Jump to content
Marak

Mercedes Unimog RW1 (strażak)

Recommended Posts

Witam po przerwie.

Może najpierw anegdota. Kiedys chciałem zmienić auto. Znajomi doradzali, że znacznie tańsze są auta sprowadzane z USA. Nie chciałem bo myślę, skąd potem brać części. Ale akurat facet przywiózł ślicznego Gola III. Myślę sobie do Golfa wszystko dostanę. Kupiłem. Okazało się, że Golf jest w zasadzie prawie taki sam (tylko o niebo lepiej wykończony), jak te z Niemiec, tylko że... nie pasuje ani jedna część z niemieckiego. Każda blaszka, każda duperela była inna.

Czemu o tym piszę. Bo od kolegi Seba TDS dostałem całą furę zdjęć Unimoga ze OSP Strykowo, za co mu po raz kolejny serdecznie dziękuję.

Taki sam Unimog wesja 1300 L, tylko że każda część jest inna lub trochę inna.

Właściwie musiałbym zacząć od nowa, ale doszedłem do wniosku, że jednak część rzeczy sobie daruję.

Kabinę mam już prawie gotową do malowania, tylko muszę zeszlifować troche tego czarnego.

f_Unimog_2012-08-20.jpg

Jak widać, nie zmieniane są tylko drzwi. Dach całkiem nowy, tylna sciana też. Przód przerobiony. Przód najchętniej też bym zrobił od nowa gdybym miał logo mercedesa. Może ktoś posiada na zbyciu taką gwiazdę o średnicy 9,5 mm.

 

Kolejna moja prośba związana jest z kołem. W zestawie nie ma zapasówki. Tymczasem mój wozi zapas na dachu. Skąd wziąć, lub jak zrobić takie koło:

f_kolo_unimog.jpg

Średnica 45 mm, szerokość 14 mm, felga fi 22 mm. Jak ktoś ma z chęcią odkupię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gwiazde Mercedesa dorabial ostatnio user copycat w swoim watku

A od golfa z usa ja bym bral tylko klape i zderzak

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gwiazde Mercedesa dorabial ostatnio user copycat w swoim watku

Dzięki za podpowiedź. Obejrzałem. Chyba też tak będę musiał zrobić.

A od golfa z usa ja bym bral tylko klape i zderzak

Raczej nie masz racji. Był o niebo lepszy od wersji europejskiej. Gdy po dwóch latach (w 1998 r) sprzedawałem go i brałem nowy wóz z salonu to po obejrzeniu Opla Astry, Meganki, Seata i oczywiście Golfa oraz paru innych tej klasy wybraliśmy najlepiej wyposażoną megankę i mimo wszystko był to krok do tyłu jeśli chodzi o komfort podróży. Wyboru dokonała moja żona, która siadając do aut, w każdym twierdziła, że czuje się jak w trumnie. Po prostu Golf był wewnątrz cały w kolorze beżowym łącznie z flokowaną deską rozdzielczą. W Polsce wtedy wszystkie samochody miały czarną plastikową deskę, tylko Meganka miała szarą i to zdecydowało. A poza tym jak Pan w Oplu stwierdził jej, że jak chce mocne auto to On ma tu potwora Astrę - najmocniejsza wersja - 100 KM, to żona stwierdziła, że z idiotami nie będzie rozmawiać (Golf miał 115 KM i wydawał jej się już za słaby).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moze i fajny, ale problem z czesciami... chociaz teraz pewnie jest juz latwiejmo nie bo mamy internet, mozna wszystko sprowadzid itp itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem zamiar zrobić wpis jak skończę kabinę, ale ten model zaczyna mnie wkurzać, więc muszę wyładować nerwy.

A więc pomalowałem kabinę, zrobiłem podsufitkę, osłony przeciwsłoneczne i wziąłem się za przednią szybę. Okazała się o 1 mm za krótka, a poza tym Revell wyposażył ją w potężne uchwyty do umocowania, które wyglądają tragicznie. Wyciąłem więc szybkę, najpierw z folii kupionej w modelarskim sklepie, ale była za wiotka. Na szczęście wnuk dostał nową zabawkę, więc zabrałem mu folię z opakowania. Po kilku próbach wklejenia jej na styk, dałem sobie spokój i z polistyrenu 0,75 mm odciąłem pasek 0,5 mm i wkleiłem go jako podpórkę. Okazało się to niezbyt trudne, a efekty całkiem niezłe.

 

g_Unimog_2012-09-04_01.jpg

g_Unimog_2012-09-04_02.jpg

Tylko w paru miejscach lekko mi zmatowiała szybka od kleju CA, więc robiąc tylne szybki, zanurzyłem je w Sidoluxie. Efekt jednak niezbyt dobry. W domu jeszcze OK, ale jak wystawiłem na słońce do zdjęć, to odbijają się fest smugi.

Szybki musiałem dorobić, bo w zestawie nie ma ich wcale. W zasadzie z wyposażenia jest tylko wewnętrzne lusterko, którego akurat w oryginale nie ma, bo niby po co.

Na drzwiach dorobiłem klamki i korbki.

g_Unimog_2012-09-04_03.jpg

g_Unimog_2012-09-04_04.jpg

W zestawie tylko na lewych drzwiach jest kieszeń. Na prawych zrobili zamiast kieszeni wgłębienie. Na wszystkich zdjęciach oryginału w prawych drzwiach jest identyczna kieszeń jak w lewych. Szybko więc dorobiłem ją z polistyrenu.

g_Unimog_2012-09-04_05a.jpg

No cóż, lampka mi się w mózgu nie zaświeciła. Nie pomyślałem, że Revell też myśli. Jak nie zrobił kieszeni to wiedział dlaczego. Ja kieszeń mam, ale drzwi już się nie da domknąć. Kieszeń zawadza o fotel.

g_Unimog_2012-09-04_06.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam po przerwie.

Może najpierw anegdota. Kiedys chciałem zmienić auto. Znajomi doradzali, że znacznie tańsze są auta sprowadzane z USA. Nie chciałem bo myślę, skąd potem brać części. Ale akurat facet przywiózł ślicznego Gola III. Myślę sobie do Golfa wszystko dostanę. Kupiłem. Okazało się, że Golf jest w zasadzie prawie taki sam (tylko o niebo lepiej wykończony), jak te z Niemiec, tylko że... nie pasuje ani jedna część z niemieckiego. Każda blaszka, każda duperela była inna.

Czemu o tym piszę. Bo od kolegi Seba TDS dostałem całą furę zdjęć Unimoga ze OSP Strykowo, za co mu po raz kolejny serdecznie dziękuję.

Taki sam Unimog wesja 1300 L, tylko że każda część jest inna lub trochę inna.

Właściwie musiałbym zacząć od nowa, ale doszedłem do wniosku, że jednak część rzeczy sobie daruję.

Kabinę mam już prawie gotową do malowania, tylko muszę zeszlifować troche tego czarnego.

f_Unimog_2012-08-20.jpg

Jak widać, nie zmieniane są tylko drzwi. Dach całkiem nowy, tylna sciana też. Przód przerobiony. Przód najchętniej też bym zrobił od nowa gdybym miał logo mercedesa. Może ktoś posiada na zbyciu taką gwiazdę o średnicy 9,5 mm.

 

Kolejna moja prośba związana jest z kołem. W zestawie nie ma zapasówki. Tymczasem mój wozi zapas na dachu. Skąd wziąć, lub jak zrobić takie koło:

f_kolo_unimog.jpg

Średnica 45 mm, szerokość 14 mm, felga fi 22 mm. Jak ktoś ma z chęcią odkupię.

W swoim Unimogu w wersji wozu technicznego mam 5 kół Mogę Ci dać koło zapasowe + felgę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W swoim Unimogu w wersji wozu technicznego mam 5 kół Mogę Ci dać koło zapasowe + felgę.

Serdeczne dzięki. Wysłałem wiadomość na PW.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W swoim Unimogu w wersji wozu technicznego mam 5 kół Mogę Ci dać koło zapasowe + felgę.

Serdeczne dzięki. Wysłałem wiadomość na PW.

 

Koło zapasowe w drodze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koło zapasowe w drodze

Okazało się, że poczta jest szybsza od tsunami i przesyłka już dotarła.

Jeszcze raz gorąco dziękuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponieważ już za moment nastąpi uroczystość przyklejenia kabiny do podwozia (w uroczystości weźmą udział ja i mój pies, żona mówi, że woli zmywanie garnków), nadeszła odpowiednia chwila by pochwalić się co zrobiłem.

Tak więc kabina prawie skończona. W ramach waloryzacji wykonałem:

wloty powietrza z przodu, otwieraną maskę, przetłoczenia blach z tyłu, szyby z tyłu, całkowicie nowy dach, podsufitkę z uchwytami, osłony przeciwsłoneczne, radiostację, popielniczkę, klamki i korbki do szyb w drzwiach, uchwyty do wsiadania na słupkach drzwi + uszczelki, kieszeń prawych drzwi, szyby boczne + uszczelki, uzupełniłem dźwignie między fotelami, dywaniki podłogowe, modernizacja kominka chwytu powietrza, okablowanie reflektora i uchwyty do jego ustawiania.

Niestety, spieprzyłem szybki zanurzając je w sidoluxie. Zrobiły się zacieki. Mam tylko nadzieję, że jak na końcu trysnę całość bezbarwnym to znikną.

 

Wykonywanie uszczelek drzwiowych:

h_Uni_2012-09-13_01_zps459934c0.jpg

Modernizacja kominka: odciąłem górny grzybek, wydrążyłem. W płytce polistyrenu wywierciłem sitko z otworami fi 0,4 mm. Skleiłem i efekt końcowy na zdjęciu

h_Uni_2012-09-22_01_zpsb5bc2304.jpg

Uzupełnione wnętrza

h_Uni_2012-09-22_02_zps599e4637.jpg

Kabina przed montażem

h_Uni_2012-09-22_03_zpsb1adaf5d.jpg

h_Uni_2012-09-22_04_zps59ba2f80.jpg

h_Uni_2012-09-22_05_zps05dcf014.jpg

I po założeniu na podwozie:

h_Uni_2012-09-22_06_zps96b08062.jpg

h_Uni_2012-09-22_07_zps4d3018b2.jpg

h_Uni_2012-09-22_08_zpse0a61e2d.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strażak nabiera wyglądu i postawę gotowości do służby. Jak na razie wszystko w najlepszym porządku, grzybek wygląda dużo lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super!

Mam rogrzebany ten model od... 1999 chyba albo 2000, jakoś tak... może i się zawezmę i go skończę? na razie trzymam kciuki, zapowiada się u Ciebie ładny model, a ja na razie kończę moje strażackie maleństwa w 1/87.

 

pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę przybyło więc trzeba się pochwalić:

Zdj. 1. To, niestety, na razie tylko przymiarka. Mógłbym założyć już koła, ale są dosyć ciężkie, więc zrobię to przy końcu prac.

h_Unimog_2012-10-04_01.jpg

Zdj. 2 i 3. A to rzeczywisty postęp prac. Z lewej strony wykorzystuję elementy fabryczne, więc dosyć szybko to idzie, za 2-3 dni będzie koniec.

h_Unimog_2012-10-04_02.jpg

Gorzej z prawą stroną, która u Revella była po prostu zamknięta. Ściany wykonałem, robiąc imitację blachy ryflowanej z fotopolimerów. Teraz muszę wykombinować jakieś wyposażenie. Acha, tylna ściana jest też wykonana od podstaw, bo ta z zestawu nie pasowała do oryginału.

h_Unimog_2012-10-04_03.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

brawo, czyli nie pudełkowiec będzie, super!!! lubię ten pojazd, chociaż znam ludzi co go uwielbiają powodzenia w dalszych pracach!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgodnie z obietnicą 2 dni i lewa strona gotowa. Z prawą pewnie zejdzie miesiąc. Ale teraz czeka mnie chyba najtrudniejsze zadanie. Kilka razy z pudełka wylatywała mi siatka do naklejenia na zderzak, ochraniająca reflektory. Więc, żeby nie zginęła, gdzieś ją schowałem. Teraz szukam już 3 dni.

h_Unimog_2012-10-05.jpg

A tak na marginesie. To zdjęcie wyjaśnia chyba, dlaczego miłośnik lotnictwa przerzucił się na strażackie wozy. Przy samolocie kupując zestaw za 100 zł, należy jeszcze dokupić blaszek, żywic za 200 zł, które upycha się w kokpicie, wlotach, wnękach kół - czyli w miejscach gdzie tylko ze 2 osoby je w ogóle zobaczą i to za pomocą lusterka. A rodzina jak przyjdzie, to ze skrzywioną miną powie: - Nooo, łaaadnyy, ale czemu ta farba nic się nie błyszczy, taka jakaś matowa. A przy "strażaku" wszystko co zrobisz - widoczne jak na dłoni. Można skupić się na prawdziwej waloryzacji, a nie malować rude ciapki, wmawiając sobie i innym, że rdza i brud są piękne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukałeś jakichś zdjęć oryginału? Nie ma tam zbiornika ze środkiem gaśniczym czy wodą z tego co mi się wydaje, więc raczej zabudowa powinna być na przestrzał. Ale to też zależy od konkretnej wersji i producenta zabudowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tak dawno z racji firmowego pikniku rozmawiałem z chłopakami z lubelskiej PSP , min. na temat zabudów jednostek bojowych. Powiedzieli że trudno znależć dwa jednakowe egzemplarze a wszystko zależy właśnie od wykonawcy który takie zabudowy produkuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szukałeś jakichś zdjęć oryginału? Nie ma tam zbiornika ze środkiem gaśniczym czy wodą z tego co mi się wydaje, więc raczej zabudowa powinna być na przestrzał. Ale to też zależy od konkretnej wersji i producenta zabudowy

Robię niby konkretny egzemplarz, do którego mam prawie 200 zdjęć. Problem, że ten egzemplarz jest pusty w środku, dopiero bedzie zabudowywany. Dlatego zabudowa wnętrza będzie, niestety, taka S-F. Patrząc na inne Unimogi, raczej nie miały zabudowanych zbiorników na środki gaśnicze. To jednak samochód niewiele większy od busa, i częściej był ustawiany jako wóz ratownictwa technicznego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tą zabudową jest różnie na przestrzał, im więcej firm tym więcej pomysłów, ale fakt iż zazwyczaj choć nie zawsze, jeżeli nie ma granicy w postaci zbiornika na środki gaśnicze, wtedy przestrzeń jest "na wylot" co warunkuje najzwyklejsza w świecie ergonomia i pełne wykorzystanie przestrzeni skrytek na sprzęt. Chociaż spotkałem się np. z wozem rat. tech. chyba ziegler'a na podwoziu mercedesa gdzie skrytki na przestrzał nie były, ale uwarunkowane to było tym iż wewnątrz był umieszczony dodatkowo kontener ze sprzętem wyciąganym przez hiab-kran zabudowany z tyłu zabudowy pojazdu. W przypadku Revella sądzę, że poszli na łatwiznę jak to oni, ponieważ wytłukli dwa takie unimogi, jeden jako gaśniczy, a drugi jako technik... nie wysillali się i ściankę włożyli w środek.

Ty z racji przeróbek będziesz miał pełne pole do popisu, bo akurat tu można się mocno wykazać, zachować jednak trzeba rozwagę nie za dużo tego sprzętu do tych skrytek hehehehe

Share this post


Link to post
Share on other sites
...wtedy przestrzeń jest "na wylot"...

...W przypadku Revella sądzę, że poszli na łatwiznę jak to oni, ponieważ wytłukli dwa takie unimogi, jeden jako gaśniczy, a drugi jako technik... nie wysillali się i ściankę włożyli w środek...

Masz w 100 % rację. Poniżej zdjęcie oryginału. Jest na przestrzał. ALe ponieważ robię ten model już od kwietnia, chciałem sobie trochę uprościć i wykorzystać to co dał Revell.

h_IMG_2456.jpg

Chociaż teraz (po czasie) widzę, że mogłem po prostu wyciąć dziury w tej ścianie i już byłoby bardziej podobne.

Prawą stronę postaram się zrobić bardziej upodobnioną. Muszę się tylko wybrać do straży i zrobić parę zdjęć wyposażenia w wersji "powodziowej" bo ten Unimog w oryginale ma ciągnąć motorówkę. Ale na razie ma zero wyposażenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz co, w sumie same skrytki czy wnętrze są wszędzie niemal standardowe i dopasowane przez strażaków w miarę potrzeb. Wozu jako powodziowego raczej nie ma. Jeżeli już to tzw. SRw, ratownictwa wodnego, co ma w skrytkach to już potrzeby, za wozem przyczepka i ponton itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ahhh uwielbiam dyskusje ze strażakiem o modelach

 

Marcin dzięki za fachową pomoc. Ja jeżdżąc po Polsce po remizach widziałem już tyle zabudów, że się po prostu nie czepiam Niestety nie mam żadnego Unimoga dobrze obfoconego, ale może kiedyś jakiegoś ustrzelę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postęp prac:

1. Prawa strona wnętrza. Prawie gotowe pólki i szuflady. Teraz trzeba pomyśleć nad jakimś sprzętem

i_Unimog_2012-10-18_01.jpg

2. Przód. Dodany zderzak. Od razu wyglada bardziej bojowo.

i_Unimog_2012-10-18_02.jpg

3. Pytanie do znawców pożarnictwa. Jaki sprzęt powinien być na tych wysuwanych saniach? Na węże chyba trochę za niskie.

i_Unimog_2012-10-18_03.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Unimog, ma agregat prądotwórczy z napędzany bezpośrednio z silnika samochodu.

Na tych sankach może być agregat przenośny, albo jakiś sprzęt podręczny typu pilarki, może sprzęt medyczny (torba PSP R1) lub coś w tym stylu.

Samochód jak już Ci wspominałem, będzie wykożystywany jako terenowa zabawka do ciągnięcia przyczepy z łodzią, więc na samochodzie będzie sprzęt przeprawowy, ratowniczy i do ratownictwa wodnego.

 

Poprzednio samochód był przeznaczony do ratownictwa technicznego i taki sprzęt miał na sobie.

Znalazłem taki artykuł, ale niejest on w 100% poprawny, przynajmniej w stosunku do Poznańskiego Mesia.

http://prl998.pl/pokazsamochod.php?id=160

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obstawiam, że na górnej szufladzie właśnie raczej jakieś ręczne narzędzia, torba itp. Na dole jak już by był agregat przenośny. W końcu to trochę waży...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.