Jump to content

Recommended Posts

Farba jednak dalej złazi pod taśmą mimo, że kilkakrotnie przyklejałem ją na własną czystą skórę oraz na blat stołu i farba odłazi. Nie mam pojęcia dlaczego... Ktoś wie dlaczego mimo tego tak się dzieje?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Metalizery Model Master- kiedyś rewelacja. Mimo wszystko trzeba się z nimi delikatnie obchodzić. Maskowanie ograniczać do minimum. Robiłem to wąskim paskiem taśmy pod który podkładałem kartki zwykłego papieru.

Dziś masz do dyspozycji znacznie lepsze farby. Super Metaliki Mr. Hobby i Alclady. Jeżeli odrzuca Cię cena Super Metalików to polecam Alclady które mają więcej odcieni i są tańsze. Obie te farby dają mocną powłokę na której można maskować. Zwłaszcza SM.

Link to post
Share on other sites
Farba jednak dalej złazi pod taśmą mimo, że kilkakrotnie przyklejałem ją na własną czystą skórę oraz na blat stołu i farba odłazi. Nie mam pojęcia dlaczego... Ktoś wie dlaczego mimo tego tak się dzieje?

Więc chyba nie masz wyjścia i trzeba (jak pisze Marek) przejść na Gunze lub Alclady.

Ale jeszcze drobne pytanie. Metalizer kładłeś na goły plastik czy coś było pod spodem? A jeśli był podkład to odrywa Ci tylko metalizer, czy całość do gołego plastiku?

Przyczyną może być również np. malowanie suchą farbą, gdy malujesz zbyt małym ciśnieniem z dużej odległości i farba siada na model gdy już jest na wpół sucha.

 

Wracając do Twojego wcześniejszego pytania. Sealer, Sidolux i lakier bezbarwny - to są trzy różne lakiery bezbarwne które służą właściwie do tego samego. Więc po co kłaść wszystkie trzy i ryzykować, że coś się pożre ze sobą.

Ja robię samochody pożarnicze więc mi na połysku nie zależy i daję tak: metalizer, sealer, kalka, sealer.

Niektórzy piszą, że po sidoluxie jest lepszy połysk, wtedy: metalizer, sido, kalka, sido, sido lub ewentualnie jakiś porządny lakier akrylowy.

Tylko nie wpadnij w przesadę z tym połyskiem, bo czasem widuję modele które wyglądają jakby były pokryte masą perłową bo lakier ma z pół mm grubości.

Link to post
Share on other sites
Ale jeszcze drobne pytanie. Metalizer kładłeś na goły plastik czy coś było pod spodem? A jeśli był podkład to odrywa Ci tylko metalizer, czy całość do gołego plastiku?

 

Nic nie ma pod farbą. Też myślałem już po zdarzeniu, że podkład tu musi być, ale nie mam odpowiedniego, a po jakiejś farbie to zawsze jakaś grudka zostaje, także na goły plastik kładłem metalizer.

 

Przyczyną może być również np. malowanie suchą farbą, gdy malujesz zbyt małym ciśnieniem z dużej odległości i farba siada na model gdy już jest na wpół sucha.

 

Malowałem z dość małej odległości, nie rozcieńczałem metalizera, bo ponoć są odpowiednio przystosowane do aero. Pewnie się nie znam i było zbyt niskie ciśnienie, albo trzeba było rozcieńczyć, ale gdzieś czytałem, że metalików MM przystosowanych do aero nie powinno się rozcieńczać, bo coś tam się z nimi dzieje nie tak. Kompresorek mam już leciwy, ale chyba jeszcze jary i trzeba jakoś podwyższyć ciśnienie chyba...

 

Gdzieś, kiedyś wyczytałem że przyczepność metalizera MM (jak i innego) można poprawić (lekkim kosztem "metaliczności") dodając do farby ok 10% Mr. Metal Primer Gunze.

 

Na jakiej zasadzie działa ten specyfik i na jakiej zasadzie zmienia się przyczepność?

Link to post
Share on other sites

Oj kolego....jak już cytujesz zrób to dobrze, nie wkładaj mi słów których nie powiedziałem.

Widzę że chcesz mieć metal- lustro. Zastosuj dobru podkład, wypoleruj go a przede wszystkim daj mu wyschnąć. Jak pisałem metalizery MM średnio nadają się do maskowania, choć da się. Prościej pomalować farbami o których mówiłem: Alclady i SM zniosą maskowanie, choć też należy postępować z uwagą.

Link to post
Share on other sites

Do met MM istnieje dedykowany rozcieńczalnik, ale nie ma potrzeby go używać do nowych farb, które bez problemu przechodzą przez Aero.

Odnośnie podkładu czytałem o dwóch szkołach:

1. Met. dajemy na goły plastik, dzięki czemu met. wgryza się w plastik i lepiej trzyma.

2. Pod met. dajemy czarną olejną błyszczącą (tak jak w alcladach), podobno lepszy połysk (nie stosowałem).

 

Czyli generalnie robiłeś raczej dobrze. Więc pozostają Ci alclady, albo nie stosować taśm maskujacych, tylko zasłaniać papierem ręcznie.

Link to post
Share on other sites
Met. dajemy na goły plastik, dzięki czemu met. wgryza się w plastik i lepiej trzyma.

To jest fikcja, nic się nie wgryza. Metalizery MM po prostu słabo się trzymają i tyle. Natomiast na gołym plastiku z mojego doświadczenia najłatwiej uzyskać lustrzaną powierzchnię. Polerujemy plastik na połysk, na to MM, lekka polerka chusteczką i gotowe.

Link to post
Share on other sites
Oj kolego....jak już cytujesz zrób to dobrze, nie wkładaj mi słów których nie powiedziałem.

 

Nie wiem co się stało, zaznaczyłem dobrze, a Twój nick się pojawił. Chyba moje niedopatrzenie - wybacz...

 

Czyli generalnie robiłeś raczej dobrze. Więc pozostają Ci alclady, albo nie stosować taśm maskujacych, tylko zasłaniać papierem ręcznie.

 

Czyli po prostu wykorzystam drugą opcję, najwyżej będę docinał, ubabram się przy tym jak nie wiem co, ale może wyjść jako tako, chociaż jak będę miał wszystkie odcienie prawie i zostaną mi 1-2 do końca to będzie gorzej zasłaniać.

Jeszcze pytanie, czy jakbym dał dwie/kilka warstw sealera na metalizer to lepiej by trzymał lub lepiej by siadły kalki? Bo do tej pory dałem dość cienką warstewkę sealera i nie jestem pewien czy nie za mało go pryskałem na metalizer...

Link to post
Share on other sites
Jeszcze pytanie, czy jakbym dał dwie/kilka warstw sealera na metalizer to lepiej by trzymał lub lepiej by siadły kalki? Bo do tej pory dałem dość cienką warstewkę sealera i nie jestem pewien czy nie za mało go pryskałem na metalizer...

Link to post
Share on other sites
Jeszcze pytanie, czy jakbym dał dwie/kilka warstw sealera na metalizer to lepiej by trzymał lub lepiej by siadły kalki? Bo do tej pory dałem dość cienką warstewkę sealera i nie jestem pewien czy nie za mało go pryskałem na metalizer...

Ja daję tylko raz, ale staram się nałożyć dość widoczną warstwę. Jak dałeś za cieńko, to może to było powodem zrywania farby przez taśmę.

Link to post
Share on other sites

Być, może - muszę sprawdzić to i dać więcej. Ale powiedz mi, jak już pryskasz to tak na widoczny błysk, że powstaje jakby farba za szkłem i się wszystko wyraźnie z bliska odbija? Ile warstw?

Link to post
Share on other sites
Być, może - muszę sprawdzić to i dać więcej. Ale powiedz mi, jak już pryskasz to tak na widoczny błysk, że powstaje jakby farba za szkłem i się wszystko wyraźnie z bliska odbija? Ile warstw?

Jak pisałem jedna warstwa. Przy pryskaniu patrzę by była w każdym miejscu mokra plama. Mnie zależy bardziej na tym by samochodach na kantach nie ścierał się metalizer, więc brzegi daję więcej przelatując kilka razy aero. Po wyschnięciu, aż tak bardzo sealera nie widać.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.