Jump to content

JagdPanther late ( Dragon 1:35 ) + dodatki


Recommended Posts

W miesięczniku odkrywca (nr 9,10,11 - 2005) są fotki jak patrzysz na front pojazdu to prawa burta (Prawie cała) nawet widać ślady po narzędziach saperskich i do tego kamo widać.A wzorowałem się na tych dwóch fotkach archiwalnych jp które już post wcześniej zamieściłem a potem już tylko dedukcja i kombinowanie ale to nie było dobre.Ot takie przemyślenia i rozważania ale zawsze zostawała jakieś ''ale''.

 

Ps. Te dwie fotki które już zamieściłem są podpisywane jako Jagdpanthery z Jonkowa ponieważ tam kilka było ale tego nie jestem pewien czy to są akurat te.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 173
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Dziwne - ja spotkałem przy tych dwóch zdjęciach coś o Królewcu (lub okolicach Królewca). To trochę daleko od Jonkowa... Trudno o jakiś rozsądny komentarz.

Co do samego Jp. na nich, to niezupełnie może pasować do modelu robionego a'la Kubinka. Prawie, ale ten pojazd ma conajmniej jedną cechę wyrobu z MIAG i pewną z MNH. Podpowiedzi nie dam, ciekawe, czy wypatrzysz. Nawiew powietrza na przodzie dachu nie decyduje, z jakim producentem go łączyć, więc pojazd zda się nieco zagadkowy.

No i ten kamuflaż - mniejsza o moje hipotezy, ale coś jest na rzeczy - to względna rzadkość.

Link to post
Share on other sites

Chodziło o wypatrzenie, nie o zgadywanie. Nie ma lekko, będzie podpowiedź, nie odpowiedź: Te dwie firmy daje się odróżnić po nieco odmiennym układzie części osprzętu na obu bokach. Tu zwraca uwagę odpowiedni szczegół na prawym. Drugą różnicą jest "firmowy" układ pokryw włazów na dachu (tutaj zgodny z praktyką MNH).

Link to post
Share on other sites

Myslę, że jedną z tych rzeczy kojarzysz (tylko piszesz tak, że ...): Na lewej burcie - to zawsze znaczy patrząc do przodu - Jp. z MIAG stelaż jest o ok. 5° obrócony, pewnie też wiesz dlaczego (i na prawej bywa krzywo, ale to tylko dziadostwo wykonawcze bez reguły). Na tym zdjęciu od przodu nikt by na 100% nie potwierdził tego skosu na lewej, choć chyba jest. Inny, wyraźniejszy wskaźnik jest na prawym boku.

Ja Cię tak podprowadzam nie dla pastwienia się, tylko żebyś temat nieco szerzej zobaczył, a to zrobione samodzielnie może dać więcej, niż pokazanie palcem. Co sam odkryjesz, głębiej wniknie do głowy i przy różnych dedukcjach jak znalazł.

Porównaj więc np. egzemplarze w muzeach; polecam Aberdeen i Kubinkę oraz IWM i Thun. Ten w IWM to wczesno-średni MIAG. Niestety, on ma już tylko zawiasy po klapach włazów, więc skup się na prawym boku. Drugim miarodajnym dla MIAG jest eksponat w Thun (późniejszy), ten z kolei z ogołoconymi bokami, ale tu patrz na włazy. Potem, chyba już conieco wiedząc o "oprawie" pojazdów z MIAG, dopatrzysz się tego, co trzeba i na niektórych archiwaliach. I tak zostaniesz amatorem wyższego stopnia. A amatorstwo, to brzmi dumnie .

Uwaga co do Pilsen na Jp. w Thun - niech Ci nie zamącą myślenia, bo ich pochodzenie jest nieprodukcyjne.

Link to post
Share on other sites

Już wiem o co chodzi z tymi włazami wcześniej na to w ogóle nie zwracałem uwagi.chodzi o ich zamykanie o ryglowanie gdy są zamknięte,raz są na prawym włazie a raz na lewym czyli są obrócone o 180 stopni ja przynajmniej to wychwyciłem.Ale nie jestem pewien czy o to ci chodziło

Link to post
Share on other sites

No dobrze, niech będzie. Po mojemu reguła jest taka, że na Jp. z MIAG element pokrywy z zamkami jest prawy, a na tych z MNH lewy. Nie zawsze to się zgadza na pojazdach restaurowanych, ale na dokumentalnych zdjęciach nie widziałem odstępstw.

Teraz jeszcze bliższa podpowiedź co do osprzętu na prawym boku - chodzi o umiejscowienie "koszyka" na kloc pod lewar. Na Twoim zdjęciu jest tak, jak to robiono w MIAG, chociaż to można wywnioskować tylko po fragmencie kloca.

Link to post
Share on other sites

Już jej nie użyję zmieniła się koncepcja.Jak znajdę pasujące malowanie pod mój model to w tedy będę myślał o figurkach a może i jakąś scenę wykonam.JSJ a o ten koszyk na klocek pod lewarek chodzi o to że jest mocowany wyżej lub niżej niczego innego nie zauważyłem.

Link to post
Share on other sites

O to chodziło i na razie chyba starczy tych ciekawostek. Tak po sobie sądzę, że warto było powyślepiać oczy w poszukiwaniu niby nieistotnych rzeczy, bo kilka obiektów przestało być "jakimiś tam" Jagdpanterami.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.