Jump to content
jkaluza

MERCEDES BENZ 300 SLR & 300 SLR MILLE MIGLIA 1/24 //REVELL//

Recommended Posts

Witam Serdecznie

 

Po dłuższej nieobecności zaczynam pewien projekcik , 2 x Mercedes 300 SLR...

 

Wersja z dachem

p1050781kopiowanie.jpg

p1050787kopiowanie.jpg

p1050788kopiowanie.jpg

 

 

Wersia Race

p1050784kopiowanie.jpg

p1050785kopiowanie.jpg

p1050789kopiowanie.jpg

 

Dodatki

p1050780kopiowanie.jpg

 

 

Mam zamiar bardzo się przyłożyć przy tych modelach, wszelkie rady miło widziane

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Ponownie

 

Zaczołem szlifowanie kasty 300 slr coupe, pogłebiłem linie podziału, zaszlifowałem pozostałości po wtryskarce. oczywiście kasta przed szpachlowaniem rtobnych rys itp...

 

p1050792kopiowanie.jpg

p1050795kopiowanie.jpg

 

I wyniknoł pewien problem, panowie jak dopasować drzwi, odstają po zamknieciu odstają (widać na zdjęciu). Może uformować na ciepło ? czy coś... poroszę o opinie. Ponadto ile trzeba zeszlifować boki drzwi zeby po pomalowaniu podkładem bazą i lakirem zamkneły się i została linia podziału?

 

p1050799kopiowanie.jpg

p1050800kopiowanie.jpg

p1050801kopiowanie.jpg

 

to natyle

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow, ale się ślicznotki szykują. + za przygotowania - szczególnie felgi, bo znając revell'a, zabiłby efekt końcowy właśnie felgami. Czy drzwi totalnie nie pasują, czy po dociśnięciu palcem leżą dobrze? Jak to drugie to może wystarczy ukryć magnesy w nadwoziu i drzwiach, żeby się "ściągały" po zamknięciu. Jak to pierwsze to nie wiem jak Ci pomóc. Nigdy nie nagrzewałem części plastikowych w celu delikatnej zmiany ich kształtu. Ostatecznym wyjściem byłoby wklejenie ich na stałe, ewentualnie w konfiguracji jedne otwarte, jedne zamknięte. Kibicuję i czekam na efekty:D

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wow, ale się ślicznotki szykują. + za przygotowania - szczególnie felgi, bo znając revell'a, zabiłby efekt końcowy właśnie felgami. Czy drzwi totalnie nie pasują, czy po dociśnięciu palcem leżą dobrze? Jak to drugie to może wystarczy ukryć magnesy w nadwoziu i drzwiach, żeby się "ściągały" po zamknięciu. Jak to pierwsze to nie wiem jak Ci pomóc. Nigdy nie nagrzewałem części plastikowych w celu delikatnej zmiany ich kształtu. Ostatecznym wyjściem byłoby wklejenie ich na stałe, ewentualnie w konfiguracji jedne otwarte, jedne zamknięte. Kibicuję i czekam na efekty:D

 

pzdr.

 

 

Po dociśnieciu palcem pasują, więc pomysł z magnesem całkiem zmyślny:) , ale jedne drzwi mają sporą szczeline teraz niewiem czy się zniweluje po lakierowanu czy nie ? Napewno trzeba je troche zeszlifować bo przyjdzie lakier i bedą troche grupsze pytanie ile....

 

Dzięki za dobre słowo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na lakier bym nie liczył jako czynnik zmniejszający szczeliny. Jak położysz ładnie i cienko to pewnie szczelina będzie podobna. Co do szlifowania, żeby zrobić miejsce na farbę - ciężko dokładnie określić ile trzeba zeszlifować, ale "na rozsądek" tyle ile potrzebowałbyś, żeby na gotowym modelu zedrzeć farbę do plastiku. Dużo nie trzeba, szczególnie papierami o gradacji ok 400. Ja - jak mam do czynienia z ciasnym spasowaniem - robię szlif papierkiem 400 2-3 razy dookoła części i wystarcza, żeby po podkładach, bazach i bezbarwnych nie było problemu z zamknięciem drzwi czy maski.

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli do jednych drzwi musze dorobić 2mm zeszpchlować i dopiero przeszlifować i bedzie git ...

(w jednych drzeiach jest szczelina 2 mm widać na zdjeciach)

 

Co do koloru beda 2 srebne strzały , byłem w mojej zaprzyjaźnionej mieszalin i mają srebny z bardzo drobnym ziarnem, widziałem. Zastanawiałem sie nad Zero Paints ale nie wiem jakie tam ziarno bedzie a to tez farby samochodewe.... Wiec niewiem czy bezpieczniej niewziąść z mojej mieszalni....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękne auta. Cieszę się, że ktoś wreszcie zdecydował się na warsztat osobowych Mercedesów.

Drzwi proponuję wykonać jak pisał Martini - jedne spasowane i wklejone na stałe jako zamknięte, a drugie otwarte. I tak raczej po sklejeniu nie będzie nikt się bawił w ich otwieranie i zamykanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nigdy nie nagrzewałem części plastikowych w celu delikatnej zmiany ich kształtu.

 

A ja owszem, próbowałem naprostować ramę w Kenworth'cie.

jkaluza: nie radzę podchodzić do tych drzwi z temperaturą, polistyren ma taką właściwość, że przy nagrzewaniu długo nic się nie dzieje po czym zmienia się nagle w plastelinę, jeśli nie dojdziesz do tej granicy to ma tendencję powracania do starego kształtu. Nie znam twoich umiejętności, ale strzelam, że jak je podgrzejesz to już nie dojdziesz z nimi do ładu.

Ja bym te drzwi albo przykleił albo dał w pozycji otwarte, ale to trochę półśrodki, faktycznie mangesik może być rozwiązaniem. Szczerze mówiąc nie chce mi się wierzyć, że aż tak może coś nie pasować w modelu, czy te modele są ze sklepu nieotwierane czy tak jak u mnie podejrzewam - leżały gdzieś na słońcu i się wypaczyły?

Co do przedmiotu wątku: fajne wozy, ciekawy jestem efektu, jak będziesz robił chromy? Czym malujesz kastę?

A tak zupełnie z innej beczki i bez cienia złośliwości: nie dałbyś rady zrobić czegoś z pisownią?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj,

mam takie pytanko te koła co pokazałeś w pierwszym poście jako dadatki to jakiego producenta i gdzie je nabyłeś.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwa tygryski szykują się do wyjścia na świat. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy. Szykuje się niezła uczta wizualna i duchowa, bo to przecież dwa cult-owe auta.

Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dwa tygryski szykują się do wyjścia na świat. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy. Szykuje się niezła uczta wizualna i duchowa, bo to przecież dwa cult-owe auta.

Powodzenia.

 

Dzieki za miłe słowa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Wszystkich po Długiej .... Nieobecności .... Wreście ruszyły prace nad modelami bo wreszcie skończyło mi się urwanie głowy w pracy...

 

Więc było dużo szlifowania, te modele Revella to "porażka" odlewy , spasowanie itp. poszła szpachla w ruch i papier wodny...

 

p1050812kopiowanie.jpg

p1050817kopiowanie.jpg

p1050818kopiowanie.jpg

p1050814kopiowanie.jpg

p1050828kopiowanie.jpg

p1050822kopiowanie.jpg

p1050829kopiowanie.jpg

 

Kasty po podkładzie jutro przeszlifuje i położę srebrną bazę, zobaczymy jak wyjdzie

 

P/S Zakupiłem sobie Namiot bezcieniowy więc następne zdjęcia będą lepsze (chyba)...

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
W czym stoją te kasty ?

 

Witam

 

Kasty Stoją w Wygrzewarce ... Przyśpiesza znacznie schniecie lakieru.... Producent MR.HOBBY...

 

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Ponownie

 

Mała aktualizacja

 

Pomalowałem kasty srebrnym kolorem, potem lekko zakurzyłem lakierem bezbarwnym.... czeka mnie teraz lekkie szlifowanie i kalki i jeszcze 2 warstwy lakieru bezbarwnego...

 

 

p1050852kopiowanie.jpg

p1050854kopiowanie.jpg

p1050859kopiowanie.jpg

p1050861kopiowanie.jpg

p1050862kopiowanie.jpg

p1050865kopiowanie.jpg

p1050869kopiowanie.jpg

p1050867kopiowanie.jpg

p1050866kopiowanie.jpg

p1050868kopiowanie.jpg

 

 

To tyle

Myślę ze ziarno jest w skali więc lakier powinien się sprawdzić w przyszłości do "srebrnych strzał"...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lakier piękny

Czekam na dalsze prace!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapowiada się przepiękny lakier! Jak dołożysz do tego te szprychy to dopiero będzie szał. Jestem ciekawy jak tam pasowanie drzwi.

 

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lakier się utwardza, a wiozłem się za podwozie dużo rurek było do łączenia ,niedługo umieszczę zdjęcia .... mam zamiar zabierać się do silnika i mam do ciebie pytanie czy wszystkie przewody robisz z rozciągniętej ramki? A jeżeli nie to skąd bierzesz te cienkie elektryczne (wiązki do akumulatora itp) a i czy rozciągnięte ramki malujesz czy zostawiasz kolor ramki? ...

 

A jeszcze jedno masz jakiś pomysł jak zrobić dobrą imitacje skóry (coś słyszałem ze używa sie acetonu i robią się po nim takie rowki w plastiku podobne do "marszczeń" skóry potem trzeba pomalować i cieniować ) masz jakieś doświadczenia ? W slr jest deska rozdzielcza boki drzwi obite skórą...

 

A drzwi jedne będą w otwarte a drugie zamknę ale nie na stałe.. a amortyzatory robiłeś z igieł?

 

Pozdrawiam i dzięki za dobre słowo...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aceton raczej dobry jest do imitowania wżerów rdzy. Na razie najlepsza imitacja faktury skóry jaką widziałem to pogięta i wyprostowana folia aluminiowa. Tylko że będziesz musiał się bawić w przecierki, żeby tą fakturę wydobyć. Praca z olejami i cieniowanie też daje dobre efekty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze skórą nie pomogę bo nie mam doświadczenia w tej materii. To co podpowiada copy wydaje się być ciekawym rozwiązaniem, tyle, że musisz uważać na skalę uzyskanej faktury.

 

Kabelki to głownie rozciągnięta ramka. Mam również sporo kabli , drucików (z tychże kabli:D), linek z OBI, itp. Ostatnio moim łupem padł rzemyk dziewczyny:D. Czasem maluje kabelki, ale zazwyczaj czerwony, żółty, czarny to wszystko co mi jest potrzebne. Na zakończenie budowy, np. komory silnikowej, traktuje przewody jakimś olejnym, szaroburym washem, żeby je zmatowić i przybrudzić.

 

 

Amorki - tak, mam sporo igieł o różnych średnicach i po docięciu można zrobić z nich bardzo fajne siłowniki. Przydaje się szczególnie przy pokrywach gdzie potrzeba na prawdę cienkich profili.

 

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

pracuję teraz nad Ferrari więc zaglądam chętnie u szukam rad ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Następna Aktualizacja

 

Podłubałem trochę z podwoziem, skleiłem konstrukcje rurowe do kupy i przerobiłem mocowanie kół na metalowe, to znaczy odciąłem plastikowe bolce i zamieniłem na metalowe.

p1060256kopiowanie.jpg

p1060257kopiowanie.jpg

p1060258kopiowanie.jpg

 

Trochę zdjęć z kołami i kastą....

p1060252kopiowanie.jpg

p1060262kopiowanie.jpg

p1060253kopiowanie.jpg

p1060266kopiowanie.jpg

p1060249kopiowanie.jpg

p1060264kopiowanie.jpg

I prace nad kierownićą:

p1060275kopiowanie.jpg

p1060270kopiowaniee.jpg

 

I mam jeszcze jedno pytanie do bardziej doświadczonych kolegów czy ktoś z was malował flock po położeniu na inny kolor? czy to się sprawdza?

 

To tyle pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

No pięknie, czy te szprychy są z pudełka? Na kierownicy prawie widzę szwy na skórze ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
No pięknie, czy te szprychy są z pudełka? Na kierownicy prawie widzę szwy na skórze ;)

 

Witaj i dzięki z dobre słowo, szprychy są dokupione Revell raczej nie daje zbyt dobrych kółek... Szprychy kupiłem na Ebay od firmy zajmującą się sprzedażą części do modeli K&R Replicas, szprych od 300 SLR K&R Replicas .

 

A jeszcze jedno panowie czy lepiej zostawić chromy revela czy malować Alcadem Chrom i czy da się alcada zabespieczyć jakimś lakierem zaby nie stracił efektu?

 

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć !!

 

Malowanie flock'u - ja nie polecam, wygląda moim zdaniem jakby ktoś gilami oblepił element i potem naciaprał na to niewiadomo czym. Z flock'iem robi się odwrotnie. Malujesz element na kolor zbliżony do koloru flock'u i potem smarujesz element cienko wikolem z wodą 1:1 i nakładasz flock'a sypiąc go przez sitko tak jakbyś cukrem pudrem okraszał ciasto, nadwyżki strzepujesz, żeby zobaczyć jak wyszło i w razie gdyby klej gdzieś nie przylgnął wyjdą Ci dziury. Wtedy punktowo zapodajesz drugi raz klej i jeszcze raz flock'a. Czynność powtarzać do uzyskania satysfakcjonującego rezultatu.

 

Wszystkie chromy "pudełkowe" ZAWSZE u mnie lądują w krecie i zastępowane są Alcladem albo innym porządnym chromem. Tak więc nie zastanawiaj się, tylko zmyj to badziewie z Revella obrób części porządnie i potem czarna emalia błyszcząca i na to Alclad

 

Alclad 2 Chrome - nie trzeba go zabezpieczać niczym. Prawdę mówiąc jak go przelecisz jakimś bezbarwnym to wtedy straci połysk. Problem jest jeżeli chcesz maskować potem element... to taśma go zmatowi na 100%. Tak planuj pracę, żeby to Alclad był ostatni i tyle. Stosuję go od lat i nie zauważyłem, żeby tracił połysk nawet po kilku latach.

 

Pozdro

Mors

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.