Jump to content

M3 Lee - 1/35 Tamiya


Recommended Posts

  • Replies 192
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Postaram się najlepiej jak umiem.

A teraz mam pytanie. Mam już przygotowane prowizoryczne stanowisko ogniowe wykonane z worków z piaskiem. No i teraz mam straszny dylemat co zrobić. Nie chciałbym aby było tam pusto. Mam w zamyśle kupić jakiś zestaw figurek (U.S. Infanty z Tamiya 35192 - opcja) i wykorzystać ze dwie figurki. Chciałem też wpakować w to stanowisko jakiś MG34 i może panzerfaust z zestawu Tamki German weapon set oraz jakieś skrzynki na amunicję czy coś takiego, ale nie wszystko umiem znaleźć. Mam świadomość że będzie to trochę Si-fi biorąc pod uwagę model czołgu, ale to wydaje mi się najprostrzą opcją. Nie chcę inwestować w jakieś drogie zestawy bo nie wiadomo co z tego wyjdzie.

Co o tym myślicie? Może jakieś inne sugestie?

 

Początki malowania mostu i jego wyposażenia.

 

DSCF1936.JPG

Link to post
Share on other sites

Worki to mój sprawdzony sposób ze srajtaśmą (papier toaletowy). Najlepszy jest taki z perforacją i podziałem na nazwijmy to listki. Biorę taki jeden i zwijam w rulon. Na samym końcu smaruję klejem (wikol) aby mi się nie rozpadł. Potem tnę go na kawałki ok 1cm. następnie biorę drugi listek i tnę go na paski w które potem zawijam wcześniej pocięte kawałki. A zawijam je dokładnie tak jak zawinięty jest cukierek z tym że nie skręcam końcówek. Jedną podwijam - i to jest płaski koniec worka a drugą związuję nitką. I worek gotowy.

Malowanie to Tamiya khaki z aero. Tylko delikatnie żeby nie zalać papieru bo wtedy traci fakture worki i zmienia się w papierową papkę. Mam nadzieję że pomogłem.

Link to post
Share on other sites

Witaj , odpowiadam tutaj , widzę że po pomalowaniu przeszedł na ciemną stronę mocy .

Ale u mnie było identycznie tak samo , u Ciebie chyba dowalił do pieca ten ciemny "preszading".

Ja na szczęście go nie robiłem choć lubię i to chyba mnie uratowało . W sumie rozjaśnienie to 1/1 z białą.

No i nie wyszło chyba tragicznie (choć miałem pełny pampers ze pójdzie do kreta ) a powiem więcej że przy następnym aliancie tez zaryzykuję tą samą technikę . Acha oczywiście rozrobiłem orginalnym tamiy-owym rozcieńczalnikiem i wyszła taka kasza że szok.

Co do Twojej M3-ki to nie powiem dzieło sztuki czekam na ogólny widok całości . Fajny patent z tymi workami.

Link to post
Share on other sites

Dzięki. Coś tam pokupiłem, zobaczymy jak przyjdzie.

Rozmawiałem z kolegami z klubu i mówią jak wszyscy - olive drab to pole minowe. Tak więc się nie przejmuję i kolejnego też pomaluję tymi samymi, ale już bez preshadingu. No chyba że mnie coś nadzieje i kupię gotowy zestaw olive drab, chyba z life color.

Link to post
Share on other sites

Zacząłem malować most. Na razie jest po washu. Jeszcze będę się bawił olejami i potem może jakieś zielone coś na samym dole. Kupa roboty z nim. A przy każdym modelu mówię sobię że już dam se spokój z podstawkami. Za dużo czasu to pochłania.

 

DSCF1943.JPG

Link to post
Share on other sites

Farby to Life Color Italian Sand Light Stone i Tamiya Desert Yellow mieszane w dowolnych proporcjach dla kilku odcieni. Na to filtr AK dla DAK a potem MIG Dark Brown Wash.

Link to post
Share on other sites

No toś teraz Krzychu mnie tym mostem rozwalił. Piękna robota

Kupa roboty z nim. A przy każdym modelu mówię sobię że już dam se spokój z podstawkami. Za dużo czasu to pochłania.

Jak zaprzestaniesz robic podstawki to nie będę zaglądał do twoich warsztatów.

Link to post
Share on other sites

No jak tak stawiasz sprawę, to chyba będę musiał kontynuować.

Jak pomalować kombinezon tankmena? Widziałem że Miniart ma na pudełku jakby niebieski, ale nie jestem pewien jaki by był najlepszy. Mam dużo niebieskich z Tamiya może coś da się dopasować. Nie ma kurtki tylko pełny kombinezon.

Link to post
Share on other sites

Jak zwykle wielkie dzięksy. Tym razem pomalowałem tankmena. Pewno zaraz się okaże że to była moja radosna twórczość, ale starałem się zrobić to wg informacji znalezionych w necie. Wiem że nie jest powalająca, ale staram się najlepiej jak umiem.

 

Dscf1945.jpg

 

I w całe okazałości:

 

Dscf1946.jpg

 

Zacząlem tez prace nad liną. Zaciski jeszcze wymagają dopracowania na końcach, ale nie wiem czy idę w dobrym kierunku więc poczekam na wasze zdanie. Jeżeli jest kiepska to można prosić o jakiś namiar na poprawną.

 

DSCF1947.JPG

Link to post
Share on other sites

Figurant poza goglami i chełmem jest cały matowy - zapewniam.

Co do liny to samoróbka i uwagi acz wolałbym konkretniejsze są jak najbardziej na miejscu. Jak nie znajdzie się nic lepszego to ta wyląduje na modelu. Oczywiście będzie jeszcze układana itd. bo na razie to tylko jest tak położona. Oryginalna jest w trzech kawałkach i w dodatku kiepsko wygląda.

Link to post
Share on other sites
Krzysiu weź do liny uchwyty z modelu nawierć dziurki i wpasuj sama linę będzie lepiej wyglądać .

 

Dokładnie

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.