Jump to content

[MJZ] Poległy Niemiec Bf 109 E3


Recommended Posts

Jeśli mam być szczery to więcej skuteczności osiągam w skali 1/48 czasem porwę się na jakiś modelik w 1/72 licząc na szybko uzyskany efekt i wprawkę w malowaniu różnych rzeczy ale zdecydowanie lepiej skleja mi się w 48, dlatego ostatecznie na tą skalę się zdecydowałem,

 

a tymczasem z małym opóźnieniem dotarły ostatnie dodatki - zrozumiałe jest że w okresie świątecznym przesyłki docierały z opóźnieniem

 

kokpit Aires i maski do zestawu Tamiya

 

539a2eb05f013339med.jpg

 

zestawik elementów fototrawionych edka (tutaj załączyłem niewłaściwy zestaw kalek)

 

445a6d1bfa43cb54med.jpg

 

Kalki z których zamierzam pozyskać czerwoną trójkę to ten zestaw

 

0aa311e38e1ad8edmed.jpg

 

nie poskąpiłem również na uzbrojeniu ponieważ przy całkowicie zdjętych blachach obudowy silnika lufy karabinów MG 17 będą w całości widoczne zakupiłem zestaw z bardzo dobrze odwzorowanymi elementami; działka MG -FF będą z zestawu Master

 

78b7abcdf2811a19med.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • Replies 76
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

nie sądziłem że mi się tak ściagnie z tym projektem choć poza kolegą fiedotowem i woitem i kub(ą) nie widzę szczególnego szału w postepie prac ale mam nadzieję że w marcu się to zmieni.

 

moją walkę rozpocząłem od zamiarów posklecania wnętrza z zestawu Airesa odkładając waloryzację Eduarda na bok, szybko jednak doszedłem do wniosku że to Eduard bedzie głównym tworzywem kokpitu a Aires tylko dostawca niektórych części.

 

20248152e44aaabamed.jpg

44fa4b64676bbe0bmed.jpg

cf778c8a014f0940med.jpg

 

zeszlifowałem wnętrze kadłuba przed wycięciem zbędnych elementów aby podczas piłowania i szlifowania kadłub był sztywniejszy, dopasowałem elementy burt,

 

a teraz zabieg co do którego mam sporo obaw ponieważ nigdy nie wycinałem tylu elementów z zestawu,

 

01bc2873b68d9347med.jpg

 

ale wyszło w miarę

 

cb82b9acc61b7f68med.jpg

 

i kolejna amputacja, nie znalazłem na tyle małej tarczy do szlifierki więc wolę nawiercić w koło

 

7e75f286bf17db44med.jpg

 

wyszło tak

 

f8dc9bf7c8cf7e09med.jpg

 

a tutaj z przymiarka nowej bryły kadłuba z przyklejonymi burtami - przyznam że zestaw Eduarda jest niesamowicie przemyslany i po wycięciu elementów "pod silnik" pasuje co do milimetra

 

6bdd9a7d636cc415med.jpg

5532a6093cfc9394med.jpg

 

i ostatnia czynność na ta relacje do sklejony płatowiec z pomalowanymi wnękami na RLM 02

 

ee103ed90855455cmed.jpg

ea9e93f5ea17649bmed.jpg

 

tutaj chciałem się zatrzymać i zapytać szanowych kolegów (upewnic się) czy dobrze zamierzam odciąć końcówkę skrzydła. Drugie pytanie to czy sądzicie że pilot podjął próbę lądowania z wypuszczonym podwoziem nie wiem za bardzo jak podejść do tematu kół? Jak było faktycznie pewnie się nie dowiemy ale zawsze podyskutować warto.

Link to post
Share on other sites

Kolejny etap to budowa kokpitu - tutaj uzyłem zarówno elementów oryginalnych Airesa jak i Eduarda

 

65921917fcf81fe7med.jpg

22812fc2efc0c7femed.jpg

333f0b14ca4c7233med.jpg

22b9989d3fc7e5d0med.jpg

 

Eduard posiada elemnty pomalowane pod kolor RLM 66 odpowiedni dla wersji od E4 według lektury którą poczytałem należało je przemalować na RLM02

 

zgodnie z opisem pomalowałem wnętrze kolorem RLM02 czyli Gunze C60

 

7ab1e897a535ede0med.jpg

20f4ddc3cc679430med.jpg

4a8a05398fe360e1med.jpg

 

drążek sterowniczy chciałem pomalować zgodnie z monografią ale nie zgadza mi się do jakiego poziomu powinien być pomalowany na czarno

4c23babb9b085b82med.jpg

 

wstepna przymiarka

d2cc2491213192d0med.jpg

8872f0ea17d44b9bmed.jpg

 

tearaz zabieram się za wykonanie apteczki

b1a082cf51c9fa0amed.jpg

0b90c3d637c48a7dmed.jpg

 

zeszlifowana do profilu kadłuba

a660a689295daaafmed.jpg

 

i wklejona

 

2f8d186454cc1c4amed.jpg

58fe435d7baca203med.jpg

 

wziąłem się za obróbkę żywicznego zasobnika napociski do działek co okazało się dość cięzkim zadaniem - odciąć ten zbędny żywiczny element było prawdziwą gehenną - uszkodziłem nieco drobne elementy odłamując je - trudno będe musiał kleić

359b6e46add3bd7bmed.jpg

4a2cc6eaf79de670med.jpg

 

pierwsza przymiarka

 

f9777b3090912003med.jpg

Link to post
Share on other sites

Ja nie odpuszczam ale powiem Ci że dziergam prawie codzinnie od dwóch tygodni, ale aby nie zanudzać bractwa modelarskiego zdjęcia "wrzucam" jak się uzbiera konkretna ilość:)' byłbym wdzięczny gdyby ktoś przedyskutował ze mną odciecie końcówki skrzydła - nie wiem czy w tym miejscu choc jestem w 99% pewien

 

pomocy koledzy?!?

 

 

713308fa0b714442med.jpg

ea9e93f5ea17649bmed.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Ponieważ nie dopuszczacie mnie do słowa w kewstii odcięcia skrzydła będe się kierował intuicją.

 

55d601652bac6036med.jpg

 

pytanie co dalej z tym zrobić - myslę że wybiore ze środka plastik stożkowym frezem a nastepnie zaszpachluje tak aby wyszlifowana powierzchnia tworzyła żeberko które odpowiednio nawiercę.

 

w między czasie powycinałem elementy żywiczne oraz je oszlifowałem

 

d0a38393d37993e9med.jpg

 

nie ukrywam że z żywicą pracowałem sporadycznie tylko wówczas jak była dodawana do modelu, tutaj używam zestawu firmy CMK i przyznam się bez bicia że często przy wycinaniu oraz szlifowaniu odłamały mi się małe lementy które następnie musiałem przyklejać w przypadku silnika wystjącą część wału zasąpiłem miedzinym przewodem.

 

Nastepnie wszystkie elemnty pomalowałem na strebrno (zamiast podkładu Tamiya X11)

42d9696a03d643bbmed.jpg

 

7b9ec4ff3333c4a1med.jpg

 

następnie zabrałem się za właściwe kolory

użyłem farb Gunze seria C

 

31351dce99fbc5c5med.jpg

13a1be53ad18922dmed.jpg

 

wykończyłem lakierując nałozyłem łosza a nastepnie wykonałem zadrapania

c074bba8164fc1cbmed.jpg

 

teraz biorę się za składanie silnika w całość oraz przybrudzenie kokpitu

Link to post
Share on other sites
Nie szpachluj żeberka tylko po wyfrezowaniu wklej płytkę plastikową i w niej rób nawierty, mam wrażenie że tak będzie bezpieczniej.

W ogóle to strasznie ambitny projekt, tym bardziej powodzenia

Bezpieczniej i realistyczniej...

Link to post
Share on other sites

no dobra spróbuję - choc jak odciąłem końcówkę skrzydła to jeszcze się wachałem nad takim rozwiązaniem (widząc Boguś w Twoim warsztacie Spitfire 22 z Matchboxa wycięcie takiego żeberka to nie problem - dla mnie prawdziwe wyzwanie) w opisanym przeze mnie sposobie ze szpachlą miałem nadzieję uniknąć problemów z tą ostrą krawędzią blachy, która wystaje poza żeberko, ale cóż nie zaszkodzi spróbować.

Link to post
Share on other sites

Czy kotoś z szanownych kolegów posiada zdjecie kadłuba Bf109 ze zdeontowanym sterem kierunku? Chodzi mi dokładnie o miejsce jak wyglądało łączenie z góry dzieki

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Mam mały problem przy moim dzierganiu;) to coś co jest korkiem odpowietrzającym było jako osobny element, który przy wycinaniu z ramki pękł, mało tego od tego mniejszego elementu praktycznie nie da się odciąć pozostałości ramki. Będe musiał go z czegoś dorobić

071350d722f8af0bmed.jpg

Link to post
Share on other sites
a ten otwór w magazynkach to czemu służy?

 

w modelu wchodzi w nie przedłużenie walu silnika - byłem przekonany że to po to aby uzyskać synchronizację karabinów ze śmigłem - ale jeśli masz Kamil jakąś fotkę albo rysunek to załącz do postu bo mam sporo lektury i właśnie po Twoim poście jeszcze raz ją przejrzałem ale nie mam zdjęcia odsłoniętych magazynków.

Link to post
Share on other sites

podejrzewam Kamil że producent zrobił to celowo, przynajmniej na zdjęciach wygląda to tak że tego elementu nie widac (nie da się dojrzeć) a ten kto opracowal odlew chciał aby silnik znalazł się w odpowiednim miejscu względem całego samolotu - dlatego wykonał oś która łaczy silnik z magazynkami.

 

PS ten drugi link nie działa

Link to post
Share on other sites

Hmmm... Daleko w polu... Ja czekam na roślinki i zastanawiam się , czy się wyrobię... Ale ja mam dużo wolnego... Ale to co robisz podoba mi się Muszę kiedyś zdradzić Spitfiry na rzecz Messerka...

Link to post
Share on other sites

Dzieki Boguś

 

w przyszłym tygodniu również zaczynam wolne od środy; liczę na postęp w pracach - przede wszystkim mam prostrzą dioramę - robię w zasadzie łąkę w drewnianej ramce na zdjęcia i tyle - właśnie w tej chwili sobie ugniatam palstelinę korzystając z okazji że szpachla musi podeschnąć.

Link to post
Share on other sites

Ramkę niestety postanowiłem zmienić na większą

a1ad53c613c07354med.jpg

 

na tej miał bym mniej roboty jeżeli chodzi o ilość trawy do wykonania ale model nie wyglądał by korzystnie ponieważ ledwo się na niej mieści; nie będę szedł na łatwiznę jutro zaopatrzęsię się w nową ramkę w Leroy Merlin.

 

a tymczasem dzień upłynał mi na dopracowywaniu silnika i szpachlowaniu to drugie niestety jest czasochłonne ze wzgkędu na schnięcie szpachli dlatego efekty nie powalają

3c2a13796bc89452med.jpg

ale za to na tylnej części kadłuba nie pozostał już prawie żaden ślad po usterzeniu pionowym - będę jeszcze musiał wykonać dwa zaczepy które wystawaly w tym miejscu jako zaczepy steru (tak przynajmniej rozumiem to z rysunków)

16eb0116b4a6bc81med.jpg

 

będę jeszcze musiał wykonać jakiś realistyczny wał łączący śmigło z silnikiem

1ea8aff62543e282med.jpg

Link to post
Share on other sites

ciąg dalszy

 

faktycznie Święta dają możliwości w posklejaniu modeli- no ale trzeba też oderwać się i pokroić z żoną sałatkę (z tego warsztatu nie będzie)

 

cóż uczyniłem przez te parę dni

 

6aa71e877baebbecmed.jpg

 

"ogon" mojego Niemca w końcu nabrał obłości - jakieś pół roku temu wymieniłem z Kamilem Sztrabałą posta odnośnie szpachlówek w którym Kamil napisał iż wamod często się zapada - mi się to nie zadażyło ale tym razem stało się to ze szpachlą Gunze - może faktycznie Tamiya jest najlepsza tak jak pisza niektórzy forumowicze.

 

owiewkę zamaskowałe maskami Eduarda

 

5a8bc31be4b05333med.jpg

 

ale to jeszcze nie problem - problemem okazało się 'spasowanie' owiewki do modelu - według zdjęcia powinna być bardziej przesunieta w stronę silnika jak rozmierzyłem wg pozostałych owiewek (których nie będzie) powstała luka; - postanowiłem że będe sugerował się zdjęciem

 

5bad4ade14d380e9med.jpg

 

do maskowania delikatnych elementów żywicznych wykorzystałem zbędny element okapotowania silnika

 

c00d94a5799be869med.jpg

 

wszystko skleiłem maskolem do owiewek tak aby pozyskać te elementy nieuszkodzone - może kiedyś się przydadzą

 

d700dda2e247fa69med.jpg

 

a nastepnie pomalowałem Supesurfacerem 1200

 

f2a5a9c93b28bbf1med.jpg

 

wyłapując 'babole' zeszlifowałem je papierem 1500 oraz 2500

 

- parę się ich znalazło

 

d5460f953ba1f796med.jpg

 

następnie wszystko trysnąłem srebrnym Gunze 159 (niestey polecany C008 jest już niedostepny)

 

736c905879b3b384med.jpg

58acf7674d38fb95med.jpg

 

nastepnie preszajding

 

a19aa9436c602ca2med.jpg

 

i spód na gotowo - w sensie farby

 

871bfd3920304132med.jpg

Link to post
Share on other sites

zła wiadomość i to w nocy przed zamknięciem wszystkich sklepów - brakło plasteliny na podstawkę

 

3c443c72ce8f9a41med.jpg

 

ale za to można trochę pomalować

 

na całość kładę farbkę Gunze RLM 02

 

0851f6e9af0507afmed.jpg

 

nastpnie maska

 

5f90102ea6756dfcmed.jpg

 

i RLM 71

 

e3e160a2d5cd5cbcmed.jpg

7b85a7b5adc7e513med.jpg

800aa70c5e3e7ab8med.jpg

 

i to by było na tyle chciałem jeszcze położyć lakier ale moja połowica wydziera się na cały dom że za bardzo hałasuję jak na środek nocy i mam w tej chwili iść spać także reszta relacji jutro moi drodzy.

Link to post
Share on other sites
moja połowica wydziera się na cały dom że za bardzo hałasuję jak na środek nocy i mam w tej chwili iść spać także reszta relacji jutro moi drodzy.

 

Znaczy, że w środku nocy się wydziera

Jeszcze polycyanty przyjadą

Moja połowica wypaprała mi cały sidolux i jeszcze ma problem, że za mało było

A tak na poważnie - bardzo mnie się podoba.

Szkoda, że ja Czapajawe nie zrobię, ale to inna historia, nie do opowiadania na forum.

Link to post
Share on other sites
Czym barwiłeś owiewkę ?

Całość bardzo mi się podoba .

 

masz na myśli maskowanie - to maski Eduarda

ramki owiewki nie były malowane poza nanoszeniem farby przy kamo - to że wyglądają na delikatnie posrebżone to jakiś wybryk fotografii.

 

Nono... Tomaszu! Coraz ładniej

 

Dzięki Boguś za słowa uznania z Twoich ust (w sensie klawiatury) to zaszczyt

 

dzisiaj jak wszyscy straciłem godzinę dłubię teraz przy domalowywaniu detali i na koniec chciałbym zdążyć trysnąć sido pod kalki

 

ale najgorsze przede mną - wygięcie śmigłą trochę się stresuję - wszystkie podpowiedzi mile widziane.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.