Jump to content

Dwaj bracia (Tygrys P,Ferdinand)1:35


Recommended Posts

Pewnie Krzyśku.

Dzięki. Chciałbym Krisownia pojąć mroczną sztukę malowania figurek ale na razie nic na to nie wskazuje.

Znacie może mundury niemieckich pancerniaków z kurska? Mam jednego takiego to bym może coś spróbował,bo podstawka pusta a nie wiem co do niej dodać.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

@GrzesiekW Grzegorz, figurki to nie takie straszne są, tylko upierdliwe dosyć - ja się nauczyłem w ten sposób, że wziąłem sobie 5 główek i torsów od różnych zestawów i malowałem każdą innym sposobem aż byłem zadowolony tzn. doszedłem do przyzwoitego poziomu, to samo z mundurami. Każdy z łepków zmywałem i malowałem na nowo w miarę potrzeby. Przy Twoich zdolnościach modelarskich to tylko kwestia poświęcenia paru dni i będziesz malował niezgorsze figury. Liczą się dobre pędzelki (polecam niemiecką markę "Kolibri"), dbałość o szczegóły, dobry dobór kolorów i pewna łapka. Inna sprawa, że każdy trochę inaczej podchodzi do figur - jedni lubią zółte tony skóry, inni białawe a inny bardziej różowe - kwestia preferencji o ile nie wychodzą nam zombie czy moczymordy. Poza tym są 2 szkoły jedni robią to akrylem a inni olejnymi.

 

@KrzychuP Racja, gałęsie, krzak czy inny kamień albo ich sterta i będzie dobrze.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.