Jump to content
copycat

Peterbilt 353, Revell, 1:25

Recommended Posts

Poprzednie modele czekają na lepsze czasy tzn pogodę do malowania, z lakierni tzn łazienki mnie wyrzucono. W międzyczasie prawie skleiłem Kenia wreckera.

CRW_2973.jpg

CRW_2974.jpg

CRW_2976.jpg

CRW_2978.jpg

CRW_2979.jpg

No i niby wszystko fajnie, atrakcyjny wygląd, chrom i w ogóle bajer. Jak komuś się podobają takie kalki to tym lepiej. Mi akurat takie rysunki to nie bardzo. Problem jest taki, że Revell nigdy nie zrobił Peterbilta 353. A to co dostajemy w pudełku to Petertbilt 359 z dziwnymi błotnikami z przodu, które mają go upodabniać do 353. 359 to ciągnik na długie dystanse, a 353 to raczej koń roboczy. Oprócz wspomnianych błotników, szczegóły potem w trakcie przerabiania, nie pasuje maska, kabina do lekkiej poprawy, wnętrze powinno być z jednym fotelem. Pomyślę nad innym zawieszeniem z tyłu, no i opony pasowałyby terenowe. Bo to co dostajemy niezbyt pasuje do tego ciągnika. Może światła i coś jeszcze.

 

Na pierwszy ogień pójdzie rama i silnik, raz że najłatwiej i już coś będzie widać, a dwa będę miał punkt odniesienia do dalszych przeróbek. Silnik jest już w sumie na warsztacie, nadlewki jakieś rysy, tragedia. Ludzie ze słabymi nerwami nie kupujcie tego modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

to był pierwszy model jaki skleiłem wiec dość dobrze go znam dlatego chętnie popatrze jak dobrze można go zrobić.

a co to tego zamieszania 353-9 to w zestawie sa też błotniki od 359 takie pół okrągłe więc można je użyć chyba

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do kalek to rzadko ktore motywy z Revela czy Italeri nadaja sie do uzytku (chyba, ze ktos lubi siac kiche ). Opony tez tragedia, mam nadzieje, ze je zmienisz. Tak poza tym to patrzac na Twoje warsztaty nabieram ochoty na jakiegos Amerykanca, albo Australijczyka (myslalem o Kenworthcie SAR).

Coz, jak zwykle bedzie na co popatrzec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcia robione wieczorem, a raczej w nocy przy lampce. Silnik, Revell podaje w instrukcji, że jest to Cummins NTC 425, natomiast specyfikacja techniczna Peterbilta mówi o NTC 350. O dziwo to co jest w pudełku bardziej przypomina silnik ze specyfikacji technicznej pojazdu, niż opis z instrukcji. Zrobili dobrze, ale źle opisali. Osprzęt od tyłu oczywiście pusty bo i tak nie widać. Tam gdzie nie widać nie walczyłem z tematem, bo nie widać. Dodałem kilka kabli, poprawiłem paski, poprawiłem alternator i wiatrak. W sumie to Revell zrobił dobrą robotę, tylko ta jakość i pójście na skróty z modelem pojazdu.

CRW_2991.jpg

CRW_2992.jpg

CRW_2993.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zabijasz, silnik jeszcze nie malowany, pokazałem tylko przeróbki na tle pudełkowego plastiku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
:haha: Zabijasz, silnik jeszcze nie malowany, pokazałem tylko przeróbki na tle pudełkowego plastiku.

yyy nie wiedziałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeee ... dajcie już "kurczakowi" spokój, pomylił się i tyle

Copy ... silnik super

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat silnik jest na tej samej ramce co nadwozie, dali niebieskie, żeby początkujący modelarze nie musieli malować!

 

Co do typu, to nie jest tak łatwo powiedzieć - mnie to wygląda na NTC300 Big Cam III, ale zwróćcie proszę uwagę, że silnik jest po przeróbkach, ma dodaną dodatkową turbosprężarkę (fabrycznie jest jedna!), co z luzem może mu 100KM dodać. Także taki silnik mógłby mieć może nawet więcej niż 500KM. dokładnie taki wynalazek był w zestawie "Bill Sign Trucking" - ale Bill Sign się chwalił, że ma w firmie warsztat, który takie właśnie przeróbki robi, i to stąd.

 

A masz już jakiś pomysł, na jaki kolor ten silnik pomalować?

 

Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście łatwo nie jest powiedzieć, sugerowałem się specyfikacją.

zdjęcie pochodzi ze strony www.timstrucks.com

353_standard_spec.jpg?gl=PL

 

Idąc tym tropem szukałem po prostu najbardziej podobnych silników i najczęściej powtarzających się wzorów okablowania. Dodatkowe turbo mi się przyda, powód na końcu postu. A kolor taki, zdjęcie internet:

 

cummins8.JPG?gl=PL

 

Tu zdjęcie prawdziwego 353, jak widać sporo różni się od tego z pudełka. zdjęcie internet

 

7164641121_5069508c4e_o.jpg?gl=PL

 

Opony takie jak w modelach AMT. Tylko męczy mnie zawieszenie tył. Na pewno powinno być mocniejsze niż w 359, specyfikacja podaje 55 000 lbs. Może dorzucę kilka piór do resorów z przodu i zaadoptuję jakieś zawieszenie z tyłu.

A co do opon, to kurcze miałem odlane terenówki, ale z takimi dziurami, że je wyrzuciłem i teraz żałuję. Może bym je połatał. A tak został mi się tylko wzorzec . Terenówki bo chcę coś takiego zrobić:

 

MF19910301.jpg?gl=PL

 

Ewentualnie mniej terenowa wersja, ale z podobną zabudową, wtedy problem z oponami i z zawieszeniem mam z głowy. No ale ten niebieski wynalazek chodzi mi pogłowie z 2 lata, muszę go mieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zobacz jeszcze tę stronkę:

 

http://www.jobbersinc.com/Cummins_engine.htm

 

Tam jest też taki silnik:

 

Cummins_NTC300_%20BigCam2_Left.JPG

 

To będzie chyba ten (ale z jedną turbosprężarką).

 

Tylne zawieszenie by musiało być na sprężynach w takim nafciarzu. Ale w którymś modelu (Eagle?) miałeś Hendricksona, to by było jak raz zawieszenie do tego samochodu, może by tak skopiować je?

 

Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacnie się szykuje. Liczę na to że będzie dużo zdjęć i pokażesz znowu jakieś ciekawe techniki modelarskie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero teraz piszę, ale już w pół godziny po dostaniu zdjęć od Pawła, zrobiłem poprawki na silniku. Szlaczek i jeden kabel doszły. Dzięki.

CRW_2995.jpg

 

Maska ma być dłuższa o 4mm więc o tyle przesunąłem mocowanie kabiny. Mocowanie było trochę zalane nadmiarem plastiku, więc go usunąłem.

CRW_2997.jpg

 

Usunąłem zawieszenie na poduszkach. Ramę ze środka zrobiłem od nowa. Było to łatwiejsze niż szpachlowanie oryginalnej części. Następnie musiałem je rozebrać i przerobić. Belka musi być w innym miejscu do nowego zawieszenia.

CRW_2999.jpg

 

Stan na dziś. Zawieszenie Hendricksona powstaje powoli. Tył ramy jeszcze ulegnie zmianom.

CRW_3000.jpg

 

CRW_3001.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

 

Cieszę się, że mogłem pomóc. Ładny jest ten revellowski Cummins, nie ma porównania z

Italerką. Ale oczywiście zawsze jeszcze coś można ulepszyć . Maszyna na razie wygląda dobrze, myślę, że będzie z tego ładne terenowe podwozie. Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maska ma być dłuższa o 4mm więc o tyle przesunąłem mocowanie kabiny. Mocowanie było trochę zalane nadmiarem plastiku, więc go usunąłem.

To ma być jak ext. hood? Chyba raczej ramę trzeba było wydłużyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem co to ext nie spotkałem się z takim określeniem. To jak ją nazwali w specyfikacji to butterfly type hood, chyba że to to samo. Łatwiej mi było przesunąć kabinę niż psuć ramę, która i tak jest teoretycznie za długa. Należałoby ją skrócić, ale wcześniej wydłużyć pod kabinę, bez sensu. Mocowanie chłodnicy pozostanie to samo, jedynie grill musi być na stałe, bo jest podparciem dla zawiasu maski. Jutro porównam obie specyfikacje 353 i 359, ale i tak na 100% nie będę wiedział czy robię dobrze czy źle. Czy to były różne ramy czy te same? Na każdym ze zdjęć 353 jakie mam jest inna rama. Podejrzewam, że to opcja zależna od potrzeb klienta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

może extended? Anyways, polistyrenowe uzupełnienia wyglądają super. Się śledzi progress, nie?:D

 

Pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wiem co to ext nie spotkałem się z takim określeniem. To jak ją nazwali w specyfikacji to butterfly type hood, chyba że to to samo. Łatwiej mi było przesunąć kabinę niż psuć ramę, która i tak jest teoretycznie za długa. Należałoby ją skrócić, ale wcześniej wydłużyć pod kabinę, bez sensu. Mocowanie chłodnicy pozostanie to samo, jedynie grill musi być na stałe, bo jest podparciem dla zawiasu maski. Jutro porównam obie specyfikacje 353 i 359, ale i tak na 100% nie będę wiedział czy robię dobrze czy źle. Czy to były różne ramy czy te same? Na każdym ze zdjęć 353 jakie mam jest inna rama. Podejrzewam, że to opcja zależna od potrzeb klienta.

Extended hood ;) Przedłożona maska - stosowali w Peterbilcie jak i w Kenworthcie. Tutaj widać jak to zrobić:

http://public.fotki.com/mackinac359/how-i-did-it/359-long-hood-1/

Tutaj jak sobie poradził modelarz z Czech:

http://www.modelforum.cz/viewtopic.php?f=158&t=58673

 

Zastanawiam się, czy jak przesuniesz mocowanie kabiny do tyłu to potem położenie zbiorników i osprzętu na bokach ramy wyjdzie tak jak powinno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wiem co to ext nie spotkałem się z takim określeniem. To jak ją nazwali w specyfikacji to butterfly type hood, chyba że to to samo. Łatwiej mi było przesunąć kabinę niż psuć ramę, która i tak jest teoretycznie za długa. Należałoby ją skrócić, ale wcześniej wydłużyć pod kabinę, bez sensu. Mocowanie chłodnicy pozostanie to samo, jedynie grill musi być na stałe, bo jest podparciem dla zawiasu maski. Jutro porównam obie specyfikacje 353 i 359, ale i tak na 100% nie będę wiedział czy robię dobrze czy źle. Czy to były różne ramy czy te same? Na każdym ze zdjęć 353 jakie mam jest inna rama. Podejrzewam, że to opcja zależna od potrzeb klienta.

Extended hood ;) Przedłożona maska - stosowali w Peterbilcie jak i w Kenworthcie. Tutaj widać jak to zrobić:

http://public.fotki.com/mackinac359/how-i-did-it/359-long-hood-1/

Tutaj jak sobie poradził modelarz z Czech:

http://www.modelforum.cz/viewtopic.php?f=158&t=58673

 

Zastanawiam się, czy jak przesuniesz mocowanie kabiny do tyłu to potem położenie zbiorników i osprzętu na bokach ramy wyjdzie tak jak powinno.

 

No nie koniecznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ten Czech daje czadu! Z drugiej strony ja bym prosił copycata, żeby trochę więcej napisał o wozie który ma zamiar zbudować i skąd zamiar przedłużania maski. Ja na wikipedii przeczytałem, że w 353 maska jest otwierana na boki, a to zupełnie coś innego niż w 359, gdzie jest z laminatu i otwierana do przodu, więc trzeba uważać, żeby tego nie pomylić. Pozdrawiam

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma mnie w domu i tak szukając odpowiedzi na wasze pytania trafiłem na masę zdjęć 353:

http://public.fotki.com/mackinac359/peterbilt-motors-cl/peterbilt-353/so60910-at-cherryst.html#media

Jeszcze ich nie przejrzałem, ale to co wiem do tej pory, to między innymi to, że 353 revella ma inny wymiar bbc niż występujący w przyrodzie. Revell zrobił maskę i bbc chyba 119'' co odpowiada wymiarowi dla 359. Natomiast 353 powinien mieć bbc zdaje się 124'' taki zrobię i coś krótszego. Dokładne wymiary podam przy pracach nad maską. Pisałem już, że dodatkowo różni się sposób jej otwierania. Wygląda to jak w ciężarówkach z lat 30. Korzystam z warsztatu Tima Alhborna i chcę zrobić prawidłową maskę i błotniki. To na początek.

353671-vi.jpg

SO13124690-vi.jpg

Dodatkowo jak już pisałem wcześniej kusi mnie wersja nafciarska, zdjęcia czyjegoś modelu pokazałem kilka postów wcześniej. I to jest to do czego dążę.

Przeniesienie zbiorników paliwa ciut do tyłu to już nie problem bo i tak pewnie coś tam namieszam pozmieniam.

Czech wykonał super robotę, ale przy 359. Jego sposób przedłużania maski jest ryzykowny. Maska to patrząc od góry trapez, przedłużając jego podstawę zmienił jej wymiar. Szerokość maski przy kabinie będzie mu się nie zgadzać z szerokością maski. Ale to i tak kupa świetnego materiału do zrobienia ciekawego Bill Signs'a.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

 

No to teraz dużo wyjaśniłeś. Taki sposób otwierania maski się nazywa po angielsku "butterfly hood" - motylek . Na pierwszym zdjęciu ta rurka pod osia wycieraczki, to pewnie gniazdo zawiasu dla obu części maski. W pojazdach budowlanych się stosuje takie maski, stalowe, bo są łatwiejsze do naprawy w warunkach polowych.

 

Rozumiem Twój tok myślenia, jeśli chodzi o bbc, ale uważaj na jedną rzecz - to jest wymiar "Bumper to Back of the Cabin" - czyli od zderzaka do tylnej ściany kabiny. Jeśli w tym modelu zderzak jest wysunięty bardziej do przodu, to bbc może być większe przy tej samej długości maski! Nie mówię, że tak jest na 100%, ale trzeba uważać. Życzę powodzenia i pozdrawiam

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wiem, też mi to przeszło przez głowę. Przejrzę jeszcze raz warsztat Tima, ale on na 100% robił dłuższą maskę, a to znawca Petka. Standardowy zderzak też się różni, jest wąski, żeby zapewnić większy prześwit, domyślam się. Ale przy takim samym mocowaniu nie powinien mieć wpływu na BBC, pozostaje maska.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.