Jump to content
bartek33365

Albatros D.V Roden 1/72

Recommended Posts

Witam i zapraszam do wizyt w warsztacie Albatrosa. Zamierzam wykonac go PZP. Jest to dla mnie drugi model z WWI. Największymi problemami jakie myślę że spotkam to linki, malowanie drewna i sklejenie skrzydeł.

In-box

img1963o.jpg

img1964y.jpg

 

Malowanie pudełkowe Manfreda von Richthofena Jasta 11 Francja Listopad 1917

img1965l.jpg

 

Prace rozpoczęte od oczyszczenia wnętrza z śladów po wypychaczach, sklejenie skrzydła i silnika.

img1967s.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładny samolot sobie wybrałeś więc będę zaglądał regularnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bartku, możesz mi powiedzieć jak model wygląda z jakością wyprasek? Też bym sobie go sklecił i zastanawiam się czy kupić Rodena czy trochę droższego Eduarda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bartku, możesz mi powiedzieć jak model wygląda z jakością wyprasek? Też bym sobie go sklecił i zastanawiam się czy kupić Rodena czy trochę droższego Eduarda.

Jakością odbiega znacząco od Edka ale za to Roden ma znacznie więcej modeli i malowań. Tutaj często zdarzają się nadlewki i małe przesunięcia formy. Na razie nie mam większych zastrzeżeń do tego modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź.

Chyba też zakupię Rodena, bo w Edku nie ma kalek do "ptaszka" Czerwonego Barona; no chyba że uda mi się gdzieś "wylukać" kalki to raczej kupię Edka.

Powodzenia w klejeniu, przysiądę sobie cichutko i będę obserwował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponowałbym jednak Edka z racji jakości zestawu. Kalek do Manfreda jakiś wyszukanych nie potrzeba raczej.

 

 

Jeden z najładniejszych I wojennych. Jak nie najładniejszy

 

najładniejszy

 

Cała seria D czy akurat D.V? Bo mi się chyba D.II i III bardziej podobają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

D.III czy D.V był najładniejszy... Kwestia gustu... fakt D.V był niewypałem w kwestii ogólnej późniejszej eksploatacji (przyrost formy nad treścią) A z kolei D.III był od niego nieco wolniejszy to o wiele bardziej wytrzymalszy w trakcie manewrów i w locie. Skrzydła w D.V potrafiły się w locie złożyć w pół lub też odlecieć od reszty kadłuba

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kwestia gustu...

A to niezależnie co byśmy porównywali.

 

Z tymi prędkościami to nie ma co się rozliczać bo po źródło to podaje co innego. Z resztą jak wtedy z tą mierzalnością było to wiadomo.. wystarczy popatrzeć np. na parametry samolotów niemieckich z "niemieckich" źródeł i to co pomierzyli ententy na zdobycznych samolotach. Oraz odwrotnie. Różnice na poziomie 5, 10 km/h nie mają tu i tak znaczenia.

 

W tej epoce odpadające skrzydła to raczej nie rzadkość. Problemem D.V było znaczne nie pokrywanie się środka parcia względem dźwigara przez co skrzydła lubiły się wykręcić. Ogólnie samolot i tak pozostał dość mułowaty na co uskarżali się jego kierowcy. Do tego osiągi przeciwników rosły znacząco.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo kupić przepak Smera (czyli Edka niewiele drożej niż Rodena).

I ja tak zrobiłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo kupić przepak Smera (czyli Edka niewiele drożej niż Rodena).

I ja tak zrobiłem.

 

To wygląda na to, że i ja tak chyba zrobię, ufając Szanownym Kolegom

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

I kolejny UP

Przygotowałem kadłub do dalszej zabawy ze strukturą drewna.

img1996vv.jpg

Pomalowałem także skrzydło górne, wymaga jeszcze parę poprawek.

img1997n.jpg

img1998c.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kalki na górnym skrzydle położone, to była wielka męka podczas naklejania rozsypały mi się i musiałem w wielu miejscach domalować brakujący fragment.

img2012t.jpg

 

Kadłub pomalowany oczywiście wymaga paru poprawek.

img2013mw.jpg

img2014pp.jpg

 

Pozdrawiam Bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czołem,

 

Jednak praktyka jest najlepszym nauczycielem. Efekty Twoich prac są coraz lepsze

A jak tam z geometrią skrzydeł? nie zwichrowały się?

 

pozdrawiam,

 

K

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki,

Ze skrzydłami wszystko w porządku tylko na początku przymiarki leżały na karabinach. Musiałem lekko podwyższyć wsporniki i jest dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Naciągi bardzo ładne, choć jeden, ten najbliżej aparatu, trochę nienaciągnięty... Ale to drobiazg.

 

Może w przyszłości spróbujesz metody zakładania naciągów jeszcze przed malowaniem, przez wywiercony otwór w skrzydle/zastrzale, który następnie zaszpachlujesz, albo zalejesz klejem i wyszlifujesz? Wtedy naciągi (przyklejane CA) są naprawdę naciągnięte. Ale i te teraz są OK.

 

Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podwozie zamontowane, czas na wash i resztę drobiazgów.

img2067en.jpg

 

...

 

 

Albatros skończony

img2068vs.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.