Jump to content

Tiger I - 1:35 - East front.


Recommended Posts

Całość bardzo mi się podobała dopóki nie zobaczyłem dachu wieży. Za to bardzo powycierana w stosunku do reszty. Ale pozostała część modelu jest zajefajna. Też podpinam się do pytania Roberta.

Link to post
Share on other sites

Prawdę mówiąc nie rozumiem zachwytów dotyczących malowania. Model w mojej opinii jest wymalowany bardzo monotonnie, bez polotu. Domyślam się, że zastosowano metodę na lakier do włosów. Plastyczności modelu kreują jedynie wszędobylskie obicia/braki w farbie, przez co model wydaje się być niedokończony i to nie jest jedynie kwestia zacieków. Spod białej farby wychodzi ciemny szary kolor, który wydaje się mieć dość dziwną fakturę. Moim zdaniem powinieneś jeszcze nad tym modelem posiedzieć, bo jeszcze dużo da się z niego wyciągnąć.

Link to post
Share on other sites

Przydałby mu się porządny wash, wytarcia do gołego drewna na trzonkach narzedzi, skrzynkach itp. i slady eksploatacji w postaci zacieków, plam itp. Model nabrałby wtedy życia. A tak tylko biel i szarość...

 

 

Pozdrawiam

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Wyszedł bardzo fajnie, wygląda dosyć efektownie pomimo oszczednosci w malowaniu ; ) myśle jednak że jakiś widoczny wash i pomalowanie elementów drewnianych itp dało by wiecej życia. Z takich uwag technicznych to nie dokleiłeś elementów do podnoszenia na osłonach pancernych wydechów no i ten element lewarka zrobiony z drucika jest troche za cienki jednak ; )

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

aha, byłbym zapomniał. Ktoś wspomniał o jakimś stosowaniu lakieru do włosów. Nie wiem nawet o co chodzi... Nie znam żadnej techniki z lakierem. Model maluję aerografem a obicia, zacieki, wypłowienia, oleje, błoto, rdzę itd nanosze różnego rodzaju pędzlami.

Pzdr!

Link to post
Share on other sites

Co prawda niektóre zacieki mogłyby być nieco powiedziałbym delikatniejsze, i ta nieszczęsna górna płyta wieży, szkoda że jej nie podmalowałeś. A tak poza tym poprawki jak najbardziej na plus.

Co do techniki na lakier do włosów. Z grubsza polega to na tym żeby na model po nałożeniu farby bazowej (w tym przypadku panzergrau) położyć warstwę lakieru do włosów. Na ten lakier potem położyć białą farbę i po przeschnięciu zacząć ją ścierać pędzlami przy pomocy wody. Sam nigdy tej techniki nie stosowałem i cała moja wiedza polega na tym co wyczytałem.

Link to post
Share on other sites

Nie do końca mi sie podobają te zmiany jednak:P Błoto wyglada tak jakby wjechał w świeży beton, no i nadal można popracować na drewnianymi elementami narzedzi bo na razie dostaly tylko kolor i wyglądają nieco płasko ; )

Link to post
Share on other sites

Beton? Może troszkę przypominać beton. Są różne błota - wierz mi. Akurat gleboznawstwo i geodezja są mi zawodowo znane ;]

Hmmm z tymi narzędziami to jakoś ciężko mi wykonać w skali 1:35 słoje drewna rozpierzchłonaczyniowego. Z resztą... jakiegokolwiek innego też :(

Mimo to, uznaję że jest ok.

Cieszę się, że i wam to się podoba

Pozdrawiam!

Link to post
Share on other sites

Oczywiscie, rózne sa rodzaje przybrudzenia błotnego, tak samo jak i obić i innych efektów eksploatacji pojazdu, dla których nie ma żadnych reguł ! To jak przedstawimy pojazd, zależy tylko od naszej wyobraźni ( oczywiscie nie należy tez przesadzać ) Jak dla mnie bardzo ładny jest ten tygrysek, ja jedynie dla lepszego kontrastu dodałbym jeszcze troche brązowego błotka ;)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.