Jump to content
temir 2

Light tank Vickers Mk.VI B ACE+ja 1/72

Recommended Posts

pięknie :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dalem jesniejszy zielony, no bo to Afryka

Zreszta mojego patrzac na Twojego chyba sie pozbede

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Na początek mała skrzynka odpowiedzi:

 

Zreszta mojego patrzac na Twojego chyba sie pozbede

 

Uchowaj Boże! Nie rób tego!

 

Ja dalem jesniejszy zielony, no bo to Afryka

 

Po syfieniu zblednie.

 

Już wygląda satysfakcjonująco. Co to dopiero będzie po washu i brudzeniu.

 

W ramach odpowiedzi kolejna odsłona dramatu czyli na scenie pojawia się syf:

 

IMG_0155_zps60042c52.jpg

 

IMG_0156_zps26726ba9.jpg

 

IMG_0157_zps948db17a.jpg

 

IMG_0158_zpse7730569.jpg

 

…a ponieważ model osiągnął już niemal postać ostateczną pora więc najwyższa na gry i zabawy terenowe:

Tak oto przedstawiają się wstępne roboty ziemne:

 

IMG_0153_zps457336e6.jpg

 

IMG_0154_zpsb6afc654.jpg

 

C.d.n.

 

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super wygląda. Z czego zrobione kamienie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!
Super wygląda. Z czego zrobione kamienie ?

Z gipsu.

 

Pozdrawiam!

 

Całe szczęście! Już myślałem, że z kalkomanii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Zawsze byłem pod wrażeniem Twoich prac, ale to maleństwo położyło mnie na łopatki . Tak się zastanawiam czy masz coś przestawione w DNA poprzez pokolenia przodków będących zegarmistrzami czy może zafundowałeś sobie przeszczep oczu od sokoła? Super robota

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Na początek mała skrzynka odpowiedzi:

 

zastanawiam czy masz coś przestawione w DNA poprzez pokolenia przodków będących zegarmistrzami czy może zafundowałeś sobie przeszczep oczu od sokoła?

 

 

Przyczyna tkwi w mutacji genotypu nabytej w wieku młodzieńczym pod wpływem otrzymanych terminalnych dawek promieniowania przenikliwego z Czarnobyla oraz niezaabsorbowania przez mój organizm antidotum w postaci płynu Lugola w miejsce którego spożywałem w ilościach przemysłowych domowej roboty spirytualia, kolejna dawka wchłonięta po Fukuszimie pogłębiła tylko tendencje mutacyjne. Przeszczep gałek ocznych nastąpił metodą amatorską w POMie przy miejscowym PGR od anonimowego dawcy .

 

A kolejna odsłona dramatu ukazuje postęp prac ziemnych które nieuchronnie zmierzają do końca:

 

IMG_0174_zps6dd0ee0e.jpg

 

IMG_0169_zpscfc9e5f3.jpg

 

Docelowo ma to wyglądać mniej więcej tak:

 

IMG_0166_zps0c703aef.jpg

 

IMG_0176_zps043e5ad9.jpg

 

IMG_0175a_zps83dbd690.jpg

 

C.d.n.

 

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rewelacja. Mógł byś podać kolory jakimi malowałeś podstawkę ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielkie WOW!!za wszystko!a za wielkość modelu przede wszystkim!! ja bym go w pudełku na ramkach nie znalazł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Bardzo mnie cieszy że model się podoba!

 

Mógł byś podać kolory jakimi malowałeś podstawkę ?

 

Pospolite ruszenie - wszelkie odcienie piaskowego z palety Vallejo MC + pigmenty.

 

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

 

Krótko – w kolejnej odsłonie dramatu pojawia się pan załogant :

 

IMG_0180_zps3e34dde5.jpg

 

Mam pewien dylemat z lokalizacją załoganta : tradycyjna czyli upitwać nieszczęśnika w pasie i wetknąć do włazu – ku czemu skłaniałem się początkowo – lub umieścić go gdzieś na zewnątrz pojazdu, w jego pobliżu wg. najnowszej koncepcji.

Jestem otwarty na wszelkie sugestie .

 

C.d.n.

 

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam trzecią propozycję: załogant na pojeździe, jak na jednej z fotek poglądowych z początku wątku. Bardzo klimatyczne zdjęcie, oddające charakter walk na tak rozległym terenie jakim były te pustynie.

(edit: zostałem ubiegnięty )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym go ciachnął i hop do wieży. Chyba że dodałbyś jeszcze jedną czy dwie figurki, to wtedy spokojnie możesz go umieścić gdzieś na podstawce koło czołgu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

stojący na kadłubie proponuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

Całość robi bardzo dobre wrażenie. takie właśnie proste, nieprzedobrzone i nieprzeładowane winietki lubię najbardziej. No i Twoja podstawka przypomniała mi i zainspirowała do wykonania swojej, pod Stuarta "Honey" w 1:35. kradnę pomysł na kompozycję z tym takim delikatnym wąwozem pomiędzy kamieniami, fajne

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.