Jump to content
adamus

Pantera II.

Recommended Posts

Po prezentacji T 80,przyszła pora na pantere II.Jest to Dragon w 1:35.Zapraszam do oglądania i komentowania.Pozdrawiam. adamusDSCN0503.JPG,DSCN0504.JPG,DSCN0506.JPG,DSCN0507.JPG,DSCN0513.JPG,DSCN0521.JPG,DSCN0530.JPG,DSCN0525.JPG,DSCN0535.JPG,DSCN0518.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

 

Chyba pomyliłeś działy. Twój model powinien być raczej w dziale warsztatowym, bo jak dla mnie to wygląda na nieskończony, albo co dopiero pomalowany (wstępnie).

Pojazd w tym stanie, jest doskonałą bazą do dalszej "walki" z olejami, pigmentami itp. Popraw go i jeszcze raz wstaw do galerii...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.Zdaję sobie z tego sprawę,ale właściciel modelu nieżyczył sobie żadnych pigmentów i innych brudzień.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam.Zdaję sobie z tego sprawę,ale właściciel modelu nieżyczył sobie żadnych pigmentów i innych brudzień.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam.Zdaję sobie z tego sprawę,ale właściciel modelu nieżyczył sobie żadnych pigmentów i innych brudzień.

 

Ostatnio stało to się modne

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam.Zdaję sobie z tego sprawę,ale właściciel modelu nieżyczył sobie żadnych pigmentów i innych brudzień.

 

Ostatnio stało to się modne

 

cos w tym złego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Złego nie, zabawnego owszem. Coraz więcej modelarzy unika odpowiedzi na krytykę takimi właśnie zdaniami i mnie i zresztą nie tylko mnie to bawi. Robercie, to nie jest temat tabu, można o tym podyskutować, bez żadnej spiny. Podczas przeglądania znanych portali aukcyjnych po natrafiasz na dziesiątki takich znanych prac, które niby "tak sobie zażyczył nowy właściciel" a suma sumarum lądują na 10, 20, 30 stronie za cenę 30-50 zł i nikt tego nie kupuje. Owszem, autor ma do tego prawo i ja tego nie kwestionuję. Niektórzy, nie mówię, piszą prawdę, ale popatrzmy trzeźwo, stało to się ostatnimi czasy modne na forach i nie ma się co oszukiwać. Moje pytanie brzmi, po co takie szopki skoro kłamstwo i tak ma krótkie nogi i prędzej czy później wyjdzie na jaw?

 

Co do samego modelu, jak na 2 w karierze to jest dobrze. Do przecierania kół i gąsienic polecę od siebie zwykły grafitowy ołówek, jest przetarcia są wtedy bardziej wyraziste przy padaniu światła.

Wnętrze lufy nie pomalowane do końca

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja tez robie dla klientów i jesli sobie zażyczą ,że ma nie byc uje..bany po wizjery czy tez samolot nie przegięty z cieniowaniem to tak robie ,ale jesli ktos braki warsztatowe tak tłumaczy to faktycznie juz jest zabawne

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie tylko zastanawia czy każdy model naprawdę musi być uwalony brudem ? Wiem są gusta i guściki, jednak zauważmy, że nie wszyscy lubią uwalone pojazdy, samoloty. Mnie się Panterka tu pokazana podoba nawet taka czysta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja tez robie dla klientów i jesli sobie zażyczą ,że ma nie byc uje..bany po wizjery czy tez samolot nie przegięty z cieniowaniem to tak robie ,ale jesli ktos braki warsztatowe tak tłumaczy to faktycznie juz jest zabawne

 

Chodzi mi właśnie o braki warsztatowe. Jak jest w tym przypadku, cóż, nie dojdziemy. Mam nadzieje i życzę tego by ten nowy właściciel był faktycznie fizycznie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można nad nią jeszcze popracować np. nad narzędziami na czołgu i liną holownicza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. O tym modelu można powiedzieć, że został dobrze sklejony i pomalowany ale z pewnością Autor nie dążył do stworzenia repliki czegoś co gdzieś kiedyś było w akcji. Chciaż z drugiej strony jak pojazd wyjechał z hali produkcyjnej......tylko wtedy tych pretarć na wieży by nie było. Modele robię od lat tylko dla siebie i chyba tego nie zmienię. Nie potępiam Kolegów, którzy robią to komercyjnie, nawet gdy stosują się do uwag kontrahenta. Tyle, że w galerii forum modelarskiego taki "produkt" kariery nie zrobi. RB.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie potępiam Kolegów, którzy robią to komercyjnie, nawet gdy stosują się do uwag kontrahenta. Tyle, że w galerii forum modelarskiego taki "produkt" kariery nie zrobi. RB.

 

 

nie zawsze

 

viewtopic.php?f=68&t=36624

 

Masz rację Robert. Model na zamówienie też może być perełką. Jest tylko jeden problem. Zakladam, że zamawiający o modelarstwie redukcyjnym za wiele nie wie bądź sam nie potrafi i jeśli model ma być ową perełką kontrahent powinien zamilknąć aż do czasu zrealizowania zamówienia ewentualnie ograniczyć się do pewnych założeń ogólnych. Jak się będzie wcinał za bardzo to raczej fajerwerków nie będzie - tak jak w przypadku tej Pantery. RB.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robert ale dałem Ci swój przykład ,gdzie własciciel nie chciał uwalonego modelu i nie jest a jak widac po wpisach i fotografii Admina raczej sie podobał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Robert ale dałem Ci swój przykład ,gdzie własciciel nie chciał uwalonego modelu i nie jest a jak widac po wpisach i fotografii Admina raczej sie podobał

 

Bo bardzo ładny. Ale jednak raczej do końca się zastosowałeś się do zaleceń właściciela i ślady zużycia dodałeś. Prównaj Twojego KW i Panterę z wątku, a wszystko stanie się jasne. RB.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Jeszcze raz dam głos...

 

Może zróbmy oddzielną kategorię "modele na zamówienie" i będzie po problemie?

 

Generalnie to mam głęboko w d...., czy model jest na zamówienie, czy na własną półkę. Jako pierwszy oceniłem ten model i opisałem co widzę i jak co czuję...

Dla mnie ten model jest nieskończony i już. I nie chodzi mi o tony błota i mega obicia itp. Model jest po prostu niedokończony i czy był robiony na cudze zlecenie, czy też dla siebie to nic tego nie zmieni...

 

I tyle...

 

 

Ps. Dalej twierdzę żę model w tym stanie jest świetną bazą do zrobienia czegoś fajnego....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Robert ale dałem Ci swój przykład ,gdzie własciciel nie chciał uwalonego modelu i nie jest a jak widac po wpisach i fotografii Admina raczej sie podobał

 

Spodobał się bo nie był to czyścioch. Nie przesadzaj, zrobiłeś go ze smakiem, bardzo naturalnie i realistycznie. Tematy obić i usyfienia błotem były, są i będą wałkowane cały czas. Twój KW był zrobiony jak trzeba, bez zbędnych otarć i odprysków, a z odpowiednią ilością kurzu i o to właśnie chodzi. Wiadomo są gusta i guściki, o tym się nie dyskutuje, aczkolwiek według mnie, w tej Panterze też przydało by się odrobina zakurzenia i gdzie nie gdzie zaschniętego piachu. Model zyskał by na ocenie i realistyczności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.