Jump to content

Do Adama Gudynowskiego vol. 2


Recommended Posts

O rany wtrące swoje 3 grosze, co do pana Kamila i jego postów - w moim przypadku po kilku jego wypowiedziach w moich wątkach krew się we mnie gotowała, jednakże zmusiły mnie one do myślenia. Następnie prześledziłem wątki Kamila i jego wypowiedzi pod różnymi tematami, gdzie przesiewając dość specyficzny ton uzyskałem dość klarującą się wiedzę na temat hobby. I panowie wbijmy na luz bo to jest w końcu nasza pasja i chyba raczej nie powinna się sprowadzać do ogólnej naparzanki.

PS. Jak zaczną odchodzić doświadczeni modelarze wszelkiej maści to ja się kogo zapytam nawet o najgłubszą błachostkę jak mnie dopadnie pomroczność jasna bądź ciemna.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Krzysztofiepe , lepiej zajmij się ćwiczeniem warsztatu , bo ten niestety esicy nie urywa - zamiast filozofować na temat "koMLEksów" kogoś , od kogo mógłbyś się co nieco naumieć . Jak już troszkę na boczku w ciszy parę lat poćwiczysz , to wtedy zacznij się uzewnętrzniać . Jeszcze jest za wcześnie ....

Link to post
Share on other sites

Aha czyli co jak nie stosuje technik jak wszyscy to esicy nie urywa(nie po to buduje modele)i nie ma prawa zauważyć że coś jest nie tak ,owszem jak będę potrzebował pomocy to mam do kogo o nią się zwrócić na pewno nie do KFS.

Link to post
Share on other sites

Najzabawniejsze są takie akcje , jak pokraka modelarska , co nie umie kwadrata uciąć poprawnie , chce ustawiać współdoświadczonych współmodelarzy po ścianach i wmawia , że koślawe i kulawe jest lepsze od dobrego

 

Skoro nie wiem gdzie jest sprzęgło w motorynce , to po co mam gadać jak mają jeździć ci , którzy latają na tylnym kole GSXerem 1000 przy 220 na godzinę .....

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Kamil jest trochę jak Magda Gessler, robi awanturę, ale wychodzą z tego niezłe rzeczy. Jednakże styl pisania postów KFS jest bardzo zaczepny i często prowokuje innych użytkowników.

Link to post
Share on other sites
Krzysiek ale wez mi naswietl z ta nutą co ja na jedna teraz robie bo naprawde nie chwytam

no te lotnicze takie same to cieniowanie do znudzenia takie to jednorodne o czołgach wiem i nawet w warsztatach coś wspominałem i co do czolgów nie mam zastrzeżeń to lotnicze sam wiesz Mikolaj też o tym wspomimna

 

Najzabawniejsze są takie akcje , jak pokraka modelarska , co nie umie kwadrata uciąć poprawnie , chce ustawiać współdoświadczonych współmodelarzy po ścianach i wmawia , że koślawe i kulawe jest lepsze od dobrego

 

pokraka chyba nie tędy droga ,wyzywaj kolegów nie mnie wódki razem nie piliśmy i pić nie będziemy,chcesz sobie pokimś pojeżdzić znadź sobie lepszego leszcza na Twoim poziomie

 

Kamil jest trochę jak Magda Gessler, robi awanturę, ale wychodzą z tego niezłe rzeczy. Jednakże styl pisania postów KFS jest bardzo zaczepny i często prowokuje innych użytkowników.

 

calkiem trafne spostrzreżenie Hehe

Link to post
Share on other sites
Krzysiek ale wez mi naswietl z ta nutą co ja na jedna teraz robie bo naprawde nie chwytam

no te lotnicze takie same to cieniowanie do znudzenia takie to jednorodne o czołgach wiem i nawet w warsztatach coś wspominałem i co do czolgów nie mam zastrzeżeń to lotnicze sam wiesz Mikolaj też o tym wspomimna

 

 

 

Bez urazy Krzysiek a jakie Ty i Mikołaj macie pojecie o malowaniu modeli lotniczych ?

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Robert w zasadzie żadne,choś jakąś podstawę mam nieprzesadzajmy staram sie odtworzyc to co widzę np. na zdjęciu (mówię o sobie zresztą nie pomalowal bym tak swojego modelu bo nie umiem[niepróbowałem]a dwa nie moja bajkal) szkoda że Twoje są jednorodne powtarzają się ale ok taki masz styl bądź takie jest życzenie klienta

 

Bożo wpożo zatrzymaj swoje uwagi dla siebie i Tobie podobnych ja cie nie obrażam ale widać szlachta tak już ma

Link to post
Share on other sites

Panowie, popatrzcie na fotkę i dajcie na luz. Po co się spinać. Ja sobie kleję, ludziska coś mi w warsztacie bądź galerii wpisują i jest fajnie. Najlepsze jest to że większości nigdy nie widziałem ani browca z nimi nie piłem a mino to mamy jakiś kontakt. I oby tak zostało. A teraz pora na kolejne

 

sunset_kauai_hawaii=800x600.jpg

Źródło: http://www.hiren.info

Link to post
Share on other sites

Temat zjechał na zupełną bocznice.

 

Tu nie chodzi o modele, sposoby malowania, podoba się malowanie czy cieniowanie i jakie kto zastosował techniki. Tematem jest sposób w jaki Kamil bardzo często pisuje posty na forum.

 

Mogę się założyć, że jak ktoś go pozna, to jest jak najlepszy kumpel. Ale na forum nie wszyscy się znają osobiście i bardzo często Kamilowe bon-moty (czasami nawet zabawne) wywołują inne reakcje, ponieważ jego wpisy są odbierane jako dosyć ofensywne. Stąd rodzą się jakieś dziwne sytuacje, konflikty itp.

 

Od kogoś, kto osiągnął jakiś wyższy poziom modelarstwa inni użytkownicy oczekują raczej dobrej rady a nie ironii i drwiny. Nawet w zawoalowanej formie. Niestety z niewiadomych mi i wielu użytkownikom forum powodów, Kamil woli krótkie dziwne wstawki zamiast normalnej wypowiedzi. I tutaj dochodzimy do sedna sprawy, że moderatorzy zwrócili uwagę Kamilowi, że nie jest kimś kogo nie obowiązują zapisy regulaminu. Widzieliśmy za mniejsze "przewinienia" całkiem długie wakacje od forum.

 

Robert - wejdź sobie w profil Kamila i przeczytaj posty przez niego pisane i zobaczysz jako to wygląda.

 

Sam czułem zniesmaczenie i kilka tematów przestałem odwiedzać, z wyżej wymienionych powodów. Kamil napisał coś co miało być śmieszne ale nie było, autor wątku odpowiedział i zaczęło się. To zniechęca innych do zaglądania na forum, które z założenia ma łączyć a nie dzielić modelarską brać, niezależnie od poziomu zaawansowania.

 

Na zakończenie dodam, że na tym forum osobiście znam tylko jedną osobę, która w żaden sposób nie jest zaangażowana w ten bałagan.

 

Po prostu głos użytkownika z boku, ale bacznego obserwatora tego forum.

Link to post
Share on other sites

Kamilu ja Tobie podpowiadałem, nie jechałem żadnym dziwnym slangiem, którym zazwyczaj masz sposobność się wyrażać. Ale wybacz Twoje idiotyczne pytania i docinki są w każdym poście nic nie wnosisz do tematu tylko krytykujesz. Zwróciłem uwagę na zbiorniki PTB, lecz z Twojej strony zostało to zanegowane opierając się na źródła fotograficzne.

 

pocieszam się jednak tym, że czego bym nie zrobił, to będziesz się doszukiwał czego by moźna się tu czepić.

 

Ja się Ciebie nie czepiam, tylko dawałem wskazówki.

 

a to zalezy kto krytykuje. opinie pewnych ludzi są dla mnie cenne, opinie innych znaczą tyle co głod w afryce.

 

Powiedz mi jak to mają odbierać modelarze???

 

niestety nie dostałem tez żadnych wskazówek technicznych, poza sugestią, że specyfiki AK powinno się stosować wyłącznie zgodnie z widniejącą na ich etykietach nazwą. to w sumie cenne, ale nie tyle w kontekście rozwoju warsztatu, ale raczej pomocne w ocenie kompetencji interlokutora.

 

Nie chodzi tutaj, że zgodnie z widniejącą etykietą. Trzeba potrafić umiejętnie się tym obsługiwać. Nie mówię, że źle to robisz, zasugerowałem, że takich śladów nie posiadał Twój model.

 

ja tu nie widzę krytyki a wyłącznie natręctwo.

 

Nie wiem ale jak ktoś mi doradza ja nie widzę natręctwa. A ja w Twoich oczach jestem natrętem który się tylko czepia??

 

A sam jakies znalazłeś, czy jestes ekspertem bogatytm w wiedzę od poprzedników? i ze sm,utkiem stwierdzam, że ponownie wydaje ci się, że coś widzisz

 

Jeśli mowa o wiedzy, niestety ale w Twoim przypadku to kuleje. Czytając artykuł o Twoich poczynaniach z Migiem-29 w Super Modelu i twierdząc, że miałeś do tego dokumentację po przeczytaniu cyt: Super Model Nr 4 2012 "Na ułomność zestawu w tym miejscu uwagę zwrócił mi AO. We właściwym miejscu wywierciłem otwór, a następnie wkleiłem weń rurkę z polistyrenu 0,25 mm". Jak mam się do tego odnieść gdyby nie AO to byś to przeoczył, a miałeś dokumentację którą przerobiłeś??? Nie uważam się za eksperta, ale oczywiście z Twojej strony to też inaczej wygląda ba nawet potrafisz ustawiać ludzi związanych z lotnictwem, którzy mają coś do powiedzenia. Uważasz się Kamil za Alfa i Omega. I nie mów tutaj, że nie mam racji bo to idzie wywnioskować z każdego Twojego postu. Ot takie jest moje zdanie.

 

Chętnie zobaczę w Twoim wykonaniu Polskiego Su-22

 

Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites
taka reakcja modeatora spycha mnie wprost na pozycję złośliwego i sarkastycznego komentatora tego, co pojawia się na forum. w myśl zasady, jak mniemam akceptowanej przez twórców tego forum, a zwerbalizowanej przez mentora polskiego modelarstwa:

 

Musisz jednak uznać prawo innych do wypowiadania się i przyjmowania cudzych sądów jako oczywistej konsekwencji uczestniczenia w wolnym forum dyskusyjnym.

.

 

Błądzisz. Ta reakcja moderacji ma cię zepchnąć na prawidłową ścieżkę, bo złośliwym i sarkastycznym komentatorem jesteś już od dawna i dochodzisz właśnie do ściany.

Wykonujesz typowy dla piaskownicy manewr: "Jak nie będziecie robić co wam każę, to zabieram zabawki i idę sobie do domu". Gdyby to był pierwszy taki manewr, to może ktoś by się przejął, ale w ostatnim czasie jest tego epidemia (szczególnie na nPWM) i nikogo to już nie bierze. Niedawno jeden nawet tu próbował, handlować swoją dalszą obecnością chcąc wymusić na moderacji jakieś działanie i szybko się z tego ultimatum wycofał. To po prostu dziecinada jest.

Jeśli ktoś ciekaw jak twoje modele wyglądają, to może sobie je na SF obejrzeć i nie jest narażany na jakieś durne kontrataki za najmniejszą próbę dyskusji, lub tylko wyrażenia swojego zdania.

A jak będziesz chciał źle korzystać z wolności słowa i wypowiedzi na tym forum, to jestem pewny, że moderatorzy są wystarczająco już uwrażliwieni na te destrukcyjne zabawy w stylu KFS i kamandy.

Link to post
Share on other sites

....

Napisał user-pedagog wyrzucony niedawno dożywotnio z innego forum za:

...prowokowanie awantur, brak reakcji na upomnienia, brak woli współpracy i widoków na pokojową koegzystencję z innymi użytkownikami forum, permanentne deprecjonowanie prac innych użytkowników forum, wykorzystywanie narzędzi komunikacyjnych forum do rozsyłania niechcianej, nękającej adresatów korespondencji.

Ludzka hipokryzja nie zna granic jak widać.

smialus

Jak mam się do tego odnieść gdyby nie AO to byś to przeoczył, a miałeś dokumentację którą przerobiłeś???

Zwróciłem uwagę Kamilowi na ten detal zbiornika paliwa pod MiG-29 w trakcie budowy jego modelu. Moja współporada była życzliwa, koleżeńska i z zastrzeżeniem, że nie musi tego poprawiać bo to i tak jego model więc ostateczna decyzja należy do niego.

Twoje uwagi Dawid, odnośnie Su-25 Kamila przedstawiasz już w gotowej galerii tego modelu, na dodatek w nachalny sposób ( jak niektórzy słusznie zauważyli podszyty chęcią "dokopania" ) gdzie możliwość poprawy pewnych błędów jest niewielka lub nawet żadna. Twoja namolność w punktowaniu błędów w modelu Kamila tym bardziej jest niesmaczna, że Kamil wyraźnie odpowiedział Ci jakie miał założenia, priorytety i ograniczenia w swojej pracy. Dlatego nie dziw się, że Twoja postawa jest przez wielu ( w tym i mnie ) odbierana jako namolna, dokuczliwa i złośliwa.

Tym bardziej to dziwne, że prawie wszystkie krytyczne uwagi jakie przedstawiłeś wobec malowania i weatheringu Kamilowego Frogfoota z powodzeniem można odnieść do Twojej Sufy...

Tolerancję moderacji tutaj jak i gdzie indziej dla takich wpisów pozostawiam już bez komentarza. Kiedyś z tym walczyłem ale to daremny trud... Pewnych genetycznie w narodzie uwarunkowań się nie zmieni.

Link to post
Share on other sites

....

Napisał user-pedagog wyrzucony dożywotnio z innego forum za:

...prowokowanie awantur, brak reakcji na upomnienia, brak woli współpracy i widoków na pokojową koegzystencję z innymi użytkownikami forum, permanentne deprecjonowanie prac innych użytkowników forum, wykorzystywanie narzędzi komunikacyjnych forum do rozsyłania niechcianej, nękającej adresatów korespondencji.

 

Podjęli złą decyzję, jedyne dobre, że razem ze mną zablokowano najbardziej destruktywnego usera. Wytłuściłem miejsca, gdzie autor tekstu minął się z prawdą:)

Jeśli chcesz dyskutować o sprawach innych forów, tutaj na MW, to chyba nie znajdzie to zrozumienia u moderacji, ale jeśli tak, to znajdź mi jeszcze tekst uzasadniający wywalenie mnie ze starego PWM. Widocznie tamtejsi są zbyt ponurzy, żeby taki zabawny tekst jak moderator z nPWM napisać.

Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz dyskutować o sprawach innych forów, tutaj na MW, to chyba nie znajdzie to zrozumienia u moderacji, ale jeśli tak, to znajdź mi jeszcze tekst uzasadniający wywalenie mnie ze starego PWM. Widocznie tamtejsi są zbyt ponurzy, żeby taki zabawny tekst jak moderator z nPWM napisać.

Napisz kolejny "list otwarty". Będę kibicował i zapewne świetnie się bawił ze swoją kamandą. Powodzenia Grzegorzu!

Link to post
Share on other sites

Napisz kolejny "list otwarty". Będę kibicował i zapewne świetnie się bawił ze swoją kamandą. Powodzenia Grzegorzu!

 

Wiem, że świetnie się "bawicie" komentując zdarzenia na innych forach, kpicie z moderacji i userów i to, że aktywnie w tym uczestniczysz.

Jeśli uważasz, że to jest dobra zabawa i dobrzy koledzy, to właśnie odróżnia Cię do osoby rozumiejącej i przestrzegającej netetykiety. Nikt Ci tego nie może odebrać, ani zabronić, ale nie gadaj wtedy o cudzej hipokryzji

Ja swoich poglądów nie zmieniam w zależności od miejsca gdzie piszę. I nawet jeśli nie zgadzam się z Tobą, to ciągle wierzę, że jesteś w stanie przejrzeć na oczy.

Link to post
Share on other sites
Jeśli chcesz dyskutować o sprawach innych forów, tutaj na MW, to chyba nie znajdzie to zrozumienia u moderacji...

Ty faktycznie się nie zmieniasz .

To był cytat a propos pisaniu o cudzej hipokryzji, o której wspominasz a za chwilkę sam przenosisz swoje wojenki z innych for tutaj :

Wiem, że świetnie się "bawicie" komentując zdarzenia na innych forach, kpicie z moderacji i userów i to, że aktywnie w tym uczestniczysz.

Jeśli uważasz, że to jest dobra zabawa i dobrzy koledzy, to właśnie odróżnia Cię do osoby rozumiejącej i przestrzegającej netetykiety. Nikt Ci tego nie może odebrać, ani zabronić, ale nie gadaj wtedy o cudzej hipokryzji

Żeby nie wdawać się z Tobą w pseudoanalizy - jak widzę idiotyzmy to chyba lepiej się pośmiać niż płakać ?

Retoryka.

Tym bardziej, że nie możesz już szczuć moderacją na innych, żeby wycinała niewygodne dla Ciebie posty .

Może tutaj Ci się uda? Widać wyraźnie, że masz ku temu ciągotki. Próbuj, może szybciej się na Tobie poznają! Kibicuję dalej!

Pozdrowienia od kamandy!

 

p.s.

Ja swoich poglądów nie zmieniam w zależności od miejsca gdzie piszę.

Oczywiście jak nie piszesz na PW bo tam masz inne standardy .

Link to post
Share on other sites
Stawiam ,że temat zostanie zamknięty na 6 stronie.
A może to właśnie jest pomysł jak sobie z tym poradzić. Zostawić taki temat, gdzie chłopakimogą na sobie pieski powieszać, oblewać się pomyjami i inne takie, a wtedy może po wyzbyciu się nadmiaru agresji dają sobie spokój w galeriach i warsztatach.

Z reguły staram się być najbardziej obiektywny jak mogę - bez sympatii czy antypatii. I wierzcie mi że jak kiedyś Robertowi O. podwinie się noga i coś w pancerce spapra (niestety obawiam się zę to nigdy nie nastapi) to pomimo faktu że jestesmy dobrymi znajmomymi z forum napisze mu że to mi się nie podoba. Niestety nie znam całej sprawy, ale wydaje mi się że zamykanie tematu to jednak nie jest właściwe rozwiązanie. Upomnienia, czasowe bany i podobne narzędzia są bardziej wskazane.

 

A teraz powiem wam coś osobistego. Sorry Kamil za to i mam nadzieję, że się za to nie obrazisz, ale chcę napisać o swoich przemyśleniach. Kilka razy miałem możliwość pisania chwilę z Kamilem i fakt jego wypowiedzi były kontrowersyjne. Jak sam pisał na pograniczy netykiety itd. I tak sobie myślałem że niech no wstawi coś do galerii to ja mu napiszę że taki mistrzunio a uwalił gniota. I wiecie co? To jest chyba typowa reakcja każdego na zaczepkę. Ale po przemyśleniu sobie tego kiedy już Kamil wstawił swoją gaelrię napisałem co napisałem. Bo przecież w galerii ocenia się model a nie Kamila.

 

Mam nadzieję że Kamil doczeka sięodblokowania galerii i inni modelarze też będą mieli szansę się wypowiedzieć.

 

P.S. Nie jestem w niczim obozie.

Link to post
Share on other sites

Zamkniecie tematu spowoduje eskalację na galerie i warsztaty , więc tu się zgodzę.

 

BTW Niektórym wydaje się ,że pojazd na ich model to pojazd na nich. Nic podobnego , niektórzy po prostu odwalają gnioty.

Link to post
Share on other sites

....

Napisał user-pedagog wyrzucony niedawno dożywotnio z innego forum za:

...prowokowanie awantur, brak reakcji na upomnienia, brak woli współpracy i widoków na pokojową koegzystencję z innymi użytkownikami forum, permanentne deprecjonowanie prac innych użytkowników forum, wykorzystywanie narzędzi komunikacyjnych forum do rozsyłania niechcianej, nękającej adresatów korespondencji.

Ludzka hipokryzja nie zna granic jak widać.

smialus

Jak mam się do tego odnieść gdyby nie AO to byś to przeoczył, a miałeś dokumentację którą przerobiłeś???

Zwróciłem uwagę Kamilowi na ten detal zbiornika paliwa pod MiG-29 w trakcie budowy jego modelu. Moja współporada była życzliwa, koleżeńska i z zastrzeżeniem, że nie musi tego poprawiać bo to i tak jego model więc ostateczna decyzja należy do niego.

Twoje uwagi Dawid, odnośnie Su-25 Kamila przedstawiasz już w gotowej galerii tego modelu, na dodatek w nachalny sposób ( jak niektórzy słusznie zauważyli podszyty chęcią "dokopania" ) gdzie możliwość poprawy pewnych błędów jest niewielka lub nawet żadna. Twoja namolność w punktowaniu błędów w modelu Kamila tym bardziej jest niesmaczna, że Kamil wyraźnie odpowiedział Ci jakie miał założenia, priorytety i ograniczenia w swojej pracy. Dlatego nie dziw się, że Twoja postawa jest przez wielu ( w tym i mnie ) odbierana jako namolna, dokuczliwa i złośliwa.

Tym bardziej to dziwne, że prawie wszystkie krytyczne uwagi jakie przedstawiłeś wobec malowania i weatheringu Kamilowego Frogfoota z powodzeniem można odnieść do Twojej Sufy...

Tolerancję moderacji tutaj jak i gdzie indziej dla takich wpisów pozostawiam już bez komentarza. Kiedyś z tym walczyłem ale to daremny trud... Pewnych genetycznie w narodzie uwarunkowań się nie zmieni.

 

Arturze z Sufą się zgodzę zostałem pouczony, przyjąłem to na klatę wyciągnięte wnioski i kleimy dalej. Zwrócenie uwagi, że coś tam źle to robi to jest natręctwo, namolność dokuczliwość??? Arturze ja to odbieram jakoś inaczej, Kamil od razu przystąpił do ataku pisząc o jakiś atakach itd. to jest jego styl mieszania z błotem każdego, wybacz ale ja nie jestem dziecko z przedszkola żeby się w taki sposób traktować, mam jakieś pojęcie w tej materii, a tu od razu eksperci się znaleźli. Wytknąłem błąd za co pojechany zostałem przez "Księcia" modelarstwa który jak widać nie wie podstawowych nazw elementów samolotu. Skoro Kamil coś prezentuje publicznie "poradnik" to niech się do tego przyłoży. Pisał, że ma dokumentację, której nie przeglądał i te ślady eksploatacji "olejowe", Artur sam byś takie zrobił??? Wątpię w to bo masz jakieś pojęcie!!!!

 

Pozdro.

Link to post
Share on other sites

 

Zwrócenie uwagi, że coś tam źle to robi to jest natręctwo, namolność dokuczliwość??? Arturze ja to odbieram jakoś inaczej, Kamil od razu przystąpił do ataku pisząc o jakiś atakach itd. to jest jego styl mieszania z błotem każdego, wybacz ale ja nie jestem dziecko z przedszkola żeby się w taki sposób traktować, mam jakieś pojęcie w tej materii, a tu od razu eksperci się znaleźli. Wytknąłem błąd za co pojechany zostałem przez "Księcia" modelarstwa który jak widać nie wie podstawowych nazw elementów samolotu. Skoro Kamil coś prezentuje publicznie "poradnik" to niech się do tego przyłoży.

 

Pozdro.

Nie zauważyłem, żeby Kamil zaczął od jakiegoś ataku na Ciebie. Zaczął dość rzeczową dyskusję z Tobą na temat swojego modelu. Porównując Wasze dwa style wypowiedzi to prędzej widać "ataki" z Twojej strony:

Kamilu i znowu zaczynasz się mądrzyć gdzie nie masz racji!! Nie wiem dlaczego Ty potrafisz kogoś krytykować, a sam krytyki nie przyjmować. Taki z Ciebie znawca, a pytasz o drobny szczegół co to jest OCP . Tak czy siak babola dałeś właśnie z tą częścią. Dla ścisłości podpowiem co Ci tam wycieka, to chyba ich atomowo wzbogacona kerozyna (tylko nie pytaj co to jest). Naucz się innej techniki robienia śladów eksploatacji...

Itp... itp...

Pisał, że ma dokumentację, której nie przeglądał i te ślady eksploatacji "olejowe", Artur sam byś takie zrobił??? Wątpię w to bo masz jakieś pojęcie!!!!

Nie umiem robić takich śladów jak Kamil, Zbyszek czy nawet Grzesiu. Robię je po swojemu. Jednak nie uważam, że z tego powodu mam prawo na kogoś krzyczeć i narzucać mu swoją wizję nie mojego wszak modelu. A taki ton przebija z całości Twoich wypowiedzi w temacie jego Su-25...

Nawiasem mówiąc Kamil i tak wykazał w tamtym wątku dużą dozę cierpliwości . Zaś zamknięcie tematu przez moderację to jakiś Absurd przez duże A. Tak oto modelarz nietuzikowy, który zdecydował się podzielić swoją pracą na tym forum został niejako "zaszczuty" i dorobiono mu z gęby cholewę. W gruncie rzeczy tylko dlatego że to Kamil. Smutne.

Tak z osoby pokazującej fajny model zrobiono ofiarę.

Tak trzymać Panowie...

Link to post
Share on other sites
Temat zjechał na zupełną bocznice.

 

Tu nie chodzi o modele, sposoby malowania, podoba się malowanie czy cieniowanie i jakie kto zastosował techniki. Tematem jest sposób w jaki Kamil bardzo często pisuje posty na forum.

 

Mogę się założyć, że jak ktoś go pozna, to jest jak najlepszy kumpel. Ale na forum nie wszyscy się znają osobiście i bardzo często Kamilowe bon-moty (czasami nawet zabawne) wywołują inne reakcje, ponieważ jego wpisy są odbierane jako dosyć ofensywne. Stąd rodzą się jakieś dziwne sytuacje, konflikty itp.

 

Od kogoś, kto osiągnął jakiś wyższy poziom modelarstwa inni użytkownicy oczekują raczej dobrej rady a nie ironii i drwiny. Nawet w zawoalowanej formie. Niestety z niewiadomych mi i wielu użytkownikom forum powodów, Kamil woli krótkie dziwne wstawki zamiast normalnej wypowiedzi. I tutaj dochodzimy do sedna sprawy, że moderatorzy zwrócili uwagę Kamilowi, że nie jest kimś kogo nie obowiązują zapisy regulaminu. Widzieliśmy za mniejsze "przewinienia" całkiem długie wakacje od forum.

 

Robert - wejdź sobie w profil Kamila i przeczytaj posty przez niego pisane i zobaczysz jako to wygląda.

 

Sam czułem zniesmaczenie i kilka tematów przestałem odwiedzać, z wyżej wymienionych powodów. Kamil napisał coś co miało być śmieszne ale nie było, autor wątku odpowiedział i zaczęło się. To zniechęca innych do zaglądania na forum, które z założenia ma łączyć a nie dzielić modelarską brać, niezależnie od poziomu zaawansowania.

(...)

Brawo, Skoti w kilku zdaniach wyraził to co sam odczuwam wobec internetowego oblicza KFS, a właściwie oblicza jakie prezentuje na modelworku. Bo tak jak i w obcowaniu bezpośrednim, tak i w kontaktach wirtualnych, wszystko ma swoje miejsce. To co na . może nie razić, to na modelworku jest zupełnie nie na miejscu - w moim odczuciu przynajmniej.

Odnoszę wrażenie, że "nagonka" na KFS jest po prostu pokłosiem jego wcześniejszych zachowań - "kto sieje wiatr ten zbiera burze".

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.