Jump to content

Ciągnik ChTZ S-65 Trumpeter 05539 1:35


Recommended Posts

Zainspirowany warsztatem Kamiego też postanowiłem ulepić jakiś ciągnik. Padło na najbardziej popularny i najliczniej wyprodukowany ChTZ S-65 Trumpetera. Wybrałem wariant z kabiną, ponieważ planuję umieścić go wraz z T-34 na jakiejś skromnej podstawce. Widzę, jak ChTZ S-65 ciągnie T-34 ChTZ po jakiejś błotnistej rozjeżdżonej drodze, wiadomo ziomki z jednej fabryki, więc muszą się wspomagać

fdua.jpg

Jeśli chodzi o sam zestaw, składa się z 460 części, z czego połowa to gąsienice. Jedno ogniwo składa się z trzech elementów, ponadto mały arkusz z blaszkami fototrawionymi. Co do jakości zestawu, po obejrzeniu części wyglądają ok, brak nadlewek, ślady po wypychaczach w niewidocznych miejscach, myślę, że nie będzie problemu ze składalnością. Słowem model jak każdy nowy Trumpeter.

Jedynym brakiem, na który zwróciłem uwagę jest brak silnika, szkoda bo na większości zdjęć archiwalnych widać silnik. Rzadko trafiają się zdjęcia z bocznymi żaluzjami. Zastanawiałem się czy nie dokupić żywicznego silnika, ale cena 28 euro skutecznie mnie przed tym powstrzymała. Ciągnik będzie z żaluzjami, a moja ideologia brzmi tak: Podstawka z T-34 i S-65 będzie przedstawiać zimę/ przedwiośnie, więc żaluzje były założone dla ochrony silnika przed warunkami atmosferycznymi, m.in przed mrozem.

Problem silnika został skutecznie wyeliminowany, został jeszcze jeden z którym planuję powalczyć. Oglądając model w oczy rzucił mi się napis na osłonie chłodnicy.

tr05538s03.jpg

Jak widać producentowi poplątały się alfabety i zamiast CTAЛИHEЦ powstał napis CTAЛNHEЦ. Panowie z Trumpka pomylili N. Zastanawiam się jak to poprawić, wpadł mi do głowy pomysł zeszlifowania napisu i naklejenia jakichś wypukłych stickerów, tak jak to robić się w modelach cywilnych, ale niestety nie znalazłem nic takiego w żadnym sklepie. Ma ktoś pomysł jak rozwiązać problem z napisem?

To tyle, trochę się rozpisałem, mam nadzieję, że jakoś przez to przejdziecie, następnym razem obiecuję więcej zdjęć, mniej literek.

Link to post
Share on other sites

Temat wspaniały- mam Stalińca, silnik do niego i instalację "gazową"- czyli jak niektórzy mówią "fulll wypas", ale jeszcze nie czas na niego... Więc kibicuję Twoim działaniom!

 

Ma ktoś pomysł jak rozwiązać problem z napisem?

 

Najlepiej zainwestować w samą osłonę (tu masz numerki i omówienie- http://www.plastikowe.pl/recenzje/35-s-65-stalinetz-engine-sets-lz-models)

 

I po bólu...

Pozdrawiam!

Link to post
Share on other sites

Wyciąć nadlewkę i drucik cieniutki wkleić w to N - łatwo powiedzieć, wiem ,wiem ;). Swoją drogą masz wzrok sokoli, że to zauważyłeś .

Trzymam kciuki i wiem, że dasz sobie radę z tym problemem.

Kibicuję i obserwuję .

Link to post
Share on other sites

Postaram się jakoś delikatnie wyciąć tą poprzeczkę w N i wkleić inną w drugą stronę. Jak się nie uda to dokupię żywiczną obudowę. Szkoda mi siana wydawać, bo budżet na modele już dawno przekroczyłem ,a poza tym chcę się zmierzyć z chińską materią

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Coś tam powoli się skleja, jak na razie wszystko dobrze pasuje.

r7oz.jpg

cdnh.jpg

Zrobiłem też gąsience, każde ogniwo składa się z 3ch części. Gąsienice są ruchome, szkoda, że zawieszenie nie pozwala tego jakoś pokazać.

wki9.jpg

Link to post
Share on other sites

Ciekawy model, będę zaglądał w oczekiwaniu na dioramkę z ciągnietym T-34 z napisem rzeczywiście dali ciała, ale myślę, że kawałek wyciągniętego drucika polistyrenu wklejony w miejsce wyciętej części litery będzie OK.

Link to post
Share on other sites

Dioramka będzie bankowo. Tylko muszę pomyśleć jak wszystko na niej sensownie poustawiać, poszukać jakichś figurek, pomyśleć z czego wykonać śnieg itp także trochę czasu z tym projektem zejdzie. Jeśli chodzi o model to polecam, bardzo fajnie się składa, jedyny minus to ten napis. Jeśli chodzi o jego poprawkę, to planuję właśnie rozciągnąć ramkę i wyciąć odpowiedni kawałek albo dociąć pasek z taśmy Tamyi i wkleić, litery są "płaskie" więc myślę, że taśma lepiej się nada.

Link to post
Share on other sites

Coś tam się powoli wyłania. Te blachy które dał producent są chyba pancerne, ze 2h się z nimi namęczyłem. Niczym nie szło ich wygiąć, dopiero jak dobrze je wypaliłem dało się je jako tako pogiąć, chociaż efekt i tak mierny. Tak to wygląda:

j9a0.jpg

5h6x.jpg

xbn7.jpg

eshy.jpg

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.