Jump to content

KW-2 ZVEZDA 1:35 - czyli kolejny wynalazek.


Recommended Posts

No a co to znowu za poddawanie się. Jak cię męczy to odłuż na parę dni. Poczekaj aż cię chęć najdzie. Nic na siłę.

A co rozjasniania to napisz z czym masz problem to może coś jeszce pomożemy.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Chodzi mi o to, że nie mam czasu na modelarstwo a chcę go skończyć, ale idzie wszystko pod górę. A co do rozjaśniania to mam taki problem, że kolor rozjaśniony "wchodzi" w kolor bazowy i nie widać różnicy, albo jest za bardzo rozjaśniony.

Link to post
Share on other sites

Idzie dobrze-

Jakubie, zwróć uwagę: rozjaśniony kolor w wielu warsztatach nakładany jest niemal równomierną smugą na górną powierzchnię wszelkich brył (głównych modułów pojazdu)- niektórzy nawet mają tendencję do przesadzania i "rozjaśniony" kolor bliski jest białemu... Stąd na "produkcie końcowym" widoczne są silne kontrasty...

Jest to podyktowane efekciarstwem- chęcią wyróżnienia modelu (prawdziwy pojazd nigdy tak nie wyglądał, a model przypomina bardziej "trójwymiarową grafikę").

Co do rozjaśnienia "góry" brył: wszelkie przedmioty oświetlane są najczęściej od góry przez światło słoneczne...

 

Nie martw się, że zrobisz zbytnie kontrasty- tak trzeba, bo gdy potraktujesz model płukankami- "przyciemnisz" go, a jak jeszcze zechcesz zrobić zacieki i "błoto i kurz"- to całkiem zmieni ostateczny wygląd modelu...

I jeszcze jedno- efektownie wyglądające modele to nie tylko sprawa "chemii" czy wprawy. W głównej mierze to efekt cierpliwego "znęcania się" nad "materią

 

Pozdrawiam...

Link to post
Share on other sites

To może wytłumaczę dlaczego tak bardzo lubię ruskie tanki. Mój pradziadek w 1940 roku trafił do armii pancernej zsrr. Od tamtej chwili był przerzucany z czołgu na czołg. Walczył w takich jak mi powiedział: T-26, KW-1, a T-34 76 do końca wojny. To przez niego się zaraziłem tymi ruskimi, ale niestety już nigdy z nim o tym nie porozmawiam, bo w 2011 roku 5 listopada odszedł w chwale i chorobie. Cześć i chwała Kazimierzowi Stirepkov [*]

Link to post
Share on other sites

Rysy to mój stary dobry sposób tylko, że niektórych przeraża. Biorę kawałek papieru ściernego 320 i delikatnie trę. Czasami trzeba leciutko nożykiem przejechać (ale bardzo leciutko!), następnie papier w dłoń id pocieram aż wyjdzie mniej więcej mała rysa. No i dalej pewnie wszyscy wiedzą, malowanie i najważniejsze wash, który oddaje bardzo fajny efekt.

Link to post
Share on other sites
To może wytłumaczę dlaczego tak bardzo lubię ruskie tanki. Mój pradziadek w 1940 roku trafił do armii pancernej zsrr. Od tamtej chwili był przerzucany z czołgu na czołg. Walczył w takich jak mi powiedział: T-26, KW-1, a T-34 76 do końca wojny. To przez niego się zaraziłem tymi ruskimi, ale niestety już nigdy z nim o tym nie porozmawiam, bo w 2011 roku 5 listopada odszedł w chwale i chorobie. Cześć i chwała Kazimierzowi Stirepkov [*]

Dobrze łączyć pasję z takimi rodzinnymi historiami. Też mam podobną motywację, tyle że do robienia samolotów Polskich Sił Powietrznych na zachodzie, bo paru moich krewnych tam służyło

 

A wash bardzo fajnie wyszedł, zgrał kolory modulacji ze zobą ciekaw jestem jak pójdzie dalej

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.