Jump to content

Hawker Typhoon Academy + Techmod 1/72


Recommended Posts

Dzień dobry wszystkim Kolegom po fachu!

Witam, przedstawiam się, pozdrawiam i pragnę zaprezentować moje ostatnie skrobanki

Praktycznie spudła, dodałem tylko trochę pierdółek do kabiny. Prace obecnie bardziej zaawansowane, niebawem powinienem skończyć dziada. Sam model bardzo przyjemny, sam się skleja.

 

Więcej wkrótce, Robert Wójcik

 

4f4f1c29dd0adf0d.jpg

 

053a4f01b8b39e13.jpg

 

e3c88a89f64f8193.jpg

 

3326abe0a4342a9b.jpg

 

73b905b0567bd1c9.jpg

Link to post
Share on other sites

No to jedziem dalej. Jak ja nie lubię kalkomanii Techmodu :( niby delikatne toto, rozrywa się, a jak już pójdzie na model to za Chiny nie daje się ułożyć. I sidolux, i set i sol, i Mr. Softer i nic! Na ten model zużyłem na szczęście jedynie dwa zestawy Wszystkie już po ułożeniu ciąłem skalpelem po liniach. Niestety ostatni z płynów zareagował z sido i przez to z farbami? zdarzyło mi się to po raz pierwszy ale przezeń musiałem malować spód łącznie 3 razy :/ No i niby cieniowanie jest ale nie takie jak bym chciał, coś trochę widać, trochę nie widać, ja lubię zdecydowanie większe kontrasty. Cała sytuacja lakierniczo - kalkomaniowa powoduje jednak, że poprawiać mi się już nie chce. Dzisiaj sobie go porządnie złoszuję to powinien mi się bardziej spodobać. Zdjęcia kiepskie bo z lampą, a model zrobiony na wysoki połysk na razie. W swoim czasie będą lepsze.

 

1df8ef0681ee79a5.jpg

 

9d99b1dacbc4ba7f.jpg

 

ea0ed4cd21ebc5c2.jpg

 

Pozdrawiam!

Link to post
Share on other sites

Zegary były wytłoczone w tworzywie więc dosyć standardowo. Najpierw tablica czarnym matem (na mat lepiej się wciera farby), potem srebrna suchym pędzlem i wszystkie wskazówki się pokazały. Na koniec po kropli sido w środek, żeby imitowało szkło...

Link to post
Share on other sites

Witam

 

Ale czy to są pasy inwazyjne?

Na instrukcji techmodu widać wyrażnie że jest to malowanie z 43roku.

Czy nie są to przypadkiem razem z tymi zółtymi na górze pasy szybkiej identyfikacji?Z tego co wiem pasy inwazyjne były malowane raczej od spodu i od góry skrzydeł oraz na kadłubie.

 

P.S. Techmod nie jest taki zły dzięki niemu mamy dużo polskich kalkomanii.

 

Pozdro

Link to post
Share on other sites

Bardzo dobre pytanie! Ponieważ ja to ja, w każdym modelu coś odwalę no ale akcja na taką skalę zdarza mi się po raz pierwszy Model to wersja Ib, kalki wziąłem do Ib i myślałem że cacy! no a teraz dopiero widzę na instrukcji te @#@#@ drzwi... No musi tak zostać

Link to post
Share on other sites

Dopiero po lepszym obejzeniu zauwazylem ze kalki to may 1943 , wiec nie sa to pasy inwazyjne. Tak mi sie rzucilo na oczy chyba lekko. Nie widzialem wczesniej zdjec z waskimi pasami ( szybkiego rozpoznania ) . A model jak wspomnialem wcezsniej bardzo mi sie podoba. Jezeli mozesz pokaz i opisz jak bedziesz washowal. Szczerze powiedziawszy w tej skali nie wyszlo mi to ani razu "zadowalajaco" :-))

Link to post
Share on other sites

Odnośnie komór podwozia - z reguły też tak robię ale tym razem malowałem je dopiero na końcu więc nic skrobać nie musiałem. Osłoniłem tylko maskolem ten kawałek skrzydła, który ma z nimi bezpośredni kontakt, później cienki pędzelek i nic nie ma prawa wyjechać

Co do washa - robiony zwykłą czarną plakatówką. Jeszcze kawałek mi został ale ogólnie wyszło nieźle, tzn. mi się podoba. Dzis postaram się wrzucić zdjęcia.

 

Pozdrawiam i dziękuję za przychylne opinie, jak i wytknięcie błędów, Robert

Link to post
Share on other sites

Obiecane zdjęcia.

Na prośbę Volsebixa - metoda raczej typowa, wash to czarna plakatówka rozcieńczana samą wodą. Jeśli powierzchnia jest zabezpieczona sido, ściera się bardzo dobrze, nie trzeba lać płynu do mycia naczyń. Nakładam cienkim pędzelkiem, mocno rozrzedzoną w same linie. Nadmiar ścieram po zaschnięciu, w poprzek linii chusteczką higieniczną z wódką. Najlepiej się ściera gdy chusteczka jest już bardziej sucha niż wilgotna, inaczej na modelu robi się błotko. Oczywiście, żeby wash wszedł w linie, to te które pozacierały się przy montażu zostały ponownie nacięte, nacinałem też skalpelem kalki, o czym już wspominałem.

Jeśli ktoś miałby jeszcze pytania, zapraszam.

 

4fadda7a3ab2a118.jpg

 

b00eda3e8b06357b.jpg

 

61d96dfff54a27bc.jpg

 

d5c3eb19abe3339c.jpg

 

No i drobnica, klapki podwozia przed brudzeniem:

 

7f0ea922e0483ca7.jpg

 

0fb2c688878d3ec3.jpg

 

343b7fdda6fdcd9f.jpg

 

ba4b44638684674e.jpg

 

ab5d5fe76860d92a.jpg

 

Pozdrawiam, Robert

Link to post
Share on other sites

Model bedzie super, ale mam pytanko: nie łatwiej byłoby Ci usterzenia pozioego wkleić przed malowaniem? Aha, i jeszcze jedno, jaka jest różnica między nacinaniem lini podziału skalpelem po pomalowaniu a ryciu przed malowaniem?

 

Aha, propnuję aby opony zrobić na matt:)

Link to post
Share on other sites

No dokładnie jak mówi Majek, linie oczywiście były ryte przed malowaniem Usterzenie w ostatnim modelu przyklejałem na sam koniec i wyszło cacy, mam nadzieję, że i tym razem tak będzie... No a oponki zmatowię, spokojnie, wszystko jest świeżo po washu, bez żadnego lakieru jeszcze.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.