Jump to content

Su-20 - Pantera z przewagą dodatków własnych - 1:72


Recommended Posts

Dzięki za życzonka. Przeziębienie tamto minęło, teraz jest nowe, Ksawery na 1,5 dnia zabrał prąd, ale niewielkie prace były. Koledzy poszli z warsztatami do przodu, to i ja trochę muszę.

Na tapecie sufity wnęk podwozia głównego. Zestaw oferuje NIC. Nawet wytłoczek nie ma z czego zrobić. W tej sytuacji postanowiłem wykonać własne matryce - posłużą do tłoczenia, chyba, że wyjdą na tyle dobrze, że je po prostu wykorzystam.

Na początek rysunek tłoczeń - tak w pewnym przybliżeniu

 

wneki%252520sufit%252520rys.JPG

 

Kluczem są okręgi - przy pomocy cyrkli wycięte zostały z płytek i obrobione tak, aby spód był płaski, część widoczna półkolista:

 

wneki%252520sufit%252520okregi%252520A.JPG

 

Wnętrze okręgu obrabiałem w całej płytce, do obróbki na zewnątrz posłużył profesjonalny przyrząd wielośrednicowy:

 

wneki%252520sufit%252520okr%252520dlug.JPG

 

Po obróbce okręgi poszły do sprawdzenia na płaskiej płytce czy ładnie przylegają:

 

wneki%252520sufit%252520okregi%252520B.JPG

 

A później kawałek po kawałku reszta tłoczeń, aż do takiej ostatecznej postaci. Wnętrza zalane lakierem bezbarwnym:

 

wneki%252520sufit%252520got.JPG

 

Za niedługo sprawdzę, czy lepiej wytłaczanki czy oryginały. Pozdrawiam - cdn - Mikołaj

Link to post
Share on other sites
  • Replies 627
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

I dla Suczki się znalazło trochę czasu - dopalacz i dysza gotowe: I nie mogłem odmówić sobie przymiarki, aby zobaczyć jak to wygląda razem: CDN :-)

Dla rozgrzewki - trzeba zamknąć definitywnie etap zespołu napędowego: Siłowniczki przy dyszy. Mają takie wzmocnienia, które wykonałem z "pętelek" włosowatego pręcika plastikowego: Poci

Mikołaju, nie myślałeś aby tłoki siłowników wykonać z igieł lekarskich? Skoro i tak wykonałeś je od podstaw - może przy okazji warto oszczędzić sobie malowania metalizerem? Efekt naturalnej nierdzewki

Piotr - nie robiłem jeszcze odlewów i na razie nie wiem jak to zrobić, muszę poczytać...

 

Marcin - szkic był zrobiony bardziej na potrzeby dokładnego policzenia ile będę potrzebował surowców - czyli półokrągłych pręcików. Same przetłoczenia są przyklejone na innej płytce. Ta pierwsza w zasadzie się zniszczyła, bo umyśliłem przetestować metodę wyfrezowania rysunku i wklejenia w rowki okrągłych pręcików, ale szybko zaniechałem jako nie dającej dostatecznej czystości i precyzji. A przetłoczki i ich umiejscowienie wykonane na podstawie zdjęć. Na pewno da się znaleźć jakieś odejście od wymiarów oryginału.

 

A ponieważ mam już też gotową przednią ściankę wnęki, będę mógł powoli ten podzespół zamykać

Link to post
Share on other sites

rysunek wnęk wklejałem przy okazji warsztatu su-22 kolegi kowal76

 

viewtopic.php?f=86&t=39084&start=15

 

w su-20 raczej takie same.

 

co do odlewów to jest to całkiem proste.Trudniej pomyśleć jak sensownie przygotować formę,żeby ładnie się wszystko odlało.Kup na próbę najmniejszą ilość silikonu i żywicy i jazda!

Link to post
Share on other sites

Mikołaju o tym że jestem pełen podziwu to nie będę pisał, bo wiesz o tym doskonale że Robisz fantastyczną robotę. Mam raczej fachowe pytanie. Czy masz może dokładny wymiar wysokości / głębokości wnęki podwozia?.

Link to post
Share on other sites

Grzegorzu, niestety precyzyjnych danych nie mam. Myślę, że na potrzeby Twojej skali warto by wyjść od rzutu z przodu, pomierzyć grubość skrzydła na planach i odjąć niewielką wartość na potrzeby konstrukcji od góry (i uwzględnić, że nieco głębiej będzie u nasady niż w strefie skrajnej tam gdzie osadzona jest goleń). U mnie i tak będzie malutkie oszustwo i będę miał wnęki ciut płytsze niż by wychodziło z precyzyjnego obliczania. Myślę, że zgubi się to pod kabelkami i całą resztą armatury

Link to post
Share on other sites

Tak jak napisał Mikołaj głębokość wnęki jest zmienna: od 270 mm do 380 mm - oczywiście plus minus coś ;)

 

22.jpg

trochę źle kadrowałem i coś się obcięło - ale tak to jest jak się samemu z miarką walczy..

20.jpg

 

21.jpg

to zdjęcie jest zrobione przy kadłubie.

 

I przy okazji jeszcze troszkę drobiazgów w wnęk podwozia:

Lewa strona:

1.jpg

 

3.jpg

 

11.jpg

 

I prawa:

18.jpg

 

19.jpg

 

Manometr wraz z gniazdem ładowania instalacji w prawej wnęce:

30.jpg

 

31.jpg

 

pozdrawiam

 

Tomek

Link to post
Share on other sites

Tomek - również dzięki za wskazanie wymiarów oraz komplet zdjęć. Jeśli celowo udałeś się zimową porą sfotografować obiekt - dzięki podwójne i ukłon

Przy okazji wyszło mi, że moje oszustwo (nie do uniknięcia w 72 przy tej konstrukcji i bazie zestawowej) jest mniejsze niż się spodziewałem

Link to post
Share on other sites

Przy tych maszynach jestem bardzo systematycznie Razem z chłopakami trochę pomagamy w pracach muzealnych to i mam okazję spokojnie wejść tu i tam ;) choć jeszcze nie do środka Suczek - to na wiosnę przyszłego roku

Jak będziesz miał jeszcze jakieś potrzeby to daj znać. Zrobię to przy okazji (o ile nieszczęsny śnieg nie okryje maszyn) następnych wizyt.

Link to post
Share on other sites
o ile nieszczęsny śnieg nie okryje maszyn

(Przepraszam,że nie w temacie), ale broniłbym śniegu - wcale nie taki "nieszczęsny"!

Link to post
Share on other sites

Śniegu nie ma - czym się nie martwię

W pełni podzielam dylematy GEM-a - przy założeniu przeróbek czasami planowanie i konieczność przewidywania ruchów na przód trwa dłużej niż sama dłubaninka.

Np u mnie zanim znów przejdę do kadłuba, muszę doprowadzić centropłat do stanu "do zamontowania". O ile wnęka podwozia jest w miarę ogarnięta i może być detalowana później, o tyle chyba od A do Z będę musiał wypełnić pozostałe przestrzenie. Aby to jednak zacząć robić trzeba uszczegółowić wycięte "dziury" poprzez dodanie im "poddziur" (entuzjastom do "podzadumy" )

 

Poniżej otwory w tylnej części płata:

 

plat%252520ramki%252520gora%252520tyl.JPG

 

Tutaj górne luki działek:

 

plat%252520ramki%252520dz%252520gora.JPG

 

I luki działek od strony spodniej:

 

plat%252520ramki%252520dz%252520spod.JPG

 

Niebawem powypełniamy te przestrzenie drobiazgami. Pozdrawiam - Mikołaj

Link to post
Share on other sites

Z jakiego modelu obrabiarki CNC korzystasz przy tej dłubaninie? ;)

 

to jest niemożliwością aby to ręka człowieka zrobiła

Link to post
Share on other sites

drogi Mikołaju.

Wczoraj troszkę pobawiłem się skrzydłami w Su-22 ( czyli w zasadzie cała rodzina ma te same) i wyszlo mi ,że na planach, punkt obrotu skrzydła jest w złym miejscu.Trochę za blisko krawędzi i zbyt przesunięty do tyłu .Piszę bo nie wiem ,czy porównywałeś to i nie mogę dostrzec czy zostawiłeś fabryczny punkt obrotu.Z drugiej strony przy takim spiłowaniu od wewnątrz skrzydła pewnie zmienił się w pył.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Piotr - dzięki za przekazane spostrzeżenie. U mnie problem ten będzie wyeliminowany poprzez przewidziane przez Ciebie całkowite usunięcie wewnętrznych tylko przeszkadzających elementów. Części ruchome płatów wykonanam prawdopodobnie całkowicie od podstaw, a wnętrze centropłata będzie przystosowane do zamontowania ich w pozycji całkowitego rozłożenia.

Ponieważ na razie dość powoli i mało efektywnie idzie mi meblowanie skrzydłowych wnętrz, nie ma na razie fotek, ale niedługo coś powinno się pojawić.

Pozdrawiam - Mikołaj

Link to post
Share on other sites

no szczerze mówiąc bardzo ciekaw jestem prac nad płatem od podstaw.Faktem ,że chyba to najrozsądniejszy wybór jest.Skoro skrzydła będą rozłożone to planujesz pełną mechanizację płata,tak? klapy i sloty?

 

PS

 

Od niedawna jestem posiadaczem modelu Su-17M4 z Bilka oraz rodzimego Mastercrafta. Najbardziej właśnie mocno porównuję kwestię płatów.Otóż Bilek też znowu taki święty nie jest,a za takiego go miałem.Krawędź spływu części nieruchomej też całkiem sporej grubości,czyli wciąż najgorsza cześć we wszystkich Su- z rodziny,choć łatwiejsza do usunięcia.Piszę o tym bo planowałem odlew Bilka i przeszczep do Mastercrafta ale już nie jestem pewien tego podejścia.

Myślę o wykonaniu całego płata od podstaw włącznie z częściami stałymi.Tym bardziej zaintrygowałeś mnie pomysłem swoim.

 

chciałem tez dodać,że swoimi wnękami zaraziłeś mnie i próbuję też coś stworzyć z podobnych kółek

Link to post
Share on other sites

Piotr, to bardzo sympatyczne jeśli ktoś skorzysta z proponowanej przeze mnie metody - w końcu od tego jest warsztat, prezentacja samych gotowych rozwiązań nie zawsze spełni swą rolę. Te wnęki nie są szczególnie trudne technicznie, trzeba tylko zadbać o półkolistość przekroju i czystość klejenia.

Natomiast w 72 żaden producent nas nie rozpieszcza, co może nieco dziwić przy relatywnie większej popularności pierwowzorów rodziny 17/20/22 w stosunku do niektórych tematów ochoczo podejmowanych przez top producentów. Ale to tym lepiej dla amatorów pracy własnej.

Przyznam, że chętnie przyjrzę się pracy od podstaw na całym płacie. U mnie już na to trochę za późno, mam ten centropłat mocno opracowany i już zostanie w tym układzie. Część ruchoma co do zasady nie powinna być szczególnie trudna do budowy, choć na nią przyjdzie czas zdecydowanie później. Co do Twego pytania - tak, wszystko planuję wykonać wychylone - klapy, sloty, otwarte niektóre wzierniki, być może w niektórych miejscach zdjęte poszycie.

Nadto w zakresie prac od zera planuję ogonową część kadłuba (a tak po prawdzie to w tym modelu większość rzeczy będzie od zera )

Pozdrawiam - Mikołaj

Link to post
Share on other sites

no cóż. Zanim zacznę dlubać przy rodzinie Su-,to potrzebuję zrobic jakiś model bez wdawania się w przerobki.Ot taki model z pudła dla odzyskania pewności siebie.Ostatnie modele w zasadzie są niezbyt dobrze wykonane i na którymś etapie popełniam błąd mający wpływ na ogół pracy.

 

A ze suczka jest modelem wymagającym to muszę odpocząć chwilę przed podjęciem wyzwania i dobrze przemyśleć budowę w głowie i na papierze.Tym bardziej ,że jak pisałem wcześniej,planuję zrobienie Su-7/17/20 oraz Su-22 w jednomiejscowym wariancie i autobusowym UM3K.

Link to post
Share on other sites

Witam, prace w centropłacie idą dość opornie, ale:

- zanim zacznę robić urządzonka docelowe w tylnych lukach, trzeba im zrobić pokoiki. Najpierw plan:

 

luki%252520tyl%252520plan.JPG

 

Na planie zostały wykonane skrzyneczki, które po malowaniu i wypełnieniu zostaną wklejone w płat:

 

luki%252520tyl%252520skrz.JPG

 

Uznałem też za stosowne wypełnić nieco pustkę pustych części płata, tam gdzie chowa się część ruchoma. Producent nie daje nic, a i w warsztatach koledzy często tę przestrzeń traktują po macoszemu, tymczasem na powierzchniach wewnętrznych są wzmocnienia. Wykorzystałem "listewki" foto i plastikowe:

 

wnetrz%252520przed%252520skrz%252520A.JPG

 

Tak wygląda po złożeniu na sucho w dużym powiększeniu. Na potrzeby 72 powinno wystarczyć:

 

wn%252520przed%252520skrz%252520B.JPG

 

Od jutra zabieram się za "mebelki" do luków. Pozdrawiam - Mikołaj

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.