Jump to content
Merten

Räder müssen rollen für den Sieg! Temat o pociągach

Recommended Posts

Śledzę watek od jakiegoś czasu i jestem pod ogromnym wrażeniem

 

Ale głownie pisze w kwesti wegla, a nie byłoby najłatwiej użyć zwykłego sitka? najpierw odsiać pył a potem sitkiem z odpowiednim oczkiem taki wymiar węgla jaki potrzebujesz i masz idealny węgiel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z węglem, to mam tak naprawdę jeszcze sporo kombinacji.

Po pierwsze muszę zrobić jakieś wypełnienie wagonów pod węgiel i to musi być coś ze styropianu/papieru. Sam węgiel jest na tyle ciężki, że potem strach wziąć wagon w ręce, żeby coś nie odpadło.

 

Po drugie pomysł z sitkiem jak najbardziej ok, ale najpierw muszę pokruszyć zapas węgla, który mam, bo kupowałem specjalnie przesiany przez duże sito miał, który w skali 1/35 jest ok, ale między nim i tak jest bardzo dużo kawałków wielkości 3-4 cm a nawet większe.

W pokazanej na fotce węglarce ukryłem jeden "kawał" długości prawie całego wagonu. No i dlatego tyle drobnego miału widać, bo musiałem go czymś obsypać.

A za kruszenie węgla wezmę się jak zakończę cały projekt węglarek, bo jak już robić bałagan, to raz a dobrze.

Więc to już nie tak długo, bo plan jest taki, że powstaną na razie jeszcze 3 węglarki.

Jedna to ten wspomniany Om Konigsberg, a kolejne dwie, to... potem opiszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to formy do odlewów prawie gotowe.

Tak to wygląda z dużego obrazka.

Jak pisałem konieczne były nowe burty bo zmieniły się następujące szczegóły:

- przybyła 1 deska więcej

- ceowniki są skierowane w innych kierunkach (użyłem tych samych z Essena, bo "się urwały" przy wyjmowaniu z formy)

- dłuższe są słupki przy drzwiach, bo na nich opiera się rama usztywniająca

- solidniejsze są haki na szczytach słupków końcowych, które trzymały uchylne ściany szczytowe.

- metalowa rama na szczycie góry biegła na wierzchu, a nie od środka burty

 

40288592891_4a5b8f9dee_o.jpgon Flickr

 

Tutaj zbliżenie.

Na metalowych elementach nity już tradycyjnie wyciskałem od spodu.

Na polistyrenie zastosowałem jednak nity MasterCraft 0,8 mm. To te z szarymi łebkami.

40243463292_0e9a5f5e2a_o.jpgon Flickr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeden buduje 57 humvee, inny wagony . Czekam, aż mnie dogonisz. Podoba mi się takie zacięcie w temacie i budowa w sposób, jaki prezentujesz. Masz takie długie tory, żeby całość postawić w jednym składzie? Ile to zajmie? 5 metrów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja głupi myślałem, że nity wstawiasz gdzie popadnie, coś mnie jednak wstrzymywało przed wniesieniem uwag - .

Mistrzu, dawaj, dawaj .

Share this post


Link to post
Share on other sites

;) "wagonik" ma ~ 250 mm :P więc kalkulatorki w dłoń i liczymy ;)

UWAGA wynik może powalić ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idzie powoli, jak żółw ociężale...

 

Zrobiona część dolna ramy do węglarki Om Königsberg i pomalowane wzory burt do formy.

Na dole porównanie już odlanej formy Om Essen (na górze) i Om Königsberg. Drzwi do obu wersji całe szczęście te same.

Na zdjęciu dolnym widać, że kawałek dolnej części burty się urwał przy wyjmowaniu z formy. Ale to norma - dopiero po 3-cim odlewie elementy zaczynają łatwiej wychodzić.

39657430525_141ac56aef_o.jpgon Flickr

 

40510052992_e373441d1a_o.jpg on Flickr

 

Poza tym robią się kolejne podwozia, ale to już było i mnie samego też męczy więc i zdjęć nie ma sensu robić.

Ale jak już są zmontowane, to potem zaczyna się przyjemna robota. I znów ma się poczucie, ze jest "wysyp" wagonów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale to norma - dopiero po 3-cim odlewie elementy zaczynają łatwiej wychodzić.

 

Przesypujesz formę talkiem przed zalaniem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przesypujesz formę talkiem przed zalaniem?

No nie odważyłem się.

Formy robię jednoczęściowe i nie chciałbym, żeby gdzieś się to zebrało w środku i zepsuło kolejne odlewy.

 

Poza tym, jak napisałem, po 3-cim odlewie problem właściwie znika.

Ten brakujący, oderwany element dokleiłem i właściwie nic nie widać.

 

Pomysł z deską (piotrkur) oczywiście byłby do zastosowania i tak czasem robiłem w poprzednich wagonach, ale ten element tutaj, to akurat brzeg metalowej ramy, która wzmacniała na dole skrzynię ładunkową.

W poprzednich "Essenach" tego elementu nie było i burty stały bezpośrednio na drewnianej podłodze skrzyni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie odważyłem się.

Formy robię jednoczęściowe i nie chciałbym, żeby gdzieś się to zebrało w środku i zepsuło kolejne odlewy.

 

E tam. Nakładasz okrągłym pędzlem i przedmu:bip:esz - płucem albo aero. Lepiej się odpowietrza i wybiera wilgoć. No i nie klei się tak do odlewu - fakt. Zwłaszcza przy jednoczęściowych formach pomocne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to w takim razie dzięki za radę!

Spróbuję przy najbliższej okazji.

 

Nie ma za co! Ja jeszcze płaską i wąską formę nacinam obu stronach; nadlewki są, ale łatwiej element wydobyć bez strat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja jeszcze płaską i wąską formę nacinam obu stronach; nadlewki są, ale łatwiej element wydobyć bez strat.

A na to już jakiś czas temu wpadłem, tyle że nawet nie nacinam, bo to mało precyzyjne, ale do brzegów cienkich elementów doklejam wąsie paski taśmy klejącej. Dobra jest taka zwykłą szara do klejenia kartonów. Wtedy automatycznie w formie robi się więcej luzu do wyciągnięcia elementów.

 

Tu zdjęcia kolejnej pomalowanej już podkładem zapowiadanej węglarki: Om - Königsberg.

Różnice konstrukcyjne z Om- Essen opisywałem wcześniej, tu jeszcze tylko zdjęcie jednej ze zmienionych uchylnych ścian szczytowych - pojawił się na niej szeroki podest i schodek z uchwytem do wchodzenia.

 

39087708780_8edb070157_o.jpgon Flickr

 

40003572165_14e9997038_o.jpg on Flickr

 

No i takie przemyślenia: po latach prowadzenia projektu zorientowałem się, że jestem totalnie... nigdzie, bo to miało być tak naprawdę proste. Ot chciałem postawić na wagonach baterię ciężkiej artylerii z niemieckiej dywizji piechoty z kompletem dział i pojazdów. No i dorobić do tego 1-2 wagony mniej związane z tematem.

A tymczasem po kolei wpadam w fascynację kolejnymi wagonami zamiast zrobić więcej platform i wagonów krytych.

 

Tak więc jeszcze potem jeszcze jedna węglarka, bo żal nie dokończyć kolejnego pomysłu (o tym potem) i wracam na "właściwe tory" i biorę się za jeszcze 1-2 platformy "Stuttgart", ze 2-3 "Halle" i może nowszego "Linza" (mam gotowca z LZ Model), ze 2-3 kryte, potem parowozy i w międzyczasie makieta z jakimś magazynem i rampą. Parę metrów będzie miała więc się zejdzie.

Tak czy owak pora zacząć zapełniać te wagony ładunkiem!

Share this post


Link to post
Share on other sites

fajnie i tylko ja Ty tam w te odlane kratki kartki przewozowe wsadzisz? ;)

czekam na towarowe ;) bo węglarki niby fajne ale ja tam jakoś nie bałdzo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna robota jak zwykle.

Pokaż może jakieś zdjęcie poglądowe całej gromadki wagonów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Markuz

Dzięki bardzo.

 

ylko ja Ty tam w te odlane kratki kartki przewozowe wsadzisz?

To dopiero będzie w temacie "ładunek i patynowanie". Zobaczysz. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś zastój na forum chyba. Ludzie na powietrze powychodzili czy jak?

 

Jak wspomniałem pora na kolejną i na razie ostatnią wersję węglarki. Zarazem najstarszej z używanych przez Deutsche Reichsbahn w czasie II wojny światowej. Pochodzi w prostej linii od pokazanego na zdjęciach i produkowanego od 1891 roku wagonu używanego przez większość kolei związkowych. Tu na zdjęciu z oznaczeniami kolei saskich.

Po powstaniu kolei niemieckich wszedł do linii jako O - Schwerin, a jego późniejszą wersją produkowaną od 1911 do 1924 roku był O - Nürnberg, który różnił się właściwie tylko szerokością rozstawu osi.

Co ciekawe, pomimo że konstrukcja była tak stara, w przeciwieństwie do poprzednich węglarek ten akurat miał burty żelazne, potem stalowe. Sam wagon ma dziwne proporcje - jest równo o połowę krótszy niż węglarki typu O - Essen, przez co wygląda trochę jak balia.

 

26143782037_d146bb2e74_o.jpg on Flickr

 

Na razie wyzwaniem było wytłoczenie burt tak jak to widać na zdjęciu. Testowałem klejenie z kawałków, ale to słabo wyszło.

Próbowałem tłoczyć w blasze - widać miejsce wygniatania i tyle. Ostatecznie jestem w miarę zadowolony z wytłoczenia rylcem od spodu w cienkim polistyrenie 0,25 mm.

 

26144158977_bdf69ba379_o.jpg on Flickr

 

Teraz kwestia nawiercenia co 3 mm na całym obwodzie otworów i umieszczenie w nich nitów 0,3 mm.

Kupiłem już odpowiedni zapas MasterBoxa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.