Jump to content
DarkWing

Renault FT - TAKOM - 1:16

Recommended Posts

Witaj Sławek, fajnie że jesteś. Czy oznacza to że bedziesz miał kolejny zabieg w przyszłości?...

Jeśli stan się pogorszy to tak - wtedy nieważne ryzyko...

 

Witam po "małej", przymusowej niestety przerwie.

Powracam do budowy modelu - dobrze, że jest jeszcze dużo czasu ;)...

Pierwsza koncepcja była taka, żeby malować kadłub i dopiero robić dalej resztę, niestety z powodu braków w zapasach (podkład w spray'u) oraz wygodnictwa (malowanie danym kolorem wszystkiego co trzeba na raz, a nie na "raty"), malowanie odłożyłem na później.

 

ETAP 19

ift19_zps359250bb.jpg

 

zamknięcie tylnej części kadłuba

_MG_3772_zps6ff725ba.jpg

 

ETAP 20

ift20_zpsd5e6db2a.jpg

 

Przeciwwaga z płytą oporową zapobiegającą wywrotce przy stromym podjeździe... (chyba )

_MG_3771_zps501d97bf.jpg

 

ETAP 21

ift21_zpsf966c229.jpg

 

Rura wydechowa oraz tłumik

_MG_3773_zps52325a5f.jpg

 

ETAP 22

ift22_zpsfe6f25e2.jpg

 

Na chwilę obecną ta część budowy będzie pominięta. Z montażem pokazanych tu elementów wstrzymam się do czasu położenia kolorów bazowych (łatwiej będzie mi maskować i malować). Niestety nie da się ściśle trzymać instrukcji chcąc zrobić model dobrze, nie zabawkowo ;)

 

ETAP 23 i 24

ift23_zpsb84aa425.jpg

ift24_zpsab27fedc.jpg

 

Zanim będę mógł malować, muszę do końca zabudować kadłub, dlatego przechodzę do następnego etapu. Pomijam kilka szczegółów z powodów podanych poprzednio. Tylna płyta jest przyłożona tylko na "sucho" do zdjęcia.

_MG_3784_zpsb3cb2487.jpg

Przednie włazy przedziału kierowcy są otwierane - ruchome

 

ETAP 25

ift25_zps3b5b7e25.jpg

 

_MG_3785_zps7ae26afe.jpg

Podobnie jak w części przedniej - wszystkie klapy są ruchome - otwierane - będzie można spoglądać na silnik

 

ETAP 26

ift26_zps9eefb3c2.jpg

 

Koła, koła, koła...

_MG_3774_zps68215710.jpg

 

ETAP 27

ift27_zpsd648b9f0.jpg

 

Lewa strona układu jezdnego. Niestety nie pokusiłem się na wymianę sprężyn na sprężyny. Wewnętrzna część układu jezdnego nie będzie malowana, nie ma sensu nawet malować resorów z bardzo prostego powodu, po zamknięciu będa one całkowicie niewidoczne.

_MG_3775_zps7c23eb17.jpg

 

_MG_3776_zpse496513c.jpg

 

_MG_3777_zps4c3c2755.jpg

 

_MG_3778_zps0ded9929.jpg

 

i tak to wygląda po złożeniu....

_MG_3779_zps704cfc74.jpg

 

ETAP 28

ift28_zpse639fd7e.jpg

 

Prawa strona układu jezdnego... analogicznie jak strona lewa

_MG_3782_zps7d4c8ffc.jpg

 

ETAP 29

ift29_zpsd84e1217.jpg

 

Montaż koła napinającego oraz kół podtrzymujących gąsienice

_MG_3780_zps29b1135d.jpg

 

i strona wewnętrzna

_MG_3781_zps6df815b7.jpg

 

ETAP 30

ift30_zpsa7706d1d.jpg

 

Podobnie druga strona...

_MG_3783_zpse200ae5b.jpg

 

Uff... przepraszam za ten przydługi wątek i tyle etapów na raz, ale troszkę porobiłem w czasie chorobowego i teraz wrzuciłem hurtem to co mam.

W międzyczasie czekając na podkład dłubię sobie gąski... powiem tylko, że bardzo przyjemnie się je składa, ale o szczegółach w swoim czasie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jeszcze gąski, wieza i w sumie wiele nie zostalo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ładny progres prac, mam pytanie - jak wygląda jakość tego plastiku?

 

pozdrawiam i do usłyszenia

Christian

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bardzo ładny progres prac, mam pytanie - jak wygląda jakość tego plastiku?

 

pozdrawiam i do usłyszenia

Christian

Części są odlane bardzo precyzyjnie i dokładnie. Obróbka nie sprawia problemów. Sam plastik jest dość plastyczny - bardziej miękki niż kruchy. Nie ma jednak żadnych problemów z jego cięciem, szlifowaniem itp. Jedynie ten kolor....

Gąsienice są wykonane z bardziej plastycznego, miękkiego tworzywa.

 

Znów nastąpiła dłuższa przerwa... Tym razem powodem był ślub kolegi i prezent dla niego. Kolega jest zapalonym cyklistą i od niedawna szczęśliwym posiadaczem Suzuki GSX-1300 Hayabusa. Dlatego też w prezencie zrobiłem mu takowy model .

Teraz już spokojnie zabieram się za skończenie Renault'a...

 

Posiadam już przygotowane do malowania wcześniej zbudowane części. Przygotowanie ich było podobne jak przy wnętrzu. Podstawą było pozbycie się tego "czerwonego" koloru plastiku, tak aby nie przekłamywał mi kolorów bazowych. Sam podkłąd nie dawał rady i czerwień uparcie przebijała dając kolor Barbe ;). Sprawdzona metoda to:

- szary podkład - 2-3 cienkie warstwy - Motip spray,

- czarny mat - 2-3 cienkie warstwy - Motip spray

- szary podkład - Motip spray

Dopiero tak przygotowaną powierzchnię będzie można spokojnie malować bez obaw, że kolory bazowe będe złamane czerwienią plastiku. Tak to wygląda:

 

_MG_3790_zps0f3a6524.jpg

 

W kolejnych etapach miał nastąpić montaż układu jezdnego oraz montaż gąsienic. Nastąpią one dopiero po malowaniu, więc przeskakuję do

 

ETAP 35

ift35_zpsc71a7bab.jpg

 

Działko - żeby zbytnio nie zanudzać i nie pokazywać tych samych czynności co wcześniej - etap końcowy

_MG_3788_zps038dc9bc.jpg

 

ETAP 36

ift36_zps33a9212b.jpg

 

Ściany wieży z wnętrzem

_MG_3786_zps2127adfd.jpg

 

Po Świętach już ostatnie etapy budowy i zostanie tylko malowanie i "dekorowanie"...

 

Życzę wszystkim Zdrowych i Spokojnych Świąt Wielkanocnych oraz mokrego dyngusa :P ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

a propos dyngusa....ja się prawie popłakałem widząc taką pracę.Robi wrażenie....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Malowanie zewnętrzne będzie bardzo interesujące ze względu na to jak Ci wyszedł środek. I wesołych Świąt również życzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warsztat robi wrażenie, fajnie pokazujesz kolejne etapy i wykonanie znakomite

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko bardzo piękne! Wzór do naśladowania pod każdym względem - brawo!!!

 

pozdrawiam

Christian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, dzięki za słowa uznania.... Cieszę się, że oglądacie i że się podoba

 

Wciąż nie mogę się zmobilizować do malowania.... brak natchnienia i przede wszystkim brak warunków. Działam za to z dalszymi etapami budowy

 

ETAP 37

ift37_zpsba43f9ea.jpg

 

Końcowy montaż wieży.

Całość przygotowana do malowania

_MG_3796_zps8666299a.jpg

 

ETAP 38

ift38_zpsc813e212.jpg

 

Montaż tylnych drzwiczek w wieży. Obydwa skrzydła są ruchome - na mini zawiasach.

_MG_3797_zps7fb5e0bf.jpg

 

38 etap jest w zasadzie ostatnim etapem budowy czołgu. Teraz pozostało już tylko malowanie i waloryzacja.

Wróćmy jednak do Etapu 32 - montaż gąsienic.

 

ETAP 32

ift32_zps89f7a01c.jpg

 

Pokażę szczegółowo jak przebiega montaż gąsienic tego maleństwa.

Tak wyglądają ramki z poszczególnymi elementami

_MG_3791_zps965a6ffa.jpg

 

Pierwszym krokiem jest wycięcie elementów potrzebnych do montażu poszczególnych ogniw

_MG_3792_zps8cad6e37.jpg

 

Dalej należy dokładnie obrobić wycięte elementy - pozbyć się wszystkich nierówności i wyszlifować miejsca wycięć.

_MG_3793_zps702d7a51.jpg

 

Poniżej widać proces montażu pojedynczych ogniw w całą gąsienicę. Na jedna stronę potrzeba 32 ogniwa - w sumie 96 elementów.... Całość troszkę zajmuje czasu

_MG_3794_zps8e1b3946.jpg

 

Cierpliwość zostaje wynagrodzona takim oto efektem

_MG_3795_zps7df767ca.jpg

 

Zdjęcie przedstawia gotową gąsienicę - przyłożoną "na sucho". Po końcowym malowaniu i postarzeniu będzie ona "zapięta" na stałe oraz zostanie wklejone ostatnie - zamykające - ogniwo.

 

Myślę, że na tym można zakończyć prezentację etapowej budowy modelu. W warsztacie będę jeszcze wstawiał zdjęcia z malowania oraz waloryzacji i montażu końcowego - montażu wszelkiej drobnicy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieszy mnie fakt, że już powoli zbliża sie koniec budowy i nadchodzi etap malowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

gąski prezentują się bardzo ciekawie... a ja narzekałem na cierpliwość przy tych w locuście

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś w końcu zabrałem się za malowanie. Przez kilka dni obmyślałem w głowie plan - sposób maskowania, kolejność malowania itd... Rzeczywistość jednak zmieniła to i owo... ale po kolei.

Do rozplanowania plam oraz maskowania użyłem poniższych masek - dedykowanych do tego modelu.

_MG_3798_zps5af05242.jpg

Taśma samoprzylepna jakością podobna do taśmy Tamiya. Trzyma bardzo dobrze i łatwo schodzi, nie uszkadzając malowanej powłoki.

Wzór malowania jest dość skomplikowany, ponieważ do trójbarwnego kamuflażu dochodzą czarne linie podziału kolorów. Zgodnie z zaleceniem producenta masek oraz z logiką postępowania, całość pomalowałem czarnym matem. Będzie to kolor linii podziału kolorowych łat oraz kolor który będzie maskowany jako pierwszy.

_MG_3799_zps7620e165.jpg

 

Następnie z aero poszedł pierwszy kolor - ciemnożółty - Vallejo Air. Odkurzem na sąsiednich łatach się nie przejmowałem ponieważ w dalszej kolejności zniknie on pod następnym kolorem.

_MG_3801_zps56508b1c.jpg

 

Dalej było troszke trudniej... okazało się, że kolejny kolor - zielony - olive drab, "gubi" się na czarnym... Po dokładnym zamaskowaniu wcześniej pomalowanym żółtym, całość lekko psiknąłem ze spray'a szarym podkładem. Teraz dopiero mogłem spokojnie kłaść zielony, a następnie brązowy. Po wymalowaniu każdego koloru całość psikałem delikatnie bezbarwnym matem, po to aby zabezpieczyć malowany fragment przed uszkodzeniem przez taśmę maskującą. Po ostatnim kolorze mogłem zdjąć wszystkie maski uzyskując taki oto efekt

_MG_3803_zps60be54bb.jpg

 

Zdjęcia robione już na szybkiego, więc kolory są troszkę przekłamane - zwłaszcza zielony :(

Oczywiście nie obyło się bez szkód, jest kilka miejsc, gdzie farba lekko zeszła lub powstał mały odkurz. Wszystkie te wady będą skorygowane - wyretuszowane. Pomaluję jeszcze pędzelkiem koła oraz kilka miejsc w zakamarkach. Potem zabiorę się za pozbycie się tej "plastikowości" i "płaskości", czyli będę brudził, obijał i postarzał...

 

I taka mała ciekawostka

_MG_3800_zpsd83f16d8.jpg

Kto gra w WOT'a wie o co chodzi ;)

 

 

W przerwach między malowaniami udało mi się zrobić tłumik

_MG_3804_zpsd28af1a7.jpg

Oczywiście końcówka rury wydechowej będzie jeszcze przydymiona...

Myślę, że teraz to już będzie z górki i powoli widać światełko w tunelu .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dość ciekawy pomysł na malowanie. Kamo fajnie wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co wiem to kamo w WoT'cie lubi czasami kłamać tzn. nie każde kamo było na każdym pojeździe .

Btw. Bardzo ciekawy warsztat.

Pozdrawiam

 

PS: Jeżeli gracie w większej grupie to chętnie sie przyłącze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obecnie trwają prace nad pomalunkiem. Podsyłam zdjęcie które pokazuje obecny stan

_MG_3806_zps4fdf6628.jpg

 

Co i jak było zrobione?

Na kolory bazowe poszedł filtr - MIG P241 Brown for Dark Yellow, to wyciągnęło cieplejsze barwy. Kolejny filtr P400 Grey for Dark Yellow "przykurzył" całość jednocześnie powodując powstanie starych, zaschłych zacieków (to te linie pionowe oraz wszystkie te które mogłyby powstać zgodnie z ruchem cieszy spływającej grawitacyjnie).. Na tak przygotowanej powierzchni zacząłem robić odpryski i odrapania. Do tego celu użyłem ModelMaster'a Gun Metal, oraz pędzelka 000. Aaa.... Na samym początku jeszcze zapuściłem wszelkie linie podziału blach oraz wszystkie wgłębienia Tamiya X-19 Smoke. Tabliczka znamionowa na lewym układzie jezdnym malowana metoda suchego pędzla najpierw Tamiya X-31Titanium Gold, a następnie Tamiya X-34Metalic Brown. Na koniec przetarta pigmentami z zestawu Tamiya Wathering Master A+C.

Teraz całość muszę "zmiękczyć", gdzieniegdzie jeszcze raz filtr brązowy i wydobyć troszkę czystego metalu. Potem końcowy montaż oraz tu i ówdzie suche pigmenty celem wzbogacenia o "piach"... Proszę zwrócić uwagę, że zdjęcia troszkę przerysowują uzyskany efekt, w rzeczywistości całość jest mniej kontrastowa, co mam nadzieję uda mi się pokazać w kolejnej odsłonie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny efekt po tych filtrach uzyskałeś. Tą podporę z tyłu czołgu dobrze "oskrob" z farby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako, że weekend majowy deszczowy to i troszkę więcej czasu na modelowanie. Dokończyłem waloryzację całości.

Układy jezdne zostały już zmontowane z kadłubem. Całe oprzyrządowanie trafiło na swoje miejsce. Czołg dostał w końcu swoje oznaczenie - teraz wiadomo, że to 2nd Section, 1st Company, 505E RAS, France, 1918.

Na chwilę obecną tak to wygląda:

_MG_3807_zps96d0cf37.jpg

 

_MG_3808_zps0b61667c.jpg

 

_MG_3809_zpscb891c5c.jpg

 

_MG_3810_zps310f2edf.jpg

 

_MG_3811_zps02d9b6be.jpg

 

Jako, że osobiście nie jestem zapalonym zwolennikiem mocnego "paćkania" modeli i błocenia po samą wieżę, również i ten obecny jest bardziej zapiaszczony niż ubłocony.... Chociaż jak na mnie to chyba pierwszy któremu tak dużo dostało się pigmentami. Nie opisuję jak uzyskałem widoczne efekty, bo było o tym wcześniej. Jedynie co do pigmentów. Opracowałem sobie taka metodę: powierzchnię, na której będę sypał zwilżam pędzelkiem zamoczonym w benzynie lakowej - dość obficie z racji szybkiego parowania. Przygotowaną mieszankę pigmentów ( w tym przypadku Vallejo 73109 Sombra Natural + 73110 Sombra Calcinada) nabieram na pędzelek nr 9 i posypuje metodą wstrząsową. Po usunięciu nadmiaru i prawidłowym rozmieszczeniu całość nasączam benzyna lakową. Po odparowaniu benzyny całość psikam lakierem bezbarwnym matowym (2-3 razy). Do wykończenia używam dodatkowo czarnego matu Pactry nanoszonego z aero mgiełką tu i ówdzie. Ostatecznie cały model został pokryty lakierem satynowym (półmat Vallejo - spray).

Teraz już tylko zmontować drugą gąsienicę, obydwie wymalować, ubrudzić odpowiednio do całości oraz zapiąć na kołach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam jedno pytanie.

Czy przypadkiem nie pomyliły Ci się malowania ?. Bo z dwóch wzorów malowań, zrobiłeś jedno.

Malowanie z 2nd Section, 1st Company, 505E RAS, nie miało napisu "Passe Par Tout" na wieży. Ten napis był na Polskim FT.

Zerknij jeszcze raz na tablicę z malowaniami w instrukcji.

 

Pozdrawiam

Jacek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo - pierwszy post i zauważone.

Tak, oznaczenia są pomieszane. Malowanie i numery są OK ale napis z polskiego czołgu tak mi się podobał, że nie mogłem go sobie odmówić.... Patrząc z prawej strony jest OK, a kto się nie zna i tak nie będzie wiedział o błędzie....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.