Jump to content

TS-11 1:48 Revell


karambolis8
 Share

Recommended Posts

Popatrz na popularność polskich pojazdów z serii gazetowej "First to fight". Proste, tanie, ogólnodostępne i dzięki temu robią obrót.

 

Drugi dużo gorzej i taka będzie tendencja.

 

Zajrzałeś w szklaną kulę i wiesz jaka będzie tendencja?

Jasne, że pierwszy numer był tani, to i więcej go zeszło (co potwierdza b.istotną rolę kosztów zakupu) , a drugi był stosunkowo mało atrakcyjny, poczekaj jak się pokażą polskie samochody pancerne.

Jednak obrót najgorzej sprzedawanym modelem z tej serii, będzie jak sądzę wielokrotnie większy niż modelami niszowymi producenta, który zbyt optymistycznie ocenia rynek na swoje produkty, a potem narzeka, że ludzie nie kupują, że nie kleją, a tylko marudzą. To jest rynek klienta, a nie producenta, on ma się starać, a nie zgorzkniały narzekać na biednych i niewyrobionych klientów.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

A jaka jest szansa, że ktoś kupi model w muzeum w Krakowie, skoro można to zrobić przez neta taniej? Jaki jest w tym interes muzeum? Jaki obrót wygenerują takie modele miesięcznie? 100zł? tofik, Tazman79, nie wiem w jakiej branży siedzicie, ale na pewno nie w handlu

 

I nie porównujcie błagam Aeroplastu do Airfixa, czy Revella, których asortyment jest ogromny, firmy działają po kilkadziesiąt lat i mają doświadczenie w produkcji i dystrybucji modeli. Gdyby Iskra to był dobry biznes to by już ją dawno ktoś zrobił. Ale nie jest i nie będzie dobrym biznesem.

 

No i na koniec - rynek jest klienta jak zauważyłeś więc producent robi to co klient kupi. A klient kupi messera, spita, F-cośtam, zero, mirage, x-winga itp, a nie iskre na litość boską... Ciekawe dlaczego Revell nie wypuszcza modeli szybowców...

Link to comment
Share on other sites

Gdyby Iskra to był dobry biznes to by już ją dawno ktoś zrobił. Ale nie jest i nie będzie dobrym biznesem.

Czasami to kwestia ambicji i technologii. Bracia Czesi mają masę niszowych modeli maszyn swojej produkcji, ale dobrali tak technologię, żeby jakoś się to kalkulowało.

Stalowa forma w przypadku Iskry to pomyłka i Revell nie da się wpuścić w kanał. Shortrun dla takich niszowych modeli jest bardziej odpowiedni. I tam trzeba szukać szansy.

 

 

Ciekawe dlaczego Revell nie wypuszcza modeli szybowców...

 

Jest kilka modeli szybowców Revella w skali 1/32. Nowe i ładne.

Link to comment
Share on other sites

Jakby model był dostępny w sklepiku w muzeum w krakwie to szansa na jego sprzedaż jest większa niż gdy go tam nie ma W internecie to kupują tacy zapaleńcy jak my, ja cały czas mówię o przypadkowych niedzielnych sklejaczach. O przykładowej rodzince która się przejdzie do muzeum , dzieciak się naogląda się prawdziwych maszyn i przy wyjściu powie rodzicowi kup mi samolocik ;) I akurat w umieszczaniu tego typu produktów w placówkach muzealnych nie chodzi o jakiś kosmiczny zysk tylko o wychowanie sobie klienta. Od czasu do czasu taki niedzielny sklejacz przeradza się w pasjonata który kupi kolejny produkt.

 

nie wiem w jakiej branży siedzicie, ale na pewno nie w handlu

 

Nie wiem jak ty żyjesz z tego handlu jak siedzisz zamknięty w magazynie pełnym tysięcy produktów i płaczesz ze nikt do tego magazynu nie zagląda i nie chce kupować Do klienta trzeba wyjść i mu produkt pokazać. Jak ktoś nie wie że coś można kupić to tego nie kupi, proste.

 

Jeżeli mam do wyboru dwóch klientów, jeden malkontent z syndromem centusia, a drugi wiecznie zadowolony i bez węża w kieszeni to chyba proste jest jak budowa cepa którego wybiorę.

 

Jest jeszcze typ klienta który by możne i produkt kupił ale nie siedzi w tym hobby i nie wie ze produkt istnieje i ten klient jest olewany. Nie zagląda na fora modelarskie, nie wstępuje do sklepów modelarskich. A jak wstąpi do sklepu zabawkarskiego po prezent dla dzieciaka to wyjdzie z modelem Revella. bo taki tam jest dostępny a produktu aeroplasta tam nie uświadczy.

Link to comment
Share on other sites

Witam Odeszliscie od tematu A co do Iskry to niektorzy ja znaja. Wejdzcie do Aviation Megastore w Amsterdamie niedaleko Schiphol Ogromny sklep z obledna iloscia modeli literatury i cala lotnicza reszta. A pod sufitem wisi sobie nasz (niestety pomalowana na Hindusa) Iskra w skali 1:1 Pozdrawiam Bravo112

Link to comment
Share on other sites

A co do Iskry to niektorzy ja znaja. Wejdzcie do Aviation Megastore w Amsterdamie niedaleko Schiphol Ogromny sklep z obledna iloscia modeli literatury i cala lotnicza reszta. A pod sufitem wisi sobie nasz (niestety pomalowana na Hindusa) Iskra w skali 1:1 Pozdrawiam Bravo112

Revell chyba nie wziął tego pod uwagę . Jest iskra w żywicy w 1/48 i jak ktoś ma potrzebę mieć ją w swojej kolekcji to odżałuje te 2 stówki i kupi. Ja przynajmniej tak zrobię i nie będę narzekał że nie ma w plastiku bo i tak nie mam na to wpływu.

Link to comment
Share on other sites

Z tego co ludziska piszą to złożenie tej żywicznej iskry w 1/48 to droga przez mękę. Ja osobiście za takie coś nie dał bym nawet 20 zł. Swój ból na ten samolocik złagodziłem kupując wytwór plastyka za 10 zeta w kiosku ruchu. Złożyłem prosto z pudła bez cudowania i cieszy oko

Link to comment
Share on other sites

A co będzie jak wyjdzie Iskra wtryskowa i ludziska napiszą?

 

Nie ma idelanych modeli i zawsze się ktoś dowali do czegoś ale w przypadku tej żywicznej iskry to nie są jakieś drobnostki. Jesli mam płacić 200zł za model w którym polówki kadłuba mają różną długość drobne elementy są połamane i trzeba dorabiać samemu, linie podziałowe znikają to ja dziękuje za taki interes.

Link to comment
Share on other sites

Ja naprawdę nie wiem skąd informacje o tych połówkach kadłuba i innych sensacjach w Iskrze. Maiłem w łapach w sumie trzy egzemplarze modelu od Choroszego i we wszystkich wszystko grało. Jeden nawet skleiłem:

TS11_013.jpg

Fajnie było - dwa tygodnie sympatycznej zabawy.

Link to comment
Share on other sites

Ja naprawdę nie wiem skąd informacje o tych połówkach kadłuba i innych sensacjach w Iskrze.

Np ode mnie. Mi się trafił taki egzemplarz. Jeśli ktoś czytał mojego inboxa to z pewnością zauważył, ze drogą reklamacji u producenta dostałem nowe elementy pozbawione tej wady. Ale z drobnicą tak czy inaczej jest kiepsko.

Link to comment
Share on other sites

Widocznie te informacje musiały dotrzeć do producenta, bu mnie połówki kadłuba były ok a i z drobnicą nie było źle. Naprawdę nie miałem specjalnych problemów w budową tej Iskry. A zabierałem się do niej jak pies do jeża. Jedyne na co trzeba uważać i nie przesadzić to odchudzenie połówek kadłuba tam gdzie wklejamy kokpit. Ja niestety przesadziłem i później musiałem kombinować, ale to już nie wina zastawu tylko moja.

Naprawdę nie ma się co bać tej Iskry, na Revellowską nie wiadomo jak długo trzeba będzie czekać.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Pomimo jakiejś bezsensownej wcześniejszej dyskusji o Irydzie, to zachęcam do głosowania.

Obecnie mamy drugie miejsce (jakieś 3 tygodnie temu zarządziliśmy sporą mobilizację i natłukliśmy w ogromnym gronie kilka tysięcy głosów) i gonimy lidera (który jakimś cudem tylko dzisiaj zdobył ponad 1000 głosów...).

 

Link do modelu tutaj: http://ideas.revell.de/ideas/item/337/

 

Wielkie dzięki za głosy.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.