Jump to content

Königstiger Dragon 1/35


Recommended Posts

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ja sam jeszcze nie robiłem, choć próbowałem z green stuff - jak będę robił foty to ci pokaże co ki wyszło. Sam czasem robie jakieś przeróbki i wiem ile trzeba się namęczyć. Tak więc z mojej strony cokolwiek (no prawie cokolwiek) zrobisz będzie ok.

Link to post
Share on other sites

Możesz spróbować na sam koniec potraktować ten zimmerit płynną szpachlą. To powinno nieco przytepić jego strukturę. Oczywiście nie od razu na modelu. A sam zimm to jakaś masa czy wytłaczany w plastiku?

 

Jeżeli chodzi o gasienice to sprawa jest nieco skomplikowana. Przede wszystki musisz się określić jak chcesz założyć błotniki - zrówno boczne jak i przednie. Jeżeli wszyskie to jest taka cwana sztuczka polegająca na zakończeniu gąsienic zaraz pod błotnikami i pominięcie ich górnego biegu. Wtedy można skleić je z dwóch odcinków łączonych na środku.

Druga metoda to sklejenie ich w całości i malowanie na gotowym modelu pędzlem. Dla mnie to jest trochę hardcore i sam tak nie robię.

Kolejna opcja to pomalowanie całego zaieszenia razem z gąsienicami a potem zamaskowanie wszystkiego do dalszej pracy ale tutaj jest ryzyko uzyskania innych odcieni w przypadku mieszania kolorów.

Można też przykleić błotniki na samym końcu i zrobić gąsinice w dwóch odcinkach łączonych na kole napinającym i napędowym - wtedy na jednym odcinku jest większy łuk na kole napedowym a na drugim na kole napinającym.

Dlatego ja właśnie stosuję Friule (he, he) bo podejżewam że po prostu odwrócę model do góry kołami i je wciągnę na koła.

 

Do klejenia nie stosuj CA - lepiej klej wolnoschnący który pozwoli ci na ułożenie ogniwek. Ja stosowałem Revel contacta clear, ale mam za małe doświadczenie aby coś w tym temacie więcej napisać.

Link to post
Share on other sites

Do ogniwkowych gąsek używam Tamyia Extra Thin Lemon ( normalna wersja ponoć jest jeszcze lepsza ). Gąski trzech producentów: Bilek, UM, Academy bardzo dobrze się nim kleiły - był czas na ukształtowanie, nie nadtapiał ogniw. Wrazie "W" dało się rozkleić bez uszkodzenia ogniw. Oczywiście trzeba stosować z umiarem w miejsca łączenia się ogniw .

Link to post
Share on other sites

Ja do magic tracków ostatnio użyłem najtańszego kleju modelarskiego wamodu, długo schnie, dzięki czemu można dowolnie formować gąski na kołach. Jeśli chodzi o sam sposób składania robię oddzielnie górę i dół i oddzielnie fragmenty na kołach napinających, tylko trzeba uważać, żeby się w liczbie ogniw nie walnąć.

Link to post
Share on other sites

Dla mnie najlepszy jest tamiya extra thin, prawie wszystko nim kleję, tylko duże powierzchnie revelem bo tamiya, m traki mam sklejone właśnie w pz 3.

Link to post
Share on other sites

Figsy to trudny temat - wiem z doświadczenia. Ale zawsze to jakieś ożywienie modelu.

Tam gdzie masz kopułkę dowódcy widać dookoła niej spaw na dachu. Weź sobie jakąś płynną szpachlę np. Gunze i wypełnij szczelinę pomiedzy spawem a kopułką.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Do tej szpachli gunze używam Leveling Thinner jako rozpuszczalnik - można ją praktycznie zmyć w całości. Zawsze nią wypełniam szczelinki.

 

...chyba będę musiał zmienić hobby na zbieranie kapsli, albo cuś

Ani mi się waż bo wpadniemy z panem Pałą i z toba pogadamy

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.