Jump to content
panzer_lehr

1:35 ZIŁ-131 ICM nr kat.: 35515

Recommended Posts

Witam,

 

W dniu dzisiejszym wpadł mi w ręce, a właściwie dotarł do mnie model sowieckiej/radzieckiej/rosyjskiej ciężarówki ZIŁ-131. Ciężarówki te produkowane były w latach 1966-2002, praktycznie w niezmienionej formie i można było je znaleźć praktycznie prawie na każdym kontynencie z pominięciem Ameryki północnej i Australii, choć może i tam pojawiała się sporadycznie w "rękach" kolekcjonerów. Sama konstrukcja była następcą innego znanego samochodu ciężarowego 6x6 z ZSRS, czyli ZIŁ'a-157. Była to to jedna z ikon Układu Warszawskiego, tak jak KrAZ 255B czy ciężarówki z rodziny URAL 375D/4320.

 

Miniaturę wypuściła ukraińska firma modelarska ICM. Z biegiem lat, modele produkowane przez tego producenta, zaczynają być coraz lepiej zrobione. Zacznę od instrukcji, która jest przejrzysta i dość czytelna, nawet dla modelarzy z krótkim stażem. Nikt nie powinien mieć większych problemów ze złożeniem modelu. Co do reszty...w bardzo solidnym opakowaniu kartonowym, otrzymujemy sześć ramek z ciemno żółtego tworzywa, jedną z przeźroczystego i dwie "ramki" z winylowymi oponami. Co do samych ramek, elementy są dość dobrze odtworzone, nie ma większych śladów po wypychaczach. Elementy są dość - nazwałbym to - delikatnie połączone z ramką, więc trzeba uważać, żeby ich nie pogubić po wyjęciu z folii, w której są zapakowane. Największym mankamentem są kalkomanie. Jak dla mnie masakra. Choć jest kilka ciekawych malowań, zwłaszcza pojazd w malowaniu UN (ONZ) z końca lat 80-ch u.w., ale nie do końca wiadomo kto tym jeździł??? Jest też mały wątek kabaretowy, mianowicie, podane jest malowanie Wojska Polskiego, które po jego obejrzeniu powaliło mnie śmiechem. A jest to BIAŁO-CZERWONA FLAGA Z ORŁEM, do przyklejenia na drzwi szoferki. Jak żyję nie spotkałem się z takim malowaniem, nie to że tego typu wozu, ale żadnego pojazdu w szeregach WP.

 

Ja skłaniam się ku zrobieniu miniatury ZIŁ'a w malowaniu Fińskim. Raz, że świetne kamo, a dwa, ze trochę egzotyka, niby blisko, a daleko nam do Kraju Św. Mikołaja i reniferów. Mam trochę kalek więc może coś się wybierze. Załączam zdjęcie znalezione w necie.

 

zil131005_zpsfe700717.jpg

 

ZI1410-1311_zps56276d9b.jpg

 

Jeszcze dwa słowa co do ceny modelu. Miniaturę ZIŁ'a ze "stajni" ICM'u można nabyć już w sklepach modelarskich i na portalu allegro.pl w przedziale ok.90-100 zł + ewentualne koszty przesyłki. Model polecam szczególnie fanom wojskowych ciężarówek. Liczę, że z czasem ICM wypuści model ZIŁ'a-131 z zabudowami używanymi przez lotnictwo czy wojska radiotechniczne. W Polsce WP używało i używa wozów tego typu, ale najczęściej jako podwozie pod zabudowy specjalne, bo ja spotkałem tylko jedno zdjęcie, z polskimi znakami rejestracyjnymi WP w wersji ciężarówki ze skrzynią ładunkową...chyba musiał to być mało popularny pojazd :-) .

 

DSCF0138_zpsa3351a82.jpg

 

DSCF0141_zps605842df.jpg

 

DSCF0143_zps37294f3e.jpg

 

DSCF0145_zps0e67fbad.jpg

 

DSCF0146_zps04e2bfb3.jpg

 

DSCF0147_zpsd22008ce.jpg

 

DSCF0148_zpsa442818a.jpg

 

DSCF0149_zps3e69f5f8.jpg

 

DSCF0150_zpsf5d22d11.jpg

 

Maciej BUDYŃ Bedyński

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż... ICM z modelu na model robi coraz lepsze miniatury. Ten ziłek jest rzeczywiście świetny. Budyń - działaj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupię sobie takiego jak Eduard wypuści blaszki do niego ( mam zdjęcie porzuconego irackiego z armatą D-30 z ODS)Pozdrawiam M1A1(HA)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wisa napisał:

Cóż... ICM z modelu na model robi coraz lepsze miniatury. Ten ziłek jest rzeczywiście świetny. Budyń - działaj!

 

Wiciu, to prawda, są coraz lepsi. Mam ichniejszy model Studebaker'a US6 i też jest bardzo przyzwoity. Zastanawiam się tylko czy się chwilę nie wstrzymać z robotą, bo może bracia Czesi z Edka szykują jakieś ciekawe blaszki.

 

Maciej BUDYŃ Bedyński

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, właśnie widzę, ale jak zauważysz, to są pojazdy w rękach prywatnych właścicieli i to, że mają takie oznaczenie, to nie ma nic wspólnego z oznaczeniem na pojazdach używanych w Wojsku Polskim. Możliwe, że właścicielom tych wozów zależało, żeby było wiadomo, że są one w armii polskiej.

 

Pozdrawiam.

Maciej BUDYŃ Bedyński

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.