Jump to content
GrzesiekW

Fragment T34/76 z wieżą typu ''Mutra'' Panzerart 1:35

Recommended Posts

Moje uszanowanie .

 

Przedstawiam mój ostatni projekt wykonany na zlecenie firmy Panzerart. Jest to fragment T34/76 z regularną wieżą typu Mutra. Całość malowana farbami AK, brudzenie to pigmenty MIG i AK.

 

DSC_1201.jpg

 

DSC_1204.jpg

 

DSC_1206.jpg

 

DSC_1210.jpg

 

DSC_1214.jpg

 

DSC_1216.jpg

 

DSC_1223.jpg

 

DSC_1222.jpg

 

DSC_1240.jpg

 

DSC_1241.jpg

 

DSC_1275.jpg

 

DSC_1282.jpg

 

DSC_1284.jpg

 

DSC_1285.jpg

 

DSC_1286.jpg

 

DSC_1287.jpg

 

DSC_1288.jpg

 

DSC_1289.jpg

 

DSC_1290.jpg

 

Recenzja zestawu pojawi się w najnowszym numerze czasopisma ''Super model'' wydawnictwa Kagero .

Pozdrawiam i zapraszam do komentowania.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ładny - z ciekawości jak długo (ile godzin) zajęło Ci zrobienie tej pracy?

 

pozdrawiam

Christian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba chodzi o Mutrę. W literaturze nigdy nie spotkałem się z określeniem Mukta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję .

 

Chris - ciężko mi powiedzieć, bo nie liczyłem. Całość zrobiłem w tydzień. Szacuję,że było to w okolicach 12/15h lub więcej.

 

Piter - tak ,,Mutra'' - już poprawiłem literówkę .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo podchodzi mi brudzenie.

 

Za dużo rainmarksów jak dla mnie. Kwestia gustu reszta perfect.

 

Wiesz że jestem fanem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładnie. Bardzo ładnie. Zacznij trzaskać te modele bo jest na co patrzeć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne wykonanie ( opanowanie technik perfekcyjne) . Sorry ale mnie to malowanie nie przkonuje ( egzempaz muzealny? ) za dużo zacieków. Przepraszam ze pytam o co biega najpierw z podkładem czarnym a następnie z brązowym ? Bo efektu na całości nie widzę. Sorry , jestem laikiem i oceniam to co widzę ( na zasadzie podoba się lub nie ).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za komentarze .

 

Trudno Marcinie - rzadko się zdarza by każdy był zadowolony. Zdjęcia trochę podkreślają zacieki - na żywo są one mniej widoczne. Ciągle szukam nowych technik by stosować je później w ''swoim stylu''.Na tym modelu wzorowałem się na t34/76 Sergiusza Pęczka. SBS z opisami masz na moim blogu .

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi się podoba.

Tylko może byś wykonał takiego w całości, a tak to tylko apetytu narobiłeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może panowie Grzesiek przedstawi wam propozycje podstawki jakie wybrał ze zdjęć otrzymanych od mojej skromnej osoby gdzie można wykorzystać taki pocięty kadłub.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli ma to być realne malowanie, a nie S-F.

To ja podobnie jak Marcin nie preferuje takich mocnych zacieków.Nie ma możliwości aby taki wóz którego "życie" trwało przy dobrych wiatrach 2-3 lata tak wyglądał.

Co innego bojowe obicia,plamy olejów i paliwa, śnieg mróz,błoto i pył w pewnych realiach.No chyba że zatopiony w błocie - bo i tak bywało.

Takie zacieki rdzawe to są dziś na wozach stojących pod chmurką w muzeum w Kubiance lub innych i to nie restaurowanych od czasów swojej świetności.

Reszta super i tylko szkoda że to nie cała maszyna.

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję jeszcze raz za wszystkie opinie.

 

Podstawki na razie nie będzie.

 

Przy wyprodukowanych 80 tys. T 34 nikt nie jest w stanie powiedzieć czy mogło tak być czy nie .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o zacieki rdzawe - widać je dokładnie na bokach wieży i całym kadłubie - tu są dobre fotki.Jak nie chcesz to ich nie widzisz.

Nie ma na T-34 śladu błota, piasku czy pyłu są tylko zacieki + imitacja roślinności.Mała część tych zacieków może wskazywać na zacieki od pyłu bo są jasne.

Co do ubrudzeń i zniszczeń to o tym pisałem dość jasno.Zdjęcia poza Willisem to w większości ślady po olejach itp. - no i błoto i pył.

W zależności od rejonu walk.Wiadomo że w warunkach piaszczystych i w górach będzie to wyglądało inaczej.

Willis obłocony - normalka tak tu nie ma rdzy jest błoto.Po deszczu z zakurzonego czołgu spływa brudna woda i robi zacieki piaszczyste-błotne, a nie rdzawe.

I tego nie trzeba sobie wyobrażać bo to normalka jak w samochodzie jadącym przez pola i spłukanym lekkim deszczem, bo po mocnym jest prawie czysty od pyłu.

Napisałem "Nie ma możliwości aby taki wóz którego "życie" trwało przy dobrych wiatrach 2-3 lata tak wyglądał." zaznaczam przy dobrych wiatrach.

Wozy bojowe z okresu początkowego były używane pod koniec wojny co prawda na tyłach ale zawsze.Wozy późniejsze jeździły jeszcze długo po wojnie.

Po remontach i modernizacjach były też malowane.

Jest to moja ocena i moje zdanie z którym nie musisz się zgadzać.

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam że post pod postem,ale wczoraj zabrakło czasu.

Idealnym i dobitnym dowodem na przetrwanie pojazdu przez 2-3 lata jest zdjęcie w publikacji Panzerwrecks 5 na stronie 70.

Fotka przedstawia naszego TKS-a w Camp de Bitche we francjii 17 marca 1945 roku.Jestem pewien że niemniaszki go nie przewieźli tam

jako złom lecz jako w pełni sprawny pojazd.Używany do szkolenia.Widać mnóstwo zadrapań ale zero zacieków rdzy.Fotka dobrej jakości.

Kolejny to czołg francuski w służbie III Rzeszy czyli Pz.Kpfw.35R731(f) tym razem w Panzerwrecks 3 strona 60-61 fotki zrobione 13 maja 1945

na terenie Holandii. Cała kolumna pojazdów w ruchu.Fotki dobrej jakości i wozy wyglądają dużo lepiei niż nasz TKS.

Kolejny to Pz.Kpfw.II Ausf.F - fotka zrobiona w Jugosławii jesienią 1944 str 62-63 to samo wydawnictwo.

Nie naumiałem się jeszcze wklejać zdjęć i przytaczać zdań przedmówców.

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Share this post


Link to post
Share on other sites

jesli chodzi o wykonanie to mistrzostwo pod względem technicznym. nie przekonuje mnie tylko kolor który zdecydowanie mieści się w odcieniach Dunkelgelb a nie zielenie (przynajmniej na moim monitorze). w każdym razie kawał pieknej roboty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cytuje kolega moją wypowiedz o rdzy, a komentuje o brudzie, syfie i błocie!!!!!

Tak racja nie ma co dyskutować o błocie bo maże go być od 0 po samą końcówkę lufy.

Pojazdy używane bojowo "żyły" krócej i wtedy je remontowano,modernizowano,przeznaczano na części lub odzysk stali.

Pz.Kpfw.35R731(f) i Pz.Kpfw.II Ausf.F używane były na pewno bojowo do końca wojny - co innego TKS.

TKS na pewno nie był używany bojowo przez Niemców lecz nie był w muzeum i tu jest sedno że przez ten czas średnio licząc

od 1939 do 1945 nie zardzewiał w takim stopniu jak przedstawiony T-34/76.O którym nie wiemy nic więcej poza tym że jest.

I teraz wozy używane bojowo przez 1 m-c czy 1 rok nie rdzewiały jak surowa blacha - choć stal była

takiej jakości jak była. A moim zdaniem ten T-34 jest właśnie przesadnie zardzewiały.I tylko tyle i aż tyle.

Co nie ujmuje mistrzowskiego wykonania w/w modelu.

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już się ogarniam i cytuję:

 

W wypowiedzi z dnia 03-08 napisałem wyraźnie :

... . Co innego bojowe obicia,plamy olejów i paliwa, śnieg mróz,błoto i pył w pewnych realiach.No chyba że zatopiony w błocie - bo i tak bywało.

 

następnie 05-08 napisałem:

... . Jeśli chodzi o zacieki rdzawe - widać je dokładnie na bokach wieży i całym kadłubie - tu są dobre fotki.Jak nie chcesz to ich nie widzisz.

Nie ma na T-34 śladu błota, piasku czy pyłu są tylko zacieki + imitacja roślinności.Mała część tych zacieków może wskazywać na zacieki od pyłu bo są jasne.

Co do ubrudzeń i zniszczeń to o tym pisałem dość jasno. ... .

 

Paweł Leszczyński napisał:

Nie będę się starał nawet podejmować tej akademickiej dyskusji o brudzie, syfie i błocie. Są to rzeczy zbyt nieobliczalne by wygłaszać jakieś prawdy objawione. Ja tam na modelu rdzy nie widzę, koniec kropka.

 

I co ma z tym wspólnego wielokropek?

Już w pierwszym poście pisałem że błota nie neguję.

 

napisałem też 05-08 :

Jest to moja ocena i moje zdanie z którym nie musisz się zgadzać.

 

Jeśli nie widzisz zacieków rdzawych - to nie.

Twoja sprawa - możesz zrobić ze swoim modelem co chcesz jeśli chodzi o syf , brud i resztę.

I jeśli dasz te fotki na forum to Ci ten model ocenią inni modelarze.

Opinie mogą Ci się nie spodobać i tych negatywnych też nie zobaczysz - możesz - Twoja sprawa.

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowni koledzy spierający się o prawdy objawione. Cóż można się spierać w nieskończoność a praca Grześka już jakiś czas temu została wyróżniona przez samą firmę AK i co moim zdaniem powinno definitywnie zakończyć spory nad naprawdę świetnym wykonaniem powyższego modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sukces jak najbardziej słuszny.O tym wyróżnieniu nawet nie wiedziałem.Gratuluję jeszcze raz pięknej pracy.

Moja opinia pozostaje jednak niezmieniona lecz teraz wiem dlaczego od kolegi Pawła była taka niechęć na moją opinię.Aż strach pomyśleć co by było przy 15-20-30 groszach.

Opinię która mówiła o moim odbiorze części tej pracy.Czasy gdy była tylko jedna słuszna linia dawno minęły.

Nie zawsze i nie wszystko musi nam się podobać to samo.Bo by było nudno.

Żadnej prawdy objawionej nie głoszę (to nie to forum),wyrażam co zawsze piszę moja opinię.

Pogódź się z tym że inni widzą to inaczej - koniec kropka.

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego meser262 każda opinia jest na wagę złota. I tak jak mówisz każdy ma inną wizję. Powiem tak (napiszę), że akurat tego typu dyskusja jaka się odbyła miała charakter merytoryczny. Ale często już tak bywa, że po rezolutnej i fachowej wymianie zdań wychodzi z nas dzikie zwierzę . Teraz czas na wieczorne pifko odpowiednio schłodzone. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak ja to traktuję na zasadzie wymiany poglądów i opinii. Miło mi że oceniasz tę dyskusję - pisaną jako merytoryczną bo o to chodzi.

I z mojej strony nie ma ani odrobiny złości.

Teraz czas na wieczorne pifko odpowiednio schłodzone

Życzę smacznego!!!

 

Pozdrawiam

Krzysztof

PS.Od tego postu ćwiczę obsługę przy wypisywaniu cytatów - jeśli coś nie tak przepraszam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.