Jump to content
Solo

J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Recommended Posts

Zalatuje mi tu lewizną ;)

To czas zacząć, albo chociaż jakieś napoje z puszek, wtedy będziesz miał fajny materiał na tego typu rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo to jest dobre dla panienek, ja łoję wódę i drinki o mocy, która by Cię powaliła gdybyś je tylko powąchał.

 

Podwozie praktycznie gotowe.

Doszły brakujące maski (reklamacja) i mogłem pomalować przednie koło.

Bardzo podobają mi się te golenie w szwedzkich Drakenach mimo że tak bardzo musiałem się nad nimi napracować.

Teraz tylko dołożę klapy i w zasadzie spód maszyny gotowy.

Gdy tylko to skończę biorę się za podwieszenia, potem owiewka i w zasadzie można kłaść kalkomanie.

 

135.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

z gratulacjami poczekajmy do końca relacji. Pond to tekst może być odczytany jako prowokacja. Dlatego ciach.

 

imt

 

EDIT: I tak dotarliśmy do 40 strony tego wątku.

Jeśli ktoś jest znudzony długością tego warsztatu niech podniesie rękę, brak sprzeciwu będzie dla mnie potwierdzeniem, że tak długie warsztaty są potrzebne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

to byl zart Solo ale tak na powaznie model Ci sie udal

Share this post


Link to post
Share on other sites

A oto klapy podwozia: całe 8 sztuk.

Na fotografii w wysokiej rozdzielczości i technikolorze możecie zobaczyć klapy od głównego podwozia (sztuk cztery), klapy do przedniego podwozia (sztuk dwie) oraz maleńkie klapki do podwozia ogonowego (sztuk także dwie).

Klapy od wewnątrz pomalowałem Alcladem w barwie Duraluminium oraz Airframe Aluminium.

W przypadku klap podwozia ogonowego na zewnątrz także użyłem Duraluminium. Albo Airframe Aluminium, no już nie pamiętam.

Klapy podwozia głównego oraz przedniego na zewnątrz zostały pomalowane szarym C013 i rozjaśnione (ale tylko te do głównego, bo do przedniego są tak montowane, że i tak nic nie widać) mieszanką bazowego oraz C311.

Siłowniki klap głównego podwozia pomalowałem farbką o kolorze stali marki Citadel, natomiast same tłoki to supermetalizer Gunze SM07.

 

137.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję.

Klapy jak klapy, nic ciekawego, ale staram się dokumentować krok po kroku, nawet te najdrobniejsze postępy w budowie modelu.

 

Dlaczego?

 

Przyczyny w zasadzie są dwie.

Pierwsza to taka, że szczegółowe pokazywanie wszystkich prac daje możliwości zwrócenia mi uwagi na błędy i niedoróbki, których sam nie wychwycę.

Taka pomoc jest nie do przecenienia.

Druga przyczyna to chęć prowadzenia czegoś w rodzaju bloga dotyczącego konkretnego modelu: zapisując w postach szczegóły budowy, np. co i czym malowałem, daje sobie szansę na wykorzystanie tych udanych "patentów" w przyszłości. Gdybym zapomniał jak coś zrobiłem, co mi się często zdarza.

Dlatego zarówno tutaj jak i na PWM, gdzie prowadzę relację równolegle, mam zamiar bardzo drobiazgowo i szczegółowo relacjonować co i jak robię we wszystkich przyszłych warsztatach.

Mam nadzieję że taki styl relacji wszystkim się spodoba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

(wypowiedź znacznie odbiega od tematu jakim jest J-35)

moderator imt

Share this post


Link to post
Share on other sites

(wypowiedź znacznie odbiega od tematu jakim jest J-35)

moderator imt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podwieszenia Drakena gotowe - zmontowane.

Zarówno zbiorniki paliwa jak i Sidewindery czekają tylko na pomalowanie.

Zbiorniki będą bardzo pobrudzone, bo mimo że same Drakeny na zdjęciach są bardzo czyste, to zbiorniki z reguły widziałem strasznie usmarowane i często nawet powgniatane.

Wgnieceń nie zrobię, ale pobrudzić je mogę.

Falcony także czekają na pomalowanie, ale jak widać obciąłem ich czubki, gdyż mam zamiar dorobić "szklane" oczka głowic.

 

138.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miszczunio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem Ci Salo że ten twój draken robi robotę

 

Jaki planujesz następny model?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję.

Co dalej? Nie mam ciągle pomysłu, ale chciałbym coś szarego.

Sam nie wiem, ciągle myślę.

A może zrobię niemieckiego Bundesfightera od Eduarda?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podwieszenia gotowe, choć nie obyło się bez kłopotów.

Zbiorniki paliwa to prosta sprawa: pomalowałem je kolorem Alclada Dark Aluminium, potem niektóre panele kolorami Magnesium, Stainless Steel i Steel, wlewy paliwa to Gun Metal.

Teraz muszę to tylko ładnie wybrudzić.

 

Rakiety to trochę inna bajka.

O ile AIM-9B Eduarda wyglądają obłędnie pod względem detali, tak Falcony z zestawu Hasegawy to po prostu rozpacz i dramat.

Zero detali, tylko z daleka przypomina to AIM-4, no ale nie mam dużego wyboru.

Rakiety pomalowałem eksperymentalnie kolorem Gunze GX1. Maluje się to długo, bo krycie jest słabe, ale efekt jest bajeczny - idealnie gładka powierzchnia, jak lakier nowego samochodu.

Dodatkowo głowice Falconów (czy też raczej Rb 28) pomalowałem kolorem Off White, bo widziałem na zdjęciu że lekko się odróżniają od białego korpusu.

Metalowe fragmenty w rakietach Rb 24B (Sidewindery) to alcladowy chrom.

Szklane osłonki głowic w Sidewinderach pomalowałem farbą Clear Black Gaia, natomiast to samo w Rb 28 wykonałem ze specyfiku Ammo of Mig Jimenez - Crystal Smoke.

Kalkomanie do Sidewinderów to zestaw Two Bobs i tutaj zaczęły się schody.

Podejrzewam że z powodu niezwykle śliskiej i gładkiej powierzchni rakiet, kolorowe paski kalkomanii (podobnie było na Falconach) kompletnie nie chciały przylegać do powierzchni, tylko sterczały na boki.

Dopiero po dłuższym zmiękczaniu ich preparatem Sol udało się je położyć i zawinąć wokół korpusów rakiet.

Ale namęczyłem się z tym bardzo.

Efekt końcowy:

 

139.jpg

 

W trakcie prac uszkodziłem jednego Sidwindera, na sam koniec malowania, gdy zdejmowałem maskowanie z końcówek brzechw pocisku:

 

140.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś nadszedł czas na zrobienie owiewki.

Eduard zrobił do niej aż 10 różnych blaszek i to wszystko trzeba było wkleić w środku, nie niszcząc przy tym "szkła".

 

Prace zacząłem od wycięcia, złożenia i pomalowania metalowych części.

Liczyłem że owiewki nie będę musiał malować od środka, jednak okazało się to konieczne: Eduard zrobił bardzo fajne nitowane blachy, bardzo podobne do tego co jest w środku owiewki prawdziwego Drakena.

 

Tak wyglądają gotowe części: okucia wnętrza, lusterka, elementy zamka, lusterka oraz coś co ja nazywam "torebką na drugie śniadanie pilota".

 

141.jpg

 

Blachy zostały przyklejone (nie wszystkie, niektóre dopiero po pomalowaniu ich "luzem".

Do maskowania użyłem masek Eduarda, które akurat w tym przypadku nie pasują idealnie.

Na szczęście prościutkie kształty tej owiewki sprawiają, że maskowanie tu i tam taśmą jest proste.

 

142.jpg

 

Owiewkę maskowałem na zewnątrz i w środku.

Pomalowałem także od wewnątrz krawędź stykającą się z wiatrochronem. Boczne listwy to już pomalowane blaszki Eduarda.

 

143.jpg

 

Po raz pierwszy udało mi się wreszcie pomalować owiewkę tak, żeby po oderwaniu masek nie było widać pokruszonych krawędzi farby.

 

144.jpg

 

Oglądając zdjęcia dostrzegłem, że zapomniałęm pomalować krawędzie owiewki (będzie przecież otwarta).

Dodatkowo niestety zauważyłem coś w rodzaju tłustawych zabrudzeń na szkle, mam wrażenie że będzie to trudno doczyścić.

Stało się to po zdjęciu z wnętrza osłonki z Maskolu. Czyżby zaszkodził?

Będę próbował to jeszcze doczyścić.

Przy okazji okazało się, że zniknęła mi część zamka, więc zaraz zacznie się szukanie na podłodze i biurku.

 

Do zrobienia jest jeszcze okablowanie (sztuk jeden kabla) oraz zamontowanie podnośnika hydraulicznego owiewki, ale to już przy montażu, czyli na samym końcu. No i wash.

 

145.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blaszki są z gatunku samoprzyklejalnych, czy musiałeś użyć s.glue jakiegoś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i kto by pomyślał że Żabka to tak dobrze zaopatrzony sklep modelarski.

 

Ok, prace nad owiewką postępują.

Tym razem do zrobienia miałem wszystko co związane z wiatrochronem oraz modułem HUD, który Hasegawa, bardzo sprytnie i wygodnie, zrobiła jako oddzielną część.

 

W oryginale wygląda to tak:

 

kabina2.jpg

 

Jak widać do samej owiewki musiałem dodać te dwa słupki z zamontowanymi na nich czujnikami/zegarami plus okablowanie.

Słupki wykonałem z profili Albion Alloys fi 0,5 mm, do tego kabelki wykonałem z drutu ołowianego 0,3 mm.

Zegar na lewym słupku to blaszka Eduarda plus plastikowy profil, czujnik (czy co to tam jest, bo nie wiem) to zwykły kawałek profilu.

Jeśli chodzi o HUD, to soczewkę projektora wykonałem z ze specyfiku Ammo of... - Crystal Clear Green.

Co z tego jednak że "green", skoro po zaschnięciu wygląda jak czarny. No, ale przynajmniej jest soczewka.

Sam wyświetlacz HUD zrobiłem z przezroczystego polistyrenu 0,13 mm.

Do tego doszło naturalnie parę blaszek Eduarda.

 

146.jpg

 

Bałem się, że to nie będzie chciało się ładnie zmieścić pod wiatrochronem, ale udało się bez większych problemów.

 

147.jpg

148.jpg

149.jpg

150.jpg

 

Na koniec przykleiłem wiatrochron, który czeka teraz na malowanie ramek.

Zrobię to razem z poprawkami malarskimi.

No i gotowe.

 

151.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No o Solo, podstawa HUDa mistrzostwo!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehe SOlo, dziecinady nie uprawiam, nie mam na to czasu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.