Jump to content
jacek j

BMW E 34 seria 5

Recommended Posts

Witam.

Mój pierwszy model w plastiku. Liczę na Wasze podpowiedzi.

Na chwile obecną igłą pogłębiłem linie podziału i pomalowałem podwozie

Oryginalne koła zamienione na Fujimi 18

I tu mam pytanie do Was. Czym zlikwidować gumowy garb na oponie ? papier ścierny ? nożyk ?

 

_DSC6108maly.jpg

_DSC6109maly.jpg

_DSC6111maly.jpg

_DSC6112maly.jpg

_DSC6119maly.jpg

_DSC6110maly.jpg

_DSC6125maly.jpg

_DSC6135maly.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Załóż lepiej oryginalne koła, na tych co chcesz składać to model cały urok klasyczności straci :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Załóż lepiej oryginalne koła, na tych co chcesz składać to model cały urok klasyczności straci :(

Jestem tego samego zdania. Obecnie u mnie na warsztacie ten sam model. Felgi zostawię zestawowe bo pasują idealnie do tego auta.

Osobiście pokusiłem się o obniżenie auta bo nie ukrywajmy zawieszenie jest bardzo tandetne i nie ma co tam sklejać.

Będę obserwował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaję mi się, że te felgi mogą nie pasować, odsłaniają dosyć dużo, więc musisz pomyśleć o dobrych i ładnych heblach. Gleba i minimalny negatyw mogą świetnie pasować do e34. Czekam na przymiarki na dalsze UP'y.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak byś chciał zmienić felgi na inne to prędzej jakieś klasyki. Te co chciałeś zamontować średnio by pasowały. Zrób przymiarki tych co są w zestawie i tych co chciałeś dołożyć. Pstryknij zdjęcia i sam porównaj które by lepiej pasowały. Będę tutaj zaglądać bo ciekawey model to jest ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Dziękuje za Wasze podpowiedzi, jednakże felgi zostają. Mi takie się podobają. BBS'ów nigdy nie lubiłem.

A na tych felgach też ładnie wyglądają 34, np. http://oppositelock.jalopnik.com/bmw-e34-opinions-thoughts-experience-1499428618

http://niechwiedza.pl/obiekty/id/2397

 

Aktualizacje niestety będą nie często.\

 

Czym malujecie beżowe tapicerki ? jakiś kod lakieru ?

 

Pozdr JJ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakbyś miał idealne felgi takie jak wkleiłeś foto to bym je też założył bo są one oryginalne od "emki" tyle że od e39.

Te co chcesz ty założyć wyglądają jak tanie chińskie podróby z allegro. Sorki takie moje zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Powolutku małymi kroczkami

Fotele przednie "wypełnione"

Tarcza hamulcowa zrobiona i na sucho przymierzona. ... wiem wiem felgi nie te, ale tak zostaje

 

ponownie pytam czym malujecie wnętrze beżowe ?

 

Czy listwy na karoserii, uszczelki itp. oklejacie malując kolorem, czy na niego idzie czarny mat ?

 

Sory za jakość zdjęć, ale przy lampce halogenowej nie mogę złapać właściwych ustawień

 

_DSC6224maly.jpg

_DSC6221maly.jpg

_DSC6219maly.jpg

_DSC6214maly.jpg

_DSC6213maly.jpg

_DSC6209maly.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

ponownie pytam czym malujecie wnętrze beżowe ?

 

Moim zdaniem bez sensu pytanie, kolor który ja stosuję do moich modeli zawsze się różni w zależności od tego co akurat robię, nie ma on dla ciebie znaczenia, masz inną epokę, inny model. Musisz sam wybrać z palety co ci odpowiada.

 

Czy listwy na karoserii, uszczelki itp. oklejacie malując kolorem, czy na niego idzie czarny mat ?

 

Uszczelki maluję po kolorze, o listwach się nie wypowiem bo chyba nie miałem jeszcze listew na karoserii tak, jak to jest w osobówkach. Tak czy siak robiłbym je chyba po kolorze, bo łatwiej okleić kolor wokół listwy niż samą listwę. Rozważ też do listew bare metal foil, zamierzam się do tego kiedyś zabrać w końcu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tarcze hamulcowe do usunięcia niestety.Nie masz żadnych tarcz z zestawu felg? Może jakieś odlewy.

Do tapicerki możesz użyć jakiegoś koloru "skin tone", ale to sam musisz zdecydować jaki kolor będzie ci pasował do wnętrza i nie koniecznie musi to być beżowy:D

Co to listew i uszczelek, ja maluje je po bezbarwnym.Są dwie możliwości; pierwsza pędzelkiem, druga maskując listwę i malując ją aerografem.Jeżeli mają być matowe. jeżeli chcesz błyszczący np.srebrne to możesz spokojnie po pierwszej warstwie bezbarwnego:P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do tapicerki poszła Pactra . Niestety chciałem uprościć i pędzlem - efekt taki sobie.

Półkę tylną próbowałem mąką - o czym tutaj czytałem - efekt też taki sobie

Pozatym wykrojone nawiewy i zrobione wloty w desce rozdzielczej

 

_DSC6634malepol.jpg

_DSC6628maly.jpg

_DSC6625male.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Półka wygląda strasznie ziarnisto, wygląda jakby leżał tam cement. P Wykroiłeś nawiew, został otwór - co zamierzasz tam umieścić ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się. Półka tak sobie wygląda, ale nie wiem jak to poprawić i gdzie popełniłem błąd.

 

W otwory w desce zamierzam tak jak w ten prawy, wsadzić krateczki te które widać na pincetce

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zobaczyłem zdjęcia, to w się załamałem. Ale potem wróciłem do początku wątku i doczytałem, że to Twój pierwszy model.

Fajnie, że nie budujesz modelu prosto z pudła, tylko od razu próbujesz różnych sztuczek. A że wychodzi trochę krzywo i nie do końca ładnie to się nie przejmuj - przy odrobinie chęci i cierpliwości nauczysz się Pomocne na pewno będą porady i relacje, które znajdziesz na Forum.

Z mąką pomysł dobry, tylko musi być w miarę drobna i może dodatkowo przesiana przez drobne sitko żeby pozbyć się grudek i zanieczyszczeń (techniki nie stosowałem na modelach ale podpatrzyłem jak żona przesiewała mąkę do celów spożywczych). Fajnym rozwiązaniem do mąki i flocka jest klej w sprayu.

Nie wiem czy nie za późno ale karoserii pędzlem nie maluj bo nic dobrego z tego nie będzie. Jak nie masz aero to próbuj przynajmniej sprayem. Wyjdzie, to ok, a jak coś pójdzie nie tak, to przynajmniej pierwszą próbę będziesz miał za sobą i może kolejna się uda. A pędzel w przypadku karoserii to ślepy zaułek (chyba, że robisz auto po naprawie blacharskiej u pana Miecia w stodole).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

dla jasności, jest to mój 1 plastik. Dotychczas kleiłem karton, ale to jednak zupełnie inna para kaloszy.

Karoserie od dawna maluje sprayem. Przy kartonie to w zupełności starcza, zwłaszcza że odpada szlifowanie na mokro.

Flocka raczej nie będę już dokupywał, coś czuje powrót do kartonu

O mące wyczytałem tutaj i chciałem spróbować. Wziąłem poznańską z torebki. jednakże podejrzewam niewłaściwe przyklejenie - klej rozprowadzony z tubki.

 

tu pare fotek moich kartonów

IMG_5746.jpg

IMG_5782.jpg

IMG_9540n.jpg

IMG_9625n2.jpg

IMG_8889n.jpg

IMG_8898n.jpg

IMG_0982-1.jpg

IMG_8841n.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

wow stary zupełnie dwa inne światy - to co nam pokazałeś w plastiku a to co w kartonie. Super te kartony. Fakt tak jak pisze adamuss to Twój 1 model więc spoko wyluzuj, jeden od razu załapie inny trochę później. Ogólnie jestem w szoku, bo zawsze myślałem, że karton robi się trudniej niż plastik. Pewnie masz nawyk, ze nie musisz malować precyzyjnie do końca, bo na kartonie nie podpadnie -niestety, plastik nie wybacza błędów odnośnie malowania i precyzja jest tematem pierwszorzędnym. Równie dobrze może być tak, że plastików nie poczujesz w ogóle, więc nic na siłę, musisz sam sprawdzić

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super pomysł z tym "dymem". Powiem ci tak: nie wracaj do kartonów, bo warto mieć w naszej stajni kogoś z takimi umiejętnościami ;) Swoją przygodę modelarską zaczynałem od kartonu i chylę czoła przed twoimi modelami. Mnie w kartonie odepchnęło ograniczenie jego możliwości plastycznych, krzywizn, krągłości no i prostu model kartonowy zawsze wygląda jak... z kartonu a wymaga wielokrotnie większego wkładu czasu, którego ja po prostu nie mam. Plastik daje prawie nieskończone możliwości i gwarantuje dużo większe przybliżenie rzeczywistości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za Wasze komentarze, jednakże jestem daleko w tyle za niektórymi kartonowcami. Polecam Wam relacje na kartonworku lub konradusie. Zarówno te robione w standardzie jak i z użyciem szpachli i lakierów

np. http://www.kartonwork.pl/forum/viewtopic.php?t=15833&postdays=0&postorder=asc&start=240

 

dym z kół to wata

Kartony z lat 90, a nawet 00, to nie te same opracowania co obecnie. Obecnie są dużo bardziej precyzyjne, z elementami ruchomymi, itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mnie w kartonie odepchnęło ograniczenie jego możliwości plastycznych, krzywizn, krągłości

 

To tylko kwestia wprawy, z dodatkiem SuperGluta można cuda zdziałać, zresztą co widać na linku który kolega zapodał. Tylko tak jak wspomniałeś, czas, czas, czas i cierpliwość

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.