Jump to content
Hamman

Scania R620 - Italeri 3873

Recommended Posts

Witam.

 

Mam zamiar skleić Scanie R620. Kolor będzie pomarańczowy metalik. Dodam że to mój pierwszy samochód ciężarowy.

 

Poniżej fotki tego co w pudełku:

 

001.jpg

 

007.jpg

 

004.jpg

 

005.jpg

 

006.jpg

 

003.jpg

 

002.jpg

 

011.jpg

 

010.jpg

 

009.jpg

 

008.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz, w pudelku generalnie kazdy wie co jest,....moze napisz jakie masz plany co do modelu .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś specjalnym zmian nie będę robił. Chcę zmienić kolor z niebieski metalik na pomarańczowy metalik. Prawie wszystkie kalki też zostaną oryginalne. Jeśli się też uda blachy zmienię na polskie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam chec na nia ale jak zaczałbym to napewno + dwie osie z tylu i cos bym jeszcze wymyslil napewno. ale wezma sie za nia jak petka skoncze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prace nad silnikiem trwają, a na chwilę obecną wygląda to tak:

 

014.jpg

 

013.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przewody wysokiego ciśnienia wychodzą z alternatora? Pompa wtryskowa z której wychodzą jest zamontowana po środku silnika ta z 8 wyjściami do góry ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to źle to zrobiłem. Ale niestety tak to już zostanie :( bo kleiłem te przewozy na kropelkę w żelu i nie mam sposobu aby to odkleić bo trzyma jak cholera.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to źle to zrobiłem. Ale niestety tak to już zostanie :( bo kleiłem te przewozy na kropelkę w żelu i nie mam sposobu aby to odkleić bo trzyma jak cholera.

 

Sprobuj uciac zyletka, zaraz przy alternatorze, potem delikatnie zaginajac penseta przyklej przewody do pompy, tam skad powinny wychodzic.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem sposób aby to poprawić i jestem w trakcie, jak się uda to fotka będzie później

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poprawiona wersja silnika:

 

015.jpg

 

016.jpg

 

tutaj rama:

 

017.jpg

tu silnik w ramie (jeszcze nie przyklejony)

 

018.jpg

 

019.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Małe przymiarki czy wszystko do siebie pasuje:

 

021.jpg

 

020.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Silnik został wklejony na swoje miejsce na ramie, ale jeszcze zostało tam kilka elementów do przyklejenia:

 

023.jpg

 

024.jpg

 

i małe przymiarki kół i innych elementów do ramy:

 

025.jpg

 

026.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moze sprawdz sobie polozenie kabiny wzgledem zderzaka, bo jak widze, tylne zawieszenie kabiny przykleiles tak jak instrukcja nakazuje, a to jest blad. Te czesci powinny byc przesuniete do przodu o jakies 3 mm, wtedy jest latwiej spasowac kabine z dolna czescia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdzę to ale dopiero w weekend i zobaczymy jak to do siebie pasuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejne przymiarki części do siebie:

 

027.jpg

 

029.jpg

 

028.jpg

 

jak na przymiarki to części dość dobrze do siebie pasują. Gdzie nie gdzie będę musiał trochę po szlifować ale nie ma tego dużo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A teraz zdejmij kabinę z tylnych mocowań i przesuń ją o ok 3mm do przodu jak mówi Tomek zobaczysz ze będzie wyglądać to jak powinno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Źle przykleiłeś tylną ścianę(tylna ściana dachu) dokładnie część 206G powinna być na odwrót

Share this post


Link to post
Share on other sites

cała kabina nie jest sklejona, trzyma się tylko na żółtej taśmie wiec wersja końcowa będzie prawidłowa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudny model na początek z ciężarówek. Ale mimo to idzie dobrze gorzej jest calosc złożyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

do łatwych ta Scania nie należy, zastanawiam się czy robić jakieś okablowanie w ranie czy przy tej ciężarówce sobie to odpuścić

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę zdjęć nie dodawałem, więc czas na małą aktualizację:

 

Błotnik i boczny panel są tylko do siebie spasowane nie sklejone jeszcze ze sobą, koła też są tylko włożone, pomarańczowy element ze stopniami chromowanymi jest też tylko włożony:

 

030.jpg

 

031.jpg

 

032.jpg

 

033.jpg

 

034.jpg

 

035.jpg

 

mam nadzieję że kolor się podoba

 

 

cdn ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolor jest kozacki, ale wydaje mi sie, ze nalozyles za duzo na raz, bo podklad jakby przebija,.....no chyba, ze mi sie wydaje. Szkoda, ze piast nie przerobiles, drobny zabieg ale znacznie poprawilby wyglad ogolny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podkład nigdzie nie przebija, to trochę wina oświetlenia. Choć nie powiem że miejscami wyszło takie dość fajne cieniowanie i to też może trochę mylić że w tym miejscu kolor jest inny. A kolor naprawdę jest kozacki szczególnie przy oświetleniu słonecznym

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolor całkiem całkiem ciekawy, ale co do jakości malowania też mam ale. Na bocznych odsłonach widać cienie i przebicia. Są lakiery które mają słabe krycie . Lepiej niespiesz się z malowaniem i połóż kilka cienkich warstw lakieru. A efekt będzie lepszy i bez złudzenia cieni

Share this post


Link to post
Share on other sites

A zastanawiałem się gdzie przepadłeś a Ty przerzuciłeś się na auta, podobnie z resztą jak ja i widzę że wychodzi Ci to bardzo fajnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.