Jump to content

Tamiya Panzerkampfwagen II Ausf. F/G


Recommended Posts

Witam, po latach oglądania modeli, czytania forum itd. postanowiłem poskładać swój pierwszy model

 

Generalnie skupiłem się na testowaniu różnych technik bo najbardziej mi na tym zależało (całkowity brak praktyki ), olałem 100% odwzorowanie modelu, wybaczcie. Malowane pędzlem, baza to akryl vallejo olive green, potem zabawa z olejnymi, błotem itd. Każda uwaga mile widziana, oczywiście praktyka czyni mistrzem (w to wierze ), ale może popełniłem jakieś mega błędy? Chciałem w klimacie mega błotnistej drogi albo pola, nie wiem jak wyszło Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość.

 

 

czog6_zpsdavzkmgq.jpg

 

czog8_zpsjhpgzwxt.jpg

 

czog7_zpsvbohew0z.jpg

 

czog5_zpsihsypwxa.jpg

 

czog1_zpsjnnploen.jpg

 

czog_zpsxcfxb9fe.jpg

 

czog2_zpsb8qegwqw.jpg

 

czog3_zpsc1yndict.jpg

 

czolg9_zpsfxng7dfj.jpg

Link to post
Share on other sites

Jak go zobaczyłem to moja pierwszą myślą było to:

https://www.youtube.com/watch?v=Pj9nFsT9Na8

 

A tak na poważnie...

Nie mogłeś dać ciemniejszego odcienia zieleni?? Np Vallejo Brown Violet albo German Dark Green? Poza tym jak na malowanie pędzlem to git majonez...

 

No i jak na pierwszy model to czysto sklejony. Tylko położyłeś malowanie... Ale przy kolejnym będzie lepiej. Załóż warsztat. Pomożemy,doradzimy i będzie gitara

Link to post
Share on other sites

Nie wiem skad w ogole koncepcja pomalowania tego biednego Panzera na zielony? Poza tym o ile bloto samo w sobie nie wyglada najgorzej, to skad sie ono wzielo skoro czolg stoi na piasku? ;)

Link to post
Share on other sites

Nie jestem specjalistom w broni pancernej .Ale jakieś tam podstawy łyknąłem .I jak mi się zdaje to ten model powinien raczej byc pomalowany szarym np Gunze C040 German Gray lub ewentualnie C039 Dark Yellow (Sandy Yellow)lub Tamiya XF-60 Dark Yellow

Co do błotka to rzeczywiście bym sobie odpuścił jak to ktoryś z kolegów napomknął.To co na tym czołgu zrobiłeś to raczej wygląda na rozbabraną czekoladę ,ewentualnie pojazd niechcąca wjechał do wygódki

pozdrowionka RH

Link to post
Share on other sites

Weź go umyj z tej farby i pomaluj jeszcze raz. Jest kilka na forum, zerknij sobie. Sam też jednego jakiś czas temu popełniłem. I następnym razem warsztat załóż, tam zawsze można coś doradzić.

Link to post
Share on other sites

Sam go ostatnio maluję. Dobry jak na początek przygody z czołgami. Bo tani i szybko się skleja.

Widzę ,że masz rękę dobrą do malowania. Kolor czołgu koniecznie zmień. Dla ułatwienia zaopatrz się w chemię AK interactive (wash,filtr.itp.) Ja tak zrobiłem i na razie nie żałuję.

Błoto powinno być wszędzie mieć przybliżoną ziarnistość. U Ciebie jest punktowo za grubo. Do brudzenia podchodzi się kilka razy i starannie z różnymi kolorami pigmentów. A ty chciałeś zrobić na szybkiego jednym ruchem pędzla.

Link to post
Share on other sites

Racja z tym błotem przyznam to trochę na szybko, resztę starałem się robić dokładnie na tyle na ile umiem .

 

Co do chemii to mam tam kilka specyfików od Ak, ale chyba najlepiej to mi się podoba własne próbowanie z farbami olejnymi i white spiritem itd. Dobra usuwam te farby i zaczynam od nowa

Link to post
Share on other sites

Mam lepszy pomysł .Jeżeli ten model nie jest drogi ,to lepiej kup nowy i zrób poprawnie .A ten albo sprezentuj komuś ,ewentualnie zostaw go na próbowanie farb i różnych innych technik malarskich .

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.