Jump to content

Academy Ju-87 G-2 1/72


Recommended Posts

Ech, trochę wstyd wrzucać, ale jak nie będę wrzucał, to się nie nauczę, więc przyzwyczajonych do wysokiego poziomu przepraszam. :( To mój ósmy model w karierze, a następny to wymagający Heinkel He-111 którego bardzo chciałbym nie skopać.

 

Model bardzo przyjemny, szpachli mało. Ma zaburzone proporcje jak powszechnie wiadomo, ale nie ruszałem tego, bo jestem za cienki w uszach na takie przeróbki.

 

Koszmarem są kalki, większość drobiazgów i część dużych mi się rozwaliła, a nie miałem niestety zapasowych. W końcu większość napisów eksploatacyjnych usunąłem, wychodząc z założenia, że lepiej, żeby samolot był goły niż żeby miał być na nim co trzeci napis. Dodatkowo okazały się całkowicie odporne na softer, wylałem go tyle, że miejscami się bałem o farbę.

 

Geometria mi siadła zupełnie. Miejscami nadal walczę z głównym grzechem modelarza, czyli niestarannością.

 

Sporo problemów miałem z malowaniem, bo pędzel + maskowanie taśmą to rzadko jest dobre połączenie, ale tego kamuflażu się nie da pomalować z ręki. Muszę zainwestować w lepsze farby, bo pactry to jednak tandeta.

 

Na ostatnim zdjęciu jest z upośledzonym bratem od Revella, z którego jestem bardzo niezadowolony.

 

vlggPOH.jpg

 

YLele1n.jpg

 

XgWmBRt.jpg

 

OOH71Ay.jpg

 

0qulX4q.jpg

 

JlD3rZX.jpg

 

mQoNak4.jpg

Link to post
Share on other sites

Bardzo ladne modele (nie krytykuje ani nie wytykam wad , bo sam bym lepiej nie zrobił) tylko ma jedno pytanko a mianowicie czy malowałeś je aerografem czy pędzlem czy częściowo tak częściowo tak? Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesów i postępów w modelarstwie

Link to post
Share on other sites
tylko ma jedno pytanko a mianowicie czy malowałeś je aerografem czy pędzlem czy częściowo tak częściowo tak?

 

Maluję tylko pędzlem, aerografu po prostu nie mam. :P

 

W jaki sposób podkreślasz linie podziału? Jakiej chemii używasz i jakiej techniki?

 

Wash czarną farbą olejną Renesansu rozprowadzanej w benzynie lakowej (white spirit).

Link to post
Share on other sites

Zazdroszczę waschowania, mnie to jeszcze nie wychodzi. Co do granicy kolorów, pędzel+taśma ma to do siebie, że zostawia "uskoki", miałem ten sam problem. W końcu ktoś poradził mi, żeby delikatnie przeszlifować drobnym papierem. Ewentualne późniejsze błyszczenie na linii szlifowania zniknie po położeniu matowego lakieru.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Zazdroszczę waschowania, mnie to jeszcze nie wychodzi. Co do granicy kolorów, pędzel+taśma ma to do siebie, że zostawia "uskoki", miałem ten sam problem. W końcu ktoś poradził mi, żeby delikatnie przeszlifować drobnym papierem. Ewentualne późniejsze błyszczenie na linii szlifowania zniknie po położeniu matowego lakieru.

 

Mógłbyś bardziej szczegółowo opisać mi tą technikę na PW ? Byłbym bardzo wdzięczny!

 

 

A co do Sztukasa- świetny! Cieszę sie, że nie jestem sam z tych, którzy malują pędzlem. Szkoda, że Twój junkers nie ma swastyki na sterze. Ten zły symbol hinduskiego szczęścia, oddaje mu pełen charakter.

Link to post
Share on other sites

1. Popraw działka. Musza mierzyć w punkt jakieś 300 metrów przed samolotem(dokładnie nie wiem na jaka odległośc ustawiali zbieznośc Niemcy w tych maszynach) u ciebie jest skandal !!

2. samoloty ze "szklarniami, trzeba jakoś tak pomalować, żeby te szklarnie wychodziły fajnie. Najlepiej zaopatrzyć się w maski.

 

Reszta moze być ,-))

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.