Jump to content

Spitfire Mk. IXc Gabszewicz 1:48 Eduard


Recommended Posts

Witam.

 

Kolejny mój Spitfire, pierwszy w takim kamo. Generalnie jestem zadowolony, bo jest postęp w malowaniu w porównaniu do poprzedniego viewtopic.php?f=64&t=46446 Szczególnie z obić jestem zadowolony, dotychczas moje najlepsze, co nie znaczy, że nie może być lepiej. Bardzo słabe zdjęcia mi jednak wychodzą, trudno mi było uchwycić malunek, wydaje mi się, że na zdjęciach wszystkie "przebarwienia" są słabiej widoczne.

 

Model prosto z pudła z kalkami Techmodu. Malowanie Gunze i brudzenie olejami. Obicia na lakier.

 

Proszę o konstruktywne uwagi, bo na pewno nie jest to mój ostatni Spit ;) Z takim zastrzeżeniem, że w tym przypadku świadomie odpuściłem kwestie zgodności historycznej.

 

RDBlRuF.jpg

FmVEG2F.jpg

EKFidf9.jpg

7EGjWEQ.jpg

rAWaCjN.jpg

j7PCodf.jpg

FDNRLwJ.jpg

T1P9T4j.jpg

9IDz72c.jpg

AnlfE1X.jpg

qmcrcaH.jpg

FIm7eS6.jpg

MunCdBf.jpg

JOsNQIA.jpg

vscSPzv.jpg

MwiLql0.jpg

XesOuTc.jpg

feY4RH5.jpg

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Jak wspominałem na innym forum, bardzo mi się ta praca podoba.

Szczególnie chyba malowanie, takie czyściutkie i precyzyjne.

Te łaty kamuflażu malowałeś z ręki, czy maskowałeś plastelinką?

Szkoda słabych zdjęć, jest po prostu za ciemno. To dziwne, bo przecież zawsze robiłeś bardzo dobre fotografie, więc co się stało?

Link to post
Share on other sites

Odnośnie zdjęć - z aparatu wyszły jasne, tylko kompletnie nie było widać efektów malowania. Wyglądał jak pociągnięty po prostu trzema kolorami. Pokręciłem suwakami w programie graficznym i trochę udało mi się to wyciągnąć, ale przy okazji zrobiły się ciemnawe. Myślę, że to kwestia oświetlenia. Kiedyś doświetlałem zdjęcia dwoma małymi halogenami, teraz przestawiłem się na jedną świetlówkę z góry i może światło jest za słabe.

Link to post
Share on other sites
...Kiedyś doświetlałem zdjęcia dwoma małymi halogenami, teraz przestawiłem się na jedną świetlówkę z góry i może światło jest za słabe.

 

 

Jest. Dostaw jeszcze dwie lampy po bokach, żeby światło było rozproszone. Możesz ustawić też dłuższy czas ekspozycji w aparacie.

 

Model bardzo ładny, acz trochę zachowawczy Jeszcze odrobinę zbyt "ostrożny" jeśli chodzi o różnicowanie powłoki. Fakt, ze obicia wyszły świetne.

Link to post
Share on other sites

A moim zdaniem to "zachowawcze" malowanie jest OK. "Barok" wygląda ciekawie, ale rzadko ma coś wspólnego z rzeczywistością. Nie przesadzajmy. Tu jest wszystko z umiarem, fajnie. Szkoda tylko, że wash zanika na górnych kokardach. Na zdjęciu oryginału widać też częściowe zamalowanie kołpaka kolorami kamuflażu i "fikuśne" przejście kolorów górnych i dolnych poniżej rur wydechowych - takie ciekawostki warto odtwarzać. Żółty pas zaczyna się nieco dalej od działek.

 

gabszewicz_1.jpg

 

Brakuje lusterka, anteny IFF (pod prawym skrzydłem) i zaczepów bombowych (opcjonalnych, ale przydałyby się).

Link to post
Share on other sites

Jak wygląda ta antena pod prawym skrzydłem? Nie kojarzę takiego elementu na żadnym widzianym przeze mnie Spitfire.

 

Lusterka na Spitach mają u mnie pecha. Wszystkie są gdzieś na dywanie ;)

 

Co do malowania. Szukam swojego stylu. Na pewno barokowe malowanie jest atrakcyjne wizualnie. Staram się wybrać coś pomiędzy, realizm jest dla mnie bardzo ważny, dlatego wszelkie cieniowania robię delikatne.

Link to post
Share on other sites
Jak wygląda ta antena pod prawym skrzydłem? Nie kojarzę takiego elementu na żadnym widzianym przeze mnie Spitfire.

EKFidf9.jpg

Między lotką a kokardą jest mały, niemal kwadratowy panel z małym kółeczkiem. W miejscu tego kółeczka Spitfire'y od końca 1943 r. miały prostopadły do powierzchni maszt IFF Mk.III o długości 410 mm i kroplowym przekroju. Malowany był na kolor spodu.

 

Zobacz tu i tu.

Link to post
Share on other sites
PFT też się na to łapały?

Na Mk.III za wcześnie. Mogły mieć Mk.II (druty od kokard na kadłubie do końcówek stateczników poziomych), ale na żadnym zdjęciu tego nie widać. Poniższe raczej przeczy istnieniu tych drutów:

20080123173448f1_(9)a.jpg

 

Ja w swoim ZX-1 nie zrobiłem IFF.

Link to post
Share on other sites
Ja w swoim ZX-1 nie zrobiłem IFF.

 

wzc.jpg

Zdjęcie datowane na maj 1943.

 

W początkach stosowania IFF nie wszystkie samoloty operujące z Anglii w 1940 miały to urządzenie. Mogło być tak samo w MTO, że część była wyposażona, część nie, nawet gdy weszła nowa wersja z anteną podskrzydłową. Szybkie guglanie pokazuje zdjęcia Mk.V i IX z Włoch w 1943 w obu wariantach.

Link to post
Share on other sites
wzc.jpg

Zdjęcie datowane na maj 1943.

A możesz skomentować, co na nim widzisz?

Link to post
Share on other sites
A moim zdaniem to "zachowawcze" malowanie jest OK. "Barok" wygląda ciekawie, ale rzadko ma coś wspólnego z rzeczywistością.

Nikt tu o przesadzie nie mówi, wszystko z głową. Nawet na zdjęciu, które wrzuciłeś, widać, że poszczególne koloru są zróżnicowane tu i tam. Adam prezentuje modele dość "grzeczne" wizualnie i do tego już chyba nas przyzwyczaił, ale sądzę, że eksperymentowanie i nauka czy ćwiczenie innego podejścia do tematu to dobra sprawa. Schematyka, czy w konserwatywnym podejściu, czy w wywołanym do tablicy baroku, nikomu nie wyszła chyba na dobre. Byle z głową.

Link to post
Share on other sites

IFF MkIII wprowadzono na początku marca 1943. Wprawdzie dla wszystkich Mk, ale jednak z dość oczywistym priorytetem dla Europy. Na MTO z IFF jest dużo trudniej co np, bardzo dobrze widać w lotnictwie amerykańskim. Pamiętajmy, że MkIII zastępował MkII, ale tego drugiego nie wycofano do końca wojny.

Wiadomo, że część Spitfire dostarczano na Maltę w odciążonej wersji bez balastów i IFF. Były takie zamierzenia także dla Desert Air Force. Jest takie pismo z czerwca 1943 instruujące jak przywrócić IFF na Spitfire. Pismo zawiera m.in. uwagi o rogowych wyważeniach sterów, co może oznaczać, że dotyczy także MkIX. To może sugerować brak IFF w Afryce np. na samolotach PFT. Z drugiej strony są zdjęcia MkV z rejonu (kwiecień) z widocznym IFF MkII co dowodzi, że nie było to powszechne. EN459 (ZX-1) z całą pewnością ma port anteny IFF MkII. Ale mógł mieć tylko port. Co prawda samolot bez radia powinien teoretycznie mieć taki port zalepiony łatką, ale to teoretycznie.

Niestety kłębiący się przy samolocie tłumek niewiele dowodzi. Linki mogły być odczepiane do serwisu i w ogóle mało prawdopodobne jest by IFF stale przechowywano w samolocie.

Link to post
Share on other sites

Dzięki za miłe słowo. Ale nie bardzo rozumiem co masz na myśli? Jakiegoś bajeranckiego barokowego cieniowania ani marmurków za bardzo nie ma ;)

 

Miałem na myśli techniczną że się tak wyrażę stronę powłoki. Jeśli chodzi o styl wykonania, to również bardzo mi się Twój Spit podoba. Wyważone malowanie, patrząc od tej strony to jeden z najładniejszych modeli tej maszyny jakie widziałem Jakoś niespecjalnie przepadam za "Barokiem" który nie zawsze ma wiele wspólnego z odwzorowaniem rzeczywistości, chociaż jest nad wyraz efektowny.

Link to post
Share on other sites

Za to lubię modele Karambolisa, za czystość i perfekcyjną fakturę powierzchni malarskiej.

Na zdjęciach tutaj widać to wyraźnie - na zbliżeniach.

Zero paproszków, zero nierówności, jak z żurnala.

Karambolis, jak przygotowywałeś tę powierzchnię do malowania, że wyszła tak ładnie i gładko?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.