Jump to content

VW T3 Ambulans 782 LRC 1:72, PJ Productions


Recommended Posts

Nie korniku, bije sie z myslami i dojrzewam do proby poprawy tych okien.

 

Czasami cos tam powoli w "777" zrobie w zakresie plyty podlogowej czy kabiny.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 118
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Szanowni Czytelnicy,

 

otrzymuję od Was bardzo wiele listów, także z zagranicy. W korespondencji tej wielokrotnie pojawiają się te same pytania - co z karetką 782 i 777? Czy projekt upadł? Jaki jest sens życia? Czy powinnam rozpoczynać współż... a przepraszam, ta kupka jest już do innego czasopisma.

 

Ostatnie tygodnie były dla mnie strasznie trudne, gdyż targały mną wątpliwości. Oto komisarska ręka Kornika wisząca nade mną z pałą dezaprobaty skutecznie zniechęcała mnie do kontynuowania, skoro te szyby nie takie jak być powinny.

 

Cóż zatem robić? W nieskończoność niemrawo dłubać przy 777 nie można, skoro 782 nie daje nadziei na poprawę. Trzeba spróbować.

 

Zatem próbuję:

 

20150824_232122.jpg

 

20150824_232150.jpg

 

20150824_232136.jpg

 

Szyby pomalowałem na nowo a dodatki zostawiłem jak są, jeszcze czeka podmalowanie na czarno opon i uszczelek okiennych. Teraz sobie dłubię 777, który jak widać, dostał sufit i podsufitkę (jeszcze całe):

 

20150824_232158.jpg

Link to post
Share on other sites
Ostatnie tygodnie były dla mnie strasznie trudne, gdyż targały mną wątpliwości. Oto komisarska ręka Kornika wisząca nade mną z pałą dezaprobaty skutecznie zniechęcała mnie do kontynuowania, skoro te szyby nie takie jak być powinny.

 

No już nie rób ze mnie takiego potwora, bo się zaczynam zamykać w sobie. Jeśli nie chcesz abym komentował Twoją pracę, to nie ma problemu nie będę zawracał rzyci. Ja tylko chciałem Cię trochę zmobilizować do dokładniejszej obróbki elementów, bo projekt jest naprawdę ciekawy i warto nad nim przysiąść. Widać źle to robiłem...

 

No ale nic to, teraz to ja się już zamykam. Działaj i nie zniechęcaj się moim gadaniem

 

Powodzenia!

 

Kornik

Link to post
Share on other sites

Oj korniku, to ironia byla. Bardzo Ci jestem wdzieczny. Po prostu dumalem jak to ugryzc.

 

Paradoksalnie, przy tych gabarytach, latwiej by bylo odlac nowa karoserie. Wniosek - nietypowe modele nalezy kopiowac niczym papierowe.

 

Kupilem sobie w miedzyczasie chlebak prozniowy. Cos tam daje. Ale dobra pompa z pojemnikiem jeszcze przede mna.

 

Acha, na zdjeciach widac, ze 777 ma zamkniety tyl i lewe drzwi. Tak to zostawie. Odlana karoseria jest zbyt krucha na wycinanie wszystkiego bez polamania.

Link to post
Share on other sites
Szanowni Czytelnicy,

 

otrzymuję od Was bardzo wiele listów, także z zagranicy. W korespondencji tej wielokrotnie pojawiają się te same pytania - co z karetką 782 i 777? Czy projekt upadł? Jaki jest sens życia? Czy powinnam rozpoczynać współż... a przepraszam, ta kupka jest już do innego czasopisma.

 

 

A o moim problemie z praniem bialych z kolorami nic nie bylo...

 

Fajnie ze znowu jestes, juz myslalem ze kosmici porwali. Walcz ostro, nie przejmuj sie, Kornik chce dobrze a jak czujesz za duza presje to rob se przerwy i tyle. Napewno jak troche przycisniesz to wyjdzie cos z czego bedziesz cholernie dumny.

 

Pozdrawiam i od "za niedlugo" kontakt tylko na mail.

Link to post
Share on other sites
A o moim problemie z praniem bialych z kolorami nic nie bylo...

Naczelny powiedział, że jak ruszę jakikolwiek temat związany z imigrantami to mnie wywali.

 

Cisza nocna nie sprzyja zabawom z dremelkiem, a to teraz ważny element zrobienia wnętrz drzwi, więc tylko jakieś tam drobiażdżki.

 

20150825_230500.jpg

 

Przypomnę, ma wyglądać docelowo tak:

red_cross_full.jpg

 

Kombinuję też z drzwiami innymi niż z blaszki.

 

20150825_230509.jpg

 

Wolne wnioski? Uwagi? Zażalenia? Bardzo proszę, po całości.

Link to post
Share on other sites

Stan prac na dzis - doklejone niektore detale (pioro lewej wycieraczki mi umklo w montazu, musze poprawic), zalozone szyby, niestey lepiej tych uszczelek juz nie zrobie w tym stanie zaawansowania modelu. Dyskoteke i wyciag dodam po malowaniu i kalkach. Pora sie bardziej przylozyc do 777, bo wiecej w nim bedzie widac a mniej serca poki co dostal do detail.

 

20150827_081620.jpg

 

20150827_081555.jpg

 

20150827_081641.jpg

Link to post
Share on other sites

Możesz spróbować papierem na mokro, albo gąbkami polerskimi 3M, ale powinieneś też poświęcić więcej uwagi rozcieńczaniu podkładu. Powinieneś też raczej malować na niższym ciśnieniu.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Idziemy powoli w kierunku wzorcowego bajzlu:

 

20151013_234319.jpg

 

I tak to wygląda na podstawce:

 

20151013_234330.jpg

 

Trochę prószenie starłem ale jeszcze widać. Skręciłem już aero i rzeczywiście, przy mniejszym ciśnieniu jest pięknie. Dzięki za poradę.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Kolega Melius Manu zrobil kalki wiec "782" zbliza sie ku koncowi - zostaje malowanie detali i dyskoteka na dach. "777" potrzebuje jeszcze troche wiecej atencji.

 

20160111_012802.jpg

 

20160111_012851.jpg

 

20160111_012814.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 3 months later...

Postępy są coraz wolniejsze. Dużo dłubania w "777".

 

DSCN0316.jpg

 

DSCN0317.jpg

To sreberko docelowo będzie czarną szmatą.

 

DSCN0318.jpg

 

DSCN0319.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Minął ponad rok odkąd zacząłem ten projekcik. Dzisiaj, czyli o godzinie zero 19 lipca, kończę go. Cztery dni i z tysiąc drobiazgów przed czasem. Malowanie ciągle nie to, masa drobiazgów mogłaby być zrobiona lepiej a jak się teraz zastanowię to w sumie od zera powinienem to wszystko jeszcze raz zrobić. Ale nie zrobię, tak mi wyszło. W ciągu tego projektu z jednego modelu zrobiłem dwa, waloryzowałem kabinę w zamkniętym modelu a niedostatecznie waloryzowałem w otwartym i popełniłem jeszcze masę błędów.

 

Figurek nie wstawiam. Chcę na dziesięciolecie tych wydarzeń wysłać taką pocztówkę do LRC (potęga fejsbuka) - niech same numery mówią za siebie.

 

Oto zdjęcia robocze. Poprawną galerię zrobię na dniach tak, żeby na 23 lipca 2016 roku - dokładnie dziesięć lat po tych wydarzeniach - móc to przypomnieć taką winietką.

DSC_0095.JPG

 

DSC_0097.JPG

 

DSC_0100.JPG

 

DSC_0098.JPG

 

Koniec. Dziękuję, że wytrwaliście.

 

24550364.jpg

Link to post
Share on other sites

Na początku nie podobało mi się. Raz, że nie moja skala. Dwa, że nie podoba mi się modelarstwo oparte na wrakach, złomie, rdzy i błocie.

Biję się jednak w piersi i całkowicie zmieniam zdanie.

Zrobiłeś fajną scenkę, która upamiętnia drobną chwilę w dziejach ludzkości, ale chwilę którą warto upamiętnić.

Jakościowo, coś by tam jeszcze dało się zrobić lepiej, ale duży plus za pomysł.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.