Jump to content

TS-11 Iskra 200 BR Plastyk 1/72


Recommended Posts

Witam, po skończeniu Meteora 4 spontanicznie kupilem nasza kochana Iskrę w wydaniu równie cenionego "Plastyka".Lecz gdy nadszedł czas pasowania cześci zaczeły sie poroblemy.Najpoważniejszy dotyczy otwieranego szkielka kabiny.Zacznijmy od początku, w zestawie znajduja się dwa fotele, dwóch pilotów i płyta podłogowa na dwa miejsca ale w instrukcji wykorzystujemy tylko jednego pilota i słusznie bo szkiełko jest "krótkie" ale natomiast kształt kadłuba wskazuję na wersje dwuosobowa.I tu plastycy z Plastyka dodali magiczne uzupełnienia tego kształtu kadłuba które za nic w świecie nie pasuja do tego kadłuba.I teraz pytanie do osób które poskładały to w całość - Jak wybrnęliście z tego? Pełna rzeźba i szpachel? Ponadto kadłub posiada mocowanie szkiełka do wersji dwuosobowej, które po złożeniu kadłuba zostawia duzą szparę... Wrzucam fotki.

Pozdrawiam

 

file.html

 

file.html

 

file.html

 

file.html

Link to post
Share on other sites

Będzie rzeźba.. ktoś jeszcze ma ochotę popatrzeć?! Czy znajdzie się ktoś kto napiszę więcej niż jedno słowo? No i na temat oczywiście...

Link to post
Share on other sites

Cześć.

Oczywiście będe zaglądał bo mierzysz się z kultowym modelikiem....

Polecam przejrzeć forum bo kilka fajnych iskier już się pokazało i może coś cię zainspiruje. pole do popisu masz szerokie. polecam też prześledzić warsztat z TS-11 na pwm.org.pl , kolega Nacktgeboren pokazał ile można wycisnąc z takiego zestawu...znajdziesz tam również mnóstwo ciekawych patentów na "rzeźbienie"

Do tego proponuje zapoznać się ze zdjęciami maszyny którą chcesz odwzorować.to zawsze troche pomaga wyklarować wizję co do budowy...

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

A ja powiem tak - 33000 obrotów na minute + szpachla to niezbędny zestaw do modelu za 10zł Szpara po mocowaniu dużego szkiełka została zaklejona plastikiem i jak to mówią "Przyjdzie kit, będzie git" Ze względu za spasowanie tego modelu i jego "luźny" priorytet będzie to wersja z otwartym na stałe kokpitem, planowałem zrobić go w jeden dzień ale odpuszczę sobie I takie pytanka - Jakim papierem ostatecznie fazujecie szpachlę i innego typu nierówności? 600? Jest jakiś sposób na wypolerowanie szkiełka?

 

file.html

 

file.html

 

file.html

Link to post
Share on other sites
A ja powiem tak - 33000 obrotów na minute + szpachla to niezbędny zestaw do modelu za 10zł
A ja powiem, że do tego modelu przede wszystkim przyda się cierpliwość, wiedza o maszynie i modelarska pokora.

Można z niego zrobić naprawdę efektowny model, ale nie w jeden dzień...

 

Nie wiem po co ładujesz tyle szpachli, która nie tylko zakleja dziury, ale oblepia wszystko wokół. Dodajesz sobie tylko roboty.

To coś w kabinie, ubrane w srebrny lateks też wizerunku modelu nie poprawi.

 

Jakim papierem ostatecznie fazujecie szpachlę i innego typu nierówności? 600?
sam musisz ocenić zadowolenie z ostatecznego efektu. Czasem trzeba użyć nawet 1000.
Jest jakiś sposób na wypolerowanie szkiełka?
Jest, ale powinieneś to zrobić przed montażem - papier ścierny i pasta polerska.
Link to post
Share on other sites

Grześ - jeśli chodzi o szpachle to wiem co robie, wiem co to znaczy raz nadłożyć a nie potem 5 razy dokładać, z liniami podziału itp nie ma problemu nawet jak zostaną zakryte szpachlą.Były jamy to poszło grubo i bez ceregieli.Gdybym chciał bawić się w prawdziwą Iskrę na pewno nie kupli bym modelu od Plastyka do którego powinni dokładać tubę szpachli, z 5 szkiełek a o kalkach nie wspomnę, model kupiony na spontana i w taki sam sposób zostanie zbudowany.Nie myślcie że mam takie podejście do modelarstwa, to tylko ten jeden model i nie wykluczam że jak skończę z tym to kupie inną Iskrę i zrobimy pico belo.W budowie mam również 747 z papieru 1/144 i to tam jest prawdziwe modelarstwo.

 

Co do srebrnego latexu - nie jest to żaden metalic, nie wiem dlaczego tak go wybiło.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Te wypraski składałem już w odmętach przeszłości na dawno zapomnianych lekcjach techniki w szkole podstawowej 20 lat temu.

Wyglądają i sklejają się tak samo czyli nędznie. Pamiętam że miałem problem z prawidłowym zamocowaniem silnika. I dlatego został pominięty. Do modelu powinni dodawać wiadro szpachli a nie tylko tubę. Powodzenia w dalszej walce.

Link to post
Share on other sites
Te wypraski składałem już w odmętach przeszłości na dawno zapomnianych lekcjach techniki w szkole podstawowej 20 lat temu.

Wyglądają i sklejają się tak samo czyli nędznie. Pamiętam że miałem problem z prawidłowym zamocowaniem silnika.

A może owej "nędzy" trzeba szukać w umiejętnościach sklejającego?
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.