Jump to content
Rhayader

Caudron G.III - 1/72

Recommended Posts

Cóż... według mnie to wstępne założenia były błędne, zamiast porywać się na jakiegoś żabojadowego pokraka trzeba było złapać jakiegoś messka tudzież grummana czy innego curtissa - wtedy szast prast i wyrób cieszyłby już oko

 

No widzisz, tylko gdzie jest frajda w zrobieniu 127456281 stodziewiątki czy innego hellcata, takiego samego jak wszystkie inne? Czy nie lepiej zlepić sobie jakiegoś pokraka, brzydkiego jak noc listopadowa, których znajdziesz najwyżej z 5? Nie wiem jak ty ale ja preferuję poruszanie sie po terra incognita i coś mi się zdaje że Janusz myśli podobnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szydercza Gała - chyba moja aluzja była za bardzo zawoalowana i nie zostałem dobrze zrozumiany... jestem jak najbardziej za niszowymi tematami bo z tego zawsze jest duża satysfakcja natomiast Rhayader pisał, iż chciał szybko i bezproblemowo dotrzeć do finału (w ramach terapii odstresowej), więc w tym najlepsze są "klasyki".

Poza tym, nie oszukujmy się, w tym przypadku Choroszy ewidentnie spartolił te wypraski, prywatnie to mam od niech jeden model: Schrecka i nie przedstawia się to aż tak tragicznie jak w tym przypadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak go pomalować? Biorę się za wyposażenie kabiny i najpierw maluję wnętrze. Co w tym modelu jest płócienne, a co drewniane?

Boki kadłuba to chyba płótno, choć na muzealnych egzemplarzach wygląda zbyt równo - jak sklejka; a końcówka kadłuba?

Konstrukcyjnie powinno to być drewno, ale na wszystkich zdjęciach nie różni się kolorem od boków. Wygląda jakby kadłub, włącznie z elementami płóciennymi (i skrzydła) został pomalowany farbą na jeden kolor. Możliwe to? Po co malowali płótno?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To cenna informacja

Mój żółty nie będzie. Nie podoba mi się taki. Chciałbym zrobić takie malowanie jak na pudełku Choroszego, bardzo delikatnie kremowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie do kolegów mających ten zestaw.

 

Caudron_026.JPG

 

To po lewej to orczyki? A jeśli tak, to do czego jest pierwsza pałka z lewej? (bo pozostałe to drążki sterowe)

Orczyki były drewniane? (bo nie wiem na jaki kolor malować)

Mam nadzieję, że przy drugim samolocie nie będę już tyle zawracał głowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś się tam robi w kabinie

 

Caudron_027.JPG

 

Osłona silnika nabrało już ostatecznego kształtu.

 

Caudron_028.JPG

 

Nie wiem czy linek do orczyka teraz nie wiązać, bo później, jak dojdzie górna osłona, to dostęp będzie utrudniony.

W takim samolocie pełno było różnych linek. Usztywniające pomiędzy zastrzałami, sterujące od orczyka czy drążka, jakieś od lotek...

Były tej samej grubości? Koloru? Rozróżniać to jakoś, gdzieś dawać cieńsze, gdzieś grubsze?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem, nie kombinuj z grubościami w tej skali, bo możesz przerysować, a minimalne różnice mogą być po prostu niewidoczne. Linki łączące orczyki i orczyk ze sterami powinieneś dać na tym etapie i jeszcze cięgna do lotek wychodzące przez burty gondoli. Osłona bardzo fajna

Share this post


Link to post
Share on other sites
i jeszcze cięgna do lotek
Tzn. ?

Z tego co widzę na rysunkach, z kadłuba odchodziły tylko linki do stateczników.

Były lotki na górnym płacie? Bo na niektórych zdjęciach coś jakby jest, a na niektórych z pewnością nie ma

Share this post


Link to post
Share on other sites
Były lotki na górnym płacie?
Twój egzemplarz miał, tak ja i moja "13" i chyba wszystkie polskie. W kraju była rozwinięta produkcja części do Caudrona i właśnie płaty z lotkami były montowane przy okazji remontów. Wczesne Caudrony nie miały lotek i miały odginane końcówki płatów ałe i w tym przypadku były wyprowadzone druty wzdłuż płata dolnego które ciągnęły końcowy segment płata, wszystko bardzo dobrze widać na zdjęciach polskich g III, a rysunkom do końca nie ufaj, traktuj je jako jedno ze źródeł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mamy te same plany i zdjęcia a ja widzę te paskudne druty. Patrz czarna elipsa przy tylnym zastrzale, to to miejsce.

a3cf026d06c27e84.jpg 68086dbcb06ddab3.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrząc na osłonę, dla tego modelu było by lepiej jakbyś go od podstaw wyskrobał...

Dobrze idzie! Też linki zrobiłbym takie same - w 72 różnice były by chyba do pominięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mamy te same plany i zdjęcia a ja widzę
Dasz strzałeczkę?

Już chyba wiem o co chodzi, ale akurat na tym zdjęciu nie widzę.

To były linki wchodzące z boku gondoli, gdzieś na wysokości orczyka? Coś jak tutaj:

 

Caudron_029.JPG

 

i na końcu musiał być bloczek skoro linka skręcała do pionu. Jak to działało? Od kadłuba do zastrzału szły 2 linki. Co dalej? Model na zdjęciu ma od zastrzału poprowadzoną już jedną linkę zakończoną rozgałęziaczem na 3. Naprawdę tak było?

Czym sterowało się tymi linkami w kabinie? Na górze skrzydła był też jakiś element z linkami. Macie jakieś wyraźne zdjęcie?

 

Z innej beczki

jarek38 Ty będziesz wiedział, bo masz ten model

 

Caudron_030.JPG

 

Do czego są zaznaczone elementy. Zakładam, że te, których jest dużo to dolne i górne elementy zastrzałów, gdzie mocowane były linki. A pozostałe?

 

gdzie przykleić termometr?

 

Caudron_031.JPG

 

Mam gdzieś te elementy w pudełku?

 

Caudron_032.JPG

 

stropień zrobię sobie z drutu, ale coż to jest to drugie??

Zerknij proszę na mój poprzedni post. Mam tam taki niezidentyfikowany patyk...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dasz strzałeczkę?

Już chyba wiem o co chodzi, ale akurat na tym zdjęciu nie widzę.

126830b0147729a1.jpg
na końcu musiał być bloczek skoro linka skręcała do pionu. Jak to działało? Od kadłuba do zastrzału szły 2 linki. Co dalej? Model na zdjęciu ma od zastrzału poprowadzoną już jedną linkę zakończoną rozgałęziaczem na 3. Naprawdę tak było?
W Polskich Caudronach - tych co znam z fot- drut jest pojedynczy wychodzący z gondoli, dochodzi do bloczka przy ostatnim zastrzale, w górę i do rozwidlenia na trzy cięgna mocowane do żeberek lotki. 71622c8994e1cd1c.jpg
Czym sterowało się tymi linkami w kabinie? Na górze skrzydła był też jakiś element z linkami. Macie jakieś wyraźne zdjęcie?

Tymi drutami rządził w kabinie drążek sterowy. Na górnym płacie wg mnie były dwa bloczki na krawędzi natarcia' date=' przez które przechodził drut łączący oba napędy lotek i ciągnął się przez całą praktycznie długość płata, ale to jest oczywiście moja teoria,po tygodniach wpatrywania się w różne foty, więc mogło to równie dobrze zupełnie inaczej być rozwiązane. [img']http://images67.fotosik.pl/1122/d6d08c3763617de1.jpg[/img] 56ad5523bd732a22.jpg
jarek38 Ty będziesz wiedział, bo masz ten model
Hmm ..., no tak, tak Ten patyk z pre - posta, to nie wiem. To drugie cuś, to mogą być manetki do wklejenia od wewnątrz. Blaszki duże z otworkami użyłem do zamocowania osi kół do płozy, a z resztą kombinowałem po swojemu.

Termometr, to wg mnie przeskalowana własna wersja wskaźnika poziomu paliwa, w ogóle mam wrażenie, że wszystkie zegary są nieco zbyt duże.

Share this post


Link to post
Share on other sites
i do rozwidlenia na trzy cięgna mocowane do żeberek lotki.
Masz zdjęcie/rysunek tego rozwidlenia? W których miejscach mocować te linki do lotek?
Tymi drutami rządził w kabinie drążek sterowy.
Czyli jak połączyć te druty w kabinie? Bo z rysunku, który wrzuciłeś wygląda jakby przelotowo przechodziły przez gondolę; nie widać by były połączone z drążkiem.

Na górze skrzydła był nad lotkami jakiś patyk z odchodzącymi linkami, coś jak niektórych drugowojennych samolotach na usterzeniu poziomym. Jest widoczny na obrazku z pudełka. Nie znam się na samolotach, to i nazwy nie podam.

Hmm ..., no tak, tak
To może napisać z pytaniami do Choroszego? Choć jeśli odpiszę , ze to nie model dla leszczy, a dla poważnych modelarzy, to mi strasznie ego zdołuje

 

kółka wyciąłem. Jakieś takie są ... hmm. no niby okrągłe, ale opona to raz cieńsza, raz grubsza. W niektórych fragmentach pojawia się nawet coś w rodzaju linii oddzielającej oponę od obręczy, ale tylko we fragmentach.

 

Caudron_033.JPG

 

Jak wyginacie fototrawione szprychy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opony zastąp oringiem który kupisz bez większego problemu w sklepie z uszczelnieniami. Będzie równo i gładko. Tylko niech Ci nie przyjdzie do głowy zostawić go w naturalnym kolorze gumy! Szprychy formuję specjalnym dinksem - zatoczony stożek wciskany w gumę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Masz zdjęcie/rysunek tego rozwidlenia? W których miejscach mocować te linki do lotek?
cb30a24c7caa90a1.jpg

Linki były ukryte pod podłogą więc nie musisz niczego tam łączyć. Można je wkleić przelotowo w gondolę i po sprawie. Schemat oczywiście od wersji bez lotek. 6096343fa36b2d03.jpg 8e0557294f08bd7e.jpg 2007cd9bfa030cec.jpg c7e069195a3260e2.jpg

Odszukaj jeszcze zdjęcie "Halki" bardzo dobra jakość i na zbliżeniach sporo widać. Do Ch bym nie pisał, bo wstyd będzie Oponki trochę wyrównałem, pomalowałem i jest oki. Zdjęcia pochodzą z internetu i zajęło mi to może 15 minut, szukaj, szperaj, na koniec pytaj

Share this post


Link to post
Share on other sites
Linki były ukryte pod podłogą więc nie musisz niczego tam łączyć. Można je wkleić przelotowo w gondolę i po sprawie. Schemat oczywiście od wersji bez
W Twojej wersji - dwumiejscowej, owszem biegły pod przednim siedzeniem, w mojej tego siedzenia nie ma i linki biegnące przelotowo, a z niczym się łączące w kabinie, będą trochę dziwnie wyglądały.

 

Zdjęcia pochodzą z internetu i zajęło mi to może 15 minut, szukaj, szperaj, na koniec pytaj
Mam te zdjęcia. Pytam, bo niczego mi nie wyjaśniają. Tak naprawdę to może nie wiem gdzie patrzeć.

Mówimy o rozgałęziaczu linek do lotek. Wychodzą z kabiny dwie - do lotki dochodzą trzy. Szukam jak i gdzie to mogło się rozgałęziać. Jedno co znajduję to to:

Caudron_035.JPG

Szukam potwierdzenia na zdjęciach, że faktycznie tak mogło to wyglądać. Nie widzę.

Caudron_036.JPG

Caudron_037.JPG

Rozwidlenie następowało gdzieś przy samym zastrzale. Ale nie jestem pewny, że np. w polskich to nie było inaczej, bo przeróbki, bo coś tam... Może gość robiąc taki rozgałęziacz miał jednak na to jakąś fotkę. Stąd moje pytania, być może sugerujące, ze nie zadałem sobie trudu by zerknąć na zdjęcia, ale tak naprawdę powoduje je mój kompletny brak znajomości tematu.

 

Linki na górnej części lotek. Na zdjęciach widać sterczący patyk. I dla mnie tylko tyle. Co i gdzie od niego odchodziło to dla mnie zagadka.

Mogę zrobic tak jak wyżej pokazywany modelarz.

Caudron_038.JPG

ale nawet ja widzę, że przynajmniej jedna linka powinna biec do przodu. Mogę zrobić tak jak on, ale jak tylko wrzucę galerię, to ktoś wyskoczy - zaraz ale tam były 3 do lotki i dwie do przodu, czemu tak nie zrobiłeś. No k@#$% mogłem zrobić, gdybym tylko wiedział, że tak ma być

Samoloty i to w dodatku szmatopłaty to zupełnie nie moja bajka. Być może ten element na górze lotek to jakieś standardowe rozwiązanie konstrukcyjne z tamtego okresu, ale ja nie chcę zagłębiać się w niuanse konstrukcji dwupłatowców chcąc zrobić ten jeden konkretny model.

Stąd też moje pytania, dla Was obeznanych z tym tematem, będące na poziomie mocno podstawowym

 

Na czym wzorować się robiąc taki model? Na zdjęciach oryginałów? Widział ktoś z Was jakieś zdjęcie jednomiejscowego Caudrona? Choć jedno? Skąd wiadomo jak wyglądała taka wersja? Jest rysunek w sieci z numerem 16, ale czy jest jakiekolwiek zdjęcie samolotu z tym numerem?

Jest jedno zdjęcie z twarzą na masce, ale nie widać ani numeru, ani np. dokąd sięgała górna osłona kabiny i jak przechodziła w jej część 'otwartą'. Inaczej wygląda to u Choroszego i na rysunku, który zdobi pudełko, a inaczej w Datafile. Mam strzelać? Pytam, bo nie wiem, czy nie istnieje jakies potwierdzenie w tę, czy drugą stronę.

Pytam, bo właściwie nic nie wiem przepraszam jeśli te ciągłe pytania zaczynają Was irytować.

 

Aby zmieścić fotel musiałem wywalić oparcie. Zacząłem więc odtwarzać skórzane obicie, ale jakoś nie jestem zadowolony i chyba będę poprawiał. Pomaluje i zobaczę jak to wygląda pod farbą. Na PWM-e (link na pierwszej stronie) jambus

pomalował je na czarno, ja chyba zdecyduję si ena ciemny brąz (choć czarny jest na jednym z egz. muzealnych)

 

Caudron_034.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyś jest z MarWoja przeca!

Stąd moje pytania
tak faktycznie przez moment pomyślałem, że łatwiej ci zadać pytanie, niż poszperać. Postaram się Tobie pomagać w temacie, ale od poniedziałku ot taka przymusowa przerwa. Nie rób jak na modelu kartonowym, parz na foty. Kij na płacie to napęd lotki i powinna ta dźwignia być mocowana na lotce, a nie na skrzydle Masz też rację, że następna linka idzie od dźwigni napędu lotek do przodu, przez bloczek, w poprzek skrzydła do następnego bloczku i do napędu drugiej lotki (to moja wersja, o której wcześniej wspominałem). W polskich g III z kadłuba wychodził jeden drut, nie dwa. W gondoli druty służące do napędu lotek były mocowane do poziomego pręta, odchodzącego od drążka sterowego, jak na rysunku. Resztę może w poniedziałek, chyba, że ktoś odpowie wcześniej.

30473a3d0782aab2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
w poprzek skrzydła do następnego bloczku
A widzisz, zdziwiłem się po co odesłałeś mnie do zdjęcia haliny, skoro nie widac lotek, a teraz jak napisałeś, to dopiero wiem czego szukać. Zarówno z jednej, jak i drugiej strony skrzydła widać taki sam, krótki kawałek, potem nic ?

Nie wiem czy nie ograniczę się tylko do linek idących od tego napędu. Zastanawiam się czy ma sens porywanie się na skrupulatne odtworzenie całego olinowania. Im dłużej patrzę na zdjęcia, tym mniej rozumiem jak, gdzie i którędy te linki biegły.

Opaski wzmacniające na zastrzałach miały jakiś określony rozmiar? Chcę je zrobić z taśmy maskującej, ale może znacie jakiś lepszy sposób?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Opaski najlepiej namalować. W skali 1:72 to one po prostu nie maja grubości... ;)
Malowanie, tak by równo wyszło, będzie większym wyzwaniem niż oklejanie

Pomalowałem zastrzały surfacerem, tak by zobaczyć co gdzie ewentualnie poprawić. To nie był dobry pomysł, czasem lepiej nie wiedzieć...

Share this post


Link to post
Share on other sites
czasem lepiej nie wiedzieć...

Zdecydowanie lepiej

Wróciłem do początku tematu i jeszcze raz spojrzałem na Twoje części, jeżeli masz zastrzały takie jak osłona, to czarna D.

Sądzę, że moje części są lepiej odlane- może podesłać?, mam w woreczkach i na pewno ich nie użyję.

 

"...Wtynij sobie maski z tasmy tamki i przyklej na slupki. Usuń środek i masz idelanie równe miejsca do malowania...." Mógłbyś Arek jakiś tutorial łopatką i szpadelkiem, czyli foto instruktaż w skali 72 zrobić, bo ja jakoś no comprendre.

 

Janusz, masz rację, praktycznie nie ma fotek jednomiejscowych- choć ładniejszych, Kordonków. Skąd się wziął rzut boczny "16" hmm, nie wiem, choć może trzeba się lepiej przyjrzeć temu, jedynemu zdjęciu, może ktoś rysował właśnie wg niego. Z tych zdjęć, które oglądałem wg mnie wynika, że ta skrzynka na której stoi fotel ucznia była i w wersji jednomiejscowej, bo pod nią mocowano orczyk i drążek poziomy, do którego przymocowano linki napędu lotek. Na tej skrzynce z kolei była umieszczana bodaj busola.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapewne miał na myśli coś takiego - naklejasz trzy paski z taśmy, jeden dokładnie pod drugim - zdejmujesz środkowy i masz pole do malowania z równą odległością góra/dół.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sądzę, że moje części są lepiej odlane
Bo ja mam edycję limitowaną

Tu nawet nie chodzi o odlanie. Wygląda jakby wykonujący tę część, robiąc spływ zastrzału, po 2/3 długości nagle zmienił kąt o 30 stopni w porównaniu z resztą. I to na obu stronach. To, że na zastrzałach jest pełno śladów jak po raszpli, są niedolane czy wygięte w banana, to już dodatkowy smaczek. Wszystkie wyglądają identycznie jakby były klonem jednej części.

Trzeba było zrobić samemu. Zacząłem obrabiać biorąc na wzór ten z pudełka i przymierzając do planów, ale nie jestem pewny czy to dobra droga. Nie wiem jakiej powinny być wysokości. Jak się pomylę, to belki od usterzenia nie trafią na płat.

Zrobiłem jeden i kilka półproduktów, czekam z wykończeniem, aż coś wymyślę.

 

Caudron_039.JPG

 

Może najpierw zrobię tył, to będę miał do czego przymierzać.

Płozy sklejone z 3 blaszek 0.2mm

 

Caudron_040.JPG

 

Obejrzałem śmigła od Caudronów i na większości nie widać słoi drewna, a część jest wręcz malowana. Dlatego zrezygnowałem z forniru i będę próbował reanimować zestawowe.

 

Caudron_041.JPG

 

Na moim będą potrzebne okucia

 

Caudron_042.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, zmęczył Was już ten model...mnie też

Ale cały czas walczę.

Dołożyłem rury wydechowe (chyba), osłony linek do sterów i lotek.

 

Caudron_043.JPG

 

doszły linki do orczyka, a fotel dostał pierwszą warstwę olei.

 

Caudron_044.JPG

 

Zrobiłem nową drążek, bo zestawowy był tak o 1/3 zbyt krótki. Tak samo wajcha na burcie wymagała zrobienia od nowa.

Zamknąłem kabinę. Denerwują mnie nity na tych blaszanych osłonach za silnikiem. Zastanawiam się nad wymianą, ale decyzję podejmę dopiero po dopasowaniu górnej osłony kadłuba...szykuje tu mi się trochę roboty szpachlarsko-szlifierskiej.

Poprawcie mnie jeśli się mylę. Pierwsze zastrzały (najbliżej kadłuba) wyglądają na zdjęciach jak zwykła kantówka, nie oprofilowana jak inne zastrzały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.