Jump to content

Nakajima B5N2 Kate - Hasegawa 1/72


Recommended Posts

Cześć

Zakładam warsztat gdyż liczę na Wasze rady. zamierzam po raz pierwszy spróbować nowych dla mnie technik: farb akrylowych (Gunze C), malowania aero (wcześniejsze próby Humbrolami na złomie), wascha (MiG).

Do rzeczy:

Bohaterem (-ką) jest tytułowa Kaśka z Hasegawy (nr. kat. 00137). Krótki in-box:

Obraz_002.jpg

 

Obraz_001.jpg

Jak widać cztery wypraski z szarego plastiku, jedna z elementami przeźroczystymi, malowania do trzech wersji. Po bliższym przyjrzeniu się wypraskom, wychodzi, że formy mają już najlepsze lata za sobą, sporo nadlewek, trochę jam skurczowych i (jak dotychczas zauważyłem) przynajmniej jedno "niedolanie". Pilnik ze szpachlą będą miały trochę roboty. Moje pytania tytułem wstępu: producent sugeruje malowanie powierzchni w barwie metalu (srebrny), czy na pewno nie był on jasnoszary? Następne pytanie: jak to będzie widać na ostatnim zdjęciu hak do lądowania został odlany jako "dinks" pod kadłubem (górna połówka kadłuba na zdjęciu, mało widoczny - przypadkowo wyszedł na linii), natomiast w wypraskach jest jako część "not for use" - ryć kadłub, robić wnęke (jeśli tak to jak to miałoby wyglądać - ta wnęka, oczywiście) czy zostawić jak jest? Rzeźbienie i tak mnie czeka, bo niedolane jest jedno mocowanie fotela bombardiera (to samo zdjęcie - element pośrodku na dole).

Stan na dziś:

Obraz_003.jpg

 

C.D.N.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Najpierw odpowiedzi na listy Czytelników:

@Spiton - Jakiego translatora? Jestem z miasta około 100km mniej więcej na północ od Ciebie (podpowiedź: kalki eskadr wrześniowych, chyba użyłeś ich w Heinklu). Co do Kaśki - rozważ może wstrzymanie się i zakup zapowiadanej z Airfixa. Ta z Hasy jest już dość leciwa i uboga w środku.

@bazylms - Też tak słyszałem/czytałem, ale nie jest tak tragicznie. Farby zostały mi zaproponowane w sklepie i jeśli wierzyć opisom na buteleczkach są akurat do tego co chcę zrobić. Pozwole sobie zacytować opisy: nr.15: IJN GREEN (NAKAJIMA), nr.127: COCKPIT COLOR (NAKAIJMA).

A teraz sprawy bieżące:

Na razie bez zdjęć, bo nie ma co. Przeszlifowanie pierwszej warstwy szpachli i uzupełnienie ubytków. Zdecydowałem, że spróbuję zrobić jednak tą wnękę na hak posiłkując się rysunkami i jednym (niewyraźnym) zdjęciem z książki "Aichi D3A Val, Nakjima B5N Kate" wydawnictwa Militaria (nr.145).

Pytanie na dziś:

Jak pomalować tablicę zegarów? Chcę pomalować je na biało, a po wyschnięciu na czarno i zetrzeć po wierzchu, tak aby zostały białe obwódki zegarów. Będzie dobrze?

 

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Przyjęte

Dzisiaj wyciąłem w kadłubie wnękę pod hak, tylko muszę ją jeszcze trochę poszerzyć w przedniej części. Dorobiona też została brakująca podstawa pod fotel:

Obraz_004.jpg

Poza tym, pomalowane stalowym (Humbrol 27003) gwiazdy silnika, później pójdzie aluminiowy (27001) na popychacze, sido i mój pierwszy wash.

Tak wiec małymi kroczkami do przodu...

 

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Jak pisałem, tak zrobiłem. Tablice zostały pomalowane na biało, a po wyschnięciu na czarno i póki mokre przetarte, tak aby ukazał się biały na obwódkach zegarów. Na gwiazdach silnika pomalowane zostały popychacze.

Obraz_005.jpg

Na tyle na razie pozwalają moje skromne umiejętności, które raczej nie zaspokoją Waszych wysublimowanych gustów. A może wspomożecie dobrą radą na przyszłość?

Pytania na dziś:

I. Między popychaczami jest odlany przewód. Domyślam się, że to doprowadzenie zasilania do świecy zapłonowej. Jakim kolorem go pomalować?

II. Ponieważ niedługo będę zaczynał malowanie montaż elementów kabiny, to czy mogę zastosować emalie Humbrola jako podkład pod akryle (myślałem o szarym 147)?

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Witam

 

Ad I - Tak się składa, że ostatnio "przerabiałem" temat silników gwiazdowych. Wprawdzie interesowały mnie głównie Wright Cyclone do Buffalo, ale myślę, że trend był wszędzie podobny. Ten przewód, to rzeczywiście zasilanie i z tego, co udało mi się znaleźć (niestety kolorowe zdjęcia przedstawiały silniki odrestaurowane - można je znaleźć w necie ), to ich barwy bywały różne: brązowozielone, miedziane, czarne, ale przede wszystkim szare, bądź srebrne. Uważam, że dobrze byłoby nieco urozmaicić kolorystykę i - jeżeli popychacze pomalowałeś aluminium - machnąć kable na szaro. Myślę, że to bardzo prawdopodobne... również w Japonii.

Ad II - Niestety nie używam Humbroli, więc w tym względzie się nie wypowiem... Jest tu wielu bardziej upoważnionych, znających temat

 

Życzę powodzenia i z ciekawością podglądam...

Link to post
Share on other sites

Ad II - jakimi akrylami malujesz? Jeśli Pactrami to trzeba uważać. Dawna temu miałem taki przypadek pomalowałem białym Humbrolem model a na to dałem białą Pactrę w efekcie farby się pogryzły, na powierzchni zrobiły się pęknięcia. Tablice wyglądają ciekawie daj jeszcze po kropelce bezbarwnego błyszczącego żeby imitował szkiełka.

__________________________________________________________________________________________

Na warsztacie:

Spitfire Mk Vb - Tamiya + dodatki 1/72

Spitfire Mk IXc - Airfix + dodatki 1/72

Fiat 621 - Ftf 1/72

Link to post
Share on other sites

Odpowiedzi na listy Czytelników:

@Danio - Dzięki za sugestie. Krakowski PO-2 ma miedziane, ale myślę, że zrobię czarne. Szare zleją się z kolorem gwiazd, chociaż po zamknięciu zza okapotowania i śmigła i tak nie będzie wiele widać.

@mig - Gunze C (post 1). Bezbarwny na zegary będzie na koniec. Chociaż zakupiłem Clearfix-a i może tym zakropić na koniec?

Sprawy bieżące

Niestety dziś po wyjątkowo smacznym i sutym obiadku nastała ciemność, więc nie wiele pozostało czasu na zabawę. Niemniej obudowa silnika została spasowana z żaluzjami. Była lekko jajowata i z jednej strony i lekko wychodziła poza obrys żaluzji, a z drugiej brakowało. Teraz sobie schnie po szpachlowaniu, jutro szlif i odtworzenie linii.

Pytania na dziś:

Miało nie być, ale skoro poruszony został temat: to jak stosować Clearfix-a? Zakupiłem z myślą o przyklejeniu nim owiewki do kadłuba.

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Ziom robi fajny samolot Nie jestem ci ja jakimś specjalistą od samolotów, kleję w zasadzie pancerkę, jednak kilka modeli samolotów posiadam i prędzej czy później będę się musiał z nimi zmierzyć. Kaśka należy do tego grona. Nie posiadam jeszcze tego modelu (miałem kupić tego co Ty) jednak dowiedziałem się że ma wyjść z Airfixa, więc poczekam

BTW Pierwszy raz widziałem ten model samolotu na początku lat 80 w TV (publicznej, bo innej nie było) Był taki program o modelarstwie redukcyjnym, przy okazji innego programu skierowanego do młodzieży. W jednym z odcinków była prezentowana właśnie Kate z podwieszoną torpedą. Coś pięknego i nie osiągalnego wtedy przez nastoletniego modelarza.

Pilnie będę podglądał

Link to post
Share on other sites

Na razie nie ma co. Szara codzienność - oskrobywanie z nadlewek elementów wyposażenia kabiny. Przy okazji próbuję wyskrobać coś co będzie bardziej przypominało obrotnicę k.m. i fotele niż to co zrobiła Hase (post 1 zdjęcie 2 na wyprasce obrotnica między podstawą silnika a hakiem, fotele między hakiem a górną gwiazdą, obrócone podstawami do góry). Dla porównania:

Obrotnica_k_m.jpg obrotnica

Fotel_pilota.jpg fotel pilota...

Fotel_obserwatora.jpg i obserwatora.

Przy najmniej teraz wiem dlaczego siedzisko strzelca ustawione niesymetrycznie, k.m. w położeniu marszowym był chowany do kabiny.

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

I nastał ów gdy pierwszy raz malowałem z aerografu akrylami na model (nie na złom modelarski).

Obraz_006.jpg

Kurde, teraz dopiero widzę, że powinienem zrobić z większej odległości i coś nie teges z balansem bieli.

Sugestie, rady na przyszłość?

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Tym co myśleli, że warsztat umarł jak wiele innych, spieszę zepsuć humor, że jednak nie . Przerwa byłą spowodowana obowiązkami zawodowymi.

Do rzeczy.

Mając niewiele czasu do dyspozycji zabrałem się za drobiazgi. Doszły więc butle tlenowe w przedziale strzelca, k.m.+podstawa, celownik bombowy i boczne panele. Niestety nie obeszło się bez strat. Po zdjęciu maskowań z boku kabiny okazało się, że taśma była słabo dociśnięta i dostała się pod nią farba. Trzeba było więc kleksy zeszlifować i malować jeszcze raz. Na zdjęciu widać jako lekko błyszczące, gdyż jeszcze świeże.

Obraz_007.jpg

Nie wiem czy jeszcze za gęstą farbę robię czy tak mi przysycha na dyszy, ale muszę ustawiać ciśnienie na 2 bary, podczas gdy do humbroli wystarcza mi 1 .

Rzut oka na drobnicę. Przegrody jeszcze nie wklejone wstawione na wcisk do zdjęcia. Uznałem (być może błędnie, może to ktoś zweryfikować?), że tak będzie mi łatwiej przy pierwszym moim washu.

Obraz_008.jpg

Tym którzy zauważyli, że k.m. jest wklejony odwrotnie na obrotnicy, gratuluję spostrzegawczości i wyjaśniam, tak ma być, gdyż będzie w pozycji złożonej (marszowej).

Przy okazji (pytania na dziś): który wash będzie lepiej użyć (produkty MiG-a): 1605 Dark Red Brown, czy 1607 Sky Grey? I jak poprawnie położyć, ile odczekać przed ścieraniem?

Czy do Gunze C jest jakiś dedykowany retarder (może to będzie rozwiązanie mojego problemu), czy zawiera go może Mr. Color Thinner 110 (niebieski)?

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Witaj

 

 

Na temat washy z Miga się nie wypowiadam, bo sam używam AKinteractive.

 

Natomiast jeżeli chodzi o retarder, korzystam tylko z Mr.Color Leveling Thinnera T-106 (żółty), który to rozcieńczalnik zawiera retarder, i może być stosowany prawie do wszystkich farb Gunze (C i H), z wyjątkiem - o ile dobrze pamiętam - któregoś Super Metallica.

Link to post
Share on other sites

No właśnie z washem mam kłopot. Próby na złomie. O ile zabawa z kładzeniem "na lakier do włosów"daje nawet zadowalające efekty, o tyle wash to kompletna klapa. Jak bym nie próbował po pół godzinie, po godzinie, nasączonym patyczkiem, suchym patyczkiem to i tak ścieram go prawie do zera. To znaczy w zagłębieniach coś tam zostaje, ale z elementów wystających znika.

 

Tak więc dziś zrobiłem sobie dzień szkoleniowy i tylko po lekkim przepolerowaniu pomalowanych elementów zapodałem im po dwie warstwy sido.

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Jak pisałem czas jakiś temu we wstępniaku w "Powitaniach", każdy następny model jest dla mnie polem do nauki nowych rzeczy. Tak jest i tym razem - pierwszy wash. Daleko mu pewnie do doskonałości, ale "Jak się nie wywrócisz, to się nie nauczysz..." (pamiętacie z jakiego to serialu? ).

Obraz_009.jpg

Obraz_010.jpg

Obraz_011.jpg

Obraz_012.jpg

Ścierany na sucho. Nie wiem czy nie wymaga jeszcze trochę dotarcia, jak myślicie?

Nie trafiłem na zdjęcia pokazujące pasy naramienne oraz na stanowisku strzelca i nie wiem czy były one stosowane. Dlatego dałem tylko pasy biodrowe pilota i bombardiera. Z braku dedykowanych wkleiłem pasy z kompletu Eduarda dla LW (nr. kat. 73 002).tera muszę wykoncypować sposób osadzenia haka do lądowania i można będzie pomalutku przymierzać się do zamknięcia kadłuba.

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Jednak przetarłem jeszcze trochę tego washa. Nawet nie wiedziałem, że po upływie prawie doby jeszcze coś można z nim zrobić. Przy okazji, na zdjęciach wychodzi, że jest go więcej i jest bardziej intensywniejszy niż w rzeczywistości. Tak więc w dniu dzisiejszym umeblowałem do końca kabinę:

Obraz_013.jpg

Wymyśliłem takie mocowanie haka:

Obraz_014.jpg

Całość ma około 23 mm długości, widoczne będzie tylko około 15 mm licząc od główki haka.

Pytanie na dziś:

Tu naprawdę prosił bym Was o pomoc. Na poniższym zdjęciu szyba wklejona jest za pomocą Clearfix-a.

Obraz_015.jpg

Czy Clearfix-a można używać jako szpachlówki do elementów przeźroczystych? Czy można go "bezśladowo" obrobić (papier ścierny+polerka)? Jak widać na zdjęciu między elementem przeźroczystym a burtą jest w dolnej części szczelina i chciałbym się jej pozbyć. Czy można pociągnąć nim całość otworu (razem z oszkleniem)?

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Ok. Próby przeprowadzone na złomie wykazały, że jest to możliwe i niezbyt trudne. Tak więc okienka zarówno na prawej jak i na lewej burcie zostały w ten sposób potraktowane. Jednak ekipa montażowa natrafiła na inny problem, który powoduje kolejne opóźnienie w stosunku do planu. Należy mieć nadzieję, że Jego Cesarska Wysokość nie nakaże z tego powodu popełnienia rytualnego seppuku . Podczas pasowania elementów zespołu napędowego okazało się, że otwór w pierwszej gwieździe, przez który przechodzi oś śmigła ma większą średnicę niż sama oś, przez co co goni ona jak przysłowiowy "żyd po pustym sklepie". Lepiej będzie zaszpachlować i wywiercić nowy otwór, czy zrobić nową oś?

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Witam po krótkiej przerwie.

Sprawy bieżące.

Silnik po "skasowaniu luzów na wale śmigła" złożony w całość, potraktowany bezbarwnym i zamknięty w obudowie:

Obraz_018.jpg

Tak jak myślałem tylna gwiazda jest praktycznie niewidoczna.

Wnętrze kadłuba zostało "umeblowane" do końca i pokryte matem:

Obraz_016.jpg

Obecnie kadłub jest już zamknięty i zaszpachlowane łączenia połówek. Niestety Hasegawie troszeczkę omsknęły się formy i między kabiną a statecznikiem na łączeniu wychodził uskok. Dlatego tam nałożyłem grubo szpachlówki, podczas gdy na kabinie minimalnie a na stateczniku praktycznie wcale.

Rzut oka na pierwszą kabinę...

Obraz_019.jpg

... na ostatnią...

Obraz_020.jpg

... i na koniec z góry:

Obraz_022.jpg

Coś mi ten wash (MiG A-1605) nie leży. Niby z dedykowanego zestawu, ale kolor jakby nie ten. Chyba na zewnątrz (kamo srebrne i częściowo ciemnozielone) spróbuję zmieszać humbrole Tank Grey(67) z czarnym (33).

W tym tygodniu będzie krótko z czasem więc relacje będą krótkie i zdawkowe (o ile będą).

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Zbiorcza relacja z ostatnich dni.

Kadłub po szpachlowaniu przeszlifowany, poprawki szpachli i ponownie przeszlifowany. Widok z góry:

Obraz_023.jpg

i z dołu:

Obraz_024.jpg

Płat sklejony i wycięte wnęki pod światła pozycyjne:

Obraz_026.jpg

Obydwa zespoły razem:

Obraz_027.jpg

Obraz_028.jpg

Jak widać i tym razem bez szpachli się nie obejdzie.

 

Pytanie na dziś:

Powoli będę przygotowywał się do malowania. Na poniższym zdjęciu widać, że powłoka lakiernicza jest dość sfatygowana, natomiast farba przeciwodblaskowa jest nienaruszona. Czy Japończycy lepiej dbali o nią czy była po prostu trwalsza?

B5_N2_Fuschidy.jpg

Na następnym zdjęciu widać przejście kolorów dół/góra w tylnej części kadłuba. Jak zinterpretować kolor dolny? Jako naturalną barwę metalu, czy jednak jasnoszary?

B5_N2_Fuschidy_2.jpg

I ostatnie pytanie: Który wash będzie lepszy?

Obraz_029.jpg

 

Małymi kroczkami do przodu...

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.