Jump to content

Mi-24 Rewel 1:72


Recommended Posts

Jureczku, very dzielnie

...tylko tak się spieszysz. że pomijasz detale.

Masz teraz czas, czekając na pastę możesz podorabiać troszkę drobnicy

np: rączki przy klapach, bo u Ciebie tylko zagłębienia zostały :(

 

DSCN5039.JPG

 

mówię o czymś takim

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites
  • Replies 191
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Wiem, że to zabrzmi trochę drastycznie, ale czy nie szybciej, prościej i taniej byłoby zamiast kupować pasty polerskie i tracić nerwy, kupić zwyczajnie jeszcze jeden egzemplarz tego modelu i wyciągnąć z niego szybki?

 

Owszem ... zależy tylko gdzie mieszkasz i ile cię to będzie kosztowało

Link to post
Share on other sites

Wiem ,wiem Mitrandir

Bacze teraz uważnie na foty, ,bo to po tych poprawkach mam jeszcze więcej poprawek

Wczoraj podziwiałem Twojego wiatraczka żółtka z wyciągarka i koszem.Super.Z reszta oglądam wszystkie " Twoje Modele''

Duży Modelarzu może i jest w tym jakiś sens .Pasty 20 a model 14 euro.Jednak znając swoje umiejętności pasty będą mi bardziej potrzebne,No i dojdzie nauka polerowania.W starszych modelach owiewki wygladaja potężnie ,wiec jak się trafi taki do klejenia, to pasta jest już pod ręką.A jak człowiek dojdzie do wprawy, to te nowe po podrasowaniu pasta będą cacy ,tak jak na powyższych zdjęciach.

Pytałem się Ciebie na PW o plany-masz coś?

Ciesze się ze zaglądacie i wypatrujecie błędy

.Razem może uda się zbudować podobiznę Mi-24

Dziękuje

Link to post
Share on other sites
Wiem ,wiem Mitrandir

Wczoraj podziwiałem Twojego wiatraczka żółtka z wyciągarka i koszem.Super.Z reszta oglądam wszystkie " Twoje Modele''

 

...ty tu nie picuj, tylko poprawiaj

 

Było się nie spieszyć tak jak ci wszyscy mówili,

To teraz poprawiaj

Link to post
Share on other sites

Masz racje ,tak jak wszyscy,którzy mnie stopowali

''No'' i teraz mam za swoje

A Ty trochę odpocznij, a nie po nocach ślęczysz na forum,bo Cie ten remontowy gruz zasypie i kto będzie mi dawał wytyczne co do wiatraków

Poprawki tez trochę zwolniły ,bo dziuple modelarska ,którą wygospodarowałem znajduje się w piwnicy domu.Na dworze jest -7,piwnica nie ogrzewana, to trochę zimno

Ciesze się ze już zamówiłem te pasty polerskie.bo 10 dni temu zamówiłem troszkę profesjonalnych narzędzi modelarskich i czekam.

Jakbym zamówił pasty w lutym ,to prace ruszyły by w marcu.

Moi Drodzy Koledzy forumowicze muszę się pochwalić.

Dostałem nagrodę za udział w Konkursie '' Zima 2015'' Jest to model spita 1:72 z Italierii

Dziękuje sponsorowi Firmie FB TankYouModels i wszystkim ,którzy glosowali na mój modelik

Jest to moja pierwsza nagroda jaka otrzymałem za moje klejenie,dlatego ogromnie ,bardzo ogromnie się ciesze i dołożę wszelkich starań aby zbudować ładny model

Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Przyjemnego polerowania . Pasty są naprawdę rewelacyjne, więc i taki sam efekt nie powinien być trudny. Jeżeli masz miniszlifierkę, to nałóż niewielką (!) ilość pasty na filcową polerkę i heja.... Sama przyjemność

Link to post
Share on other sites

Czekam na relacje ;) Mam dwa Tornado 1:144 od Revella z wypychaczami na owiewkach więc mam zamiar też potrenować polerowanie owiewek. Ciekaw jestem Twoich doświadczeń, na ile łatwo doprowadzić owiewkę do tych prezentowanych przez kolegów. Bo faktycznie - te owiewki po polerce wyglądają obłędnie.

Link to post
Share on other sites

Ta... przerabiałem te pasty przy EC-135, ale u mnie były dwa materiały bo owiewka i nadlewki robione z CA

Są świetne. Pamiętaj tylko, że jak masz na czymś rysy, to po pastach będziesz miał... rysy! tyle że za polerowane.

Używaj materiałów ściernych różnych gradacji i na koniec dopiero pasty.

 

Trzymam kciuki, bo modelik się ciekawie prezentuje i szkoda by było go nie skończyć... nic na siłę

Link to post
Share on other sites

Naszykowałem narzędzia

 

P1220002.JPG

 

Zaznaczyłem sobie filce aby nie pomylić,który do której pasty

 

P1220003.JPG

 

Mam takie lakiery.Czy będą się nadawały do zanurzenia po polerowaniu,czy zamówić super clear tamki

Wyszły mi cienie błyszczące,Zle poleruje?

 

P1220005.JPG

 

Po polerowaniu wygląda dość ładnie ,ale trzeba polakierować

 

P1220006.JPG

 

Brak wprawy wiec idzie ciężko,Szlifuje wiertarka obroty ok.500.Mam szlifiereczke, ale tam minimalne obroty to 5000

Link to post
Share on other sites

ja bym zaczal od papieru 1000, pozniej 1200, 1500 az do 2000 aby szybka byla mleczna i dopiero te pasty - przynajmniej tak mowi teoria -- po papierach szyba powinna byc mleczna i nie powinno byc widac ogolnie jako tako rysek... tyle teoria bo plastiku jeszcze nie polerowalem, tyle co poczytalem na forum..

widzialem chyba tez filmiki na yt z takiego polerowania owiewki...

 

To podobny schemat dzialania jak do polerowania aluminium na lustro - najpierw wieksza gradacja az do najmniejszej, przed przejsciem do nastepnej gradacji maja znikac wieksze ryski i zostawac tylko takie ktorych dana gradacja juz nie zniweluje, ostatecznie dochodzimy do idealnej powierzchni Pewnie najnizsza gradacja tez bysmy doszli ale trwaloby to znaaaaacznie dluzej niz przy takim stopniowaniu.

Link to post
Share on other sites

Dobrze zrobisz polerkę he he Papiery 1000,1500,2000,nie miałem 2500

Polerowałem małymi obrotami .Prawie przetarłem oszklenie.

Matowe i brzydkie

Dlaczego nikt ,mi nie powiedział ,ze trzeba lekko zwilżyć filc.WODA WODA.

i jakoś poszło

P1230001.JPG

Musze poprawić .przednia szyba pilota ,nie zauważyłem ,nie skleiła się dokładnie i powstała szparka ,podcieka farba

P1230002.JPG

Dla relaksu zrobiłem przymiarkę podstawki.

Zasłoniłem nieszczęsne butle -nie będę usuwał,za dużo pracy.

P1230006.JPG

P1230007.JPG

Jeszcze drzwi przedziału transportowego ,antenki ,podwieszenia,kosmetyka i do kolekcji.

Acha i dopieścić szkło

Link to post
Share on other sites

Widzę że wkładasz w ten model dużo serca i zapału. Skoro poprawiałeś oszklenie, to dlaczego nie poświęciłeś trochę czasu i nie położyłeś masek do malowania ramek oszklenia?

Link to post
Share on other sites

No tak ,to nie pospiech.

Na oszklenie położyłem maskol,balem się położyć tamije, bo tak bardzo umęczone szkło mogło by już nie wytrzymać operacji skalpela.

Podczas szlifowania ,kabinka bardzo delikatna, naruszyłem cala strukturę wiązań polimerowych(tak to się chyba nazywa).

Wystąpiły mikro pęknięcia .Tak jak lamie się drut, zginasz do czasu bo potem peak.To samo z oszkleniem,gibało się na wszystkie strony

Po powiększeniu ukazały się wstrętne niedokładności-w originale nie jest takie ohydne

Tez mi się nie podoba.

POPRAWIAM

Link to post
Share on other sites

Mikele powiedział

 

[list=]

Kup gotowca, maluj aerografem. Tak to i sto razy możesz malować i zmywać i efekt będzie ten sam. I najpierw kolor wnętrza (dla oszklenia na Mi-24 czarny), a na to dopiero kolor kamuflażu.

Tyle Mikele.

I tak ma wyglądać modelarstwo XXI wieku :kup airesy,edwardy,maski itp.?

Rozumiem narzędzia ,farby ,chemia.

Podziwiam Mikolaja 75.Niedorównam jego kunsztowi .Dla mnie to jest MODELARZ

Ja chce zbudować model, przepraszam ,model to za ładnie powiedziane ,wiatraka przypominającego Mi-24.a nie pakować w niego 5 razy wartości podstawowej zawartości pudelka.Kupując nawet te zestawy znajdzie się szpec ,który dopatrzy się ,ze w jednym z rzędów brak kilku nitów ,kolor o jeden za ciemny,napisy eksploatacyjne nie takie etc.

Koniec marudzenia.

Mikele dzięki za fotkę masek.

Oszklenie wstrętne, nie da się ukryć.Poprawiam,Maskol się nie nadaje.Tak jak wspomniałem balem się naklejać taśmę tamiki i ciąć skalpelem,bardzo się rysuje ,a gdy się omsknie skalpel ,to już jest Duze G... Tak wykonałem maski przy pierwszym podejściu.

Teraz skopiowałem maski Mikele za pomocą Picassa i je trochę obrobiłem.Nie posiadam programu do skalowania.Na oko wiec dobrałem rozmiar i wydrukowałem w bardzo czarnym kolorze.Nawet udało się trafić z rozmiarem.Nie wiem czy niektórzy z Was wiedza co to są kalki maszynowe.Bardzo dawno temu nie było kompów i drukarek,używało się maszyny do pisania.Używając takiej kalki ,skopiowałem wydrukowane maski na taśmę tamki naklejana na podkładkę modelarska olfy i wyciolem skalpelem Jest ok,Nie to co fabrycznie ale będą lepsze od maskola

Idę działać dalej.

Link to post
Share on other sites
I tak ma wyglądać modelarstwo XXI wieku :kup airesy,edwardy,maski itp.?

 

Wcale nie.

Oszklenie bardzo łatwo i szybko maskuje się cieniutkimi paskami taśmy maskującej (ale naprawdę cienkie, 0,5 mm albo i cieńsze) oklejając nimi krawędzie szyby.

Jak już to zrobisz to bardzo łatwo środek wypełniasz Maskolem, albo nawet kawałkami taśmy maskującej.

Na zdjęciu poniżej robił to jakiś artysta i pięknie dociął pasujące, ale grube paseczki. Łatwiej jest użyć znacznie cieńsze i dociskać je na przykład wykałaczką w narożnikach i na wszelkich "zakrętach".

 

f4g055.jpg

Link to post
Share on other sites

Z takimi paseczkami drobnymi o których pisze Solo miałem problem bo klej niezbyt dobrze na nich trzymał i malując pędzelkiem farba pod nie podeszła. Ale doszedłem do wniosku, że nie muszę od razu maskować całości i będę malować krawędzie etapami. Np wszystkie górne, wszystkie boczne, wszystkie dolne - więcej roboty ale maskowanie nie musi być aż tak precyzyjne bo wyprowadzasz jedną krawędź. Tyle teoria - jak to wyjdzie w praktyce jeszcze nie wiem.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.