Jump to content

Porsche 356 Fujimi 1:24


Recommended Posts

SMD faktycznie są cudnie małe, ale niestety wymagają sporych umiejętności przy ich lutowaniu.

Potrenuję troszkę i przy następnych modelach na pewno będą już w użytku.

Greif, napisz proszę jak lutujesz te pierdółki ? Jaka lutownica ? Pasta koki, czy normalny drut ?

 

Acha, zapomniałem: oświetlenie wnętrza jest zrobione na SMD, ale dużych (coś ok. 2 x 3 mm). Duże wymiarowo i moc też mają całkiem sporą.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 393
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Super Moderator

Stacja lutownicza, do niedawna Rt24 ale padł mi trafok i obecnie jakiś chińczyk, drut na ogół z cewki 0,1 mm lakierowany czyszczę na końcu do lutowania reszta łatwa do ukrycia nawet w modelu w 1/72, topnik Abera , cyna zwykłe spoiwo ale 0,25 mm bez dodatków ( kalafonia, topniki itp) no czasem ciężko w pęsecie utrzymać mikrusy (najmniejsze jakie lutowałem to 0,6x1,0 mm )

tutaj już z opornikiem (też SMD) na drugim już z kloszem, i na kolejnym lampka, i w radiostacjach

th_WP_20151019_021_zpsnbcwet77.jpg th_WP_20151019_006_zpsseoqcbeo.jpg th_DSCF3116.jpg th_DSCF3119.jpg

Link to post
Share on other sites

Podczas pakowania na Łask cyknąłem parę fotek

Część rzeczy złożone na "wcisk".

 

Z przodu:

 

001.jpg

 

Z tyłu:

 

002.jpg

 

Światła włączone:

 

003.jpg

 

Zapraszam do oglądania na imprezie w Łasku w sobotę i niedzielę.

 

Po powrocie będę finiszował z pierwszą, prototypową i doświadczalną wersją Porsche 356A.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Wygląda na to, że skończyłem wreszcie pierwszy model z serii Porsche 356

I to z podstawką

 

Stało się to między innymi dzięki nie ocenionej pomocy Andrzeja (Marak), który wykonał super tabliczki pod przyciski.

Tabliczki są z folii samoprzylepnej zaprojektowanej i dopsowanej do mojej podstawki.

Wielkie dzięki Marak raz jeszcze

podstawka wygląda tak:

 

005.jpg

 

Z modelem na pokładzie:

 

001.jpg

 

Dzieki lusterku można zajrzeć w zakamarki podwozia:

 

007.jpg

 

Sam model wymaga jeszcze wyczyszczenia i położenia wosku. Jednak nawet upaćkany cieszy oko (przynajmniej moje )

 

Fotki (marne jak zwykle ):

 

002.jpg

 

006.jpg

 

Na koniec jeszcze wyniki mojej zabawy ze światłem:

 

003.jpg

 

004.jpg

 

cdn.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Model fantastyczny. Co to będzie jak zrobisz całą serię .

Dobrze byłoby do Bytomia zrobić chociaż jeszcze jeden.

Nie przeceniaj mojej roli bo to był drobiazg. W zakresie grafiki każdemu modelarzowi w miarę możliwości chętnie pomogę.

Link to post
Share on other sites

Dziękuję za dobre słowa

Jest motywacja, więc ruszam z kolejną wersją Porszawki.

Będę się starał zrobić model zbliżony do tego samochodu:

 

58715f7dc6636ab0e24ceca203bf9462.jpg

 

Na pierwszy ogień poszła kasta. I tu pojawiły się schody Wypraska Fujimi była po prostu koszmarna

Dwie blizny wzdłuż przednich błotników. Od otworów na reflektory do podszybia. Po ich usunięciu szlag trafił piękne wyoblenia przodu karoserii. Dwa dni piłowania i szlifowania. Wydaje mi się, że jakoś to wyprowadziłem ....

Tył kasty był jeszcze gorszy. Tam dla odmiany szło zgrubienie w poprzek na wysokości środka komory silnika. Coś jakby dwa szerszenie ukąsiły Porszawkę symetrycznie po obu stronach d...y. W efekcie był zniekształcony otwór pokrywy silnika, kompletnie rozwalona linia błotnika itp. Ręce mi opadły (i wszystko inne też ).

Mam nadzieję, że te mankamenty po usunięciu nie będą widoczne .

Po kilku dniach walki z plastikiem i nie wiem ilu warstwach podkładu, fuknąłem całość białym surfacer'em Gunze i wygląda to tak:

 

002.jpg

 

001.jpg

 

Maska i pokrywa silnika będą jeszcze dopasowywane do kasty (i to na ciepło), bo za nic nie pasują.

Oglądałem pozostałe wersje modelu, które mam: żaden nie jest tak spaskudzony jak to cabrio. Niestety to jedyny egzemplarz jaki mam. Gdyby nie to, poszedłby jako szrot do dioramy garażu (mam zamiar tam umieścić trzy Porszaki w stanie niekoniecznie salonowym).

 

No cóż, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma .....

 

cnd.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites
Na pierwszy ogień poszła kasta. I tu pojawiły się schody Wypraska Fujimi była po prostu koszmarna

Coraz bardziej nie rozumiem, skąd te bardzo wysokie ceny zestawów Fujimi?

Link to post
Share on other sites
I mają silnik pełen szczegółów, z którym można wyczyniać takie cuda jak pokazał Jacek ;)

To ja miałem pecha, bo miałem 2 modele z Fujimi i oba nie miały w ogóle silników, dlatego po krótkiej wizycie w szafie poszły na sprzedaż.

Link to post
Share on other sites

Postępy prac nad drugą Porszawką:

 

Próbuję zrobić skórzaną imitację złożonego dachu. Zestawową wypraskę okleiłem imitacją skóry MFH:

 

003.jpg

 

Położona na kaście:

 

004.jpg

 

006.jpg

 

002.jpg

 

Na fotelu ze złomu próbuję dobrać kolor tapicerki:

 

001.jpg

 

Kasta po pierwszej warstwie koloru bazowego:

 

005.jpg

 

cdn.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Zrobiłem mały piercing na tej skórce

 

003a.jpg

 

Podłożyłem białą kartkę pod kastę, żeby było widać kolor: Porsche Ivory.

 

005a.jpg

To dopiero pierwsza warstwa bazowego.

Waham się czy nie wyciąć bocznych trójkątnych okienek. Na większości fotek w sieci nie ma ich i wygląda to super.

Poradźcie proszę

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.