Jump to content
Sign in to follow this  
Beecker

TBD Devastator George Gay Great Wall Hobby 1:48

Recommended Posts

Tytułem wstępu.

 

bm-3e_avenger_96_of_96_zpsmvw2gdyf.jpg

 

George Henry Gay, Jr. urodził się w Waco, w stanie Teksas. Do szkół uczęszczał w Austin i Houston zanim podjął studia w Szkole Rolniczo-Mechanicznej. Po 7 grudnia 1941 roku, jak wielu Amerykanów, Gay zdecydował się porzucić college i zaciągnąć się do wojska. Pragnąc walczyć jako pilot próbował dostać się do Korpusu Lotniczego Armii (ang. Army Air Corps), lecz został odrzucony z powodów zdrowotnych. Nie zamierzając odstąpić od swych planów wstąpił do US Navy, gdzie przepisy były mniej rygorystyczne. Gay został przyjęty, ze względu na nieukończone studia mianowany chorążym i skierowany na kurs pilotażu.

Wkrótce został włączony do nowo sformowanego 8. Dywizjonu Torpedowego dowodzonego przez komandora porucznika Johna C. Waldrona. Dywizjon został zaokrętowany na lotniskowiec USS "Hornet" w kwietniu 1942 roku, tuż przed rajdem podpułkownika Jimmy'ego Doolittle'a na Tokio. W tydzień po rajdzie "Hornet" zawinął do Pearl Harbor by dołączyć do USS "Enterprise" w ramach 16 Grupy Uderzeniowej która miała za zadanie obronę atolu Midway.W czasie bitwy rano 4 czerwca dywizjon Gaya odnalazł i zaatakował z niskiego pułapu, bez osłony myśliwców, które pogubiły się w chmurach, japońskie lotniskowce. Tuż przed atakiem wolne amerykańskie Devastatory zostały zaatakowane przez myśliwce nieprzyjaciela. Samolot Gaya został ostrzelany przez japońskie Zero i kilkakrotnie trafiony. Gay, chociaż został ranny (a jego radiooperator/strzelec zabity), zdołał zwolnić swą torpedę przed celem, lotniskowcem Kaga. George Gay został ponownie trafiony, co pozbawiło samolot sterowności i zmuszony był do wodowania. Gayowi udało się wydostać z kabiny. Utrzymywanie się na powierzchni ułatwiła mu nadmuchiwana poduszka z kabiny która, umożliwiła mu dodatkowo, ukrycie wśród japońskich okrętów. Był świadkiem zagłady trzech japońskich lotniskowców zatopionych w brawurowym ataku przez bombowce nurkujące Dauntless. Po zapadnięciu zmroku Gay był już nieomal pewny ocalenia, bo Japończycy zniknęli, a w okolicach było coraz więcej jednostek amerykańskich poszukujących zestrzelonych pilotów. Jednak dopiero po około trzydziestu godzinach został uratowany przez samolot-amfibię Catalina marynarki. Z całego, liczącego trzydziestu pilotów i radiooperatorów zespołu, przeżył tylko on jeden. Następnego dnia Gay został przyjęty przez admirała Nimitza, któremu złożył relację z widzianych przez siebie fragmentów bitwy.

Po spędzeniu kilku miesięcy w szpitalu Gay wrócił do służby, biorąc udział w walkach o Guadalcanal z innym dywizjonem bombowym, po czym został instruktorem pilotażu.

Za swój udział w bitwie odznaczony został Krzyżem Marynarki i odebrał osobiste wyróżnienie od prezydenta USA.

Po wojnie Gay przez ponad 30 lat latał jako pilot linii TWA. Często był zapraszany przez szkoły i organizacje kombatanckie, by podzielić się ze słuchaczami swoimi przeżyciami. Napisał także książkę pt. Sole Survivor. W roku 1975 był konsultantem podczas kręcenia filmu Midway. W rolę George Gaya wcielił się aktor Kevin Dobson.

21 października 1994 Gay zmarł na atak serca w szpitalu w miejscowości Marietta, w stanie Georgia. Zgodnie z ostatnią wolą zmarłego jego prochy zostały wysypane do Pacyfiku w miejscu, gdzie toczyła się pamiętna dlań bitwa.

 

Gay_in_hospital_zpsjsez1rcf.jpg

 

Model

 

Model znany, Dobrze oddane detale. W niektórych miejscach szpary i słabe spasowanie. Choć może zależy to od formy. Składalność dobra. Prawie jak klocki Lego. Największym mankamentem modelu jest oszklenie, które w obu wersjach (otwarte i zamknięte) zawiera masę błędów. Blaszki Eduarda, w moim przypadku zestaw BIG ED w kilku miejscach sprawiały problem. Klapy, oraz otwarta komora bombardiera. Cała reszta idealna. Model malowany Gunze, oraz Tamiya. Wykończenie AK.

 

Galeria

 

Link do warsztatu:

viewtopic.php?f=86&t=45859&hilit=devastator

 

Sporo czasu upłynęło od skończenia. Brak czasu, trochę choróbska i praca. Jednak o to przed wami ukończony model.

Zdjęcia jak zwykle może nie idealne ale wszystko ładnie widać.

Pozdrawiam i zapraszam do oglądania.

 

20151218_132644_zpssarpaiz6.jpg

 

20151218_132608_zpsipawcjnl.jpg

 

20151218_132558_zps2atl62mk.jpg

 

20151218_132520_zpsp2htun5c.jpg

 

20151218_132451_zps2xewlmh8.jpg

 

20151218_132435_zpsj3pv87rz.jpg

 

20151218_132420_zpsll9cstos.jpg

 

20151218_132353_zpsrfvuiqya.jpg

 

20151218_132323_zpsmwglzfmg.jpg

 

20151218_132141_zpsubf0kk1i.jpg

 

20151218_132122_zpsxcljbr41.jpg

 

20151218_132102_zps5yflrig7.jpg

 

20151218_132047_zps2iwdjt40.jpg

 

20151218_132030_zps4spsddii.jpg

 

20151218_132019_zpsmma8blze.jpg

 

20151218_131959_zpsvrgwyike.jpg

 

20151218_131944_zpsj0lwvnsh.jpg

 

20151218_131808_zpsqau8a4an.jpg

 

20151218_131749_zpsixaj0bvg.jpg

 

20151218_131719_zpssomke5qy.jpg

 

20151218_131705_zps8a5z5azv.jpg

 

20151218_131646_zpsxtepb0ur.jpg

 

20151218_131627_zpsrddgkdnr.jpg

 

20151218_131559_zpscn9micec.jpg

 

20151218_131459_zpsryctcq7u.jpg

 

2015-05-04-3096_zpsi83cuuiu.jpg

 

2015-04-12-3006_zpsxczqiv5g.jpg

 

 

Finalnie model stanie na podstawce. Dojdą figurki które się aktualnie malują

 

Pozdrawiam

Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ on jest tak matowy że już bardziej się nie da

Lakier matowy z serii Micro Flat Crystal

Efekt podejrzewam jest po prostu po zrobieniu zdjęcia. Sam lakier matowy ale z głębią. To są według mnie jedne z najlepszych lakierów. Skąd ten połysk na zdjęciu? nie wiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słyszałem dużo dobrego o zestawie (nie dotyczy ceny) - robota mi się podoba

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie się podoba.i fajnie, ze chcesz dodać figurkę -moim zdanie to ożywia model.

U mnie tez zdjęcia błyszcza.

Posłuchaj Atlis,on się na tym b.dobrze zna.Robi piękne zdjęcia ,modele również

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny model! Robi wrazenie.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Również przyłączam się do pochwał.

Piękny model, robi wrażenie...

Miałem wrażenie, że krzywo zamocowałeś limuzynę owiewki, ale na zdjęciu z epoki (od Atlisa) widać, że tak ma być...

 

 

douglas-tbd-devastator.jpg

 

 

Tym bardziej szacun

Share this post


Link to post
Share on other sites

G.W.H. to rzeczywiście bardzo dobry materiał na model. Ten Devastator jeszcze u mnie czeka na swój dzień. Ciekawe wykonanie, tylko te opony chyba za bardzo świecące i jak nowe, no i ten odcisk palca na "szkle". Niezbyt estetycznie to wygląda. Ogólnie może być.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Atlis jak tylko pogoda pozwoli i światło w domu zrobie zdjęcie bez lampy.

Karol. Gdzie ty tu widzisz odcisk palca? Jeśli material owiewki ze Squadrona nazywasz odciskiem palca to trudno Niestety taka jest. A;e Palca tam nie ma:) A o połysku na modelu już pisałem w świetle dziennym model jest całkowicie matowy. Natomiast jeśli chodzi jeszcze o koła. To gdzie one miały się wybrudzić? na pokładzie lotniskowca?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano Jak pisałem efekt jest od elementu owiewki z vacu. Trzeba było kombinować bo z zestawowego oszklenia nie zrobisz za nic otwartej kabiny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie tak. U mnie wyszło dopiero po uzyciu kilku kawałkow pociętej, pocięciu całej, oraz dokupieniu owiewki Vacu do modelu z Monogramu.

Dopiero taka kombinacja pozwoliła na otwarcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to lipnie. Prawdę mówiąc, jeszcze w ogóle nie przyglądałem się dokładnie tej owiewce, nie mówiąc już o wstępnym przypasowaniu. Szkoda, bo materiał przedni na dobry model.

Pozdrawiam, Karol.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.