Jump to content

Mi-24 1:48 Revell+wkład własny.


Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Mała aktualizacja.

W ostatnim czasie prace skupiają się na wykonywaniu elementów wnętrza kabiny.

Ten szkielet który miałem wykonany okleiłem elementami z blaszki i pomalowałem. Potem pobawiłem się trochę z przetarciami farby. Moim zdaniem całkiem ciekawie mi to wyszło.

Bvp5Qwm.jpg

uv346Go.jpg

Dalej zabrałem się za wykonanie poszczególnych paneli. Zrobiłem je z kawałków polistyrenu.

zp04nRR.jpg

Pomalowałem je, i położyłem wcześniej przygotowane kalki.

4Rykf6c.jpg

Jakoś nie bardzo byłem z nich zadowolony. Wydawały mi się trochę mało przestrzenne.

Odłożyłem je i zacząłem kombinować inną wersję wykonania. Część paneli wytłoczyłem z blaszki aluminiowej.

MDo6Eh5.jpg

Tak przygotowane panele pomalowałem. Malowałem mieszanką farb Gunze 45 plus 46, w stosunku ok 8/2.

Dalej powycinałem z polistyrenu wszystkie płytki na których są osadzone wyłączniki. Okleiłem je kalkomanią, zabezpieczyłem a następnie podoklejałem pokrętła, przełączniki , zegary,w miarę oczywiście możliwości.

Wyszło coś takiego. Myślę że wygląda trochę ciekawiej jak pierwsza wersja i chyba te będą wklejone do kabiny.

N7cN78w.jpg

I to na dzisiaj tyle.

Link to post
Share on other sites

Patrząc od strony estetycznej i wizualnej to pierwsza wersja panelu głównego bardziej mi się podoba z racji mniejszych "obwódek" wokół zegarów. Na pozostałych kalki wyglądają 2D i przy takim panelu głównym będzie się rzucało w oczy. Te zegary w pierwszej wersji są subtelniejsze w moim odczuciu. W drugiej wersji ta czerń IMHO dominuje i zegary wyglądają jakby były bardzo głęboko osadzone. W zasadzie najbardziej to widać na zegarach paneli głównych. Pozostałe pstryczki wyglądają ok jak dla mnie. Takie moje subiektywne zdanie.

Link to post
Share on other sites

Trwają mozolne prace nad wnętrzem kabiny.

Przygotowane panele postanowiłem zamocować do przygotowanej wanny tak aby nie pourywać delikatnych detali, ale i tak nie obyło się bez strat. Muszę trochę pouzupełniać.

EheUs5A.jpg

Przygotowałem elementy wyposażenia przejścia pomiędzy kabiną pilota a przedziałem transportowym. Zdjęcie trochę nie wyszło, ale jakoś strasznie błyszczał przy świetle.

iG1FCd2.jpg

Zaczynam przygotowywać wiązki przewodów.

ectXRmr.jpg

Zrobiłem przymiarkę do kadłuba. Wszystko włożone na sucho.

OwzbbFr.jpg

gtOCXWO.jpg

Prace trwają.

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

To jakiś obłęd... wiedziałem że ten model ma niuanse po długości...ale że jest za wąski Grzesiu ...już dawno Cię powinni dać do teleexpresu w dziale ludzi pozytywnie zakręconych... tylko mi powiedz jak ja mam skleić tego swojego Mi-24 ..teraz to mi sie już... po prostu nie chce ... jak to kiedys mawiano "...Panie premierze jak tu żyć..."

Link to post
Share on other sites

Model może nie jest za wąski. Przy korekcie asymetrii trzeba było miejscami z jednej polowy kadłuba zeszlifować a do drugiej dokleić. Stąd może wrażenie że on jest poszerzany.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Prace trwają, choć trochę wolno.

Nadszedł czas kiedy postanowiłem dokleić końcówkę belki. Ma to na celu wykończenie tych "brudnych" prac związanych ze szlifowaniem. Teraz zostaną jakieś drobne poprawki.

tlOh2Nn.jpg

Zaczynam prace związane z wypełnieniem i komory podwozia głównego.

LkQlXzL.jpg

9jjZIwp.jpg

Nadszedł czas na wklejenie przygotowanych wcześniej wnęk kabiny. Musiałem już teraz zdecydować się na ten krok , bo nie mógł bym montować wyposażenia komory transportowej. Przed tym krokiem musiałem wkleić komorę podwozia przedniego.

T8kTq43.jpg

7pHulvn.jpg

8gjS4bR.jpg

Po wklejeniu podłogi komory musiałem zrobić trochę obróbki blacharskiej na krawędziach drzwi.

Przygotowałem dźwignie i drążki z kabin.

Pv5y6CS.jpg

Mam też przygotowane kubełki foteli.

jHaFHyf.jpg

Do foteli to mam pytanie. Czy oba fotele są takie same? Trafiłem zdjęcia fotela pilota i fotela strzelca i są między nimi różnice. Czy tak jest zawsze?

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Chyba czas najwyższy coś nowego pokazać. Mało tego bo nygustwo mnie dopadło.

Prawie skończony przedział transportowy. Wkleiłem ścianki boczne, podłogę, przygotowałem ławeczkę i podbitkę sufitu.

xB3Yi63.jpg

W9pMYyD.jpg

TOkRxgP.jpg

YQwdqwW.jpg

yrqZyC2.jpg

J6DdljQ.jpg

Trochę na fotkach za bardzo widać przybrudzenia. Na żywo nie jest to takie intensywne. A może tak powinno być? w końcu to nie jest stan defiladowy.

Teraz mam zamiar przykryć przedział, wyprowadzić "podłogę" pod silnikami i przekładnią, i zabieram się za oklejanie powierzchni blachami.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Dzięki panowie za dobre słowo.

Ruszyły prace blacharskie. Chcąc uzyskać efekt wypukłych nitów i nakładanie blach robię to metodą podobną jak przy Wildze i Zlinie.

Prace ruszyły od tyłu, czyli tak jak są nakładane blachy. Nie ukrywam że niektóre blachy były robione po kilka razy, tak aby, jako, tako , to wyszło. Tak na dzień dzisiejszy wygląda, jeszcze nie skończona belka.

kTvTMFV.jpg

X4ClJoJ.jpg

ieXKiwI.jpg

aMwXFnT.jpg

C.D.N.

Link to post
Share on other sites

Robota jest niesamowita, z czego wykonujesz te blachy którymi kryjesz model?

Link to post
Share on other sites

Dziękuję za dobre słowo.

Cytując klasyka "zwykła modelarska robota"

To jest blaszka aluminiowa którą używa się w kwiaciarniach.

Praktykowałem już to przy Wildze i Zlinie.

Link to post
Share on other sites

Jak już jesteśmy przy tej blaszce,to powiedz Grzegorzu jak się ta blaszka zachowuje przy powierzchniach,które mają np.kształt kopuły......nie marszczy się?.....czy może już wtedy patent z blaszką jest niewykonalny i trzeba coś innego wymyśleć?.

Link to post
Share on other sites

To zależy, o jakiej dużej kopule myślisz, jakie ostre przejście, Jak widać w moich wnękach podwozia to zagłębienie średnicy ok 4-6 mm i głębokie na ok 2mm są wykonalne.

Jeśli chodzi o większe płaszczyzny, np. fragment poszycia kadłuba, to już trochę trzeba poćwiczyć. Trzeba "zrozumieć" jak się układa blacha. Są oczywiście pewne granice, bo blaszka aluminiowa to nie blacha głęboko tłoczna, jakiej używa się np. do robienia elementów karoserii w samochodach. Trzeba trochę poćwiczyć. Trzeba przygotować sobie wstępną formatkę o kształcie panelu, który chcemy uzyskać i potem stopniowo kształtować to na bryle. Czasami jest to kilka prób. Taka formatka musi być troszeczkę większa od gotowego panelu. Dopiero po uformowaniu obcina się to na gotowo.

Możesz zrobić sobie małe doświadczenie.

Weź łyżeczkę do herbaty, utnij kawałek blaszki aluminiowej o kształcie prostokąta, I spróbuj na tej zewnętrznej stronie łyżeczki ją wyprofilować. Może się okazać, że blacha zacznie się falować w miejscach gdzie jest zbyt duży naddatek.

Ale jak wytniesz sobie blaszkę w kształcie elipsy i zaczniesz ją delikatnie rozcierać palcem od tej najbardziej wypukłej części na, zewnątrz, ale delikatnie ruchem do okoła, to wtedy powinno to być trochę łatwiej. Blaszka powinna się łatwiej poddawać. Może to trochę zawiłe, ale nie takie trudne.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.