Jump to content
GEM

Mi-24 1:48 Revell+wkład własny.

Recommended Posts

Dawno temu ktoś wymyślił stwierdzenie że model jest "Rozzioberowany", a ja to będzie w przypadku Grzegorza, chyba GEMialny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno nic nie pokazywałem. Niestety brak czasu.

Ale jak już chwilę znajdę, to tak sobie siedzę jak ten świstak i zawijam sobie te sreberka.

Bryłę kadłuba w większości mam pokrytą, na mniejsze części jeszcze przyjdzie czas.

Tak to na tą chwilę wygląda.

FbjMtjg.jpg

HF9VAvX.jpg

fzfrxqT.jpg

yMifWS2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawie to wygląda, choć wciąż wymyka mi się trochę z możliwości ogarnięcia, skoro docelowo śmigłowiec ma być malowany, to całościowe stosowanie folii. Niemniej wrażenia dobre - bardzo lubię oglądać proces tworzenia, zawsze można coś dla siebie znaleźć.

Działaj Grzegorz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blachy bomba, do spółki z nitowaniem, ale osłony wyrzutni ASO-2W wklejone tył na przód.

 

95871c8f7eab1107.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mikołaj. Moim zdaniem jednak ma to jakiś sens. Po takiej "ciachance" jak ja robiłem, mogę teraz to jakoś przykryć. Mogę odtworzyć wypukłe nity. Układanie paneli z blach tak jak to jest na śmigłowcu, trochę jednak "uwypukla" powierzchnię.

Może są lepsze metody dojścia do podobnego celu, mnie jakoś ta odpowiada. Sam jestem ciekawy co z tego wyjdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Blachy bomba, do spółki z nitowaniem, ale osłony wyrzutni ASO-2W wklejone tył na przód.

Dzięki. Jak ja mogłem dać tak ciała?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mikołaj. Moim zdaniem jednak ma to jakiś sens. Po takiej "ciachance" jak ja robiłem, mogę teraz to jakoś przykryć. Mogę odtworzyć wypukłe nity. Układanie paneli z blach tak jak to jest na śmigłowcu, trochę jednak "uwypukla" powierzchnię.

Może są lepsze metody dojścia do podobnego celu, mnie jakoś ta odpowiada. Sam jestem ciekawy co z tego wyjdzie.

 

I to mnie przekonuje. Rzeczywiście gdzieś umknęła mi kwestia konieczności "wyrównania" powierzchni po całej chirurgii.

 

PS. Michał ma oko. Tylko nie zawsze wiemy, żeby zapytać wcześniej. Zaraz zrobię sobie listę wątpliwości i wyślę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mylić się wolno każdemu. Nie wolno tylko wciskać kitu, że pomyłka to nie pomyłka

 

Szkoda, że będzie malowane, myślałem że się model w tym stylu szykuje.

 

LAI_3_2016_WZL1.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Był już Grzesiu proszony o metalowca, ale wniosek oddalono.

A może coś się zmieniło..? Zdjęcie zachęcające

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalszy ciąg pracy z zawijaniem sreberek. Przyszedł czas na skrzydełka. Oby był to dobry znak i dodał skrzydeł naszym orłom we Francji.

Mała aktualizacja. Oczywiście nie jest to jeszcze efekt końcowy . Trzeba trochę poprawić tu i tam.

1I1dVTe.jpg?1

Lw0nWyf.jpg?1

eEOKRDg.jpg?1

CMBY7Av.jpg?1

Teraz mam zamiar wrócić do kabiny i zacząć przygotowywać owiewkę i drzwi. W samej kabinie zostało do zrobienia kilka przyrządów których nie robiłem wcześniej aby się nie poniszczyły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, mam na imię Grzegorz. Chyba już o mnie zapomnieliście.

Zrobiłem sobie zamierzoną przerwę w budowie tego modelu, ale czas wracać.

Czas wykończyć wnętrza kabin. Zrobiłem fotele pilota i strzelca, jeszcze wymagają trochę pracy, ale coś widać.

sp9zMGS.jpg

9tNEUY4.jpg

Zacząłem trochę grzebać z wykonaniem osprzętu do kabiny strzelca, bo tam trochę tego jest.

eNFfH7z.jpg

To w dalszym ciągu sprawa rozwojowa, powiedzmy pierwsze podejście.

Zrobiłem przymiarkę do kabiny i tak to w tej chwili wygląda.

t1pqEYm.jpg

2mHbWPo.jpg

W8Uq7p8.jpg

Muszę to trochę podmalować i ocenię jak to wygląda.

Zrobiłem osłony wyrzutników, na razie wsunięte na sucho.

d7q1kaE.jpg

To tak na dzień dobry po długiej przerwie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze naprawdę konkretnie to wychodzi a te twoje dodatki to bajka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prace nabierają tępa.

Cały czas kombinuję i planuję kolejność pracy.

Na tą chwilę postanowiłem że zrobię sobie korpusy podstawowych podzespołów.Pomoże mi to na sucho dopasować czy wszystko pasuje , jak będzie ok. to zacznę to stopniowo malować i uzbrajać w przewody.

Zrobiłem wręgi na górze kadłuba.

yQIIjTE.jpg

Przyszedł czas na wykonanie przekładni głównej. Było trochę myślenia jak się za to zabrać. Zacząłem od rozrysowania gabarytów zewnętrznych. A potem to już krok po kroku zaczęło coś z tego wychodzić, i wyszedł taki oto "kociołek", przepraszam przekładnia główna.

z52Ph1M.jpg

xAr3Osf.jpg

W brew pozorom nie było kłopotu z wykonaniem bloków hydrauliki. Na razie są to tylko bloki bez rurek.

LYXQTgW.jpg

2njNtyN.jpg

W kadłubie przygotowałem otwory montażowe do zamocowania przekładni głównej. Po tej operacji można było zrobić przymiarkę na sucho wykonanych podzespołów.

WLy46rK.jpg

gt6BOIU.jpg

Coś widać, a to dopinguje do dalszej pracy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pier***e nie załamuj ludzi człowieku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.