Jump to content
Szydercza Gała

Pinkusiowo-Cesarsko-Królewski Brodwayoboot

Recommended Posts

zrobiłem z erzatzu wypróbowanego od lat: kartka nasączona lakierem. Taka blacha dla ubogich

oj tam oj tam toż to kiedyś w Zwickau całe wehikuły z tego lepili towarzysze zza Odry

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj ostatnio poważne problemy miałem z mobilizacją mocy przerobowych i nie pomagały nahaje, BORSUKI, ani nic innego Siedziałem przy breloczku codziennie co prawda, ale po 20-30 minut, albo w przerwach w katowaniu w NF-a. Mimo wszystko coś tam jednak zdziałałem. Na kadłubie doszło kilka pojedyńczych blaszek, spiłowałem wielkie zwały mające imitować zakładkę blach, no i wziąłem się za kiosk....... Wyszło na to że powstał twór niemal że z krzaków i rozprutych owiec Blaszki na płasko wyglądają czadersko, ale że to zestaw testowy... poszły do kibla w większości Uroki tesowania. Mamy tu więc kawałki samostrugactwa polistyrenowego, połączonego z odpryskami żywicy i tym co się z blaszek nadawało do użycia. Pułkownik wysłał już morderców na spadochronach w celu ujęcia winnych i wkręcenia im jaj w imadło

 

11_zps2tw8sdxk.jpg~original

 

12_zpszev2pyty.jpg~original

 

13_zpsssfgignx.jpg~original

 

14_zpsag0ca2sa.jpg~original

 

15_zpsutypyzed.jpg~original

 

16_zpsil9fmpoz.jpg~original

 

Na dokładkę dotarli do mnie w końcu cześkowie załoganci, więcej na ten tema w dziale in-box

 

nabytki4_zpsznp7mpfx.jpg~original

 

DARZ BÓR

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja dziewczyna właśnie zobaczyła pierwsze zdjęcie całości z patyczkiem, dowiedziałem się, iżeś Waść psychopata Tak z ciekawości, jakim lakierem gruntowałeś makulaturę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

to ktoś jeszcze miał wątpliwości co do tego że ja JESTEM psychopatą???

A Ersatz robi się z kartki i Humbrollowego połysku, koniecznie połysku, jak użyjesz matu albo półmatu, to substancja matująca pozostanie na powierzchni jako biały ścierwnie wyglądający nalot

Pozdro dla wybranki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie bardziej zastanawia jak ty uzywasz tych patyczkow, przeciez one nie sa opisane ktora strona do lewego ucha a ktora do prawego? A wielkosc modelu idealnie dopasowana do wielkosci wyspiarskich domow. Tez mnie ciekawi jakiego lakieru uzywasz do robienia "blach"? A co do progresu rozumiem bo tez cierpie na dysfunkcje systemu motywacyjnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eeee ja tam na rozmiar lokum nie narzekam, mieszkam na zapadłej wsi, w mieście to inna bajka. Myślę że jednak 1:144 leży mi lepiej, w kwestii Ersatzu patrz wyżej

Share this post


Link to post
Share on other sites
to ktoś jeszcze miał wątpliwości co do tego że ja JESTEM psychopatą???

zasadniczo nie... Choć w tym dziale taki stan ducha to normalność

 

papier można też nasączyć rzadkim superglutem. Jest taki nawet CA co go nazywają elastyczny. Wtedy "blaszki dla ubogich" można swobodnie wyginać....

 

Swoją drogą bardzo fajna nazwę Gała wymyśliłeś dla tych blaszek....

 

modelik też fajny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś się ruszyło i w końcu, przysłowiowa reszta śmiecia gotowa do podkładowania, w towarzystwie Zofji

 

18_zpsq6s4s3i2.jpg~original

 

17_zpsbohpvhed.jpg~original

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zofja ma raster! Pasuje za to kolorem do tytułu wątku.

 

Będziesz malował osobno osłonę włazu do kiosku? Samemu kiosku brakuje jeszcze trochę mosiądzu - drzwi oraz dwóch wyobleń na dole środków obu burt. Że nie wspomnę o jego stopniach. .

 

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakładam że ten śmieć masz na myśli Marku? To jeszcze nie wszystko jak zapewne wiesz Kolorki już dobrałem, na tygodniu myślę się zacznie....

 

19_zpse5ygsb6m.jpg~original

 

20_zpscdrqpia9.jpg~original

Share this post


Link to post
Share on other sites

bardzo jestem ciekaw ciągu dalszego - trzymam kciuki!

PS. Wyrób grypopodobny zniwelował moje planowane próby do poziomu chusteczki...

 

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i Pułkownik znów w natarciu, w końcu coś ciekawego a nie ino trud i znój piłowania

FAZA I:

 

21_zpslggn8tgp.jpg~original

 

22_zpsk7rd6duf.jpg~original

 

WIELKIE JOŁ

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko się nie pomyl i nie wsadź go sobie do ucha A tak na serio, to szczerze podziwiam Twoje zmagania w mikro skali

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chciałem zaśmiecać tematu Yamato, więc odpiszę tobie tutaj. Niestety nie mam żadnych zdjęć a kilka lat spędziłem na statkach i zdarzało się być na stoczni. Podejrzewam że mało osób widziało część podwodną zaraz po wejściu na dok. Powód jest prozaiczny, każda godzina dokowania idzie w dziesiątki tysięcy (złotych, dolarów, euro itp.) i kadłub jeszcze nie wyschnie a już wpada ekipa i piaskuje całą cześć podwodną. W tym czasie ze względów bezpieczeństwa nikt nie przebywa na doku. Dopiero po wyczyszczeniu przechodzi się do właściwych napraw. W latach osiemdziesiątych pracowałem przy goleniu brody pod wodą jako frogman ale kłopoty z zatokami uniemożliwiły mi tą pracę. Ale widziałem jak to wygląda pod wodą. Wyobraź sobie długie często na ponad metr zielone wąsy przyczepione do kadłuba. Jeżeli jest widoczny zielony ślad na linii wodnej to pod spodem jest bardzo długa broda, a kadłub jest bardziej zielony niż czerwony. Czasami antifoulding sam w sobie jest zielony. Dlatego tak rażące jest zrobienie zielonej linii i czystego kadłuba. Merytorycznie lepiej jest zrobienie czystego kadłuba. Ale to tylko moje zdanie. Czasami lepiej jest żyć w nieświadomości i życie wydaje się prostsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie tam żaden syf nie przeraża, a i experymentów sie nie boję Ten tutaj właśnie antifoula ma zielonego, ale kamieniem czajnikowym go zapodam i jakimś glonem i innym syfem sie pobawię. Jak się to rozkłada po kadłubie, gdzie popadnie, czy jakieś miejsca są bardziej podatne? Jak to sie ma do zanurzenia, wszędzie jednakowo, czy jak?

 

A o modelu

FAZA II:

 

23_zpsejngy9be.jpg~original

 

24_zps3nbzb9lz.jpg~original

 

WIELKIE JOŁ

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zobacz na tym zdjęciu https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/cb/Collision_of_Costa_Concordia_DSC4191.jpg

Na linii wodnej jest czysto a zobacz co jest poniżej. Tylko akurat tego rodzaju statki mają goloną brodę prawie na okrągło. A twoje eksperymenty są już sławne i bardzo lubię popatrzeć oraz zastanawiam się co nowego strzeli ci do głowy. Teraz stawiam na brudzenie "podwozia" trawką z żubrówki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aj tam zaraz sławne Nie ma się co szczypać, zawsze robię takie rzeczy olejami, więc jak nie wychodzi, to zmywam i zaczynam od nowa

O Costa Concordii nie pomyślałem, a to przeca i podobne ciepłe wody, z prawie tego samego Morza Planuję siknąć kamień czajnikowym z fukawy a potem pobawić się gOMbkOM i pYNdzlem

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i gotowy, jutro galeria......

 

GOTOW1_zpspyw64vcl.jpg~original

 

GOTOW2_zpsy5fugta9.jpg~original

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.