Według mnie M6A Seiran to jeden z najciekawszych samolotów, jakie zaprojektowano w trakcie 2 wojny światowej. Nie chodzi o jakieś nowatorskie rozwiązania w samej maszynie, ale o sposób, w jaki miała zostać użyta. Wodnosamolot kamikaze, który miał wystartować z podwodnego lotniskowca aby zaatakować Kanał Panamski. Interesujące, czyż nie?   Do listy niekonwencjonalnych posunięć, które miały powstrzymać napierające siły USA, Japończycy dodali projekt budowy gigantycznych „podwodnych lotniskowców