Jump to content
jawkers

Milicyjny UAZ-469B, Trumpeter 1:35

Recommended Posts

Piękne okablowanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to musisz teraz zostawić opcję z otwartą maską. Świetnie się to prezentuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to musisz teraz zostawić opcję z otwartą maską. Świetnie się to prezentuje.

 

Nie ma innej opcji!

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to musisz teraz zostawić opcję z otwartą maską. Świetnie się to prezentuje.

 

Nie ma innej opcji!

Potwierdzam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to musisz teraz zostawić opcję z otwartą maską.
Nie ma innej opcji!
Potwierdzam!

 

Tylko jaką scenkę na podstawce będę musiał zrobić, do Uaz'a z otwartą maską.

"Uzupełnianie płynów na CPNie"?

"Gdzieś na placu się rozkraczył, a pod nim duża plama oleju". "A mówiłem Ci Ośle, zgaś silnik bo go szlag trafi".

Zacząłem już o tym myśleć i mam mętlik w głowie. W ogóle nie mam pojęcia co będzie pasowało. Będę myślał dalej i szukał jakiś zdjęć z tamtej epoki, pasujących do tego modelu.

Szkoda, że nie ma polskich milicjantów w tej skali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrób otwartą maskę i koniecznie jakiegoś ludzia pochylającego się nad silnikiem:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybacz za uwage, jak wydech jest ok. To rdzy na ramie nie miales prawa posiadac. Rama winna byc ukurzona ale nie zardzewiala. Przy kazdym OT2 usuwano rdze i malowano te miejsca.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wybacz za uwage

Uwagi, sugestie, komentarze, itp., jak najbardziej, mile widziane

 

jak wydech jest ok. To rdzy na ramie nie miales prawa posiadac. Rama winna byc ukurzona ale nie zardzewiala. Przy kazdym OT2 usuwano rdze i malowano te miejsca.

Nie jest jeszcze za późno, rama jeszcze nie jest skończona, a rdzę można zamalować i będzie ok.

Dzięki za informacje, jak masz jeszcze jakieś informacje, dotyczące tego samochodu to napisz, chętnie się dowiemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Lekka rdza może być na resorach ale taka bardziej kużona

Ok.

Rama już poprawiona, ale jeszcze nie skończona.

 

Rama z szybami już przyklejona, maski naklejone i całość czeka na podkład.

8%201_zpsewicyuzx.jpg

8%209_zpsegfjqx8k.jpg

Dachu użyłem w celu utrzymania kąta, jaki ma mieć przednia szyba.

8%202_zpsgqyw7g32.jpg

Od wewnątrz też przykleiłem maski na szyby.

8%203_zps2inbxkhq.jpg

Przewody hamulcowe ułożone, a ten czarny z żyłki dałem do czujnika ciśnienia oleju w skrzyni biegów. Zlikwidowałem rdzę.

8%204_zpszunxwmfd.jpg

Fotele gotowe na podkład.

8%205_zps7h9bfrgz.jpg

Zbiorniki paliwa sklejone.

8%206_zpsdfgxheag.jpg

Radio i głośnik w trakcie tworzenia.

8%207_zpsdfeogs23.jpg

Uchwyt głośnika zamontowany.

8%208_zpsib9qxsnv.jpg

 

Jutro, lub pojutrze ciąg dalszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez kilka lat miałem takiego UAZ-a na stanie. Już co prawda policyjnego, ale był to sprzęt z PRL-u jedynie z przemalowanym napisem. W mojej jednostce było UAZ-ów kilka i powiem otwarcie. NIE BYŁO STANDARDU WYPOSAŻENIA I MALOWANIA !!! Każdy był nieco inny. Były koloru khaki (mój), były i niebieskie. Wnętrze było w kolorze nadwozia (mój), ale był jeden wewnątrz takiego piaskowego koloru. Siedzenia pokryte były skajem najczęściej koloru czarnego (tak było w moim), ale niektóre miały je brązowe. Radiostacje montowano najczęściej pomiędzy siedzeniami z przodu, ale były i takie gdzie zamontowano je przed pasażerem po prawej stronie. Widocznie kto wcześniej wstał ten rządził. Co do poziomu ich zadbania to też było różnie. Nasze garażowane nie były, stały pod chmurą (rdza je żarła, aż trzeszczało co roku były wymieniane jakieś blachy). U schyłku ich bytu były niemiłosiernie tłuczone. W zasadzie nie gasły. Psuć to się za cholerę nie chciało. Jeździło bez względu na wszystko i na przekór wszystkim. W ostatnim roku eksploatacji zapowiedziano: "Jeździcie do pierwszej awarii, naprawy nie będzie - kasacja". Jeździły bezawaryjnie do końca. Komfortu zero, bez wspomagania kierownicy i hamulców. Po służbie siłownia była całkowicie zbędna. Mimo wszystko wspoinam te smoki na paliwo bardzo miło i ciepło

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znam to z autopsji ,jak to już pisałem na Forum w Komp. Odwodowej Sudeckiej Brygady WOP było 10-12 UAZ-ów i nie było 2 takich samych, wszystkie co prawda miały wnętrza w kolorze nadwozia i siedzenia czarne, ale były w kilku różnych odcieniach, od prawie czarnego do takiego jasnego półmatowego jak Twój (wóz d-cy kompanii), różniły się też wyposażeniem (np. UAZ mojej drużyny miał tylko jeden uchwyt do podczerwieni), kolory jasnozielonych pasów i napisów WOP też były różne, ujednolicone zostały w 1991 bo wtedy nastąpiła zmiana z WOP-u na Straż Graniczną i wszystkie auta zostały w jednym czasie przemalowane . Dlatego jak zrobisz tak będzie dobrze .Pozdrawiam M1A1(HA)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Przez kilka lat miałem takiego UAZ-a na stanie. Już co prawda policyjnego, ale był to sprzęt z PRL-u jedynie z przemalowanym napisem. W mojej jednostce było UAZ-ów kilka i powiem otwarcie. NIE BYŁO STANDARDU WYPOSAŻENIA I MALOWANIA !!! Każdy był nieco inny. Były koloru khaki (mój), były i niebieskie. Wnętrze było w kolorze nadwozia (mój), ale był jeden wewnątrz takiego piaskowego koloru. Siedzenia pokryte były skajem najczęściej koloru czarnego (tak było w moim), ale niektóre miały je brązowe. Radiostacje montowano najczęściej pomiędzy siedzeniami z przodu, ale były i takie gdzie zamontowano je przed pasażerem po prawej stronie. Widocznie kto wcześniej wstał ten rządził. Co do poziomu ich zadbania to też było różnie. Nasze garażowane nie były, stały pod chmurą (rdza je żarła, aż trzeszczało co roku były wymieniane jakieś blachy). U schyłku ich bytu były niemiłosiernie tłuczone. W zasadzie nie gasły. Psuć to się za cholerę nie chciało. Jeździło bez względu na wszystko i na przekór wszystkim. W ostatnim roku eksploatacji zapowiedziano: "Jeździcie do pierwszej awarii, naprawy nie będzie - kasacja". Jeździły bezawaryjnie do końca. Komfortu zero, bez wspomagania kierownicy i hamulców. Po służbie siłownia była całkowicie zbędna. Mimo wszystko wspoinam te smoki na paliwo bardzo miło i ciepło

Dzięki za informację.

Może stanę po środku i zrobię delikatny rdzawy nalot na piórach.

 

Niestety zabrakło mi czasu i zdążyłem tylko prysnąć wszystko podkładem.

Między ramą szyby a "podszybiem", mam małą poprawkę, ponieważ klej zalał mi szczelinę jaka ma być, gdyż szyba jest składana. Muszę więc wyryć linię rylcem.

Fotele będą malnięte na czarno. Drzwi pomaluję od wewnątrz, ponieważ dochodzi tam kieszeń, którą po doklejeniu, trudno będzie aerografem pomalować od wewnątrz..

P5290012_zps1zsmc7sc.jpg

 

Doszły już też figurki, które chyba wykorzystam przy tym modelu. Wybiorę jedną może dwie i mam już jakiś tam pomysł.

Nigdy nie miałem doczynienia z figurkami, więc zobaczymy co to będzie. Nie będę zapeszał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie wygląda. Podoba się!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Czyżbyś zrobił ZOMO-zę Pozdrawiam M1A1(HA)

Będzie to najzwyklejszy pojazd Milicji Obywatelskiej.

Fajnie wygląda. Podoba się!

Bardzo się cieszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do moich wspomnień dot. UAZ-ów. Jeśli robisz pojazd przynajmniej nieco styrany to gąbka jaka znajdowała się w siedzeniach była bardzo szybko niesamowicie "wysiedziana" siedziska były znacznie bardziej płaskie i takie nazwijmy to "rozgniecione". Często w starszych bardziej "wychodzonych" egzemplarzach pod tyłek trzeba było kłaść jakiś złożony koc choć niski nie jestem. Te z modelu wyglądają na fabrycznie nowiutkie. Często też radziecka technika przegrywała z rzeczywistością. Bardzo często fotele były poprute na szwach i wyłaziła z tego taka kremowego koloru gąbka, albo mówiąc po imieniu gówniany jakościowo ruski skaj pękał i taka gąbka wyłaziła pod tyłkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Wracając do moich wspomnień dot. UAZ-ów. Jeśli robisz pojazd przynajmniej nieco styrany to gąbka jaka znajdowała się w siedzeniach była bardzo szybko niesamowicie "wysiedziana" siedziska były znacznie bardziej płaskie i takie nazwijmy to "rozgniecione". Często w starszych bardziej "wychodzonych" egzemplarzach pod tyłek trzeba było kłaść jakiś złożony koc choć niski nie jestem. Te z modelu wyglądają na fabrycznie nowiutkie. Często też radziecka technika przegrywała z rzeczywistością. Bardzo często fotele były poprute na szwach i wyłaziła z tego taka kremowego koloru gąbka, albo mówiąc po imieniu gówniany jakościowo ruski skaj pękał i taka gąbka wyłaziła pod tyłkiem.

A to nie naprawialiście takich uszkodzeń u tapicera

W "Topshots" jest przedstawiony Uaz ze Straży Granicznej , on też ma rozpruty skaj na przednich jak i na tylnych siedzeniach.

Dzięki za tą wiadomość , teraz nic innego mi nie pozostanie, jak rozpruwać te fotele.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Na tych zdjęciach widać jak to wyglądało.

1_zpsrfffyagg.jpg

 

Myślę, że chusteczka higieniczna da radę. Boje się że coś nie wyjdzie i efekt będzie odwrotny niż zamierzony. .

Share this post


Link to post
Share on other sites
popatrz tutaj na wykonanie poduszki, może coś Tobie przyjdzie do głowy

http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=124&t=13892&start=90

Dzięki za linka. Na razie spiłowałem fotel, i kombinuję z chusteczką, jak nie wyjdzie pójdę w stronę gąbki.

 

Dzisiaj troszkę malowania było, a oto co pobrudziłem.

Pas przedni

9%2010_zps5svdljlg.jpg

Drzwi wewnątrz schowków pomalowane i schowki przyklejone.

9%2011_zpsdfkxlprg.jpg

Szyba z podszybiem i deską pomalowana. Aparat wykrył kilka baboli do poprawki.

9%208_zps0cqx1urc.jpg

9%209_zpszicrhtbx.jpg

A jak już malowałem, to prysnąłem całość z nudów.

9%204_zpsddme6gts.jpg

9%207_zpsamgrvbdj.jpg

9%206_zpssf302yea.jpg

9%205_zpspmjkgdpu.jpg

Na fotelach zrobiłem wgłębienia od tyłka i zeszlifowałem krewędzie siedzeń, by nie wyglądały na nowe tylko na wysiedziane. Obkleiłem je chusteczkami i jutro będę nad nimi pracował.

9%201_zpspss1u6i6.jpg

9%202_zpslonudmzf.jpg

Z tylnymi siedzeniami postąpiłem podobnie.

9%203_zps0oodmhpy.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fotele ok. Ale w drzwiach te paski-uchwyty do zamykania możesz zeszlifować i dorobić z blaszki ( patrz swoje zdjęcie z UAZ-em z SG.) Pozdrawiam M1A1(HA)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Fotele ok. Ale w drzwiach te paski-uchwyty do zamykania możesz zeszlifować i dorobić z blaszki ( patrz swoje zdjęcie z UAZ-em z SG.) Pozdrawiam M1A1(HA)

Myślałem o tym, da się zrobić.

 

Fotele na razie są na takim etapie. Chcę je dzisiaj pomalować, może się uda.

10%201_zpsiozstdf3.jpg

10%202_zpswwwka7mr.jpg

10%203_zpsh8fiizwa.jpg

Tylne siedzenia troszkę mniej, ale też zużyte.

10%204_zpsaqvhqznm.jpg

10%205_zpsktd3m61m.jpg

A i zapomniałem się pochwalić. Model wczoraj został nominowany na UAZ'a. Otrzymał logo, swój znaczek firmowy.

10%206_zpsbe1afztp.jpg

 

Edit: 17:52

 

Tunel psiknąłem na czarno.

11%201_zps9invwkzx.jpg

Fotele pomalowałem na czarno, następnie przetarłem suchym pędzlem, lekko jaśniejszym czarnym, a dziury pomalowałem na biało.

Stelarz foteli pomalowałem w kolorze "Steel" firmy Gunze.

11%202_zpsa703iagg.jpg

11%203_zpsdod9ddtn.jpg

11%204_zpsgyfbseyv.jpg

11%205_zps4nrkzdzm.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.