Jump to content
prezes69

Warsztat... i co dalej?

Recommended Posts

Witam.

Pracę nad Su-47 zbliżają się do końca, otwieram więc nowy wątek. Kilka pudel na półce już się zebrało i jakoś nie mogę się zdecydować ;-) Otwieram więc plebiscyt, głosowanie, zwał jak zwał, pod tytulem "Co Prezes ma teraz wydłubać?"

Głosy proszę argumentować.

Takie oto modele mam na stanie:

12901156_1042043415839546_1432296139895129712_o.jpg?efg=eyJpIjoidCJ9

Pozdrawiam modelarską brać :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

F-18 oklepany, Mosquito z Tamki zostaw jak będziesz miał master skil w palcach nie warto "psuć" tego trzeciego nie znam, jakiś gniot?? Mój traf MiG-31 przepiękna maszyna, aczkolwiek szkoda ze nie 25RB, jest kozackie malowanie w wersji do przełamywania obrony przeciw lotniczej. Znajdę zdjęcie podeśle. O juz znalazłem

 

59fb1982c4eb1c1ac2ca3c66c738272b.jpg

 

Mój argument TO malowanie

 

....Łubu dubu łubu dubu niech nam Żyje Prezes naszego klubu....

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tres, dzięki za posta.

Ten trzeci model to przepak Hasegawy RA-5C, tak mi przynajmniej wyszło po porównaniu wyprasek. Tworzywo inne i kalki (uboższe) ale model daje radę. Fajny samolot, Vigilante zawsze mi się podobał.

MiG jest mi tematycznie najbliższy, lubię radzieckie i rosyjskie lotnictwo.

A tym zdjęciem dwudziestki piątki narobiłeś mi apetytu, malowanie jest mega, tym bardziej, że przed chwilą przeglądałem modele na stronie sklepu i wpadł mi w oko Mig 25 Icm'u, fajny pomysł na dalsze prace.

Co do Mosquito, czuje do niego respekt, zestaw jest piękny, mnóstwo części, piękne detale, jakość wyprasek powala. Tym modelem, będącym prezentem na 30ste urodziny, przyjaciółka mojej przyszłej żony spowodowała, że znów jestem pośród Was siostry i bracia modelarze :-)

 

Póki co 1 punkt dla MiGa-31.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez mialem tego RA-5C z Hase, jeden z moich pierwszych modeli malowanych aero, takim z dokrecanym sloiczkiem, gdzies na poczatku lat 90 Zaczynaj od niego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie, na ten moment 2:1 dla Vigilante. :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Vigilante to niestety nie jest przepak Hasegawy.

Jest to owszem i przepak ale starutkiego modelu z początku lat 80-tych firmy ACE Hobby Kit.

W międzyczasie wydawał go jeszcze Revell pod koniec lat 80-tych z innymi kalkami aż w końcu wydało go Kaangnam też z innymi kalkami.

Są to zupełnie inne formy niż Hase, datowane na lata 60-te ale może nawet i dokładniejsze niż ACE. Form Hasgawy użyto kilka razy głównie przez nią samą ale też przez FROG czy Minicraft.

Są jeszcze formy Airfixu (użyte też przez SK Model) i Monogramu.

Najświeższe i pewnie najlepszy to Trumpek z 2004 roku.

 

Reasumując ja bym obstawiał MiGa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wpisy, Vigilante wychodzi na prowadzenie 3:2.

Share this post


Link to post
Share on other sites

4:2, jeśli o mnie chodzi.

 

Tak na marginesie - widać że dobrze Ci idzie, więc ja bym na Twoim miejscu pomyślał już o jakiś porządnych modelach, których robienie sprawia przyjemność.

Dzięki takiej polityce wkręciłem się w modelarstwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie oto modele mam na stanie:

12901156_1042043415839546_1432296139895129712_o.jpg?efg=eyJpIjoidCJ9

ja bym na Twoim miejscu pomyślał już o jakiś porządnych modelach, których robienie sprawia przyjemność.

Popatrzmy:
  • Najporządniejszy model — Tamiya
  • Najpiękniejszy pierwowzór — coś co musiało dbać o swoją linię, a nie te czołgi pożerające cysterny nafty
  • Najprzyjemniej się robi — Tamiya

Wniosek nasuwa się sam. No i ten dźwięk.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mój traf MiG-31 przepiękna maszyna, aczkolwiek szkoda ze nie 25RB, jest kozackie malowanie w wersji do przełamywania obrony przeciw lotniczej. Znajdę zdjęcie podeśle. O juz znalazłem

 

59fb1982c4eb1c1ac2ca3c66c738272b.jpg

 

To nie jest MiG-31 ...

 

Czytaj ze zrozieniem jak był pisze ze to 25-y Mikolaj

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najciekawszy samolot z przedstawionych to dla mnie Vigilante.

Ale jeśli chodzi o przyjemność klejenia i jakość to zgadzam się z tym:

 

ja bym na Twoim miejscu pomyślał już o jakiś porządnych modelach, których robienie sprawia przyjemność.

Popatrzmy:
  • Najporządniejszy model — Tamiya
  • Najpiękniejszy pierwowzór — coś co musiało dbać o swoją linię, a nie te czołgi pożerające cysterny nafty
  • Najprzyjemniej się robi — Tamiya

Wniosek nasuwa się sam. No i ten dźwięk.

 

Tym bardziej, że akurat ta wersja Mosquito nie jest prezentowana aż tak często.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem dodać, że wszystkie pokazane przeze mnie modele, prędzej czy później trafią na warsztat, nie kupował bym ich, nie mając w założeniu budowy. Chodzi bardziej o kolejność.

Tematycznie najbliższy memu sercu jest Mig - 31(niebieskie malowanie pokazowe jest najciekawsze, jeśli tylko znajdę kalki to taki właśnie będzie), później jest Vigilante ciekawy i ładny samolot dodatkowo żadko bywa pokazywany, Mosquito to trochę inna bajka, ale jakość modelu i piękno samolotu nie pozwoli mi o nim zapomnieć (już wiem, że będzie niebieski w wersji PR)

Stawkę zamyka Super Szerszeń, lepiłem ten model dawno temu i miło go wspominam, kupiłem go z żywicznymi dyszami, wnękami podwozia i blachą edka tak więc nie musiał bym wiele dokupić.

Myślałem, czy nie dało by się czegoś podpiąć pod letni konkurs, może właśnie sino-niebieski niczym Bałtyk latem Mosquito? :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A na przyszłość to sobie po prostu upatrz samolot który Ci się podoba, to Ci ludzie pomogą dobrać najlepszy jego model.

I rób same dobre zestawy, po co się męczyć z kiepskimi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A na przyszłość to sobie po prostu upatrz samolot który Ci się podoba, to Ci ludzie pomogą dobrać najlepszy jego model.

I rób same dobre zestawy, po co się męczyć z kiepskimi.

 

Wiesz Solo czasem się trzeba pomęczyć, choćby dla tego piękna niektórych modeli, których nie robi Tamiya ani Hasegawa np lwia cześć wypustów Special Hobby jest tak brzydka ze aż piękna i niestety nie dostępna u skosnookiej konkurencji, a jeśli nie sklejales to wież mi są gnioty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potez a ty startujesz w letnim konkursie"?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym wybrał mig 31, bo mi sie po prostu podoba jako samolot.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podsumowując, Mosquito zostaje na letni konkurs, to już co prawda tylko miesiąc, ale palce już świerzbią żeby coś podłubać jak skończę Berkuta.

Podliczyłem "głosy", na ten moment o dosłownie pół punktu prowadzi Vigilante, Mig depcze mu po piętach.

Szerszeń zostanie chyba na czarną godzinę.

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to klep pan tego Viligante, poczekam na MiGa grzecznie.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Podbijam stawkę - Vigilante

I co Ty na to, Prezesie?

 

W takim wypadku Pan Prezes bierze pudło z Vigilante pod pachę i zabiera ze sobą do stolicy na warsztat. Podjąłem próbę dokupienia jakiegoś zestawu waloryzacyjnego, ale dostępne są tylko rurki mastera, blaszki edka do zestawu trumpka mogą być za miesiąc (niedostępne od ręki nigdzie w Polsce, jak usłyszałem w jednym ze sklepów). Postanowiłem działać z pudła, na konto blaszek zakupiłem sobie nitovadlo oras skrobak do linii (popróbujemy w boju) i waloryzować na własną rękę. Kokpitu i tak nie będzie widać, słabe oszklenie i brak możliwości zrobienia otwartej owiewki nie motywują do mocnego się na nich skupiania i inwestowania w dodatki. Postaram się popracować nad powierzchnią płatowca i coś ciekawego wydobyć z pięknej linii samolotu, chyba, że ktoś z Was ma coś w swoich domowych zbiorach, proszę piszcie.

 

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam-jestem za RA 5C,jeden z ładniejszych samolotów made in USA,a do tego stosunkowo rzadko spotykany.Pozdrawiam-były mechanik s-tu MiG-21.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie. Moje tempo budowy modeli jest wybitnie niekonkursowe i niczego szybciej niż w 3 lata nie udało mi sie w życiu skończyć. Zawsze coś zacznę poprawiać i kończy się na dużej przebudowie. Zresztą w tej chwili najstarzy model jaki ciągnę to budowa zaczęta w 2009 roku i dalej trwa. Więc tego typu konkursy to nie dla mnie, niestety

 

.....skąd ja to znam-jak czegoś nie przerobię to chory jestem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.