Jump to content

Dwa droidy na planecie o dwóch słońcach


Recommended Posts

Klasa 7 - Sci-Fi

Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego

Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych

 

 

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce…

 

 

Nadszedł czas konkursu letniego. Tłumy Modelwork-owiczów ruszyły do działania.

Tropią ich każdy krok duże ilości ̶I̶m̶p̶e̶r̶i̶a̶l̶n̶y̶c̶h̶ ̶s̶z̶p̶i̶e̶g̶ó̶w̶ oglądaczy, czekających na każdy możliwy ruch w tematach.

Mimo, że to dopiero początek działań, już sporo można podpatrzeć. Niezliczone ilości sponsorów, .

sprowadzonych na zachętę dla modelarzy przez ̶J̶e̶d̶i̶ – Reflecta –

wyczekują znakomitych efektów i końca batalii, której kres zmieni całkowicie układ sił na Modelworku...

 

 

Kamera jedzie w dół, widok na kosmos, tam w wyniku walki z Tantive IV uszkodzony TIE Fighter zaczyna spadać, po czym rozbija się niedaleko piaskoczołgu. Jeden z zaciekawionych astromechów – skrzeczący i piszczący R5-D4 podjeżdża ciut bliżej, by przyjrzeć się wrakowi myśliwca. Jednak Jawowie nie pozwalają się za bardzo oddalić droidowi, na którym planuja zarobić i unieruchamiają go wiąską elektryczną. Blaszany przyjaciel wywraca się na rozgrzanym piasku, po czym zostaje wciągnięty pospiesznie do piaskoczołgu, ponieważ zauważono kapsułę ratunkową lądującą niedaleko.

 

Po ucieczce ze statku Tantive IV na Tatooine wylądowały dwa droidy. C-3PO oraz R2-D2. Po rozdzieleniu się, oba droidy wpadły w ręce Jawów, którzy zabrali je do swojego piaskoczołgu (no dobra, to już wiecie ;) ). Tam, R2-D2 napotkał R5-D4.

 

Teraz trochę faktów i mitów, wg kanonu i nie kanonu. ;)

 

Historię R2-D2 zna myślę każdy, kto chociaż trochę zainteresował się Gwiezdnymi Wojnami.

 

A co z biednym R5? Wiemy tylko, że był droidem typu R5 (czyli najgorszej serii Industrial Automation – jako ciekawostkę dodać można, że model R2 był najlepszym wyrobem tej firmy). Chwilę ten brzydal pojawia się w Nowej Nadziei. Tyle jest w kanonie.

 

W 1999 roku, pojawił się komiks zatytułowany Skippy – robot Jedi. Opowiadał on historię tego robota. W tejże historii, R5 – który nosił już dumnie imię Skippy – ma mechanizmy nasmarowane midichlorianami, dzięki czemu potrafi władać mocą. Pracuje on u Jabby, potem trafia w ręce Jawów, gdzie po pewnym czasie trafia na dwa droidy – R2-D2 i C-3PO. Gdy trafiają na farmę Larsów, wujek Owen chce kupić jego oraz C-3PO. Skippy, dzięki władaniu mocą poznaje przyszłość R2-D2 i odkrywa, że jeżeli Artoo nie trafi w ręce Luke’a Skywalkera, to świat czeka straszliwe życie pod radami potężnego Imperium Galaktycznego. Wykorzystując moc doprowadza do awarii motywatora, w wyniku czego Owen Lars kupuje R2. Po paru dniach Jawów atakują Szturmowcy, zabijając ich oraz strzałem z blastera niszcząc droida-Jedi.

 

Uff, się rozpisałem – historia ta jednak jest niekanoniczna, co powoduje, że…

 

Nie znamy losów R5-D4 – prócz jego prawdopodobnego smutnego końca w wyniku masakry dokonanej przez szturmowców. Jedno możemy załozyć – większość swojego roboczego życia, R5 spędził na planecie dwóch słońc – gorącej Tatooine- czyli mogę brać udział w konkursie letnim!

 

Czas więc się wykazać – i zaprezentować historię kolejnej nasmarowanej kupy złomu. ;)

Ktoś ma może jakieś ciekawe pomysły, jak możemy jego „czas” zapełnić? ;)

 

Może teraz coś o modelach?

Będzie R5-D4.

Będzie R2-D2.

Będzie Tatooine - a dokładniej piasek (no, piasek to może niekoniecznie z samej Tatooine, ale kto wie, co tam między mechanizmami droidów jest ukryte, może jakieś ziarenko będzie.. ;)

 

Skala sobie będzie 1/12, a same modele będą z Bandai.

 

EBbgTlQ.jpg

 

Ładne pudełko, oj ładne. A co w środku?

 

jOsw4Te.jpg

 

xtXP62e.jpg

 

 

oXwXVHX.jpg

 

Tyle fot in-boxa starczy? Mogę jeszcze dorzucić parę.

 

A i coś tak na sucho, żeby było napoczęte.

 

Od czego zaczynamy? Od R5-D4.

 

nwyq2TI.jpg

 

oHkMnSA.jpg

 

Takie klocki Lego, bardziej Legowe niż same Lego no. Plastik miły w obróbce, a dla wrogów malowania wypraski w odpowiednich kolorkach.

 

Nie wiem jeszcze, czy zrobię jej na jednej podstawce ukazującej moment sprzedaży ich, czy może Artoo zrobię na piachu, a R5-D4 na drobnej podstawce ukazującej bambetle wewnątrz piaskoczołgu... Coś się wymyśli w trakcie.

 

To co? i lecimy!

Link to post
Share on other sites
  • Super Moderator

Fantastycznie :-) Będę zaglądał i życzę powodzenia!!!

 

pozdrawiam

Christian

Link to post
Share on other sites

Ja też będę tu zaglądał - życzę powodzenia w budowie .

 

P.S. A zauważyliście, że jak coś się psuje w Gwiezdnych wojnach, to jest to: MOTYWATOR ? Jestem pewien, że motywatory w tych droidach są w idealnym stanie.

Link to post
Share on other sites

W 1999 roku, pojawił się komiks zatytułowany Skippy – robot Jedi. Opowiadał on historię tego robota. W tejże historii, R5 – który nosił już dumnie imię Skippy – ma mechanizmy nasmarowane midichlorianami, dzięki czemu potrafi władać mocą.

 

Co by o Disneyu złego nie powiedzieć, to jednak jego niepodważalną zasługą jest zaoranie dotychczasowego "kanonu" i głupot jak powyższa.

Serio - smar z midichlorianami to w tej chwili największy idiotyzm o jakim słyszałem w całym uniwersum.

Link to post
Share on other sites

Ooo, jak miło, że ten temacik takie zainteresowanie ma!

 

No cóż no, motywatory w Gwiezdnych Wonach bywają kapryśne. ;)

 

No cóż no, mnie też przeraził ten smar, toż to Darth Plagueis się w grobie przewraca.

 

Co do R5-D4 - obejrzałem kilka razy scenę w piaskoczołgu, tuż po tym, gdy Artoo trafia tam. Przyjrzyjcie się zachowaniu R5 (od około 14 do 15 minuty filmu, zwłaszcza, gdy Treepioo rozmawia z Artoo, to w tle ten brzydal ukazuje swoje prawdziwe obicze). Ja wiem, że tam trochę kołysze, ale ten robocik mi się trochę wydaje... Nienormalny?? Ale za to go lubię.

 

W pracy pusto, to można coś działać:

8bQPp4q.jpg

 

Na samą myśl washowania tego i brudzingu...

Link to post
Share on other sites
Dobrze widzę, że nie będziesz go malował? Przydałoby się parę obić ;)

 

Parę obić dostanie, chociaż on bardziej brudny był, niż poobijany, jak się przypatrzeć kadrom z filmu. Ogólnie, to trochę z nim kombinuję. Taki poligon przed Artoo. Srebrne elementy wszystkie malowane, bo wyglądałyby źle. Z resztą - będę obserwować jak będzie reagować na filtry. Jak będzie ok, to zostanie tak jak jest.

 

Zastanawiam się ogólnie nad jednym - na filmie miał kółka ten robocik. Chyba też bym musiał mu dorobić?

 

latest?cb=20130226004824

Zdjęcie wyszukane w internecie, na potrzeby dyskusji.

 

Przy okazji widać, że niektóe elementy potrzebują randki z farbą, bo Bandai zrobiło je w innym kolorze, niż miał pierwowzór (np. te siatki, są białe w oryginale, a Bandai srebrne zrobiło, jak w Artoo).

Idąc ścieżką mocy trafiłem na ten wątek i będę podpatrywał

 

PS: jakie to duże jest? bo skala nic mi nie mówi

 

dołączam się do pytania

 

Silną Moc wyczuwam, trzeba się z Nią zjednoczyć, by lepsze efekty osiągnąć!

 

Jakie duże to jest... No już pokazuję. Posłużę się drobnym artefaktem, pochodzącym z naszej galaktyki.

 

7dnbkPq.jpg

 

AWmD9lk.jpg

 

picAx9r.jpg

 

Nie taki mały jest ten mechaniczny przyjaciel.

 

Tirururur tuitiitu uuuuupuu

 

Z pozdrowieniami od R5. ;)

 

Niech Moc będzie z Wami.

Link to post
Share on other sites
  • Super Moderator

Zaskoczony jestem wielkością. Całkiem spore te roboty bedą :-)

 

Pozdrawiam

Christian

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.