Jump to content
tombie01

'Lato 1944 - Francis Stanley „Gabby” Gabreski'

Recommended Posts

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce

Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego

Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych

 

Ot taki temacik w moim stylu - samolot z ulubionej epoki no i jeden z najskuteczniejszych pilotów drogiej wojny światowej polskiego pochodzenia - model zalegał na półce już parę ładnych lat - postanowiłem go zdjąć i po prostu skleić bez nadmiernego wydziwiania czyli prosto z pudła. Trochę się boję kamuflażu ale poradziłem sobie z podobnym na Messerku to i tutaj podołam - zwłaszcza że to kawał maszyny. Inspiracją do zakupu tego modelu była przed laty przeczytana książka o tym ciekawym człowieku.

 

b863d9e06b6090f5.jpg

 

e3137a0a715a573f.jpg

 

7439430f98ec7677.jpg

 

cd2329d3bae74e55.jpg

 

a4577363362c0c6f.jpg

 

aeb1e8f0d9b9c02c.jpg

 

67997c744d570a7d.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo nie lubię Thunderbolta, bo to po prostu paskudny samolot, ale w tym kamuflażu masz szansę zrobić bardzo efektowny model.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie za dobre słowo na początek - jeśli mam być szczery nie sklejałem zbyt dużo zestawów Academy - jeśli już to '72 ale ten wygląda obiecująco - tak jak pisałem na wstępie sen z powiek spędza mi kamuflaż - może ktoś wie o jakiś szablonie na te 'smugowate ciapki'?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bardzo nie lubię Thunderbolta, bo to po prostu paskudny samolot, ale w tym kamuflażu masz szansę zrobić bardzo efektowny model.

 

Sam jesteś paskudny :P

 

Samolot jest świetny, a w malowaniu tego pilota - mniodzio!

Share this post


Link to post
Share on other sites

To chyba są rozmyte krawędzie, więc nie wiem czy szablon tu będzie odpowiedni. Bardziej bym widział malowanie z ręki, ale to wyższa szkoła jazdy ;) Sam bym się tego malowania nie podjął.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy bardzo niskim ciśnieniu i odpowiedniej mieszance, gdy szerokość strumienia jest tak koło 1 mm, to jest do zrobienia jak przypuszczam.

Bardzo to praco- i czasochłonne, ale chyba do zrobienia.

Bez dwóch zdań kamuflaż bardzo trudny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a mnie się właśnie ten samolot niesamowicie podoba - przede wszystkim jest on potężny w porównaniu do europejskich myśliwców - przez tą swoją posturę wcale im nie ustępował no i ten silnik Pratt & Whitney R2800 18 cylindrów 46 litrów pojemności - palce lizać

 

Przy bardzo niskim ciśnieniu i odpowiedniej mieszance, gdy szerokość strumienia jest tak koło 1 mm, to jest do zrobienia jak przypuszczam.

Bardzo to praco- i czasochłonne, ale chyba do zrobienia.

Bez dwóch zdań kamuflaż bardzo trudny.

 

tak tez Panie Solo zamierzam zrobić a czy się uda - przekonamy się pewnie pod koniec konkursu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kamuflaż jest trudny o ile chce się go rzeczywiście odtworzyć, a nie tylko pomalować coś podobnego. Choć wykonywany był 'po fantazji' to ma bardzo konkretny przebieg. Dodatkowo trzeba łączyć znane fragmenty z nieznanymi obszarami, no i odwzorować ślady przemalowań, błędów lakierniczych i poprawek. I jeszcze zmierzyć się z odwieczną wojną w temacie jak wyglądał spód tego D-25.

 

Widziałem może ze dwa przypadki, kiedy ktoś w ogóle podjął to wyzwanie. Przy czym jeden z nich, to kartonówka Halińskiego ;). Bardzo porządne opracowanie tematu.

 

 

 

No i co tu dużo mówić: No replacement for displacement!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny temat. Kibicuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czy inaczej zabawa jest przednia jeśli chodzi o tropienie kamuflażu, znalazłem albo dużo różnych wersji ale jak wiadomo kamuflaż ewoluował i to mi się zaczyna najbardziej podobać, greatgonzo pisze że występowały też różnego rodzaju poprawki lakiernicze

 

c13c6467a6fdd8df.jpg

 

f5f404885db256e9.jpg

 

5ee9d53b8bd168b5.jpg

 

2acbee1907802236.jpg

 

na tym zdjęciu kamo nie koresponduje w ogóle z tym z instrukcji - pytanie do obeznanych z fotografią - ciemne plamy to rozumiem będzie zielony odcień kamuflażu?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładna maszyna w ciekawym malowaniu (liczę na szczegółową relacje).

Zasiadam i kibicuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to se wybrałeś malowanie... Na Gabreskiego Thunderbolcie polegli chyba wszyscy.

 

zamierzam to zmienić

 

zastanawiam się jednak nad zwiększeniem waloryzacji skoro mam się tak utyrać na tym samolotem to niech sama maszyna będzie miała mniej niezgodności

 

będę z waszym szacownym plenum konsultował co się nadaje a co nie - na początek postanowiłem zwaloryzować tablicę zmienić śmigło oraz spróbować poszukać owiewki - trzymajcie kciuki i podpowiadajcie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak bardzo zdecydujesz się waloryzować ale chyba w jadarhobby widziałem żywiczny silnik od Vectora.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na sam początek warto podmienić silnik, bo ten zestawowy jest do niczego nie podobny.

W budżetowej wersji Quickboost daje rade.

Sam model nie jest zły, nawet kabina ma dość przyjemny detal. O różnicach względem oryginału to Gonzo Ci będzie w stanie kilka stron napisać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak wiem - wspomnę po cichu że czekam na mały elaborat w wydaniu WielkiegoGonzo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bardzo nie lubię Thunderbolta, bo to po prostu paskudny samolot, ale w tym kamuflażu masz szansę zrobić bardzo efektowny model.

 

Sam jesteś paskudny :P

 

Samolot jest świetny, a w malowaniu tego pilota - mniodzio!

 

Noooo ! Paskudny sic !

Share this post


Link to post
Share on other sites
To chyba są rozmyte krawędzie, więc nie wiem czy szablon tu będzie odpowiedni. Bardziej bym widział malowanie z ręki, ale to wyższa szkoła jazdy ;) Sam bym się tego malowania nie podjął.

 

Przepraszam za post pod postem.

Tomek - Sprytna Plastelina da chyba radę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie - dobrze że kolega Hamilkar się włączył - w środę pożyczy mi książkę na ten temat - tak na szybko zapytam czy dobrze udało mi się ustalić rodzaj silnika w P-47 D-25 był R2800 - 59 - czyli np rozważając zakup Airesa wersja późna? Wiem że może pytam o rzeczy wręcz oczywiste ale nie takie cuda w rozbieżnościach widziałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie - dobrze że kolega Hamilkar się włączył - w środę pożyczy mi książkę na ten temat - tak na szybko zapytam czy dobrze udało mi się ustalić rodzaj silnika w P-47 D-25 był R2800 - 59 - czyli np rozważając zakup Airesa wersja późna? Wiem że może pytam o rzeczy wręcz oczywiste ale nie takie cuda w rozbieżnościach widziałem.

 

To najprawdopodobniej podwersja D 25RE .Tak silnik P&W 2800 59. Sprawdziłem jeszcze śmigło i w zestawie masz poprawne Hamilton Standard.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tutaj sprytnej plasteliny nie widzę.

 

Dlaczego ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

26 STRON TEMATU - UFF

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.