Jump to content
ministersan

POLECAM-NIEPOLECAM - Lotnictwo 1:48

Recommended Posts

Zgodnie z pomysłem w wątku o marzeniach zakładam temat w którym zamieszczajmy informacje na temat modeli.

Są, co prawda inboxy, ale nie raz jest to ocena ogólna, a nie ma nic o sklejalności, trudnościach, itp. Poza tym nie każdy zna dobrze angielski, a wujek google nie tłumaczy za dobrze.

 

Proponuje tak:

NAZWA I PRODUCENT MODELU

Sczegółowość: 4

Sklejalność: 5 (ile szpachli )

Kalki: 3 (chodzi o jakość - przesunięcia, reakcja na płyny, itd)

Malowanie: 2 (atrakcyjne, rzadko spotykane, czy też standard jakich wiele).

 

proponuje skalę szkolną 1-6

 

Co wy na to?

Jak będzie zainteresowanie, założe tematy na inne skale i pancerkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się podoba... fajny pomysł. Moja dzialka to współczesna pancerka i pojazdy w 1:72. Sam nie wiedziałem które modele są lepsze i musiałam odpowiedzi szukać w necie. Naprawdę świetny pomysł. Może dodatki jak blachy, lufy itp. też uda się podpiąć. Modele jednak trochę kosztują i warto inwestować w dobry produkt.

Pozdrwiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Noszę się z zamiarem zakupu kilku modeli w skali 1:48 i czekam z utęsknieniem na wasze wskazania.

 

Interesują mnie współczesne samoloty.

Solo, ty działasz w tej materii co polecasz w tej skali? A czego powinienem unikać jak ognia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero przymiarki na sucho, ale na początek żeby zachęcić innych

 

F-35C Kiity Hawk

Sczegółowość: 5- (podoba mi się ilość szczegółów choć komory na uzbrojenie mogły by być lepsze)

Sklejalność: 4 (na razie na podstawie przymiarek. Przede wszystkim sposób podziału stateczników poziomych

i pionowych dziwna - wymaga szpachlowania w trudnych miejscach, pewnie zanikną nity, a można było podział

zrobić inny, zobacze później jak wyjdzie w pracy, na razie mam obawy)

Kalki: 5 (bardzo ładne, szczegółowe, choć wydaje mi się, że kilku eksploatacyjnych brakuje)

Malowanie: 6 (Praktycznie wszystkie możliwe dostępne, prototypy, pierwse egzemplarze z jednostek).

 

Nie jestem jakimś specjalistą, ale chciałem sie podzielić info, może komuś się przyda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem w takiej sytuacji jak ocena powinniśmy opisywać tylko te modele które zostały wykonane wiele razy spotkałem się z sytuacją że z przymiarek wszystko wypadało ok a w czasie sklejania okazywało się że sytuacja się zmienia w miarę sklejanych detali, naprężeń elementów etc.

 

Ale dzięki jest to jeden z samolotów którego brak w skali 1:32 więc będę chciał wykonać go w skali 1:48.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jasne, ale chciałem zachęcić innych

 

Dopisz jeszcze : " Mam nadzieję że pomogłem "

Share this post


Link to post
Share on other sites
NIE POLECAM kontynuować tego wątku.

 

 

Kolego o ile wiem na forum nie ma obowiązku czytania wszystkich wątków nie ma także konieczności pisania i wypowiadania się w wątkach które cię nie interesują.

Jeżeli więc uważasz wątek za mało interesujący lub po prostu beznadziejny z twojego punktu widzenia nie wchodzisz, nie czytasz i ogólnie omijasz szerokim łukiem.

 

Dla odmiany dla mnie taki wątek jest bardzo interesujący nie mam ochoty ani dostatecznej ilości czasu by brnąć przez wszystkie warsztaty, opisy itd.

 

Często natomiast chciałbym bardzo krótkiej informacji kupić dany model czy nie kupować. Jest wart zainteresowania lub nie oczywiście biorąc pod uwagę to że nie ma modelu nie do złożenia i przyjmując że oczekiwania także mogą być różne.

Jednak są sytuacje gdzie po prostu szkoda czasu i pieniędzy na wydawania na dany model w ogólnym stosunku jakość-cena co nie znaczy że ktoś kto zechce wydać swoje pieniądze na taki produkt tego nie zrobi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Noszę się z zamiarem zakupu kilku modeli w skali 1:48 i czekam z utęsknieniem na wasze wskazania.

 

Interesują mnie współczesne samoloty.

Solo, ty działasz w tej materii co polecasz w tej skali? A czego powinienem unikać jak ognia?

 

No cóż, łatwiej byłoby mi odpowiedzieć na pytanie w typie: "szukam modelu samolotu F-200, który model polecasz" - tak byłoby trochę łatwiej.

Bo dobrych modeli w 1:48 nie brakuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Solo tak myślałem i już pisze na czym mi zależy.

 

F-35

F-4 wersja obojętna

Viggen

Gripen

F-18 najchętniej wersja C i E

F-15 wersja obojętna

I "francuzy"

O Radzieckie nie pytam bo o ile pamiętam nie jesteś fanem więc pewnie nie masz doświadczenia w tej materii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A chętnie napiszę co tam wiem.

Poniższe opinie są naturalnie moje i tylko moje, i możliwe że się mylę tu i tam, więc proszę nie naskakiwać za bardzo.

 

F-35A/B/C: tutaj raczej nie ma dyskusji w tej skali, tylko Kitty Hawk.

Jak że nie robiłem jeszcze, to tylko kilka uwag.

Zalety: Model z bardzo ładnymi detalami i zdaje się że bez większych wad merytorycznych bryły (przynajmniej nie zetknąłem się z taką krytyką zestawu), linie podziału bardzo wyraźne ale jednocześnie cienkie i delikatne. Sporo fajnych detali w komorze uzbrojenia, sporo możliwości konfiguracyjnych: pozycjonowane powierzchnie sterowe, składane skrzydła, wszystko co się da może być otwarte. Szczegóły na powierzchni dość ostre i robią dobre wrażenie. Do tego sporo prawidłowego uzbrojenia (bardzo ładne GBU-38), też ładnie wykonanego. No i dali sporo blaszek do waloryzacji, co cieszy.

 

Wady: Jak to zwykle u KH, przekombinowany do oporu podział technologiczny, niemal wszystko trzeba składać z wielu elementów, co miłe nie jest. Plastik też charakterystyczny dla KH, taki trochę dziwny w dotyku, powierzchnia szorstkawa, może to mieć wpływ na budowę. Obstawiam mniejsze lub większe problemy ze spasowaniem, jak to u KH, ale to tylko przypuszczenie.

Kalkomanie na oko ładne, ale nieco uproszczone jeśli chodzi o uzbrojenie. Jeśli jakość kalek jest podobna do Kalek w Jaguarze (a na oko sprawiają takie wrażenie), to od razu lepiej poszukać na rynku czegoś innego, na szczęście nie brakuje możliwości. Wadą zestawu są dość mocno wystające te wszystkie wypukłości na kadłubie (nie wiem jak to się fachowo nazywa), dzięki temu łatwiej je maskować, ale mogłyby być odrobinę delikatniejsze.

 

F-4B/C/J: tu też nie ma chyba co za bardzo dyskutować - Academy.

Zalety: bardzo ładny detal i linie podziału, wszystko stosunkowo szczegółowe, detale ostre, merytoryka bez większych zarzutów. Można powiedzieć że model wykonany finezyjnie, bardzo czyściutko, brak nadlewek. Chce się go wziąć do ręki i kleić. Do tego kalkomanie Cartografa, przepiękne tak na oko, dużo ładnych malowań. Uzbrojenia tez nie brakuje w pudle, więc można Phantoma wyposażyć po czubki uszu. Generalnie trudno w tym modelu do czegoś się przyczepić.

Wady: Academy ma głupi zwyczaj robić te modele Phantoma w kolorowym plastiku (szary, czarny i biały), przez co obróbka tych dwóch ostatnich może być kłopotliwa, bo bardzo trudno dopatrzeć się detali. Dopiero położenie surfacera pomaga. Ponoć też ten czarny plastik jest dość miękki. Rozwiązaniem jest kupowanie zestawów Eduarda (wszystkie Da Nangi i nie tylko), gdzie wypraski są z jednego, szarego plastiku. dostajesz też w zestawie sporo żywic i blaszek, więc nie widzę powodu kupowania gołych zestawów Academy. W zestawie Good Morning Da Nang - taka mała uwaga - brakuje kalkomanii na uzbrojenie.

 

Na razie tyle, potem jeszcze Ci napiszę co do innych modeli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

JAS-39A/C Gripen - zdaje się że model Kitty Hawka jest najlepszy na rynku, ale nie bez poważnych wad.

Zalety: Tak jak w przypadku F-35: niezłe detale i linie podziału, niezła merytoryka, sporo ładnego uzbrojenia - generalnie zestaw sprawia miłe wrażenie jak go wziąć do ręki.

Wady: znowu te same co w F-35: niemiłosiernie pocięty kadłub na kawałki, dziwny plastik, czytałem też o sporych problemach ze spasowaniem, ale też i widziałem warsztat, w którym autor większych zastrzeżeń w tym temacie nie miał. Kalkomanie tym razem troszkę lepsze, uzbrojenie dostało dość dokładne napisy eksploatacyjne, ale mam obawy jak to się kładzie, czy kalki nie pękają jak w przypadku Jaguara.

 

F/A-18C Hornet: wiele wskazuje na to, że teraz Kinetic strącił z tronu Hasegawę, ale tu pewności nie mam. Tak więc póki co: Kinetic.

Zalety: model z pięknymi detalami i liniami podziału, taki wychuchany, można powiedzieć. Finezja wykonania miło zaskakuje, można odkrywać różne smaczki w wykonaniu. Znakomita robota, znakomita jakość. Jeden z najlepszych pod tym względem modeli współczesnych zachodnich myśliwców.

Nienajgorszy podział technologiczny, w ogóle ponoć model był projektowany aby był maksymalnie łatwy do złożenia i to nawet widać. Ponoć spasowanie bardzo dobre, ale nie bez błędów. Mnóstwo ładnego, przezroczystego "szkła", w tym nawet najdrobniejsze światełka pozycyjne. Naturalnie co się tylko da można wysunąć, otworzyć (poza panelami inspekcyjnymi), złożyć itp.

Kinetic fajnie rozwiązał problem wycinania części, np. z kadłuba, gdy jest to konieczne: w plastiku (na wewnętrznej stronie części) jest odlany kanalik o kształcie który trzeba wyciąć, wystarczy więc włożyć w niego ostry nożyk i ciąć - nóż sam się prowadzi.

Znakomite kalkomanie z 7 malowaniami, Cartografa, do tego świetne kalki na uzbrojenie. Bogate podwieszenia.

Wady: Podwieszenia są raczej marnej jakości (z wyjątkami), wypraski wzięte ze starych modeli Kinetica, ja bym chyba zmieniał wszystko na żywice. Mnóstwo błędów i pominięć w instrukcji, brak kalkomanii na niektóre uzbrojenie. Wersja szwajcarska maszyny nie ma niektórych elementów wyposażenia, które wypadałoby żeby były. Problemy ze spasowaniem klap podwozia, gdy chce się je zrobić zamknięte - wygląda to wtedy naprawdę źle. Drobne uchybienia merytoryczne, ale naprawdę drobne. Ponoć ma być wypuszczony zestaw poprawkowy, ale zobaczymy co z tego będzie.

 

F/A-18E/F Super Hornet - chyba nie ma niczego lepszego niż zestawy Hasegawy.

Zalety: piękny detal i szczegółowość, bardzo finezyjne wykonanie. Najwyższa jakość, aczkolwiek z zestawem Horneta Kinetica (o ile jest sens porównywać Horneta z Super Hornetem) odrobinę przegrywa. Zdaje się że brak większych błędów merytorycznych.

Szczegółowy arkusz z kalkomaniami (mam np. F/A-18E z kalkami Cartografa - "Chippy Ho") pięknej jakości, choć warto na nie uważać, bo te kalki lubią żółknąć. Nie wiem jak ze spasowaniem tego modelu, ale słyszałem że poza kwestią wlotów powietrza nie jest źle.

Bardzo przyjemne zdetalowanie wnęk podwozia. Generalnie: przepiękny zestaw.

Wady: Problemy ze spasowaniem wlotów powietrza, ale nie wiem jak poważne. Tradycyjnie jak u Hasegawy, prawie całkowity brak podwieszeń, więc trzeba dokupować. A tak poza tym to trudno się przyczepić.

 

CDN.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A coś na temat MiG-31 AMK, oczywiście poza grubymi liniami i coś o MiG-25 z KH ktoś powie?

Acha, jeszcze jaki kupić F-111?

Share this post


Link to post
Share on other sites

MiG-31 AMK poza tymi liniami ma chyba raczej głównie zalety.

Piękne, ostre detale, znakomite spasowanie, fajny podział technologiczny, niesamowite uzbrojenie - rakiety odlane jako jeden element.

Acha, kalkomanie moim zdaniem dość przeciętne jeśli chodzi o druk. Brak kalkomanii tablicy przyrządów, ekranów etc., do kabiny.

Tylko te linie... Ale w sumie to nie jest duży problem, na zdjęciach gotowych modeli nie rzucają się one jakoś w oczy.

 

F-111 to chyba Hobby Boss, ale ma fatalnie skopsany kształt wiatrochronu, poza tym ogrom części do sklejenia, ale model wygląda w pudle imponująco.

 

F-15C/I/J - bez dwóch zdań Great Wall Hobby.

Zalety: niesamowity detal i linie podziału, w zasadzie pod tym względem te modele są chyba najlepszymi jakie miałem w ręku.

Ostre jak brzytwa detale, wąskie i wyraźne linie podziału, mnóstwo szczegółów, trudno od tego oderwać oczy.

Piękna kabina i wnęki podwozia, mnóstwo szczegółów w przedziale awioniki, owiewce itp.

Zdaje się że spasowanie też całkiem niezłe, ale tutaj opieram się tylko na tym co słyszałem. Przepiękne uzbrojenie (rakiety z reguły odlewane jako jedna część), w zasadzie nie ma sensu do tych modeli kupować żywicznego uzbrojenia. Merytoryka raczej poprawna, nie słyszałem o jakiś poważniejszych błędach (poza wczesną wersją zestawu B/D, ale to już GWH poprawił w późniejszych wydaniach zestawu), na siłę można przyczepić się do dość grubych krawędzi spływu na skrzydłach. Podział technologiczny bez fajerwerków, model sprawia wrażenie dość łatwego do montażu.

Wersja izraelska maszyny ma bardzo bogate wyposażenie uzbrojenia i podwieszeń. Naturalnie modele mają wszystkie klapy, lotki i sloty pozycjonowane, podobnie jak owiewkę, hamulec aero itp.

J ma dodatkowo ładne kalkomanie, pozostałem zestawy też nie mają najgorszych, choć do Cartografa troszkę brakuje. Ogólnie: model naprawdę świetny.

Wady: ubogie "szkło", niemal wszystkie światełka są odlane ze zwykłego plastiku. Wersja J ma niezgodne z oryginałem koła, na szczęście są żywice do zamiany jak komuś to przeszkadza.

W kadłubie defaultowo są otwarte panele inspekcyjne, co dla mnie jest wadą, bo zamknięcie ich może czasami być kłopotliwe. No i te krawędzie spływu, chyba faktycznie troszkę za grube - na szczęście łatwo je zeszlifować bo nie ma tam żadnych detali.

Największa wada: cena. U nas te modele kosztują blisko 400 zł, przy sprowadzeniu z Azji jest taniej, ale nie dużo.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Solo - czy w tej wersji B/D F-15 były tylko te dwukolorowe szare kamo, czy mozna znaleźć jakieś inne kalki, np. agresora?

Pytam, bo zdaje się masz spora więdzę w temacie współczesnych jetów.

 

Mam ochotę na japończyka

http://www.twobobs.net/contents/en-us/p241.html

 

Tylko, jak bardzo sie różni DJ od D się zastanawiam. Ktoś wie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pytam, bo zdaje się masz spora więdzę w temacie współczesnych jetów.

 

Heh, niestety moja wiedza jest niezbyt duża w tym temacie.

Ale coś tam wiem, to może doradzę.

 

Co do wersji B/D - to z tego co w in-boxach widziałem, to zestaw GWH zapewnia malowanie wyłącznie do kamuflażu szaro-szarego.

Naturalnie na rynku prawdopodobnie znajdą się kalkomanie do innych malowań, choć ja sam nie szukałem.

Ale jeśli chodzi o agresorów, to raczej wersja C.

Do GWH są dedykowane np. zestawy Bullseye Aviation (do kupienia tylko w Sprue Brothers), drukowane przez Cartografa:

http://store.spruebrothers.com/product_p/bma48002.htm

 

Fajnego agresora ma też ten zestaw poniżej, a same kalkomanie przepiękne:

http://www.reidairpublishing.com/product-p/shg48003.htm

 

Wadą tych zestawów jest cena (z transportem).

Zestawy agresorów ma też Twobobs, z tego co pamiętam podobne do tych które podałem wyżej (Karambolis kupił niedawno, to może coś powie o nich ).

 

Co do Japończyków, to wersję J (czyli taki C tylko w japońskiej wersji) robi GWH, sprzedawane jest to pod marką Road Pit, do kupienia (sporo taniej niżF-15C GWH, sam nie wiem czemu, ale opłaca się brać, szczególnie że z zestawu, po dokupieniu kalek, można zrobić normalnego F-15C, a kosztuje 2/3 tego co zestaw GWH):

http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=GW-SNG02

 

Co do D i DJ to po prostu wersja amerykańska i japońska.

Japońskie są produkowane przez koncern Mitsubishi, mają inną elektronikę, awionikę, sensory, antenki i tym podobne sprawy, przenoszą też japońskie uzbrojenie, na przykład rakiety AAM-3.

To wszystko naturalnie jest w zestawie Road Pit.

 

Japończycy generalnie pięknie potrafią malować swoje maszyny, a F-15 to już w ogóle.

Ja najbardziej lubię takie malowanie jak poniżej, do którego kupiłem (marne niestety) kalki TwoBobs, z których teraz Malius Menu robi mi maski do malowania.

W tym kamuflażu zrobię mojego F-15J.

 

182987.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do francuzów jeszcze.

 

Rafale M - Ravell zdecydowanie najlepszy, ale Hobby Boss też ma niezły zestaw. Ale jednak Revell.

Zalety: Znakomity detal, choć linie podziału troszkę szerokie miejscami. Ale szczegółowość bardzo dobra. Detale ostre i wszystko na miejscu.

Świetna kabinka i podwozie, niezłe wnęki podwozia. Mnóstwo szkła, są wszystkie światełka i szklane sensory. Merytorycznie zdaje się też bardzo dobrze.

Jedynie wyrzutnie rakiet na końcówkach skrzydeł pasują do wczesnej wersji Rafale (można przestrugać albo kupić żywice). Bardzo porządne uzbrojenie.

Kalkomanie perfekcyjne, Cartograf. Spasowanie bardzo dobre, budowa tego modelu to czysta przyjemność.

Wady: Wloty powietrza nie kończą się kanałami, więc widać przez nie pusty środek modelu. Spasowanie skrzydeł z tego co pamiętam, nie jest idealne jak reszty modelu, ale to być może wina mojego błędu.

Szkoda też że klapy w skrzydłach nie są pozycjonowane, trzeba je ciąć.

 

Super Etendard: mam nowy zestaw Kinetica, jest jeszcze nowszy Kitty Hawk, nie wiem który lepszy. Napiszę o Kineticu.

Zalety: Przyzwoite detale i linie podziału. Przyjemnie wygląda kabinka i ogólnie wnęki podwozia, w ogóle detale tu i tam są całkiem fajne.

Do tego dwie wersje samolotu do zrobienia. Kalkomanie piękne, Cartografa, można z nich zrobić zdaje się dowolny egzemplarz maszyny z francuskiej marynarki. Wielki arkusz kalkomanii.

Sporo szkła, mnóstwo światełek itp. poro ładnego uzbrojenia i podwieszeń. Nie wiem jak z merytoryką i spasowaniem, nie czytałem na razie nic na ten temat.

Model dość prosty i podział technologiczny standardowy, wydaje się prosty w montażu.

Wady: W sumie mało. Skrzydła wydają się sprawiać problemy przy spasowaniu z kadłubem, mogą wymagać odrobiny szpachli. Instrukcja jak to u Kinetica, z błędami.

Chyba to wszystkie wady jakie dostrzegłem.

 

Mirage IIICJ - mam zestaw Eduarda, ponoć bardzo dobry.

Zalety: W miarę przyzwoite, choć bliskie przeciętności detale i linie podziału. Te ostatnie mogłyby być węższe, ale dramatu nie ma.

Model stosunkowo prosty i zdaje się łatwy w montażu. Fajne w nim jest to, że kalkomanie pozwalają na malowanie kamo pustynnego.

Model ma bardzo dobre recenzje, a do tego jest bardzo tani jak na tę skalę.

Wady: Przeciętne dość kalkomanie jeśli chodzi o jakość, czytałem coś o problemach ze spasowaniem, ale czytałem też że ich nie ma, nie wiem więc jaka jest prawda.

Generalnie to taki przeciętniak, jeśli oceniać po zestawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Solo a co powiesz o tym konkretnym modelu http://agtom.eu/skala-148/315680-academy-12232-f-4b-sundowners.html

 

Chciałbym ten samolot do swojej kolekcji ale jestem początkujący i nie wiem czy ten konkretny wrób jest dobry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobry. Opis tych wyprasek masz w pierwszym poście na tej stronie.

Teraz co do ceny... Dużo taniej masz na aledrogo, ale jednocześnie sprawdziłbym przemyślałbym zakup Eduard 1143. W zestawie masz żywicę oraz blaszki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.