Jump to content

Recommended Posts

Koledzy, chciałem się spytać jak szybko schną farby z rodziny Vallejo Air (seria do aerografu). Wiem, że są to akryle i schną szybko, ale te są ze spowalniaczem schnięcia. Po jakim czasie można kłaść kolejną warstwę farb z tej serii?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 591
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Chwilka i suche. Właściwie tylko powierzchnia przestaje być mokra i można macać i kłaść kolejne warstwy. Nie ma tak jak z olejami, że wygląda na suche, a cały czas jednak "gumiaste".

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Cleanlux- środek cud - kto nie próbował niech cierpi. Zmywa wszystko (Humbrol, Pactra, MM, Vallejo, Revell - na 100%). Nie śmierdzi, nie parzy, nie drażni noska. Serio - parę złociszy i aerek będzie nas kochał. Często robię tak: maluję Humbrolem, płukanka cleanluxem, wodą, cleanluxem (z wypryskaniem oczywiście) i potem od razu akryle - zero kaszanki, zero zapychania. I vice versa.

 

Wlasnie dzisiaj tak zrobilem.

Dalem sobie akrylowa powloka

a calosc wyplukalem cleanluxem.

 

Ciekawe jak sie to sprawdzi. Jestem poczatkujacy i materialow tu jest tak duzo ze troche potrwa zanim sie we wszystkim polapie.

 

Chodzi mi tylko o cleanlux... mozna go uzywac zamiast wszelakich rozpuszczalnikow lub benzyn do czyszczenia aerografu?

 

pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites

Z cleanlux'em uważaj, bo nie jest on aż tak nieinwazyjny. Długie kąpiele mogą wpłynąć na niektóre metale. Np długa kąpiel (ok 2 tygodniowa - doświadczalno-przypadkowa) piwaty EW-770 spowodowała nadżery w tylnej części chwytowej aerografu (ta część osłaniająca miejsce, gdzie dokręca się iglicę).

 

Wnioskuję więc, że kilka kąpieli typowo czyszczących go w całości (kiedy wrzuca się aerograf na kilka, a nawet naście godzin) spowoduje jego stopniowe niszczenie.

 

Na szczęście efekt "korozyjny" wystąpił tylko w części chwytowej, dlatego aerograf działa tak jak poprzednio. Nie wiem jak to może wpłynąć na inne elementy.

 

To tak z doświadczenia.

Link to post
Share on other sites

mam zwykly aerograf ktory dostalem wprost z kompresorem.

 

img2217g.jpg

 

Narazie uzywam go zanim naucze sie powaznie wykorzystywac ten drozszy srebrny.

 

Z tego co wiem to kazdy nalezy umyc po malowaniu.

 

Ten niebieski nie da sie rozkrecic.

 

Ja myje aerograf po kazdym malowaniu. najpierw woda potem dmucham powietrzem - wczesniej rozpuszczalnik - dzis cleanlux.

Nalalem troche do zbiorniczka i wypryskalem dmuchajac aerografem w sloiku.

 

Takie mycie wystarcza?

Czy trzeba dokladnie myc aerograf w kapieli ?

Mam nadzieje ze doczytam te wszystkie informacje w watku 45 stronicowym :P uhh

 

pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites

Ja po każdym malowaniu przepryskuje aerograf zmywaczem do paznokci (bezacetonowym) .

Po 3-4 malowaniach czyszcze igłe i zbiornik .

Aerografu nie kompałem jeszcze w "klinluksie" ( mam go od 2 miechów ) i chodzi jak nówka

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Mam pytanie odnośnie płynów pod/na kalki... czy ktoś mógłby porównać Mr. Mark Settera/Softenera i produkty Micro Scale? Które lepsze? Z góry dziękuję

 

pzdr.

 

P.S.: Ach, poszła plota, że Softenera można śmiało pod kalki kłaść. Prawdali to?

Link to post
Share on other sites
  • Super Moderator
Ach, poszła plota, że Softenera można śmiało pod kalki kłaść. Prawdali to?
Ja robiłem u siebie testy - niestety Softer Gunze pod kalką nie dał zbyt dobrych efektów - zazwyczaj kalka pozostawała nieco pomarszczona. Setter Gunze usunął problem. Dlatego:

 

1. farba

2. Sido

3. Setter Gunze

4. Sido

5. Lakier matt

 

U mnie taka kombinacja sprawdziła się wyśmienicie.

Link to post
Share on other sites

Co do cleanlux- u radze uważać, mój aero po około 3 tygodniowej kąpieli ( zupełnie o nim zapomniałem ) nie nadawał się do użytku. Chemia tak zżarła gwint w dyszy że wchodził luzem w otwór w aerografie, ba jeszcze nawet miał miejsce żeby się obijać o ścianki, zresztą to nie były jedyne szkody. W każdym bądź razie teraz mam nowy aero a jak go kąpię to nie dłużej niż 1h.

Link to post
Share on other sites

Skalpelem albo piłą. Te kleje działają na zasadzie roztapiania plastiku i odparowania - nie ma spoiny którą można rozpuścić.

Link to post
Share on other sites

Dzisiaj nakładałem kalkomanie, tradycyjną metodą tj. tylko woda :-), miałem zamiar kupić płyny pod kalkomanie i na kalkomanie bo głównie chodzi o wyeliminowanie tzw. srebrzenia. Po nałożeniu kalkomanii, bez żadnych problemów, pomalowałem cały element lakierem wodnym DOMALUX półmat, super pokrył i kalkomania ku mojemu zaskoczeniu nie srebrzy. Podaje oczywiście tylko dla informacji, jestem początkującym w modelach plastikowych i kleję swój pierwszy model.

 

60ea502b8afe91ebmed.jpg

 

4a14a3865d39e617med.jpg

 

be39b2b0cea600eemed.jpg

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.