Jump to content
Spotter

Żar Churchillowego cygara - Mk. VII Tamiya 35210 [030]

Recommended Posts

Galeria Konkurs Lato 2016

Model zakwalifikowany do:

Klasa 2 - Pojazdy wojskowe

Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego

Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych

Specjalna 5 - najlepsza praca w klasach 1,2,3,4,5 zbudowana w oparciu o model Tamiya

Warsztat TUTAJ

 

Wpis do dziennika dowódcy, lato 1944 roku.

Z nieba leje się żar. W cieniu 30stC, w słońcu znacznie więcej a w naszej pancernej puszcze zapewne jeszcze więcej. Nasi genialni dowódcy obmyślają wspaniały plan jak tutaj dokopać szkopom i nam każą ciągle ćwiczyć. Tak więc zapieprzamy już któryś dzień z rzędu po poligonach, po polach i trenujemy walkę pancerną naszym czołgiem, Churchill'em. Maszyna dobra, ale wewnątrz panuje istny gorąc. Blachy niekiedy nagrzewają się tak, iż jeden zły dotyk i lądujesz u medyka z poparzeniem, jak od cygara. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dowódca kompani wbija nam do głowy, że przy takiej pogodzie musimy bardzo uważać jak lejemy paliwo, aby przypadkiem nie rozlać za dużo i by się nie zapaliło. Chłopaki od razu zapieprzają ze szmatami i wycierają co się da. Dzięki temu maszyna jest czysta, nie licząc oczywiście tych ton piasku, które na nas osiadły. No ale co się dziwić, bo jest tak sucho, że gdy kolumna jedzie po polu, to szkopy mogłyby nas zobaczyć aż z Berlina!

Ale mam przeczucie, że te szkolenia niebawem się skończą i wyślą nas w bój. W końcu kacapy nie mogą dotrzeć aż do Francji. Może do Berlina im się uda, ale nie możemy pozwolić, aby poszli dalej. Bo zamienimy jedną tyranię na drugą i wtedy cała ta wojna jest bez sensu.

Niestety wojna ma też to do siebie, że nie wszyscy z niej wracają. Poniżej wklejam pamiątkowe zdjęcie po zakończeni jednego z ostatnich dni. Jesteśmy szczęśliwi, bo właśnie nam powiedziano, że będzie piwo do kolacji. I mam nadzieję, że gdy to wszystko się skończy, będziemy mogli sobie z moim przyjacielem zrobić takie samo, zwycięskie zdjęcie.

28721806754_86e700cfcb_o.jpg

 

To tyle jeżeli chodzi o wstęp do tej galerii. Sam model był prowadzony w tym warsztacie: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=219&t=53875. Zbudowany został na bazie zestawu Tamiya 35210 i wzbogacony o blaszki Eduarda, lufy i anteny od RB Model oraz gąsienice Friul Model. Poniżej zapraszam do obejrzenia zdjęć już w kolorze. Nie wiem czemu figuranci mi się błyszczą na zdjęciach. Widać fotograf ze mnie jeszcze gorszy niż modelarz

29344519525_7240d0b159_o.jpg

29310775046_50c2e47d0a_o.jpg

29310774016_92c901df4d_o.jpg

29310771976_a7753f9c22_o.jpg

29310769026_9416a79fe4_o.jpg

28721277664_b3a3c6c1be_o.jpg

29310770026_fea902114f_o.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głosowanie rozpocznie się od godzin rannych w dniu 1 września 2016 i potrwa do 10 września do godziny 23.59

Galeria będzie zamknięta aż do czasu zakończenia głosowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model bardzo ok - stanowczo nie na poziomie drugiej połowy stawki!

 

Tak jak już mówiłem niestety nie zrobiłeś "modnego" modelu czyli jakiegoś współcześniaka

 

Ale i tak nie ma co się przejmować bo wychodzi na to, że uprawiamy obecnie "niszową" dziedzinę klejactwa pancerki czyli II WŚ

 

Ja nie mam zamiaru tego zmieniać i dalej będę robił to co lubię a nie to co się podoba gawiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To za chwilkę sobie stworzymy klub oldboy-ów, bo jako zasadniczo to co wy. Czasem z małym odstępstwem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No u mnie na półkach niczego powojennego nie uraczysz. A ten T-62A to wypadek przy zakupach ;)

Powiem wam, że te współczesne mi się kompletnie nie podobają. Te drugowojenne mają coś takiego w sobie, że wzbudzają respekt. Poza tym jest to bardzo burzliwy acz ciekawy okres historii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie też żadnego współczesnego ani starszego ruska nie uświadczysz.

Może kiedyś patriotycznie popełnię Rosomaka i ewentualnie Leoparda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"W końcu coś nowego, na forum tylko Pantery, Tygrysy i Shermany" i inne, podobne temu twierdzenia raczej szybko nie znikną i można je traktować jako forumowy mem na poziomie "Plus za polskie malowanie" i "Zasiadam w pierwszym rzędzie i kibicuje"

 

Sam nie jestem fanem powojennych pojazdów, to jednak z dwoma pozycjami nagrodzonymi w tej kategorii się w pełni zgadzam, bo to naprawdę fajnie zrobione modele.

 

Teraz jednak czekam na to co zrobisz ze swoim Sdkiem. Z tego co widziałem to trafiłeś z nim pod dobrą opiekę^^

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz jednak czekam na to co zrobisz ze swoim Sdkiem. Z tego co widziałem to trafiłeś z nim pod dobrą opiekę^^

Zgadza się. Mam nadzieję że niebawem odżyje mój warsztat.

 

Fakt też jest taki, że właśnie z okresu drugowojennego jest najwięcej modeli, bo wtedy też stworzono największą liczbę różnorodnego sprzętu w tak krótkim okresie. Więc nie ma co się dziwić, gdy pojawiają się zachwyty z czegoś spoza tej epoki. Rozumiem to, ale mi się one najzwyczajniej w świecie nie podobają

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.