Jump to content

Mercedesy lub Japonia nowe nabytki i budowa


Recommended Posts

Witajcie,

 

Lada dzień urlop i zabieram się za któryś z dostępnych od ręki modeli tj:

 

Revell 07174

Tamiya 24189

Tamiya 24087

Tamiya 24100

TAMIYA 24288

 

może jeszcze zobaczę:

TAMIYA 24059

 

chodzą mi po głowie:

Ciężarówki

 

Jeżeli macie na sprzedaż Mercedesy, modele nowe, stare, ciężarowe to proszę o info.

 

Czy macie jakieś doświadczenia z tymi modelami? Chciałbym coś dobrej jakości co przyniesie frajdę a nie denerwowanie

 

oprócz tego przy zakupie modelu w sklepie będę od razu nabywał trochę chemii - proszę podpowiedzcie co wybrać (do tej pory kleiłem jako tako + malowałem pędzlem a jak mi sie nie chciało to i nie malowałem). Przyszedł czas na złożenie i porządne pomalowanie.

 

- podkład? Tamiya czy Mr. hobby. Jaki numer? Spray

- szpachlówka? Dylemat jak wyżej - rozumiem, że pędzel

- Malowanie spray - chyba Tamiya lakier ma być jak samochodowy więc rozumiem, że połysk?

- Lakier bezbarwny? Tu mam największy problem? Czytałem o sidoluxach i o specjalnych modelarskich? Jakiś przyzwoity połysk możecie polecić? nakładać sprayem czy pędzel?

- jaki kolor na - SILNIK? wiem że macie obcykane stałe barwy na takie elementy

- Klej - mam revella z igłą, zmieniać na ten zachwalany Tamki czy zużyć i zakupić innym razem? Powiedzcie co zrobić jak klej rozlewa się nieco na plastik - papier ścierny?

 

Zakładam, że będę malował sprayem (widziałem, że można to ładnie zrobić) lub aerograf którego nie mam..

 

Jeżeli spray nie wchodzi w gre to moge sobie pozwolić na obecną chwilę tylko na coś takiego - http://allegro.pl/kompresor-aerograf-tg-130-zestaw-do-malowania-i6341165219.html

 

To czym malować?

 

Aha. Jestem z Warszawy jak macie sprawdzoną miejscówkę gdzie kupujecie w rozsądnych cenach chemię i inne akcesoria to będę wdzięczny za info.

 

Z budową ruszam w tym tygodniu, będą zdjęcia.

 

Dziękuję za pomoc.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 53
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

SL: Revell - z jakością może być różnie.

 

SLK: bardzo przyjemny model, łatwy i dobrze spasowany. Jedyny minus to dach razem z bocznymi szybami (materiał potrafi reagować z podkładem/lakierem i robi się matowa struktura kaszki na powierzchni). Drugi w kolejności jeśli chodzi o polecenie czegoś na początek

 

300ZX: chyba najlepszy na początek - tani w zakupie i łatwy w składaniu, a przy tym ma ładną sylwetkę, która cieszy oko

 

NSX cywil: też niezbyt skomplikowany ale ma już silnik i można trochę się przy nim pobawić. No i też jest w przystępnej cenie

 

NSX wyścigowy: ze względu na kalki raczej dla bardziej wprawnych modelarzy z warsztatem wyposażonym w odpowiednią chemię do ich nakładania. Do tego dość drogi - nie polecam na pierwszy model

 

Testarossa: fajny model dla średniozaawansowanych ze względu na silnik oraz dość trudną do lakierowania (przynajmniej sprayem) i obróbki karoserię (sporo zakamarków, w których z puszki ciężko położyć lakier, a potem ładnie go wypolerować).

 

Jak lubisz japońce to polecam Ci też Ballade (Tamiya 24045 lub 24040).

 

Jak nie jesteś zrażony do Revell'a, a lubisz Mercedesy, to zastanawiam się nad sprzedażą SEC'a (Revell 07158) - model ma sporo części, wymaga wprawy i trochę modyfikacji żeby fajnie wyglądał, więc jakbyś złapał wiatr w modelarskie żagle to w przyszłości polecam.

Link to post
Share on other sites

Weź sobie coś z Tamiyi na start - będzie dla Ciebie łatwiej.

 

Jeżeli nie chcesz inwestować w aerograf i kompresor (z 300-400zł, bo ten średnio wygląda co napisałeś) , to tylko spray zostaje do kładzenia na model jak i lakier bezbarwny.

Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedzi. Model kupiony z serii tych tańszych i chyba prostrzych. Mazda RX7 R1.

 

Jutro kupuje farby. Podpowiedzcie prosze czy spray brac tylko na kaste czy tez do malowania elementow silnika. Tansze sa w pojemniczkach wiec myslalem o mazaniu pedzlem silnika, foteli i innych mniejszych elementow.

 

Jak sie do tego modelu nie zraze to dam znac apropo tego starego pieknego merca.

Aerograf bedzie do kolejnego modelu.

 

Foto rowniez jutro. Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites

Silnik i detale możesz z pędzla (odpowiednio rozcieńcz sobie w zewnętrznym pojemniczku, np w wytłoczce po lekarstwach - oczywiście nie całość ale tak, żeby nie zabrakło). Deskę, fotele i ogólnie duże powierzchnie, które powinny mieć jednolitą gładką powierzchnię zdecydowanie lepiej z puszki. Farbki pod pędzel mają tą zaletę, że podobnie jak te do aero, można mieszać i tworzyć różne odcienie/kolory. W sprayu to nie przejdzie ale możesz kupić jakiś uniwersalny kolor, który przyda Ci się też w innych modelach (czarny, jasny/ciemny szary, może coś z brązu lub beżu - jeżeli do wnętrza to wszystko w macie).

Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem, jeśli chcesz poważnie traktować modelarstwo to Twoim pierwszoplanowym celem jest odłożenie jakieś 400-700 zł na kupno aerografu i kompresora. (Kompresor AS-.... (300 zł) aero od 100 do 300 zł).

Dlatego na razie proponuję wersję oszczędną, czyli większość malujesz pędzlem farbami Pactra. Co prawda niektórzy piszą, że Pactra to syf, ale moim zdaniem do pędzla są przyzwoite.

Aby efekt był w miarę rozsądny potrzebujesz trzy puszki: podkład (np. surfacer 1000), farbę bazową na nadwozie i lakier bezbarwny.

Możesz kupić farbę modelarską np. Tamiyi, a możesz zaoszczędzić i wszystkie 3 kupić w sklepie z lakierami samochodowymi z tym, że czasem można się nadziać. Przykładowo ja kupowałem podkład firmy "Car-Rep" (bardzo dobry) ale mój sklep zmienił hurtownię i teraz kupiłem podobno znacznie lepszy firmy Spraila który do modeli jest kiepski (za grube ziarno, za grubo się kładzie). Ważne, że ma to być lakier czy podkład akrylowy szybkoschnący.

Sidolux też warto kupić, ale nie jako lakier nawierzchniowy, ale lakier zabezpieczający, pod kalki itp. Malując np. fotele farbą matową i jak dasz na to jedną warstwę sidoluxu otrzymasz satynowy półpołysk.

Odnośnie klejenia i szpachlowania. Ja w obu przypadkach stosuję wyłącznie klej CA + przyśpieszacz, ale jakoś nie mogę przekonać kolegów do tego rozwiązania.

Ważne, musisz zaopatrzyć się w drobnoziarniste papiery ścierne, nawet do 12000 oraz pasty polerskie (i znów modelarskie dobre i drogie, więc może na początek samochodowe).

Link to post
Share on other sites

Witajcie,

 

W końcu zdjęcia. Niestety posiadam tylko telefon Zaczynamy:

 

Oto Mazda RX7 R1 Tamiya 1/24

 

IMG201609_ahaxphn.jpg

 

Większość części wycięta oszlifowana i położony podkład.

Na karoserii zeszlifowane szwy i inne zadziory. Wszystko gładkie a przynajmniej mnie się tak wydaje. Poniżej zdjęcia. Oceńcie proszę ten etap prac.

 

IMG201609_ahaxphs.jpg

 

IMG201609_ahaxphq.jpg

 

IMG201609_ahaxprh.jpg

 

IMG201609_ahaxprn.jpg

 

IMG201609_aharqqq.jpg

 

Jak zadziałać dalej?

 

1. brać papier wodny i przetrzeć karoserię a później jeszcze jedna warstwa podkłau?

2. Czym zmyć pył po przetarciu przed malowaniem?

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Bardzo ładnie to wygląda. Nie widzę żadnego błędu. Tzn. mówiąc konkretnie, nic nie widzę, poza jednym małym zdjęciem pudełka.

 

Edit: Nagle zdjęcia (miniaturki) się pojawiły.

Link to post
Share on other sites

Faktycznie wygląda to nieźle, ale nim przejdziesz dalej popraw 4 rzeczy.

 

- sklej połówki silnika i wygładź łączenie

- dorób sobie "patyki" do lusterek i otwory w budzie, przyklejanie ich do lakieru się nie uda...

- popraw linie podziału, ja robię to zwykłymi igłami do szycia

- nawierć końcówki wydechu, żeby miały większą głębie i cieńsze ścianki

Link to post
Share on other sites

Weź wodny 2500-5000 i przejedź na mokro budę delikatnie, by wyrównać jeszcze na wszelki wypadek powierzchnię ;-)

Ja swoje modele po położonym podkładzie odtłuszczam benzyną ekstrakcyjną (Bardzo ważne: dla pewności zawsze sprawdzaj, czy nie dojdzie do jakiejś reakcji z benzyną. Z akrylami nie powinno, ale strzeżonego[...] )

Link to post
Share on other sites
Weź wodny 2500-5000 i przejedź na mokro budę delikatnie, by wyrównać jeszcze na wszelki wypadek powierzchnię ;-)

Ja swoje modele po położonym podkładzie odtłuszczam benzyną ekstrakcyjną (Bardzo ważne: dla pewności zawsze sprawdzaj, czy nie dojdzie do jakiejś reakcji z benzyną. Z akrylami nie powinno, ale strzeżonego[...] )

W uzupełnieniu. Jeśli gdzieś przetrzesz do plastiku, tryśnij to miejsce podkładem i po wyschnięciu znów przetrzyj papierem. Powierzchnia przed malowaniem musi być jednolicie pokryta.

Link to post
Share on other sites
Weź wodny 2500-5000 i przejedź na mokro budę delikatnie, by wyrównać jeszcze na wszelki wypadek powierzchnię ;-)

Ja swoje modele po położonym podkładzie odtłuszczam benzyną ekstrakcyjną (Bardzo ważne: dla pewności zawsze sprawdzaj, czy nie dojdzie do jakiejś reakcji z benzyną. Z akrylami nie powinno, ale strzeżonego[...] )

W uzupełnieniu. Jeśli gdzieś przetrzesz do plastiku, tryśnij to miejsce podkładem i po wyschnięciu znów przetrzyj papierem. Powierzchnia przed malowaniem musi być jednolicie pokryta.

 

Miałem plan aby po przetarciu prysnąć jeszcze raz całość? nie tylko miejsca starte do plastiku - boję się, że nie położę równo tego punktowo i już nie dotrę na równo z poprzednią warstwą.

Link to post
Share on other sites
Faktycznie wygląda to nieźle, ale nim przejdziesz dalej popraw 4 rzeczy.

 

- sklej połówki silnika i wygładź łączenie

- dorób sobie "patyki" do lusterek i otwory w budzie, przyklejanie ich do lakieru się nie uda...

- popraw linie podziału, ja robię to zwykłymi igłami do szycia

- nawierć końcówki wydechu, żeby miały większą głębie i cieńsze ścianki

 

Dzisiaj ogarnę wymienione punkty.

 

- linie są ładne i nie planowałem pogłębiać albo może masz rację - przelecę igłą

- co do końcówek to planuję odciąć plastikowe i przykleić podwójną metalową rurkę (trochę większej średnicy niż te plastikowe)

- połówki silnika już sklejone, jest minimalna szczelina ale nie wiem czy jest sens to łatać bo przykryto to zostanie osprzętem silnika.

 

Próbowałem szpachlować miejsca po wypychaczach na fotelach używając kleju ale nie podoba mi się efekt. Wrzucę zdjęcia to obejrzysz jak wyszło.

Link to post
Share on other sites

Witajcie, spora przerwa między postami ale szczegóły zabierają mi wiele czasu, którego jak zawsze brakuje.

 

Kasta w podkładzie póki co odpoczywa bo trzeba było zacząć coś sklejać. Zabrałem się więc za podwozie.

 

Na pierwszy ogień płyta. Malowane sprayem Tamiya TS-86. Czarne to matowy spray chyba z Castoramy (był na stanie w garażu

Wygląda to tak. W kilku miejscach pociekła ciemna farba i zrobiłem mały błąd że nie prysnąłem na to podkładu tylko położyłem czerwień, ale następnym razem będzie lepiej nie chcę tego już psuć bo pozostałe prace chyba nie wyszły najgorzej. Jeden ślad po wypychaczu ale niestety wypełnianie klejem nie wychodziło mi najlepiej więc odpuściłem.

 

IMG0622JP_arpehhq.jpg

 

Następnie silnik i cała komora. Tutaj obyło się bez niespodzianek związanych z malowaniem - chyba się udało? Oceńcie!

 

IMG0621JP_arpehrp.jpg

 

Montaż:

 

IMG0624JP_arpehrh.jpg

 

Całość - zdecydowałem się na okablowanie (trochę nad tym siedziałem)

+ zdecydowałem się na wywiercenie otworów w rozpórce tak jak to oryginalnie jest

 

IMG0626JP_arpehrr.jpg

 

Malowanie przy silniku jest też trochę moją inwencją twórczą bo kolory z papierka były tylko srebrne i czarne więc trzeba było dodać coś żywszego

 

IMG0627JP_arpehrx.jpg

 

IMG0628JP_arpehre.jpg

Link to post
Share on other sites

W silniku trochę poprawek do zrobienia.

- niedomalowane czerwone łby śrub i czerwone obejmki,

- duża szpara na wężu kolektora ssącego.

- przez "gumowe" uszczelki prześwituje srebrna farba

Moim zdaniem, zamiast pstrokacić silnik na czerwono, mogłeś użyć kilku odcieni srebrnego i czarnego.

Np. stalowe łby śrub są ciemniejsze od aluminiowego korpusu. Podobnie gumowe czarne

uszczelki są bardziej szare, niż malowane czarne elementy silnika.

Ale ogólna moja ocena jest jak najbardziej pozytywna.

Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję za uwagi. Malowanie poprawione tam gdzie go brakowało.

 

Z ta szparą od korektora ssącego jest właśnie problem bo ten element taki jest. Niestety nie miałem niczego aby to przedłużyć i połączyć... zwrócę na to uwagę przy kolejnym modelu.

 

Te łączenia, uszczelki pomalowalem na czarno i świadomie renty na srebrny. Ciężko powiedzieć jak to się ma do rzeczywistego materiału ale tak jak pisałem jak zobaczyłem że wszystko pod maska jest srebrno czarne to chciałem to jakoś przełamać. Generalnie jak złożyłem ten silnik to byłem zawiedziony że jest tak mały i "mało wyraźny" stąd kilka kolorów no i kable. Ale macie rację od rzeczywistego materiału nieco odbiega.

 

Washa delikatnie robię pod podłogą. Będzie to debiut więc zobaczymy jak wyjdzie.

 

Niestety maluję wiele elementów pędzlem i humbrolami długo schną i się błyszczą ale tylko to jest obecnie na stanie warsztatu - jest w rodzinie mały modelarz samolotów i dioram a ja na stare lata postanowiłem powrócić do tego wspaniałego hobby.

 

Faktycznie można było czarnym sprayem coś podziałać jakiś srebrny uniwersalny może bym znalazł. Te humbrole są olejne średnio mi się tym pracuje. Po wypłacie kupię chyba kilka kolorów Tamiya chyba lub Pactra, Pectra?

 

Obecnie próbuje walczyć z modelem humbrolami a z Tamki mam czerwień TS-86 na kastę i podkład surface.

 

Jutro wrzucę zdjęcia tylnego zawieszenia. Póbowałem zrobić sprężyny ale w ogole ich nie widać są ułożone idealnie pionowo i będą raczej całkowicie zasłonięte przez koło z tylu. Czy z przodu będzie podobna sytuacja? Chyba jedynie przy skręcie może będzie coś zauważyć ale i tego nie jestem pewien.

Link to post
Share on other sites
Niestety nie miałem niczego aby to przedłużyć i połączyć...
Trochę szpachli i po kłopocie. Jeśli nie masz szpachli, odetnij wiórek plastiku z ramki, wciśnij w tę szparę i zalej klejem. Mogę też polecić mój sposób: klej CA i przyśpieszacz do klejów CA w sprayu. Jedną ręką nakładam kroplę kleju, drugą psikam przyśpieszaczem. Po ok. 20 sek taką szparkę mam zaklejoną, gotową do malowania.
Te łączenia, uszczelki pomalowalem na czarno i świadomie renty na srebrny.

Może w tym silniku jest inaczej, ale zazwyczaj jest to jednolity kawał gumy harmonijkowej, więc srebrny tu jest nie na miejscu. Odnośnie silnika. Jeśli nie masz kupnego washa, to kup czarną Pactrę. Zrób sobie miksturę: ok. 10-15 kropli wody destylowanej, 1 kropla płynu do naczyń, 2 krople farby. Małym pędzelkiem napuść to we wszystkie zagłębienia silnika. Jak zacznie wysychać wytrzyj nadmiar np. wacikiem do uszu.

 

Póbowałem zrobić sprężyny ale w ogole ich nie widać są ułożone idealnie pionowo

Na Twoim miejscu w pierwszym modelu sprężyny bym odpuścił. Dużo osób skupia się na sprężynach, zaciskach hamulcowych, a potem nie mają już siły na zrobienie uszczelek w szybach które znacznie bardziej widać.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Witajcie, dalej działam Złożone zostało całe podwozie oraz wnętrze.

Poniżej zdjęcia elementów. Jutro wrzucę zdjęcia całego podwozia z kołami i złożonym wnętrzem. Czekam na wasze uwagi i komentarze.

 

Końcówki wydechu odcięte tak jak pisałem na początku. W to miejsce idą końcówki z prawdziwego metalu, będzie zrobione z końcówek gold pinów (żeńskie) które pozostały mi po lutowaniu elektroniki do rc

 

Robiony był delikatny wash tym co było - efekt oceńcie.

 

IMAG0692j_arwrnqe.jpg

 

IMAG0693j_arwrnqr.jpg

 

IMAG0694j_arwrnqw.jpg

 

IMAG0695j_arwrnqa.jpg

 

IMAG0696j_arwrepp.jpg

 

IMAG0708j_arwrepr.jpg

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Działamy dalej: złożone podwozie

 

Tak wygląda zabezpieczenie mojego modelu gdy leżakuje - kurz nie siada hehe ;p

 

IMAG0737j_arwrewn.jpg

 

IMAG0738j_arwrewq.jpg

 

IMAG0739j_arwresh.jpg

 

IMAG0740j_arwreaw.jpg

 

IMAG0741j_arwreas.jpg

 

Mazda dostała również półkę oraz dywaniki których już niestety nie widać. Jest to zwykły cienki filc kupiony w papierniczym

 

IMAG0743j_arwrese.jpg

 

IMAG0744j_arwress.jpg

 

IMAG0745j_arwresq.jpg

 

A tutaj żeńskie gold piny - materiał na wydach i poniżej przymiarka. Ostateczne klejenie będzie po nałożeniu kasty aby idealnie wpaować się w wycięcie zderzaka. Gabarytowo będzie ok tak zwany przelot pozostałe modyfikacje znajdą się na kaście. W podwoziu oprócz wydechu raczej nic nie zmieniam.

 

Na felgi a dokładnie ich kapsle centralne pójdą jeszcze oczywiście kalki - logo marki

 

IMAG0746j_arwreah.jpg

 

IMAG0747j_arwreax.jpg

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.