Jump to content

HP Victor B.2 (1/144 GWH)


Recommended Posts

Zapowiadałem że skończę coś białego.

Wuala.

Białe.

Z bladymi rondlami.

 

Plastik GWH, czyli Pit Road, do tego dołożyłem swoją blaszkę oraz sondę do tankowania i pitoty od Mastera.

Takie coś wyszło, białe dość.

Na razie galeria gołego samolotu, nawet bez minifiga lego. Jeszcze mu robię podstawkę, to będzie okazja nadrobić braki w prezentacyji, bo niektóre aspekty malowania wyszły średnio zauważalne na fotkach.

Temczasem:

 

victor04.jpg

 

victor06.jpg

 

victor07.jpg

 

victor14.jpg

 

victor15.jpg

 

victor16.jpg

 

victor17.jpg

 

victor20.jpg

 

victor22.jpg

 

victor23.jpg

 

victor28.jpg

 

victor33.jpg

 

victor35.jpg

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Marcin, ja może bym się jeszcze zastanowił, ale spróbuj to wyperswadować obsłudze naziemnej RAFu 50 lat wstecz

 

Vic_large.jpg

 

Vic_jato.jpg

Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie jest super! Dobrze, że nie zamordowałeś go czarnym łoszem. Jest nieco ciemniej tam gdzie powinno i smarki płynów tam gdzie trzeba.

Może jedynie co by się przydało to pocienkować krawędź spływu usterzenia.

 

PS

Czy te rakiety startowe są w zestawie? Fajnie z nimi wygląda.

Link to post
Share on other sites

Smuga+smuga+...+smuga = plama.

Niewiele jest zdjęć białych Victorów B.2 od spodu, tak czy inaczej trzeba na pomoc musi przyjść licentia poetica. Mając tą swobodę wybrałem wariant niejako na drodze do syutacji (chyba jednak) ekstremalnej którą widać na tej pierwszej fotkce K.1. Aczkolwiek zastanawiam się czy jeszcze trochę nie umorusać naokoło, żeby inne czyste rejony aż tak bardzo nie odstawały.

 

Rakiet niestety nie ma, a faktycznie kozacko mu z nimi.

Link to post
Share on other sites

WOW!!! Uwielbiam te białe brytyjskie potwory, aż nie mogę się doczekać pierwszego kwietnia żeby zobaczyć go na żywo, REWELACJA!!!

 

Aż sobie pooglądałem pudło z moim Valiantem... tylko w trochę większej skali ;)

 

 

Bardzo dobra robota ;)

Link to post
Share on other sites
Model piękny A czy będzie można zobaczyć go w Inowrocławiu?

Niestety w tym samym terminie w tym roku jest Moson... już mam zaklepane noclegi...

Ale trzy tygodnie wcześniej będzie stał we Wrocławiu, mam nadzieję że w licznym gronie innych 144-ek.

 

Długość tego modelu jest długością o długości długiej na jakieś 24cm.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Dokończyłem wieloryba.

Pooglądałem sobie jeszcze fotki i zdecydowałem dodać syfu tu i ówdzie. Subtelność subtelnością, ale jak czegoś nie widać to nie domacham rękami ani serią listów. Zwłaszcza na spodzie rozszerzyłem strefę wycieków i okopceń, bo wcześniej to się jakoś tak zbyt raptownie kończyło i reszta poszycia wyglądała na za bardzo wypucowaną.

Trochę gimnastyki przy fotografowaniu wymagało wydobycie efektu polerowania paneli poszycia na skrzydłach i kadłubie. Chodziło mi o lekki połysk w środku panelu i matowość przy linii podziału. Conieco można dojrzeć na zbliżeniach centropłata, ale najwyraźniej widoczne jest to jednak na żywo, bo to subtelny efekt który najbardziej rzuca się w oko przy zmianie kąta oko-obiekt-światło.

Zaktualizowałem fotki z pierwszego posta, można sobie przeskrolować do góry i obejrzeć jeszcze raz.

 

Jeszcze pozwolę sobie na dwa słowa o podstawce. W moim zamierzeniu ma to być droga kołowania na lotnisku Cottesmore, schnąca po deszczu w promieniach podzwrotnikowego wyspiarskiego słońca. Jak mi się to zamierzenie udało zrealizować - tego się dowiem z waszych komentarzy, nie żałujcie sobie Samolot natomiast nie jest mokry bo dopiero co wylądował i właśnie czeka go ministerialna inspekcja.

 

(ostatnie poprawki)

victor_00.jpg

 

i włala:

victor_01.jpg

 

victor_10.jpg

 

victor_02.jpg

 

victor_03.jpg

 

victor_04.jpg

 

victor_05.jpg

 

victor_14.jpg

 

victor_07.jpg

 

victor_13.jpg

 

victor_09.jpg

 

victor_06.jpg

 

victor_08.jpg

 

tu w bardziej kontrastowych okolicznościach przyrody:

victor_17.jpg

 

victor_15.jpg

 

victor_16.jpg

Link to post
Share on other sites

Figurka jest z zestawu pilotów NATO 1/144 Preisera.

Dramat doumorusanego spodu został ukazany w pełni na ostatniej fotografii w pierwszym poscie wątku (zaktualizowanej). Każda dodatkowa fotka tego rejonu nie wnosi nic nowego, powoduje jedynie głośniejszy płacz niemowląt, więc raczej nie ma sensu powielać.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.