Jump to content
KRYSTEK

Aeroplan

Recommended Posts

Nie no ludzie, "wiem ale nie powiem". To lepiej już nie pisać nic. Gdy miał się pojawić F-4, podzieliłem się tą informacją

Share this post


Link to post
Share on other sites
To lepiej już nie pisać nic.

 

Możliwe, że masz rację. Jednak temat ostatniego numeru gazety jest z zasady tajemnicą do momentu jej ukazania się. Jeżeli mogłeś podzielić się taką wiedzą, to znaczy, że ktoś gdzieś nadużył czyjegoś zaufania. Chyba nie warto nawoływać do tego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś taką informację w odpowiednio krótkim czasie przed ukazaniem się numeru (jak np. teraz) można było bez problemu dostać nawet od samego naczelnego.

Jak widać polityka tajemniczości wzrasta wraz ze spadkiem grubości numerów.

Może i słusznie, bo jeszcze konkurencja by podchwyciła i w ciągu tych kilku dni ukradła, opracowała i wcześniej wydała pomysł.

 

No dobra, czekamy cierpliwie na tę światową premierę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie patrząc na rynek wydawniczy to sytuacja jest lekko niepokojąca - oby nam niektóre tytuły nie znikły z rynku

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ogólnie patrząc na rynek wydawniczy to sytuacja jest lekko niepokojąca - oby nam niektóre tytuły nie znikły z rynku

 

Jak co niektorzy przestana skanowac aktualne czasopisma i wstawiac na chomiki itp. to tytuly powinny sie utrzymac, a tak systematycznie spade sprzedaz nawet tych dobrych tytulow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie moja tematyka.

Się mówi trudno... czekam rok do następnej premiery

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy w/w numer jest już w sprzedaży?

 

obiegłem dziś kilka empików i saloników prasowych ale co najwyżej stare nr-y zalegały...

 

pozdr!

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Kaliszu na dzień dzisiejszy, również brak :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

no więc już jest. Ale... Nie pastwcie się nad nim za bardzo. Brak planów. Fotogaleria budowy P-51 D. Mało zdjęć polskich Mustangów. Na stronie 51 wykaz modeli Mustangów, najbardziej rzuca się oczy słówko "polistyrenowe" przy praktycznie każdym wymienionym modelu. Żywicy nie widać. Brak oceny zestawów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli co, numer zrobiony na siłę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli co, numer zrobiony na siłę?

Raczej na dużą siłę.

Opis z ostatniej strony:

,,Tak bogato ilustrowanego opracowania o Mustangach jeszcze nie było!,,

Oj chyba było, ale nie tego wydawnictwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I mam najnowszy numer w domciu.

Generalnie to szału nie ma. Potwierdzam to co napisali Maxy i KRYSTEK ,a to jak potraktowano przegląd modeli: na jednej stronie, no to chyba za mało jak na tak obszerny temat. Numer wygląda na zrobiony bardzo szybko i bez jakiegoś pomysłu, jak i logiki.

Dobra starczy, /......../ miałem napisane tutaj więcej , ale nie będę się pastwił nad tym "dziełkiem". Skoro go mam to przeczytam i ... wyląduje na półce.

Szczerze liczyłem na coś zdecydowanie lepszego, tym bardziej że lubię Tę konstrukcję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Kupiłem na początku tygodnia, zajżałem wczoraj. No cóż...żal, że Aeroplan odchodzi coraz dalej od wcześniejszej konwencji - powojennych statków powietrznych w służbie PSP / LWP. Jest masa fajnych tematów: Ił-28, Su-7, Mig-19, Mi-2, Mi-1/SM-1.

Ale wracając do obecnego opracowania:

- jeśli to opracowanie monograficzne brak mi w nim planów i barwnych rzutów, jest tylko kilka sylwetek bocznych

- lista wydanych modeli to jakieś nieporozumnienie ( nieczytelna, zrobiona na kolanie)

- zamiast listy modeli lepiej byłoby zamieścić relację z budowy 3-4 mustangów z różnych okresów ich eksploatacji w popularnych podziałkach (np. 32, 48, 72).

Suma-sumarum kupiłem i kupuję aeroplana od około 10 lat. Niemniej jak zagladam do starszych numerów...mam wrażenie, że obecnie to równia pochyła.

 

Nie wiem jak inni czytelnicy, ale ja zamiast 12 PLN za pojedynczy numer, dałbym nawet 20, byle bym znalzał w nim plany, barwne ryciny schematów malowań czy minimonografię jak to jeszcze parę lat temu bywało.

 

Numery specjalne - ehh...to temat na osobny wątek.

 

Pozdrawiam

Damian Biwo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie kupiłem, ale z obowiązku bo numer poniżej moich oczekiwań. Poprzednie tematy były znacznie lepiej opracowane. W zasadzie zainteresował mnie tylko rozdzialik o malowaniu, który według mnie powinien zostać znacznie bardziej poszerzony, np. kosztem części historycznej. W ogóle opis służby w PSP to taki trochę "zapychacz" bo i tak się wszystkiego nie ujmie w tak małej objętości, a miejscami jest stanowczo zbyt szczegółowo (bardzo szeroki opis lotu Lewkowicza - ciekawy historycznie, ale modelarsko niewiele wnosi). Wolałbym suchy opis w jakim okresie, jakie wersje i przez jakie jednostki były używane. Przydałaby się wkładka z planami nitowania w 3 skalach, kolorówki w 3 rzutach. Lista modeli? No cóż, ze względu na klęskę urodzaju wystarczyłoby szerzej omówić tylko te najlepsze w danej skali. Tymczasem to co dla modelarza jest najistotniejsze zostało w tym numerze zredukowane do minimum. Sam pomysł na Mustanga na pewno nie był zły, tylko pozostaje kwestia proporcji poszczególnych materiałów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie niestety jak u przedmówców totalny zawód. Kupiłem bo mam wszystkie numery od pierwszego. Dobór tematu co najmniej dziwny. Jeśli np Iskra albo Mi-2 są tematami za obszernymi to może coś lżejszego np Kruk albo Dromader. Polskich konstrukcji nie brakuje.

W jednym zdaniu:

Numer ssie jak Sasza Szara i tyle...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę zawód z powodu braku ciekawego materiału dokumentacyjnego do wczesnych Mustangów z Alisonem i bardzo skromnego o Mk.III który najbardziej nas interesuje. Porównuję z nowymi wydaniami SAM o P-51 i jedynie materiały o polskich ciekawe ale niewiele nowych rzeczy. Bardziej jakby zbiór tego co dotychczas było opublikowane w jednym miejscu. Rozczarowuje zawartość płyty. O wersji D było tyle i w sieci też można spotkać tony podobnego materiału.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rozczarowuje zawartość płyty.

Płyty w AeroPlanie są kompletnie bez sensu. Każdą tylko "przewertowuję" po zakupie, chowam i nigdy nie wracam. Owszem, jest tam mnóstwo cieszących oko obrazków, ale brak możliwości szybkiego wyszukania czegoś konkretnego i "odłożenia na bok", żeby szybko do tego wrócić. O wiele wygodniejsze i efektywniejsze jest wyszukanie w Internecie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.